Na takie trasy czekało wielu zakopiańczyków i turystów.
- Rówień Krupowa ma być miejscem rekreacji i od kilku dni obserwujemy, jak na wytyczonych tam trasach biegają narciarze - mówi burmistrz Zakopanego Janusz Majcher.
Trasy muszą być praktycznie codziennie odnawiane. Oczywiście to, jak długo będą służyć narciarzom zależy od opadów śniegu.
Są jednak i tacy, którzy przebieg tras krytykują.
- W miejscach, w których została wytyczona trasa, zwyczajowo młodzież gra w piłkę, przecina się sporo ścieżek od lat wydeptywanych przez ludzi idących na dworzec, czy wreszcie właścicieli psów - twierdzi jedna z mieszkanek Zakopanego zaznaczając, że była zwolennikiem powstania tras. - Na Dolnej Równi spacery utrudnia nam lodowisko, na górnej mogliśmy unikać spotkań z ludźmi (często wrogo, czy nieprzyjaźnie nastawionych do psów) schodząc im na bok. Ta trasa jest tak poprowadzona, ze utrudnia swobodny spacer psom.
p |