Reklama

2017-12-24 19:01:03

Reklama

Boże Narodzenie

Ryzyko wpisane w podłazy

Reklama

Reklama
Reklama

Prof. Stanisławowi Hodorowiczowi podłazy kojarzą się głównie z bitkami, Bartłomiej Koszarek podczas jednej z takich wizyt wpadł do pościeli rodziców panny.

Reklama

- Chodziłem na podłazy przez kilka lat, ale bez zobowiązań matrymonialnych - podkreśla Bartłomiej Koszarek, dyrektor Domu Ludowego w Bukowinie Tatrzańskiej, znany regionalista. Zaraz jednak dodaje, że jednego kolegę z paczki udało się w ten sposób ożenić. - Poszliśmy na podłazy całą grupą, ale w jednym z domów Jędruś został, nie poszedł już dalej z nami i z Magdusią się potem ożenił - wyjaśnia.

Umawiali się po pasterce, brali jakąś wypitkę, podłaźniczkę zrobioną z gałązek jodły i owies. - Szliśmy przez wieś ze śpiewem na ustach. Zanim weszliśmy do domu, podłaźniczkę wtykało się za framugę, tak żeby wszyscy widzieli, że u panny byli podłaźnicy, bo to dla niej był honor - tłumaczy. - "Suło" się szczodrze owsem i składało życzenia, posiedziało się chwilę z dziewczyną, potem z jej rodzicami.

Nie za długo, bo podczas tej szczególnej nocy odwiedzali kilka  "wybranek". Podłazy kończyli  ok. 6-7 rano.

Jedne odwiedziny zapamiętał szczególnie. - Na podłazy chodziło się do swoich sympatii, więc były to wizyty umówione. Szliśmy "śpiewajęcy", więc już z daleka nas było słychać. Raz, gdy zbliżaliśmy się do domu, w budynku zaświeciło się kilka razy światło, co odebraliśmy jako sygnał od tej dziewczyny, że mamy wejść. Po kolei wspinaliśmy się do okienka, jeden drugiemu pomagając, i wchodziliśmy do środka. A ten, który wchodził, za każdym razem, kiedy był już w izbie -  wybuchał śmiechem. Okazało się, że pod samym oknem łóżko mieli rodzice, więc każdy, kto zeskakiwał z okna, wpadał prosto do ich pościeli. A dziewczyna dała światłem znak i czekała na nas przy drzwiach wejściowych. Nie mogła zrozumieć, dlaczego wybraliśmy drogę przez okno - ze śmiechem wspomina Bartek.

Senator prof. Stanisław Hodorowicz, pochodzący z Bukowiny Tatrzańskiej, także miał stałą grupę kolegów, z którymi za kawalerki przez kilka lat jeździł na podłazy. Baciarka ich cieszyła. Rodzinna wioska im nie wystarczała, zapuszczali się do sąsiednich, co w tamtych czasach wiązało się ze sporą odwagą. Jeździli do Rzepisk, Brzegów. - Bitki wpisane były w ryzyko. Podłazy w sąsiedniej wsi zawsze kończyły się jakimś starciem, szczególnie gdy dziewczę było piękne, a nie daj Boże jeszcze majętne - opowiada.

Na podbój sąsiedniej wsi jechali saniami w 4-6 kawalerów, ze śpiewem na ustach i flaszką okowity w kieszeni. Najczęściej podczas takiej nocy zdążyli odwiedzić jedną wybraną dziewczynę. - Ja w tej grupie byłem najmłodszy, byłem tylko towarzyszem, nie miałem swojej wybranki - podkreśla. - Jak rodzice byli  radzi podłaźnikowi, to nas gościli, na stół kładli słoninę, wódkę i wizyta kończyła się rano - podkreśla. Dodaje, że nie jeździło się do przypadkowych dziewczyn, bo taka wizyta ze strony podłaźnika to był sygnał, że ma się wobec panny poważne zamiary. - A jak ojciec był domyślny, to i podczas takiej wizyty pozwolił swoją córkę kawalerowi "wypróbować" - dodaje.

