Reklama

2018-05-01 18:55:22

Dodatek Budowlany

Łąka kwietna czyli sposób na uciążliwy warkot kosiarki

Reklama

Reklama

W tym przypadku możemy mówić, że moda stała się przekleństwem. I zagładą różnorodności życia. Kto powiedział, że trawnik musi wyglądać jak z amerykańskiego filmu? Niech zastąpi go łąka kwietna.

Dziwnym trafem wszystkim marzy się gładka murawa przed domem. Jak na Old Trafford, tylko, że nikomu nie pozwolimy biegać po niej z piłką. Tworzymy  więc w betonowych pustyniach miast – pustynie trawników. Zielona trawa owszem została, ale wszelkie przejawy dzikiego życia zgładzi co tydzień kosiarka.

Skoszony trawnik to pustynia, na której nie ma miejsca dla owadów zapylających – przede wszystkim pszczół czy motyl. Także chrząszcze, świerszcze, koniki polne, pasikoniki giną od ostrza huku i smrodu  kosiarki.

A jak nie ma owadów, to nie będzie ptaków, które albo same żywią się owadami, albo karmią nimi pisklaki. Nie będzie też kretów, gryzoni, łasic i kun. 

Zostaną za to komary, te sobie poradzą wszędzie, szczególnie, kiedy nie będzie ptaków.

Chyba, że pozwolimy trawie rosnąć. 

Czytaj dalej >>

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl