Reklama

2017-12-24 20:28:43

Boże Narodzenie

Babie w Wigilię drzwi nie otwierać

Reklama
Reklama

Gdyby się podczas pasterki rozejrzysz po kościele, zerkając przez dziurkę w desce z wieka trumny - dostrzeżesz czarownicę. Będzie stała tyłem do ołtarza. Uważaj, baba z piekła rodem już wie, że została zdemaskowana. I będzie się pieklić.

Reklama

- Kiedyś ludzie przywiązywali szczególną wagę do wszelkich zwyczajów. Każdy gest, każdy rytuał miał głęboki sens. Sto lat temu żaden szanujący się gazda nie wniósłby do chałupy plastikowej chińskiej choinki, w dodatku na tydzień przed świętami. Coś takiego po prostu nie miałoby sensu - zauważa Dorota Majerczyk, etnolog, muzykolog i niestrudzony badacz tajników kultury ludowej, szczególnie tej zagórzańskiej z okolic Rabki.

Sto lat temu nie było choinek. Te zaczęły się pojawiać w góralskich chałupach dopiero w drugiej połowie XX stulecia. Prawdziwy gazda przynosił do domu podłaźniczkę. Były to małe drzewka szpilkowe, wieszane u powały reprezentacyjnej "białej izby". Drzewko było skierowane wierzchołkiem ku podłodze. Ważne było, by podłaźniczkę wnieść do chałupy właśnie w Wigilię. Zielone gałązki, jako symbol odradzającej się przyrody, zapewniały witalną siłę domownikom, zdrowie i urodzaj. Drzewko gospodarze przybierali orzechami, jabłkami - te zapewniały bogactwo a także słomą - panaceum na urodzaj, oraz posklejanymi z opłatków przypominającymi ziemski glob - "światami".

Jednak przygotowania do świąt zaczynały się dużo wcześniej, z pierwszym dniem Adwentu. Mieszkańcy zagórzańskich wiosek posępnieli wówczas, poważnieli. Baby ubierały się w stonowane ubiory. Milkły instrumenty. Mieszkańcy gazdówek wyrzekali się jedzenia tłustych potraw. Nikt nie śmiał też "ruszać ziemi" kopaczką, pługiem czy innym rolniczym sprzętem. Dlaczego? "Gdy się w Adwent ziemię pruje, to ona później 3 roki choruje" - tłumaczyli złowrogim przysłowiem starsi mieszkańcy zagórzańskich wiosek.

Świętego Mikołaja górale znali i się do niego gorliwie modlili, mimo że święty biskup wcale góralskim dziatkom prezentów nie przynosił. Święty miał za to w Wigilię zwoływać wszystkie wilki na jedną z gorczańskich polan i tam im polecać, którą w nadchodzącym roku trzodę mogą porywać z gazdówek, a którą powinny oszczędzić.

W dniu świętej Łucji po zmroku - żaden rozsądny gazda do swej gazdówki obcej baby nie wpuścił. Dlaczego? 13 grudnia aktywność wykazywały czarownice. Taka baba z piekła rodem mogła bez przeszkód odebrać krowom mleko. - Jak się krowa przestawała doić, to oznaczało katastrofę dla góralskiej rodziny. Krowy były prawdziwymi żywicielkami. Dawały mleko, z którego gaździny wyrabiały nabiał. Ten można było spieniężyć. Mleko było zbyt cenne, żeby je po prostu wypić. Dostawały je tylko małe dzieci. Pozostali domownicy próbowali nabiału jedynie od wielkiego święta - tłumaczy Dorota Majerczyk.

Z powodu możliwych szkód i wybitnej złośliwości czarownic - bardzo ważne było, by zagrożenie w porę rozpoznać. Okres Adwentu był do tego jedną niewielu okazji. Jak rozpoznać czarownicę? Sposobów było kilka. Każdy żmudny i wymagający cierpliwości. W dzień św. Łucji należało rozpocząć zbieranie drewnianych szczapek. Codziennie trzeba było urąbać choć jedną i gromadzić wiązkę aż do Wigilii. Wówczas "siajty" trafiały do pieca. Rozpalało się wielki ogień i grzało wodę. Do wrzątku należało wrzucić "powązkę" - szmatkę używaną do cedzenia mleka. Wedle dawnych wierzeń, jeśli wszelkie magiczne wskazania zostały skrupulatnie dopełnione - powązka gotująca się w garze powinna zawierać w swym wnętrzu przynajmniej jedną czarownicę. Wiedźma, panicznie próbując uniknąć ugotowania, miała w zwyczaju zmienić się "w byleco": mysz, kota, inną "gadzinę". Wystarczyło więc tę "gadzinę" dorwać i przy pomocy ostrego noża bezceremonialnie pozbawić któregoś z mniej życiowo istotnych organów: ogona, ucha lub łapy. Nazajutrz wystarczyło bacznie obserwować, której z zamieszkałych w wiosce pań zabrakło analogicznego członka - to była właśnie czarownica. - Ten dość drastyczny obyczaj pod koniec XIX wieku obserwowała w Ponicach i opisała w swej pracy Stefania Ulanowska - przypomina Dorota Majerczyk.

Drugi, także niepozbawiony upiornego pierwiastka, sposób na czarownice również wymagał wielodniowych przygotowań, rozpoczynających się w dniu św. Łucji. Również i tu trzeba było aż do Wigilii zbierać drewno, z którego robiło się niewielkie krzesełko. Mebelek należało zabrać ze sobą na pasterkę i ustawić pod chórem kościelnym. Podczas nabożeństwa, siedząc wygodnie na krześle, należało obserwować rozmodlony tłum, patrząc przez otwór po sęku w desze wyciągniętej z trumiennego wieka. Przy pomocy tego wymyślnego zestawu można było łatwo dostrzec obecne w kościele czarownice. Wiedźmy mają bowiem w zwyczaju odwracać się tyłem do ołtarza. Problemem było jednak to, że czarownice bezbłędnie wyczuwały, że zostały zdemaskowane i potrafiły się strasznie pieklić, a nawet mścić.

Wigilia była dla zagórzan także bodaj jedyną okazją dla pozbycia się z domu uprzykrzonych pcheł. Główna rola w pradawnym obrzędzie należała do córki gospodarzy. Dziewczyna musiała trzykrotnie obiec chałupę, wykrzykując polecenie: "syćka gadzina z domu". Na pchły oracja działała stuprocentowo.

W Wigilię około piętnastej w gazdówkach zamierały wszelkie roboty. Zaczynało się świętowanie i wigilijna wieczerza. Na środku stołu gospodyni układała zawiniątko - związaną czterema rogami płócienną chustę wypchaną sianem. Na chuście układano chleb, a na bochenku misę, do której trafiały kolejne postne dania: kluski, ziemniaki, bób, kapusta, karpiele, grzyby. Na stole nie było ryb. Cała rodzina jadła wieczerzę z jednej miski. Wcześniej jednak domownicy dzielili się opłatkiem. Nie było specjalnych życzeń. Po prostu ojciec rodziny maczał opłatek w miodzie i dzielił się z domownikami. Resztkami z wigilijnego stołu i opłatkami były częstowane zwierzęta. Wszystkie  z wyjątkiem: psów, kotów i świń. Sędziwy mieszkaniec Lubomierza tłumaczył etnografom ten osobliwy wyjątek w ten sposób. - Psu nie dawali bez to, ze Wilijo to obiad Pana Jezusa. Pies to fałszywy jest, bo scekoł raz na Pana Jezusa, i bez to nie dostaje.

Tuż po pasterce zaczynały się "podłazy". Młodzi, nieżonaci chłopcy odwiedzali chałupy swych wybranek. Były żarty, kolędowanie, ale też bardzo konkretne matrymonialne profity z odwiedzin. - Uwaga chłopaka skupiała się głównie na jabłku zawieszonym na podłaźniczce. Jeśli bez sprzeciwu domowników udało się mu zerwać owoc - oznaczało to, że jego zaloty zostały przyjęte - uściśla Dorota Majerczyk.

Dzień Bożego Narodzenia był świętem dostojnym, wręcz patetycznym. Mieszkańcy zagórzańskich wiosek, ale też górale z Podhala spędzali go we własnych domach. Nie wolno było w tym dniu wykonywać żadnych gospodarskich robót, poza karmieniem zwierząt. Co ciekawe, nie wolno też było sobie w Boże Narodzenie poleżeć. Pokładanie się mogło sprawić, że zasiany owiec też będzie się latem pokładał.