Maria Dudek z Kobylarzówki, choć na brak podłaźników nie mogła narzekać, za męża wzięła sobie cepra. Za jej czasów nie było już w wigilijną noc starć, ale jej mama wspominała, jak to chłopcy "skolami" przepędzali podłaźników z innej wsi. - Każda panna chciała, żeby podłaźnik do niej przyszedł. Przychodzili zaraz po pasterce w pojedynkę albo czasem taki, co chciał się z panną żenić, brał sobie kolegę do towarzystwa - opowiada.

Z największym sentymentem wspomina jednak nie swoich podłaźników, ale tego, który przychodził do najstarszej z jej córek - Agnieszki. - Kuba, dziś już mój zięć, jest z góralskiej rodziny i bardzo przestrzegał wszystkich dawnych rytuałów związanych z tradycyjnymi podłazami. Była gałązka jedliny wetknięta nad drzwi, sypanie owsem, piękne życzenia i śpiew - wspomina.

Zofia Kobylarczyk z Gronia ma 3 córki, wszystkie w podobnym wieku, bo urodziły się w przeciągu 5 lat, więc kiedy jeszcze nie były mężatkami, w wigilijną noc dom był pełen gości. - Przychodzili podłaźnicy nie tylko z Gronia, ale i z Białki, Zaskala, Gronkowa. Bywało, że w jednej izbie się nie mieścili, a mąż tylko chodził od jednych do drugich, z każdym pożartował, zaśpiewał. W domu było gwarno i wesoło. Żadnych bitek nie było, bo to już nie było tak, jak za moich młodych czasów. Ja pamiętam nerwowe chwile i wzrok mamy, kiedy jeden podłaźnik siedział już w izbie, a drugi z towarzyszami zajeżdżał saniami z turlikami na podwórze. Podłaźnicy moich córek byli pokojowo nastawieni, no i zamiast sań były już samochody - opowiada.

* * *

Podłazy - wizyty kawalerów u panien po pasterce to na Podhalu ciągle żywa tradycja. Młodzi górale w pojedynkę lub w towarzystwie swoich kolegów odwiedzają w tę szczególną noc dom dziewczyny, wobec której mają poważne zamiary. Gdy rodzice dziewczyny zaproszą kawalera do stołu i biesiadują z nim, to znak, że są mu przychylni.

Beata Zalot

 

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
świekr 2017-12-26 00:50:55
Podłaźnicy w stanie wojennym to mieli "j.j."
Fibi 2017-12-25 21:44:35
Abo stary abo zoden i to jest właśnie to ryzyko... :))))
Bitnik 2017-12-25 01:11:13
@Fibi. Ku tobie to stary koń przyndzie na te podłazy.
Fibi 2017-12-24 22:09:57
Podłazy to fajna tradycja... :)
Sprzątanie owsa nieraz i do wiesny schodziło ... :)
Ech byly to casy...
Teroz kieby choć jeden przysed :)
Wesołych Świąt!
Podłaźnik 2017-12-24 22:09:49
Buhahaha,tys zek se tak myśloł jako to wpadowali bez to okno kie to zima przeciys..musioł teściu pojeść kapusty z grochem i telo nabździył ze wieczyli na ościyż :D
Abeto 2017-12-24 19:20:13
Ejj, downo to były ciepłe zimy, mozna było spać przy otwartym oknie. abo trza bylo mieć niezłom fantazyje,haj !

