Reklama

2018-12-24 21:03:22

Reklama

Historia

Powielacz, droga do wolności

Reklama

Oto historia powielacza, który trafił na Podhale spędzając sen z oczu zakopiańskiej SB. Jego niezwykłą historię opisał Maciej Dudek, działacz krakowskiego podziemia Solidarności i NZS, który prześledził jego wojenne losy.

Noc z 12 na 13 grudnia 1981 r. Po decyzji Studenckich Komitetów Strajkowych krakowskich uczelni o zakończeniu strajków okupacyjnych w niedzielę 13 grudnia, na Akademii Górniczo-Hutniczej trwają przygotowania do opuszczenia budynków. Studenci kilku uczelni, w tym Uniwersytetu Jagiellońskiego, nie czekając na niedzielę, udają się do domów. Za kilka godzin wykorzysta to Służba Bezpieczeństwa, aresztując działaczy i przejmując archiwa. Koło północy od wracającej z Warszawy sekretarz Niezależnego Zrzeszenia Studentów AGH Jadzi Mrowiec dostajemy pierwszy sygnał o przemieszczeniach oddziałów ZOMO, wyłączeniu telefonów i unieruchomieniu komunikacji miejskiej. Potwierdzają to żony szefa "Solidarności" z AGH Roberta Kaczmarka i jego zastępcy Tadeusza Syryjczyka. 

Porozumiewamy się z komitetami Politechniki Krakowskiej, Akademii Rolniczej (wtedy Wyższa Szkoła Rolnicza) i Akademii Medycznej (wówczas osobnej uczelni), gdzie strajkiem kierował Bogdan Klich. Około 3 w nocy wyjeżdżamy z Krzyśkiem Smolarskim na miasto. Pod Rolniczą i pod Filharmonią stoją kolumny ciężarówek wypełnione zomowcami, miasto wygląda na wymarłe. Wracamy na AGH, przekazujemy informacje i kierujemy się na Franciszkańską, do siedziby kardynała Franciszka Macharskiego. Zerkając na obserwujących nas spod budynku Filharmonii zomowców, kołatamy do bramy. Trwa to ponad pół godziny, w końcu przed 6 rano rozmawiamy z sekretarzem kardynała. W tym czasie do kurii przyjeżdża Mietek Gil z Huty im. Lenina i w końcu informacja dociera do kardynała. Wracamy na uczelnię. Krzysiek ładuje do poloneza archiwum i bibliotekę NZS i na cztery raty wywozi je do swojego garażu. Potem, gdy bezpieka zaczyna zbyt mocno węszyć, przewozi wszystko do garażu profesora Romana Neya, gdzie całość przetrwała bezpiecznie stan wojenny. Warto podkreślić, że chociaż w całej akcji brało udział sporo osób, nikt nie sypnął.

Ja jadę do rektora AGH profesora Antoniego Kleczkowskiego, mieszkającego w okolicy ronda Mogilskiego, ale okazuje się, że jest on już w drodze na uczelnię. Kiedy wracam na AGH, trwa Msza Święta, którą odprawia ksiądz Józef Tischner. Komitet strajkowy z PK informuje o możliwości przerzucenia nas do HiL autobusami MPK. Zapada decyzja: dziewczęta kończą strajk, a mężczyźni-ochotnicy jadą kontynuować go w HiL. Na terenie AGH pojawiają się pierwsi uczelniani esbecy - stoją na zewnątrz i obserwują. Jadę do domu, budzę rodziców, żegnam się i na piechotę wracam na uczelnię. Jest dziewiąta, może dziesiąta rano, podjeżdżają trzy, może cztery przegubowe jelcze, prowadzone przez kierowców z "Solidarności" MPK. Pakujemy do nich materace, sprzęt, który ma się nam przydać w hucie, a w tym nasz wysłużony powielacz białkowy firmy "Roneo Vickers". W maju 1981 r. Krzysiek Smolarski wynegocjował z dyrektorem szpitala w Myślenicach jego przekazanie dla NZS-AGH. W ostatniej chwili dyrektor przestraszył się i odmówił wydania sprzętu. Powielacz dotarł więc na AGH nielegalnie i tak już zostało... Drukowaliśmy na nim biuletyn "od nowa", mnóstwo komunikatów i ulotek. Potem nasi NZS-owi drukarze Leszek Gubernat i Witold Adamus otrzymali dwa "Rotaprinty", maszyny offsetowe formatu A3, drukowali na nich pod okiem Adama Grudzińskiego z AGH-owskiej "Solidarności". Adam był jedną z pierwszych ofiar stanu wojennego, zmarł wkrótce po pobiciu w czasie przesłuchania na Mogilskiej. Witek Adamus, obecnie pracownik Wydziału Odlewnictwa AGH, okazał się współpracownikiem SB (TW "Wacek"), ale to wyszło na jaw wiele lat później.

