Archiwum Reklama Redakcja Kontakt
tygodnikpodhalanski.pl 2010-02-08 17:32:51
Zakopiańska Prokuratura śledzi Perspektywę
Zakopiańska prokuratura cały czas prowadzi śledztwo w sprawie firmy „Perspektywa” i jej właścicielki Anny K; która jest podejrzewana o wyłudzenie kilkuset tysięcy złotych.
Sprawę pół roku temu wykryli zakopiańscy policjanci. Anna K. w ładnym, przestronnym biurze przy ul. Kościuszki prowadziła doradczą firmę „Perspektywa”. Klientów namawiała na przekazywanie pieniędzy na tajemniczy fundusz oszczędnościowy, z którego mieli później czerpać zyski. Pomagała też zdobywać na ten cel bankowe kredyty, wystawiając fałszywe zaświadczenia o zatrudnieniu. Na jej osobisty urok dało się nabrać przynajmniej kilkadziesiąt osób, a kwota przekrętu to kilkaset tysięcy złotych.

– To wciąż rozwojowa i skomplikowana sprawa, w której jest bardzo wielu świadków i pokrzywdzonych – mówi Zbigniew Lis, prokurator rejonowy w Zakopanem. – Śledztwo być może zakończy się za kilka tygodni. Anna K. cały czas przebywa w tymczasowym areszcie.

pp
lista artykułów | drukuj | powiadom znajomego |
Odwiedzin: 3070    Aktualizacja: 2010-02-08 17:32:40   

Zobacz komentarze (12)

Dodaj komentarz

Podobne tematy

Napisz do autora

PRZEGLĄDAJ KOMENTARZE
Pseudonim: Cargo Pants 2010-02-10 15:02:20
Zadekujesz pieniążki, oddasz się w ręce sprawiedliwości, poudajesz skruszonego, powiesz że kasa się rozeszła, odsiedzisz wyrok, a po wyjściu zaszywasz się gdzieś w spokojnym miejscu, wykopujesz łupy i cieszysz się życiem.
Jakby tak przeliczyć ile kasy wychodzi za miesiąc odsiedziany w więzieniu, to się opłaca. Może oszuści specjalnie obliczają, kiedy opłaca im się już "przejść w stan spoczynku"?
Pseudonim: kasia 2010-02-09 04:20:28
No, gdyby dali znów fotkę tej Andzi, to nasi Panowie by piali z zachwytu o przedsiębiorczej Andzi :-)) a co do opłacalnosci, to oni chyba wychodza z założenia , ze w pierdlu da sie przeżyc, prokuratura kasy nie odzyska i po wyjsciu beda ustawieni do konca życia, czy nie??
Pseudonim: Jurajczyk 2010-02-08 23:01:53
Te wielkie "Perspektywy" mogą się nieco zawęzić do małego lokalu z kratami w oknach...
Pseudonim: Przepiękny 2010-02-08 20:52:27
przestrzelenia ...miało być :-)
Pseudonim: Przepiękny 2010-02-08 20:51:31
Masz rację historia banalna. Natomiast ja wielokrotnie się zastanawiam co kieruje tymi oszustami? Przecież oczywiste jest to, że wpadną i trzeba będzie trochę odsiedzieć. Co i tak jest happy end-em, bo przecież bywają przelenia kolan. Chyba, że ten koszt jest wkalkulowany w zyski i się opłaca w ostatecznym rozrachunku..
Pseudonim: zelek68 2010-02-08 20:51:08
Cargo ,, nic dodać, nic ująć,, w Twoim komentarzu widnieje pełna kwintesencja pojęcia "oszustwo'.. ...Co się tyczy Kasztanie owego jurnego jegomościa w tunelu,, wystarczy popatrzeć, jak jeżdżą w zacofanym grajdole zwanym Zakopane,, Ale Wp23 zapatrzony w lądowisko tego nie zauważa.
Pseudonim: kasztan 2010-02-08 20:45:58
dobrze godos cargo
Pseudonim: Cargo Pants 2010-02-08 20:32:02
Wracając do tematu.
Historia znana od setek lat.
Jeden cwaniak namawia drugiego cwaniaka na ryzykowny ale lukratywny interes. Kończy się tak, że wspólnie oszukują trzecią osobę (w tym przypadku bank, czy innego pożyczkodawcę) a potem ten większy cwaniak robi w bambuko tego naiwnego.
I kto tu jest poszkodowany? Przecież mówi się, że okraść złodzieja to nie grzech.
A poza tym to już nawet dzieci wiedzą, że jak coś wygląda zbyt pięknie żeby było prawdziwe, to pewnie tak jest.
Ludzie, sami braliście te przekrętne pożyczki, bo mieliście chrapkę - czy raczej perspektywę (!) na kokosy z tego "supercudnego funduszu oszczędnościowego", przecież nikt Wam pistoletu przy głowie nie trzymał!
Pseudonim: Przepiękny 2010-02-08 20:27:02
Ale kasztanie jednego mu odmówić nie sposób...jurności :-) Wielu w jego wieku to już dziadkowie, a on sruuuuu tatuś małej dziewczynki. No i jeszcze fantazja się go trzyma. Takie zawracanie w tunelu robi wrażenie nawet na nowoczesnych austriakach. Co by nie mówić, gość z charakterem :-)
Pseudonim: kasztan 2010-02-08 19:51:19
dla ciekawskich którzy lubią wszystko sprawdzać podaję żeby sobie wpisać googlach "wegen navi" i i sami zobaczycie ile się o tym pisze :-)
Pseudonim: kasztan 2010-02-08 19:46:34
skoro zapanowała jakaś dziwna cisza w komentarzach,to se tu pobazgrzem troszkę z innej beczki; a mianowicie taką ciekawostkę na temat naszych rodaków na feriach za granicą.
we wszystkich codziennych gazetach austriackich ukazał się dzisiaj artykuł o tym co polski turysta wyprawiał w 7-mio kilometrowym tunelu w alpach.
otóż nie dość,że wjechał do niego nieprawidłowo to jeszcze w środku wykonał manewr nawracania. 60-cio letni turysta wraz żoną i 5-cio letnią córką tłumaczył, że tak ich prowadziła nawigacja co niestety kosztowało go aż 700 euro.
i tu chciałbym nawiązać do bazgrołów "wp23",który pisał o zacofaniu górali,którzy nie chcą lądowiska-jeśli oświeceni i tak nowocześni warszawiacy nie umią jeździć samochodami to uchowaj boże jak oni latają helikopterami???
Pseudonim: kasztan 2010-02-08 19:28:13
skoro sprawa jest tak znana i świadków jest tak wielu,to po co o tym pisać?
niech szanowna redakcja da znać jak się sprawa zakończy i wtedy będziemy oceniać :-)

AKTUALNY NUMER

POPRZEDNIE

2010/36/1076

KAMERA: ŁAWECZKA TP

INNE

E-MAIL: HASŁO:
Zarejestruj się! | Zapomniałem hasła | Regulamin komentowania
©2010 Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze Sp. z o.o.   ul. Kościuszki 3, 34-500 Zakopane, Tel.: (18) 2-000-000 Kontakt techniczny: Adrian Gładecki    Kontakt redakcyjny: Paweł Pełka
Dodaj do ulubionych