Reklama
  • PRACA | dam
    Willa w centrum Zakopanego zatrudni na stałe RECEPCJONISTĘ. Wymagana znajomość j. angielskiego. CV na adres: recepcja.rekrutacja@wp.pl, lub telefonicznie: 666378357
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ DO PRACY PRZY SPRZEDAŻY LODÓW, PIZZY I KEBABA. Praca w Zakopanem, pod dużą skocznią. Możliwość stałej pracy.
    Tel.: 506 022 108.
  • PRACA | dam
    Gabinet stomatologiczny w Poroninie zatrudni ASYSTENTKĘ (dwa dni w tygodniu- pon.wt.)
    Tel.: 731 914 620
  • USŁUGI | inne
    200zł za założenie bezpłatnego konta!
    WWW: www.kasazakonto.eu
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    Zapraszamy na gruziński Kaukaz. Do kraju supry, cudownych krajobrazów, pysznego jedzenia i wyśmienitego wina. Jesteśmy pierwszą i jedyną polsko-pankiską agencją turystyczną w Pankisi, regionie zamieszkałym przez Kistów, gruzińskich Czeczenów. Organizujemy min. trekkingi do Tuszetii od strony Pankisi, wyprawy survivalowe, sportowe, integracyjne. Zabierzemy Cię do każdego zakątka Gruzji. Wyprawy przygotowujemy kompleksowo i indywidualnie.
    Tel.: 606966334
    E-mail: caucasusxtrek@gmail.com
    WWW: www.caucasusxtrek.com
  • PRACA | dam
    Spółka TANGARA IP Sp. z o.o, zatrudni osoby do SPRZEDAŻY LODÓW w punkcie gastronomicznym. Miejsce pracy: Zakopane. WYMAGANIA: Aktualna książeczka zdrowia dla celów sanitarno-epidemiologicznych, Optymizm, sumienność, punktualność, Umiejętność pracy w zespole i pod presją czasu, Dyspozycyjność. OFERUJEMY: Umowę zlecenie, Atrakcyjne warunki zatrudnienia, Ciekawą pracę w młodym i dynamicznym zespole. Aplikacje prosimy przesyłać na adres e-mail: rekrutacja@pkl.pl z dopiskiem "SPRZEDAWCA LODY".
  • PRACA | dam
    Spółka TANGARA IP Sp. z o.o, CAFE GUBAŁÓWKA zatrudni SPRZEDAWCÓW Miejsce pracy: Zakopane, WYMAGANIA: Aktualna książeczka zdrowia dla celów sanitarno ? epidemiologicznych, Optymizm, sumienność, punktualność, Umiejętność pracy w zespole i pod presją czasu, Dyspozycyjność. OFERUJEMY: Umowę zlecenie, Atrakcyjne warunki zatrudnienia, Ciekawą pracę w młodym i dynamicznym zespole. Aplikacje prosimy przesyłać na adres e-mail: rekrutacja@pkl.pl z dopiskiem "SPRZEDAWCA CAFE".
  • PRACA | dam
    Zatrudnię osobę do ROZNOSZENIA ULOTEK i promowania wycieczek jednodniowych.
    Tel.: 693-636-136
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Znaleziono ok. 1.5 roczną SUCZKĘ, niedużą, czarno-brązowa. Łagodną, przyjazną. PILNIE POSZUKUJE DOBREGO DOMU.
    Tel.: 609 10 96 40.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    OKAZJA! FASHION STREET 29 - ODSTĄPIĘ EKSKLUZYWNY LOKAL HANDLOWY W PRESTIŻOWYM MIEJSCU W ZAKOPANEM PRZY KRUPÓWKACH. Kontakt:
    Tel.: 505 272 202.
  • PRACA | dam
    OSOBĘ Z ZAKOPANEGO DO SPRZĄTANIA POKOI - praca wg grafika.
    Tel.: 604 249 169.
  • PRACA | dam
    Firma transportowa zatrudni KIEROWCĘ na trasy międzynarodowe jazda tam i z powrotem, zjazd co tydzień, wymagane prawa jazdy kat. C E.
    Tel.: 508095498
    E-mail: logistick@vp.pl
  • PRACA | szukam
    Profesjonalne wykończenie wnętrz. Gipsowanie, malowanie, tapetowanie, układanie płytek, hudraulika, elektryka.
    Tel.: 537124485
    E-mail: gri.krasinskiadam@onet.pl
  • PRACA | dam
    Pizzeria Da Grasso w Nowym Targu zatrudni: KUCHARZY, PIZZERMANÓW lub PIEKARZY, POMOCE KUCHENNE, KELNERÓW, KELNERKI. Praca stała, z możliwością przyuczenia. 508 256 350.