13 grudnia nie byliśmy w stanie zabrać maszyn offsetowych ze względu na ciężar. Kierowcy polecili nam położyć się na podłodze autobusów, żeby wyglądały na puste, i ruszyliśmy do Huty. Krakowianie jakby nic nie wiedzieli o stanie wojennym, gromadzili się na przystankach, czekając na tramwaje i autobusy, ale te nie nadjeżdżały. Nie zatrzymywani przez nikogo dotarliśmy do kombinatu i zainstalowaliśmy się we wskazanych pomieszczeniach. Po dwóch dniach doszliśmy do wniosku, że Zarząd NZS AGH bardziej efektywnie będzie działał na zewnątrz huty, organizując zaopatrzenie i przekazując informacje. Po przekazaniu dowództwa Tadeuszowi Górczykowi ps. "Tadziu Mleczarz" przewodniczący NZS AGH Robert Rychlicki, Marek Domagała, Krzysiek Smolarski i ja pojedynczo opuściliśmy hutę. Następnego dnia wojsko i ZOMO dokonały jej pacyfikacji.

Nasi koledzy zostali zatrzymani, część internowano, nadeszła pora budowania struktur podziemnych. Jako syn partyzanta miałem to w genach. Skontaktowałem się z Andrzejem Uberną - uczestnikiem strajku i pacyfikacji HiL, który uniknął internowania, i poprosiłem o wydobycie z huty naszego powielacza, który przed pacyfikacją udało się ukryć. Zadanie było trudne i ryzykowne, ale już po kilku dniach przepakowywaliśmy powielacz do syrenki 105 mojego taty. Będąc przekonanym o infiltracji i znajomości struktur środowiska działaczy NZS AGH przez SB - choć dziś wiemy, że nie było aż tak źle - postanowiłem wyprowadzić druk poza NZS. Naturalną alternatywą dla mnie, instruktora ZHP, było środowisko harcerzy. Po kilku odmowach ze strony moich byłych podopiecznych spotkałem się ze Stanisławem Krawczyńskim, dziś znanym dyrygentem, a wtedy szczepowym "Słowików" przy szkole muzycznej na Basztowej. Przewiozłem do niego powielacz, wybraliśmy tytuł "Pobudka" i rozpoczęliśmy druk.