O wiele bardziej wesoły przebieg miał drugi dzień świąt - św. Szczepana. Tylko w tym dniu można było bez posądzenia o świętokradztwo podczas Mszy św. cisnąc w swojego plebana... owsem. W Szczepana zaczynało się też kolędowanie. Zagórzanie kolędowali z szopką, gwiazdą, ale najbardziej malownicze było kolędowanie z turoniem. "Bycoń" miał w zwyczaju podczas przedstawienia wyzionąć ducha. Pozostali kolędnicy: dziad lub Żyd - starali się bydle ożywić masażem grzbietu, wlewając byczkowi do pyska gorzałkę. Ale zazwyczaj dopiero lewatywa sprawiała, że turoń wstawał jak nowo narodzony.

- O większości tych obrzędów można dziś już tylko poczytać w etnograficznych zapiskach, ale niektóre są nadal kultywowane - wspomina ze śmiechem pani Dorota. - Mój mąż Piotrek z powodu swego przywiązania do tradycji naraził się mocno teściowej. Moja mama odwiedziła nas w Wigilię z samego rana. Przyniosła zakupy. Pukała do drzwi, a Piotrek nie otwierał. Tłumaczył się, że jak baba wejdzie do chałupy w wigilijny poranek jako pierwsza - cały rok nieszczęść murowany.

Marek Kalinowski

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    SPRZĄTACZKA CO DRUGI DZIEŃ -
    Tel.: 602 285 793
  • SPRZEDAŻ | różne
    DO SPRZEDANIA KIOSK DREWNIANY 12 m2 - 608 277 938.
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KUCHARZA/POMOC KUCHENNĄ do Zajazdu Górskiego Kuźnice. Tel. 1820 63730 lub 601 268 550. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ MIŁĄ DZIEWCZYNĘ DO PRACY W RECEPCJI SALONU MASAŻU TAJSKIEGO W ZAKOPANEM. Z komunikatywnym angielskim.
    Tel.: 533 020 020.
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KELNERA-BARMANA do Zajazdu Górskiego Kuźnice. Tel. 1820 63730 lub 601 268 550. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni RECEPCJONISTKĘ/-TĘ do Hotelu Tatry na Zgorzelisku. Tel. 1820 63730 lub 506 129 438. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KELNERKĘ/KELNERA do Hotelu Tatry na Zgorzelisku. Tel. 1820 63730 lub 506 129 438. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KELNERKĘ/KELNERA do Zespołu Pensjonatów "Dolina Białego". Tel. 1820 63730 lub 603 750 122. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni RECEPCJONISTKĘ/TĘ do Zespołu Pensjonatów "Dolina Białego". Tel. 1820 63730 lub 603 750 122. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Ośrodek Narciarski Bania Ski & Fun w Białce Tatrzańskiej zatrudni osoby na stanowiska: - PRACOWNIK PORZĄDKOWY, OBSŁUGA WYCIĄGU - tel. 694 463 016 - KASJER - tel. tel. 798 804 186 Gwarantujemy bardzo dobre wynagrodzenie wypłacane na czas. CV prosimy przysyłać na administracja@hotelbania.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    STACJA NARCIARSKA, kompletnie wyposażona, w miejscowości CICHE koło Chochołowa
    Tel.: 602 104 204
  • PRACA | dam
    CUKIERNIA BURKATY w Białce Tatrzańskiej zatrudni CUKIERNIKA pełny etat od zaraz
    Tel.: 18 26 542 21
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pensjonat,hotel w Zakopanym tel 660797241 b12.pl
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • PRACA | dam
    Potrzebni PRACOWNICY - BUDOWLANKA. 791 669 932.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię osobę do pracy w małej gastronomii, miejsce pracy Szaflary, dobre wynagrodzenie, elastyczny grafik, miła atmosfera
    Tel.: 698694677
    E-mail: restauracja@termyszaflary.com
    WWW: www.termyszaflary.com
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA KAWALERKA 25 m2, w centrum Zakopanego, z dużym tarasem i widokiem na Giewont. III p.
    Tel.: 507 251 424
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL 110mkw W CENTRUM NOWEGO TARGU ul. Krzywa, z odbiorami, pod SKLEP, KAWIARNIĘ, ZAKŁAD FRYZJERSKI, BIURO. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    WYNAJMĘ BUDY-STOISKA POD HANDEL W CENTRUM BIAŁKI, dobra lokalizacja, dobre ceny. 608 806 408
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    OPEL CORSA 1.3 DIESEL, r.p.2014, salon Polska. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, NOWE, UMEBLOWANE MIESZKANIE 50m2, 2 POKOJE, NOWY TARG ul. Krzywa.
    Tel.: 698 559 040
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SKUTER ŚNIEŻNY SKI DOO Summit 2011 stan bdb. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    MIESZKANIA w Zakopanem na wynajem długoterminowy. Numer kontaktowy 48662059569
  • PRACA | dam
    MARILYN SP. Z O.O.- SP. K. wiodący producent bielizny i wyrobów pończoszniczych poszukuje do salonu firmowego w Zakopanem osób na stanowisko: KIEROWNIK-SPRZEDAWCA i SPRZEDAWCA. CV prosimy wysyłać na adres e-mail:
    E-mail: m.bystrek@marilyn.pl
    WWW: http://www.marilyn.home.pl/
  • PRACA | dam
    WYPOŻYCZALNIA NART w Zakopanem zatrudni mężczyzn (18-30 lat). Praca: przygotowanie sprzętu do wypożyczenia, serwis narciarski. Dla zaangażowanych oferujemy przyuczenie do pracy i gwarantujemy doskonałe zarobki. CV - biuro@zakopane-goski.pl
    Tel.: 692987940
  • BIZNES
    Doradztwo w zakresie sprzedaży usług hotelowych
    Tel.: 793931388
  • PRACA | dam
    grafik komp. CorelDraw, praca Szaflary, CV na maila
    E-mail: biuro@reklamy-zakopane.pl
  • PRACA | dam
    RECEPCJONISTA/KA HOTEL *** NAT w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni pracownika recepcji
    Tel.: 507645428
    E-mail: ks.bukowina@nat.pl
  • PRACA | dam
    HOTEL *** NAT w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni KUCHARZA, KELNERA
    Tel.: 507645428
    E-mail: ks.bukowina@nat.pl
  • PRACA | dam
    Pensjonat Staszelówka w Zębie zatrudni kucharkę i pomoc kuchenną.
    Tel.: 604514810
    E-mail: staszelowka@gmail.com
    WWW: http://staszelowka.pl/
    GG: Ząb
  • PRACA | dam
    Hotel Mercure Kasprowy zatrudni: RECEPCJONISTĘ SPA&WELLNESS. Oferujemy: umowę o pracę, atrakcyjne wynagrodzenie. Czekamy na Ciebie! Wyślij swoje CV na adres: kstopka@kasprowy.pl, 18 202 40 61
  • PRACA | dam
    DO SKLEPU MEDYCZNEGO W ZAKOPANEM - SPRZEDAWCĘ z kwalifikacjami: fizjoterapeuta lub technik farmacji.
    Tel.: 604 295 268.
  • MOTORYZACJA | kupno
    Skup Samochodów Osobowe-Dostawcze. Każda Marka
    Tel.: 512700770
  • PRACA | dam
    POMOC DOMOWA ZA GRANICĄ. Poszukujemy pomocy domowej w zakresie obowiązków: sprzątanie, prasowanie, dbanie o czystość zadbanego domu. Miejsce pracy jest w Niemczech/Szwajcaria. Od kandydatki oczekujemy: uczciwość, pracowitość, lojalność. Osoba powinna być dyspozycyjna, preferencja stanu wolnego. Warunki wynagrodzenia są bardzo dobre, do szczególnego omówienia z pracodawcą po dokładnym uzgodnieniu zakresu pracy. Prosimy przesyłać CV na adres:
    E-mail: mspraca@okpoczta.pl
  • PRACA | dam
    Karczma Sopa w Zakopanem poszukuje kelnerki. Wymagania: doświadczenie, dyspozycyjność. Praca w miłej atmosferze.
    Tel.: 660425686, 182012216
    E-mail: mariazatorska.mz@gmail.com
    GG: ZAKOPANE
    Inne: MARIA
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KIEROWCĘ TIRA. 697 699 752.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię PIELĘGNIARKĘ - Zakopane -
    Tel.: 601 52 74 51.
  • PRACA | szukam
    Stolarz. Wykończenia, elewacje, schody, remonty budynków drewnianych.
    Tel.: 790455655
    E-mail: maronarch@gmail.com
    Inne: Marek
  • PRACA | dam
    Instruktor Narciarstwa
    Tel.: 504835414
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam willę w centrum Zakopanego, ulica Kasprusie.
    Tel.: 515247140
  • PRACA | dam
    Pokojowa Bukowina Tatrzańska - praca stała w godz 8.00-16.00 telefon:
    Tel.: 510213878
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: KASJER, SPRZEDAWCA- KASJER I PRACOWNIK SKLEPU W ZAKOPANEM I BIAŁCE TATRZAŃSKIEJ. TEL. 668 333 831.
  • RÓŻNE
    KILKADZIESIĄT TYSIĘCY ZŁOTYCH zapłacę za zbiór czystych znaczków Chiny 1960-1968. Kupię też pojedyncze serie i kasowane. KONTAKT
    Tel.: 788019740
2018-11-21 08:02 Rzut oka na Tatry prosto z Pienin 2018-11-20 21:09 Sezon na lodowisko 2018-11-20 19:55 Na skróty się nie uda 2 2018-11-20 18:40 Łanie spacerują po Zakopanem 5 2018-11-20 18:00 Poznaj swoją skórę - Indywidualne konsultacje kosmetologiczne w NABE SPA w Nosalowym Dworze 2018-11-20 17:22 Pod Nosalem też śnieżą 2 2018-11-20 16:56 Niepodległościowe laury dla "Balzera" 2018-11-20 16:15 Groźna stłuczka w sercu miasta 1 2018-11-20 15:32 Miasto odkorkowane 2018-11-20 14:15 Paraliż Alei 1000-lecia i ulicy Ludźmierskiej w Nowym Targu 2018-11-20 13:58 Najlepszy ośrodek narciarski w Polsce 2018-11-20 13:05 Zawiesiłeś tabliczkę - wyślij nam zdjęcie 37 2018-11-20 12:49 Tak wschodziło dziś słońce w Zakopanem 2018-11-20 12:01 Elektroniczne nuty w Starym Kościółku 2018-11-20 11:27 Zwłoki w parku 2018-11-20 11:20 Uważajcie na oblodzone szlaki w Tatrach! 