Przed tygodniem pisali¶my o doniesieniu do prokuratury, w którym jeden z rabczańskich radnych skarżył się na rabczańsk± burmistrza. Autor doniesienia domagał się ¶cigania Ewy Przybyło oraz urzędników, którzy z ni± „współdziałali”, odmawiaj±c radnemu dostępu do informacji publicznej.
Radny domagał się od urzędników zestawienia wydanych przez magistrat decyzji o warunkach zabudowy. Burmistrz odmówiła, powołuj±c się na ustawę o ochronie danych osobowych. Radny skutecznie zaskarżył odmowę do Samorz±dowego Kolegium Odwoławczego, a póĽniej do s±du administracyjnego. Choć wygrał, informacji i tak nie uzyskał. Zniecierpliwiony napisał donos do prokuratury. – Odwiedziłam prokuratora, wiem już, kto jest autorem skargi. Czekam na decyzję prokuratorów. Je¶li uznaj± zarzuty – posypię głowę popiołem i udzielę radnemu informacji, nie bacz±c na dane osobowe. Je¶li prokuratura umorzy sprawę – ja poskarżę na radnego o bezpodstawne doniesienie i narażenie na szwank dobrego imienia – zapowiada Ewa Przybyło.
mk |