Bibuła miała podnosić na duchu, dawać nadzieję, pokazywać, że to nie koniec, że póki my żyjemy... Teksty powstawały na podstawie nasłuchu radiowego "Wolnej Europy" i "Londynu". W tym czasie zacząłem też produkować pieczątki z gumki "Myszki", takie jak "WRONa ORŁA nie pokona", którymi opieczętowywaliśmy plakaty junty. Po wydaniu  pięciu numerów (styczeń-maj 1982 r.), kiedy na rynku wydawniczym pojawiły się pisma o bogatszej warstwie informacyjnej, uznaliśmy, że nasza rola jako wydawcy dobiegła końca. Staszek załadował powielacz do syrenki, a ja skorzystałem z kolejnego kręgu moich znajomych, tym razem środowiska Akademickiego Klubu Jeździeckiego, nawiązałem kontakt z Antonim Potockim i wkrótce na Olszy, w zabudowaniach pieczarkarni, rozpoczęliśmy druk "Kroniki Małopolskiej", pisma, którego redakcję, jak się okazało po latach, tworzyli działacze "Solidarności" AGH. Antek znał się na koniach i pieczarkach, ale druku musiał się dopiero nauczyć. Dotarłem do Leszka Gubernata, drukarza NZS AGH, i poprosiłem o pomoc. Wieczorem zawiozłem Leszka z zasłoniętymi oczami, trochę klucząc, do naszej zakonspirowanej drukarni. Później korzystałem z jego pomocy jeszcze kilkakrotnie. Od czerwca 1982 r. wydrukowaliśmy kilkanaście numerów "Kroniki", a wydrukowane nakłady przekazywałem na parkingu parku Decjusza na Woli Justowskiej. Wbrew wszelkim regułom konspiracji Antek drukował na naszym powielaczu jeszcze inne tytuły, w tym "Robotnika".

"Kronikę" przestaliśmy drukować, kiedy do Krakowa przemycono z Wiednia maszynę offsetową; w przerzucie  jednej z partii części offsetu uczestniczył Krzysiek Smolarski. W Wiedniu wysyłkę organizował Jan Tombiński, a w Krakowie z poloneza Krzyśka części przysypane lekami odbierał profesor Zygmunt Kolenda. Wysłużony powielacz nie mógł stać bezczynnie, więc zaproponowałem przedłużenie jego bohaterskiej posługi Jurkowi Jureckiemu. Jurek był członkiem zarządu NZS AGH, szefował "gwardii porządkowej" w czasie strajków, a całkiem niedawno został zakopiańczykiem. W Krakowie w stanie wojennym zajmował się głównie drukiem "Kuriera Studenckiego" (pismo podziemne studentów NZS AGH), akcjami sabotażowymi, m.in. z użyciem kwasu masłowego, oraz współpracą przy montażu zabezpieczeń dla radia "Solidarność". Jeżdżąc pomiędzy rodzinnym Krakowem a Zakopanem, malował sprayem wiadukty nad zakopianką, ale to było dla niego mało. I tak powstał "Biuletyn Podhalański" - protoplasta dzisiejszego Tygodnika Podhalańskiego. Mieliśmy dużo szczęścia, bowiem uruchomienia powielacza w Zakopanem dokonywał Witek Adamus (agent SB, TW "Wacek"), wpadka była blisko. Na wszelki wypadek do drukarni na Podhalu Adamusa wiozło na zmianę kilka taksówek prowadzonych przez działaczy zakopiańskiego podziemia. Nieświadomie udało się go tak skołować, że gdy kilka dni później jechał z kolegami z SB zatrzymać drukarzy podczas pracy, pomylił wioski, a  przez kolejne lata esbekom nie udało się namierzyć podhalańskiej drukarni. Miejsce druku było trzykrotnie zmieniane. Po Zakopanem i Ludźmierzu ostatnim miejscem, gdzie pracował nasz "Roneo Vickers", był mały, drewniany stryszek w góralskiej chałupie na końcu Dzianisza. Na powielaczu wydrukowano kilkadziesiąt numerów "Biuletynu".

Po przekazaniu Jurkowi powielacza zająłem się kolportażem "Zomorządności", którą dostarczał mi Ryszard Duda, pracownik, a później prezes Krakowskiego Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych, i książek dostarczanych przez Krzyśka Smolarskiego. SB dotarła do mnie w kwietniu 1982 r. Najczęściej przesłuchiwał mnie Artur Bulka, występujący pod pseudonimem "Artur Bednarek", opiekun NZS AGH. Ostatnią rewizję moi rodzice przeżyli  na wiosnę 1986 r., kiedy wpadł kolega Krzyśka z transportem książek i zapisanymi na kartce papieru moimi namiarami. Znaleźli wtedy kilka egzemplarzy świeżutkiego "Biuletynu Podhalańskiego", zostawili więc na klatce schodowej dwóch smutnych, którzy tkwili tam do wieczora dnia następnego. Wróciłem do domu godzinę po ich odejściu - taki fart. Kilka lat później, w 1991 r., sam stanąłem przy powielaczu, chyba na pierwszym w Krakowie risografie RICOH. Już jako legalna firma drukowałem ulotki startujących w wolnych wyborach do sejmu drukarza "Kroniki Małopolskiej" Antoniego Potockiego i szefa NZS AM Bogdana Klicha.