1 2018-11-20 11:02 Małe Miasto pod Giewontem (WIDEO na ŻYWO) 1 2018-11-20 10:21 Ślady niedźwiedziej rodzinki na Drodze pod Reglami 2018-11-20 10:15 Husky znaleziony w Zakopanem 2018-11-20 10:05 LAS NIE UPRZEDZA 2018-11-20 09:38 Kolejny kraksa na zakopiance. Tym razem 5 samochodów 1 2018-11-20 09:30 Nocna kolizja w Groniu 2018-11-20 07:56 Nowotarscy kadeci najlepsi w Międzyszkolnej Lidze Strzeleckiej (zdjęcia) 1 2018-11-19 21:49 Przedstawiciel Amerykańskiej Polonii członkiem zarządu Podhala 1 2018-11-19 21:24 Paweł Zadarnowski jest na służbie w niebie 2018-11-19 21:16 Wybieramy ekologiczne ogrzewanie 4 2018-11-19 21:00 Na drogi wyruszyły piaskarki (WIDEO) 4 2018-11-19 20:24 Karambol na zakopiance. Zderzyło się 10 aut 2 2018-11-19 20:05 Śliskie górskie drogi. Kolizja sześciu aut w Gliczarowie 4 2018-11-19 18:30 Już 6 milionów pasażerów 1 2018-11-19 17:12 Jedni wybrali zbójnickiego, drudzy solowy popis 2018-11-19 17:00 Czekają na dom 2018-11-19 16:11 Wieczór Cecyliański w Nowym Targu 2018-11-19 15:43 Kulturalne rozstanie 4 2018-11-19 15:30 Strażacki objazd świata 2018-11-19 15:12 Witold Kozłowski z Krościenka marszałkiem województwa 2 2018-11-19 14:18 Śmieciowy nasyp 2 2018-11-19 11:48 Ratraki gotowe, ale śniegu na razie mało 4 2018-11-19 11:06 Nie przegap szansy na gaz 2018-11-19 10:49 Podatkiem w autobus 2 2018-11-19 09:26 Toż to przecież grzech 5 2018-11-19 09:12 Szczęśliwy finał poszukiwań 2018-11-19 08:00 Zoskolańskie Jodełko za nami 2018-11-18 21:30 Dachowanie w Starem Bystrem 2018-11-18 21:23 Krupówki też białe (WIDEO) 2018-11-18 20:45 Bukowina Tatrzańska sparaliżowana (WIDEO) 17 2018-11-18 20:39 Choinki już przystrojone 4 2018-11-18 19:30 Wszystko co niezbędne, by wyprawić wesele 2018-11-18 18:48 Bez Polaków na podium 1 2018-11-18 18:34 Poetyckie Zaduszki z Niepodległością w tle
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-11-21 07:42 1. Jest XXI w i na całym świecie zwierzęta schodzą do miast.Może by wartało im pomóc i dokarmiać zieleniną i solą gdzieś w okol .skoczni lub Kużnic,byłaby atrakcja dla ludzi i pomoc dla zwierząt ,bo i tak zejdą coraz niżej.W końcu na Krupówki pod bar. 2018-11-21 05:45 2. Tyle sie mowi o ekologi... A ulice dale sie sypie " pseudo solą z dodatkami " ... Wydaje mi sie ze wiekszość mieszkańców jest i była by za wprowadzeniem " białego miasta" Zrobic glosowanie i po sprawie ... ale nie przeciez ktoś mussi wygrac przetarg ...ktos w łape dostać... Parodia ..... A chodniki jak ..... by ich nie było .... Co zimę!!!!! 2018-11-20 21:00 3. Tzn. cieszyć się czy płakać? Nie zdobył w wyborach wystarczających głosów by zostać radnym wojewódzkim a wcisnęli go na fotel marszałka? Coś tu jest nie halo! Czy to tylko błąd systemowy? Raczej błąd systemowy! Bo albo marszałka powinni wybierać z radnych albo wybierać w wyborach powszechnych na to stanowisko.A wybór marszałka z nadania Kaczyńskiego to nie jest wybór demokratyczny. Podobnie na stanowisko premiera został wybrany człowiek mgła Morawiecki, bankster . Bez żadnego społecznego mandatu wsadzony tam ot tak z widzimisię tego kto ma w rękach 230 paru posłów nie mających kompletnie żadnego własnego zdania! (bo nie mogą mieć,ot paradoks ! sic ). Tak samo wybiera się jak widzę marszałka .Chyba,że nie tak, to mnie oświećcie? Równie dobrze pan kaczor mógłby nam powołać na stanowisko premiera ,czy marszałka np. Jasia Fasolę i nie mielibyśmy nic do gadania.Oczywiście wyznawcy PiS tak czy tak bili by brawo bo ich Pan wybrał za nich i są mu wdzięczni za to ! Nic nie ujmując Jasiowi Fasoli ! Oczywiście gratulacje z namaszczenia Panu nowemu marszałkowi hehe. 2018-11-20 20:51 4. Bardzo fajny projekt. Wszystkie dzieci powinny mieć możliwość uczestniczenia w takich warsztatach. 2018-11-20 20:32 5. Ja swojom terenuwka i tak pszejade bokiem :D 2018-11-20 20:22 6. wyszły lizać sól, to może miasto wprowadzi jednak białe drogi....... 2018-11-20 20:11 7. A co, czekają na Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup, by ten to poświęcił? :'-) :-D 2018-11-20 19:56 8. Liżą sól z drogi... czyli dokarmia je miasto !?. 2018-11-20 19:49 9. Az przejdę się zapolować na takie dzikie mięsko ;) 2018-11-20 19:25 10. Miałem węglowy, olejowy a teraz mam pompę ciepła i jestem najszczęśliwszym. Pozdrawiam wszystkich pompiarzy.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

FILMY TP

Bojcorka

Pożegnania