  • PRACA | dam
    Restauracja Tatradycja - Nowa kuchnia Tatr w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni: KUCHARZA, KELNERKĘ, POMOC KUCHENNĄ. Praca stała w oparciu o umowę o pracę/zlecenie
    Tel.: 511210842
    E-mail: ks.morskieoko@nat.pl
  • PRACA | dam
    Potrzebny MŁODY PRACOWNIK (PRACE BUDOWLANE), praca dobrze płatna + ubezpieczenie. 791 669 932.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Sprzedam OWCE CZARNOGŁÓWKI.
    Tel.: 782049935
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Zakopanem zatrudni RECEPCJONISTKĘ. Bardzo dobre warunki.
    Tel.: 694667788
  • PRACA | dam
    Zatrudnię POMOC KUCHENNĄ w terminie 16-30.08.2018 /Zakopane/, tel. 608-842-830
  • PRACA | dam
    SZUKAMY PRACOWNIKÓW - STARSZY SPRZEDAWCA - sklep sportowy Krupówki - ZAKOPANE.MW@GMAIL.COM
  • PRACA | dam
    INŻYNIER, GEODETA, PROJEKTANT, zatrudnimy w biurze geodezyjno projektowym inżynierów geodetów, inżynierów budownictwa, projektantów, możliwość odbycia stażu, umowa o pracę , możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego
    Tel.: 696427514
    E-mail: geoart@fr.pl
    WWW: geoart.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię sprzedawczynię do sklepu spożywczego na Cyrhli Zakopane na pełny etat co drugi dzień
    Tel.: 606206716
    E-mail: pokojemalgorzatka@wp.pl
  • PRACA | dam
    KIEROWCA CE w ruchu międzynarodowym, dwutygodniowe kółka, wysokie wynagrodzenie od 6500zł
    Tel.: 667471998
    E-mail: tadziej@poczta.onet.pl
  • PRACA | dam
    Nowy Targ zatrudnię KUCHARZA-POMOC KUCHENNĄ. 794 380 578.
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKO SPRZEDAWCA - KASJER W ZAKOPANEM I NOWYM TARGU. TEL. 668 333 831.
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKO SPRZEDAWCA - KASJER W ZAKOPANEM I NOWYM TARGU. TEL. 668 333 831.
  • PRACA | dam
    Praca w Norwegii .Firma Norweska zatrudni; tynkarzy,również początkujących,stolarzy,dekarzy,malarzy,blacharzy budowlanych. Języki obce NIE wymagane-pracownicy z Podhala. Zarobki ; 10,000-15,000 zł./miesiąc. Zjazdy do kraju co 2-3 tygodnie. Zapewniamy mieszkanie. Tel;
    Tel.: 667 602 602
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2018-08-19 15:25 Życie na sportowej " emeryturze " 2018-08-19 15:23 Sztuczki na dwa koła 2018-08-19 14:40 Zakończył się festiwalowy korowód 2018-08-19 14:11 Zasłabnięcia, upadki, zagubienia – uważajcie na szlaku 2018-08-19 13:32 Wpadek motocyklisty na „patelniach” 1 2018-08-19 12:36 Miasto przesiada się na rowery 2018-08-19 12:05 Mistrzowskie zadęcie 2018-08-19 11:56 Festiwalowe Krupówki 1 2018-08-19 10:08 Z Giewontem w tle 1 2018-08-19 09:53 Hej Fest (galeria zdjęć) 1 2018-08-19 08:35 Psiaki w policyjnej eskorcie 4 2018-08-18 23:43 Ona jedna a ich czterech 2018-08-18 23:35 Hej Fest (Wideo z lotu ptaka i wywiad z organizatorami) 2018-08-18 21:27 Zmarł aktor Józef Fryźlewicz 2018-08-18 21:08 Nie oceniamy fokloru 2018-08-18 20:49 Miasto Maryli 2018-08-18 20:32 Groźny wypadek w Niedzicy 2018-08-18 19:44 Red Bull 400 - mordercze wyzwanie 2 2018-08-18 19:35 Strofy o górach 2018-08-18 18:00 Zero tolerancji 15 2018-08-18 16:07 Witkacy się w grobie przewraca 8 2018-08-18 16:00 Góralskie Księstwo się rozrasta 4 2018-08-18 15:42 Zakopane czeka na