Maciej Dudek

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Niuniek 2019-01-04 20:23:09
Skąd u was tyle żółci, nienawiści i głupoty, moi drodzy bohaterowie
Paweł 2019-01-04 11:24:50
Piękna historia, dobrze, że zapisana.
Nusik 2019-01-04 10:44:24
A pan panie Janowski co pan robił w tym czasie.?
Janowski 2018-12-25 14:38:48
Tak żeście walczyli że do dziś nie zrobiono dekomunizacji , czyli wniosek prosty : SB prowadziła was na smyczy jak psa . Wywalczyliście socjalizm i uwłaszczenie nomenklatury komunistycznej na majątku Polski .
Ps.
Ja przynajmniej na spółkę z Hawlem opracowywaliśmy reformę ustrojową na Czechach . Jak się później okazało skuteczną z pełną dekomunizacją ,a wy się po po prostu skompromitowaliście , wielu z was to pospolita ubecja komunistyczna . Dziś ślizgająca się na układach z nimi .
Wesołych świąt zasłużony kolego .
Piotr Rytrel 2018-12-25 10:27:41
Śmiać się chce:)))
SB głowiła się jak dostarczyć papier panom ?redaktorom? z biuletynu podhalanskiego . Zdrowia życzę w te piękne święta BOŻEGO NARODZENIA i dobrego samopoczucia .
  • PRACA | dam
    Hotel Górski Kalatówki szuka na stałe do pracy kucharza (oferta z zamieszkaniem na miejscu)
    Tel.: 604 471 543, 696 800 340
    E-mail: biuro@kalatowki.pl
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    TEATR im. STANISŁAWA IGNACEGO WITKIEWICZA W ZAKOPANEM poszukuje do pracy na pełny etat TECHNIKA TEATRALNEGO z umiejętnościami szycia i charakteryzacji. Mile widziane zamiłowanie do sztuki teatralnej. Oferty prosimy przesyłać do dnia 05.03.2020 r. na adres: dorotaj@witkacy.pl, w temacie prosimy wpisać "oferta pracy". Rozstrzygnięcie naboru nastąpi do dnia 15.03.2020 r.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam drewno opałowe okrajki tartaczne cena 50 zł metr więcej informacji udzielę telefonicznie
    Tel.: 883454883
  • PRACA | dam
    Hotel Eco Tatry*** zatrudni KUCHARKĘ i POKOJOWĄ. Tel. 608 088 017,
    E-mail: ksiegowosc@projinwest.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI REMONTOWO-BUDOWLANE, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, STANY SUROWE. 512 974 806.
  • MOTORYZACJA | inne
    GARAŻ W CENTRUM ZAKOPANEGO. Do wynajęcia garaż ul. Gimnazjalna 8a. Murowany, woda i prąd elektryczny. Brama garażowa otwierana na pilota.
    Tel.: 18 20 66 868, 606 68 36 61.
  • PRACA | dam
    Przyjmę Na Wylewki Maszynowe!
    Tel.: 573035958
  • POŻYCZKI
    KREDYT NA OŚWIADCZENIE RÓWNIEŻ DLA : -ROLNIKÓW, -RENCISTÓW, -EMERYTÓW, -OSÓB PROWADZĄCYCH DZIAŁALNOŚĆ. UPROSZCZONE PROCEDURY!!! T-18 542 40 56.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    URSUS C-360, 3P. 502 658 638
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Sprzedam HYUNDAI I30, 2015r, 502 658 638
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM BUKMANKĘ NA 2 KONIE. 502 658 638
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA PLAC 7000mkw w Zakopanem oraz DOM - NA MAGAZYN, HALA. 502 658 638
  • TŁUMACZENIA
