Do tej pory „Wieczory Czwartkowe”, których pomysłodawc± i organizatorem jest Krzysztof Leksycki, odbywały się głównie dzięki układom towarzyskim. Występuj±cy na nowotarskiej scenie arty¶ci grali za przysłowiow± złotówkę. Życzliwe pomysłowi władze miasta dofinansowały 10 koncertów kwot± 5 tys. zł. Pięćset zł musiało wystarczyć na opłacenie artystów i pokrycie innych kosztów zwi±zanych z imprez±. Starostwo wzięło na siebie druk plakatów i zaproszeń. – Pieniędzy prawie nie było, a imprezy się odbywały. Ale cuda nie mog± trwać wiecznie. Dlatego postanowili¶my założyć stowarzyszenie – tłumaczy Marek Ciesielski, jeden z założycieli „Viva l’arte”. Jako stowarzyszenie mog± walczyć o różne granty, dofinansowania, nie tylko ze strony miasta czy starostwa.
15-osobowa grupa założycieli to muzycy i melomani. – Będziemy mieć większy komfort, większe finanse pozwol± nam wyj¶ć poza kręgi przyjaciół i znajomych, a artystom, z którymi już współpracujemy, płacić normalne stawki – mówi Krzysztof Leksycki, prezes stowarzyszenia.
Oprócz kontynuacji „Wieczorów Czwartkowych”, chc± w stolicy Podhala organizować inne tego typu imprezy, być może w przyszło¶ci także festiwal. Nie chc± też zamykać się jedynie na muzykę, chc± nawi±zać kontakt z plastykami, poetami. W planach s± też wykłady, warsztaty, współpraca z okolicznymi szkołami.
Może dzięki stowarzyszeniu dane nam będzie też czę¶ciej na Podhalu usłyszeć „Duo Sonore”- duet skrzypcowy, który tworzy Krzysztof Leksycki ze swoj± żon± – Ilon± Nieci±g.
Wniosek o zarejestrowanie stowarzyszenia został złożony w s±dzie w grudniu ubiegłego roku.
A kolejny „Wieczór Czwartkowy” już 4 lutego. Tradycyjnie odbędzie się w sali koncertowej nowotarskiej Szkoły Muzycznej, która od pocz±tku użycza go¶ciny i jest współorganizatorem cyklu tych spotkań. – Tym razem bohaterem będzie nie instrument, ale głos. Wyst±pi Sabina Zapiór z repertuarem operetkowym – zapowiada Krzysztof Leksycki. Tradycyjnie wstęp na koncerty jest bezpłatny.
bz |