uczestników Festiwalu (Wideo z lotu ptaka) 2018-08-18 15:30 Fest bieganie 2018-08-18 14:27 Kolej na kolej 2018-08-18 13:30 Ożywczy prysznic na Krupówkach 3 2018-08-18 12:36 Poldki dwa 3 2018-08-18 11:20 Drugi dzień Jarmarku Podhalańskiego czekamy na Was pod namiotem TP 2018-08-18 11:00 Góral z góralką wrócili 2 2018-08-18 10:21 Kuchnia przyjechała 2018-08-18 08:29 Syf o poranku 2 2018-08-18 08:05 Dyć Se Zokopane 2018-08-18 07:25 Opportunities 2018-08-17 21:18 Zdjęcie z wczorajszej akcji ratunkowej pod Rysami 3 2018-08-17 21:01 Kryształ z kranu 2018-08-17 20:00 Urzędniczy paradoks 5 2018-08-17 18:24 Największa impreza w mieście rozpoczęta. Zabawa do niedzieli (wideo) 2018-08-17 18:00 Romowie, wójt i droga 2 2018-08-17 16:42 Miliony na pomnożenie ciepła ziemi 5 2018-08-17 15:57 Awantura między turystami z Warszawy, a taksówkarzem 15 2018-08-17 15:25 Żywioł folkloru nagrodzony 2018-08-17 15:23 Na początek festiwalu zawody w powożeniu 1 2018-08-17 15:00 Znowu zderzenie na zakopiance. Dwa auta osobowe i bus 1 2018-08-17 14:26 Kierowco! Patrz jak jedziesz, bo smród Cię czeka 2018-08-17 14:00 Nieczystości w kranach, woda nie do picia 1 2018-08-17 13:03 Dziś też stoimy w kolejce na Kasprowy 4 2018-08-17 12:56 Bieg na Wielką Krokiew 1 2018-08-17 12:46 Korki nawet na Walkoszach. Trudno przejechać 21 2018-08-17 12:40 Krwiobus zajechał na Jarmark Podhalański 2018-08-17 12:36 Hej Fest w sobotę w Zakopanem. Zaśpiewa Myslovitz i LemON. Rozdajemy bilety na festiwal
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-08-19 15:00 1. a może żle posprzątała straż do wyścigów 2018-08-19 14:43 2. Gdyby inne służby zajmujące się takimi psami reagowały odpowiednio szybko nie było by problemu ze patrol Policji zamist wykonywać swoje ustawowe obowiązki jezdzi za stadem psów. Policja nie jest od łapania takich psów. Rownie dobrze mogli zrobić to szanowni obywatele. 2018-08-19 13:52 3. Brawo Straż Miejska, wreszcie wzięliście się za tych gamoni, nie tylko za nas miejscowych. 2018-08-19 12:45 4. Trza było ubrać gorola w szmate z napisem 'kontytuta" 2018-08-19 12:38 5. Wszystko pięknie. PKL w jeden dzień zarabia na te "gwiazdy". Szkoda, że kulturą nie grzesza. O ile pan OSTR jest miły i z poczuciem humoru, tak "gwiazdy" z idola typu Ania Dąbrowska i Limon, zachowują się w hotelach jak pany. Gburowate dziady bez taktu i kultury. A malolaty się nimi zachwycają. Jaki kraj, takie "gwiazdy" 2018-08-19 12:28 6. Kochane PKP (czy co to tam akurat jest) powinno swoje pociągi nazywać "Bareja", bo od absurdów wciąż się tam roi :D 2018-08-19 12:08 7. Co się stało z psami? Dlaczego miasto nie bierze za to odpowiedzialności. Bezpanskie psy sterylizuje się z urzędu. Problem bezdomności jest ogromny a jeszcze się rozmnażają. Wstyd dla miasta. Akurat przejeżdzalam. Sama ubrałam kamizelkę i poszłam je asekurowac. Mogło dojść do groźnego wypadku. 2018-08-19 12:00 8. W wałbrzychu take kurtyny są od paru lat żadna nowość trzeba mieć prezydenta kumatego I tyle 2018-08-19 11:30 9. Turysta, nie naciągaj się tymi pseudo "Kierowcaa-mi" , ja codziennie obserwuję ich popisy i widzę, że to daremny trud by coś zrozumieli. 2018-08-19 10:46 10. Turcy zawsze dają czadu.... Mam nadzieję że w tym roku też dadzą. Są świetni.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Album TP

Pożegnania

Bojcorka