    Tłumaczenia streszczeń prac: mgr, lic, dr lub prac i art naukowych na język angielski. Kontakt:
    E-mail: translations.incontext@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, TAPETOWANIE, GŁADZIE, FARBY STRUKTURALNE I TYNKI DEKORACYJNE -
    Tel.: 601 793 866,
    WWW: www.FABRYKASTRUKTURY.pl
  • PRACA | dam
    Grupa Kapitałowa PKL S.A. Spółka TANGARA IP Sp. z o.o zatrudni na stanowisko: SPECJALISTA DS. KONTROLI I ADMINISTRACJI. Miejsce pracy: Zakopane. OPIS STANOWISKA: - Prowadzenie rejestru umów, - Kontrola realizacji zawartych umów, - Kontrola czasu pracy pracowników, - Kontrola kas zakładowych i magazynów, - Inwentaryzacje, - Kontrola prawidłowości procesu sprzedaży, - Sporządzanie zestawień i raportów na potrzeby Zarządu, - Opracowywanie harmonogramów i procedur wewnętrznych. OD KANDYDATÓW OCZEKUJEMY: - Wykształcenie wyższe lub średnie, - znajomość pakietu MS Office (Word, Excel, PowerPoint), - Bardzo dobra organizacja pracy i samodzielność w działaniu, - Zdolność analitycznego myślenia, - Staranność i skrupulatność. OFERUJEMY: - Umowę o pracę na pełny etat, - Możliwość zdobywania doświadczenia w rozwijającej się firmie, - Ciekawą pracę w młodym i dynamicznym zespole, - Atrakcyjne wynagrodzenie i pakiet socjalny. APLIKACJE prosimy przesyłać na adres e-mail: rekrutacja@pkl.pl z dopiskiem "TANGARA_0320". Informujemy, że skontaktujemy się z wybranymi kandydatami.
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem w związku z otwarciem nowego Internatu zatrudni POMOC KUCHENNĄ. Tel.: 725 300 095, e-mail:
    E-mail: sekretariat.zakopane@cos.pl
  • USŁUGI | budowlane
    INSTALACJE ELEKTRYCZNE - FIRMA - ZAKOPANE/PODHALE -
    Tel.: 530 280 979
  • PRACA | dam
    Osada Gubałówka (okolice Dzianisza) oraz Willa Jarosta(Zakopane) zatrudni Panie do sprzątania apartamentów, atrakcyjne wynagrodzenie.
    Tel.: 789 077 300,782 555 900
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI ENERGICZNĄ KOBIETĘ DO PRACY W KUCHNI (POMOC KUCHENNA, WYDAWANIE POSIŁKÓW). Praca stała, z możliwością noclegu 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ SPRZEDAWCZYNIE DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO, na stałe - SUCHE - BIAŁY DUNAJEC - umowa o pracę. Elastyczny grafik.
    Tel.: 606 751 351.
  • USŁUGI | inne
    PROFESJONALNA WYCINKA - PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH. 691317098
  • PRACA | dam
    STUDIO PAZNOKCI W NOWYM TARGU zatrudni na etat -
    Tel.: 696 01 22 00
  • PRACA | dam
    KARCZMA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OD ZARAZ: BARMANA/-KĘ (17 zł/godz.), KELNERA/-KĘ (12 zł/godz.) z doświadczeniem. 533 226 109
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DWUOBIEKTOWY ATRAKCYJNY PENSJONAT w Kościelisku -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    KOMFORTOWY APARTAMENT W KRAKOWIE, okolice Wawelu, Bulwarów Wiślanych -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DOM W GLICZAROWIE GÓRNYM -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI - 3 HA - koło Białki Tatrzańskiej. 18 28 564 54.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SKUP SAMOCHODOW Każda Marka Osobowe Busy. Darmowy dojazd na całym Podhalu! Najlepsze ceny!
