Tak jak od kilkunastu lat wiadomo, że „opłatek” Wróblówki odbędzie się w drugą sobotę stycznia, wiadomo też, że lepiej przezornie zawczasu zarezerwować sobie miejsce. Także w tym roku sala bankietowa Mayfield przy ulicy Archer w Chicago była wypełniona do ostatniego miejsca. Wchodzących gości witał oscypkiem i kieliszkiem „przepalanki” członek zarządu koła Robert Ogrodny i jego żona Halina. Otwierający imprezę prezes koła Franciszek Bielański wspominał pierwszy „opłatek” koła z 11 stycznia 1992 roku, zainicjowany przez ówczesnego prezesa Józefa Krużla. Z kolei żona prezesa, Władysława Bielańska, wierszem przypomniała tradycje wigilijne i bożonarodzeniowe na Podhalu i w Polsce.
Wśród gości honorowych byli m.in.: kapelan koła ks. Franciszek Florczyk, przeor klasztoru Karmelitów Bosych z Munster ojciec Jacek Palica, ks. Józef Zuziak z sanktuarium Matki Boskiej z Merrillville, prezesi bratnich kół Związku Podhalan oraz innych organizacji polonijnych. Zarząd Główny Związku Podhalan reprezentował wiceprezes Antoni Plewa. Przez chwilę był też prezes Związku Narodowego Polskiego Frank Spula, który przed złożeniem życzeń przedstawił zebranym kandydata na przewodniczącego Rady Powiatu Cook Terrego O’Briena.
Kapelan koła ks. Franciszek Florczyk w towarzystwie pozostałych duchownych pobłogosławił uczestników spotkania i poświęcił opłatki. Jak na noworoczne góralskie posiady przystało, nie obyło się bez podłazów, a Zbójnik Roku Daniel Szewczyk, sypiąc szczodrze po sali owsem, życzył wszystkim, by nowy rok był bogatszy i lepszy od starego. W programie artystycznym wystąpiły dzieci z chóru „Tęcza”, prowadzonego przez siostrę zakonną Dotortę w parafii św. Błażeja. Młodzi artyści porywająco zaśpiewali kolędy stare i nowsze, polskie oraz amerykańskie. Polskie kolędy w wykonaniu mających niewiele ponad 10 lat, urodzonych już w USA dzieci, szczególnie wzruszyły słuchaczy. Dorośli nie szczędzili im braw, a nieco później także pieniędzy, kiedy dzieci rozprowadzały wśród nich noworoczne kalendarze i płyty z kolędami. W dalszej części programu po góralsku zatańczyła Królowa ZPPA Jolanta Staszel, której towarzyszył Zbójnik Roku Daniel Szewczyk. Prezesowi Bielańskiemu, który niedawno obchodził urodziny, wręczono kwiaty i prezenty oraz odśpiewano „Sto lat”.
Po kolacji wróblowianie i ich goście bawili się wspaniale na karnawałowej zabawie.
Miłosz Sowa |