    Tel.: 512700770
  • PRACA | dam
    KARCZMA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OD ZARAZ: BARMANA/-KĘ (17 zł/godz.), KELNERA/-KĘ (12 zł/godz.) z doświadczeniem. 533 226 109
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Firma Norweska zatrudni w Oslo, TYNKARZY, STOLARZY, MALARZY, MONTERÓW RUSZTOWAŃ, BLACHARZY ORAZ MŁODYCH DO PRZYUCZENIA W ZAWODZIE - TYNKARZ. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 1-3 tygodni. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY W PORONINIE ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel. 691888444
2020-02-21 11:53 Stłuczka z przewrotką - uwaga na śliskie drogi 2020-02-21 11:25 Duże korki między Zakopanem a Poroninem, dalej też duże zatory 2020-02-21 10:29 Ostatni weekend ferii. Policjanci będą czuwać na bezpieczeństwem 2020-02-21 09:49 Zadbaj o bezpieczeństwo prawne i podatkowe twojego biznesu 2020-02-21 09:30 Tylko rondo uratuje Gronków 2 2020-02-21 08:01 Ferie powoli się kończą, śniegu na stokach nie brakuje 1 2020-02-21 01:00 Dołącz do zespołu KFC Poronin 2020-02-20 22:13 Ultramaraton Babia Góra 2020 1 2020-02-20 21:34 W piątek krótki powrót zimy, w weekend znowu odwilż 2020-02-20 20:54 OSM Radomsko likwiduje nowotarską mleczarnię - powiat przyjmuje rezolucję 2 2020-02-20 20:30 Impreza jakiej jeszcze nie było! 2020-02-20 20:09 Biały miś, roztańczona góralka i zbójnicy 2020-02-20 19:35 Ciemności na Piłsudskiego 2 2020-02-20 19:14 Snowboardowy freestyle przy hotelu Imperial w Zakopanem (WIDEO) 2020-02-20 18:17 Oksza przed remontem 2020-02-20 17:20 Szkoci na początek "Dudaskiego tłustego czwartku" w Zakopanem (WIDEO) 1 2020-02-20 16:24 Szkoły tylko dla tradycyjnych wartości - powiat przyjął kontrowersyjne przepisy 15 2020-02-20 15:23 Informacja o płatnym parkingu bez wiedzy i zgody miasta. Zgłaszają sprawę na policję (WIDEO) 6 2020-02-20 14:54 Komisariat rośnie 2020-02-20 13:52 Tatry z Adriatykiem 2020-02-20 12:58 23 lata temu zginął Maciej Rysula 2 2020-02-20 12:51 Poranne zderzenie w Jabłonce 2020-02-20 12:15 Po jednej stronie parking płatny, po drugiej darmowy. Znaki wprowadzają w błąd (WIDEO) 5 2020-02-20 11:21 Kontrolują czy kierowcy zapłacili za miejskie parkingi 6 2020-02-20 10:37 Bar na bulwarach 1 2020-02-20 09:53 Jak ostatki to na charytatywnym balu dla Danielka 2020-02-20 09:17 Było za ślisko - jechali za szybko na łuku drogi 2020-02-20 08:30 Tłusty czwartek. Nierówna walka tradycji z kaloriami 9 2020-02-20 07:00 Katarzyna, Wiktoria i Klara 2 2020-02-19 23:26 Odrobina świeżego śniegu 1 2020-02-19 21:28 Dzień Górala doczekał się jubileuszu. Marusynianki z kolejną premierą 2020-02-19 21:11 Autostopem przez Iran - kolejne spotkanie z cyklu „MOK na walizkach” 2020-02-19 20:32 Zakopane będzie miało dwa nowe miejskie autobusy 17 2020-02-19 19:37 Minister osiadł w Zdroju 2020-02-19 18:28 Koty w dobrych rękach 5 2020-02-19 17:38 Krokusy kontra miejski plan zagospodarowania (WIDEO) 4 2020-02-19 17:13 Droga przez Brzegi. Przecież tędy nie da się przejechać 23 2020-02-19 16:30 Śniegu coraz mniej, kumoterki odwołane 2 2020-02-19 15:23 Na stokach wciąż wielu narciarzy, tak jest teraz w Witowie 2020-02-19 14:36 Zakopiańczyk znalazł pod Gubałówką portfel. W środku było 7 tysięcy 12 2020-02-19 13:52 Ksiądz oskarżony o molestowanie dzieci stanął przed sądem w Nowym Targu 32 2020-02-19 13:30 Parafia ukarana grzywną za banery na płocie 5 2020-02-19 12:29 Śledztwo w sprawie największej afery korupcyjnej na Podhalu znowu przedłużone 1 2020-02-19 11:59 Pracowite dni policjantów na stokach 11 2020-02-19 11:38 Ślizgawica pod reglami 2020-02-19 11:00 Pożyczki online bez tajemnic 2020-02-19 10:28 Pochmurne Tatry o poranku. W najbliższych dniach trochę wiosny, trochę zimy (WIDEO) 2020-02-19 09:08 Kolizja na Stachówce - 2 osoby poszkodowane 2020-02-19 09:00 Jak dbać o zarost i włosy? Kosmetyczny must have 2020-02-19 08:40 Artyści - oboiści
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-02-21 12:23 1. DAJCIE LUDZIOM WOLNOŚĆ A PODATKI PRZYJDĄ SAME 2020-02-21 10:54 2. Ruch do Białki się wzmaga, Białka sie korkuje, obwodnice zlikwidowali w planie, za to w perspektywie ten jedno-ulicowy kurort popadnie w logistyczne kłopoty... Gronków to tylko odprysk, ale ważny węzeł komunikacyjny...a mieszkańcom to rondo się należy. tak samo jak mieszkańcom Białki, ale źle że się Białka wyprzedaje deweloperom, a swoi ludzie tracą pozycje z dnia na dzień...Żle że gmina da budować, gdzie popadnie, bo niedługo bedzie tego wielki problem... 2020-02-21 10:52 3. gratulacje dla krzyska 2020-02-21 10:38 4. Podszerstku, a czy Ty jesteś rdzenną zakopianką i góralką, czy też przybyłaś do Naszego miasta śladem torów kolejowych ? 2020-02-21 10:25 5. Sami na siebie zglaszają na Policje? 2020-02-21 10:23 6. Tak jest wszędzie. Przez 30 lat nie powstała żadna alternatywna droga lokalna, powiatowa, wojewódzka czy krajowa. Komuniści wybudowali drogę przez Szczawę, Majerz do Sromowiec czy obok Nowych Maniów. Nie licząc mostów. Kraj po 89 jest źle zarząfzany majątek wysprzedany nie mówiąc o długach. 2020-02-21 10:17 7. @byby Brawo za komentarz! Nic dodać, nic ująć. W punkt. Może ludzie zaczną używać mózgów ... 2020-02-21 10:05 8. Skowron niech zajmuje się tym co powinien. Szpital pada, nie ma kto pracować, ludzi szukają wśród skazanych!!! Czeka się godzinami ogólny bajzel. Mamy tego dość. Dlaczego nie rozliczacie Latuska, tyle planów tyle gadania i co? 2020-02-21 09:47 9. NIECH WIECEJ WYSYPUJA DROGI JAKIMS ..... W POSTACI KAMYCZKÓW KTÓRE BIJA PO AUCIE LUB ŁATAJA DZIURY ZAMIAST WYLAĆ ODCINEK DROGI 2020-02-21 09:12 10. Śmiechom nie było końca, na sali rozległy się oklaski a tradycyjny model rodziny proponowany przez księdza Mariana stał się faktem.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Pożegnania

Bojcorka

Album TP