Reklama

2017-08-04 13:35:06

Reklama

Mszana Dolna, Nowy Jork

Życiowe piętno Mosesa Afetrgura

Reklama

Reklama
Reklama

Kiedy 15 lipca 2014 roku, po długiej i samotnej modlitwie na miejscu kaźni swoich rodaków, a pośród nich i najbliższych, wolnym krokiem podążał do czekającego niedaleko samochodu, co chwilę przystawał, by jeszcze raz oglądnąć się i popatrzeć na to miejsce.

Reklama

19 sierpnia 1942 roku w Mszanie Dolnej Niemcy w bestialski sposób zamordowali 881 Żydów. Dorosłych zabijali strzałem w tył głowy, zaś dzieci wrzucali żywe do dołu, na stosy leżących w  morzu krwi ciał ich matek i ojców uznając, że nie warto marnować amunicji. Czy w lipcu 2014 Moses Aftergut przeczuwał, że jest na tym miejscu po raz ostatni, że kolejne spotkanie będzie już po „tamtej stronie”, w świecie gdzie nie ma cierpienia i nienawiści? 

Odpowiedzi na te pytania nie będzie, podobnie jak kolejnych spotkań z jedynym ocalałym z masakry na Pańskim w 1942 roku, Mosesem Aftergutem który zmarł jesienią 2016 roku w swoim domu, w Nowym Jorku i zgodnie ze swoją ostatnią wolą został pochowany w ziemi przodków. Ta smutna wiadomość dotarła do Mszany Dolnej dopiero teraz, a przekazał ją przyjaciel Mosesa Afterguta, Piotr Krupiński.

Moses Aftergut urodził się w Przemyślu w roku 1926. Wraz z rodzicami i rodzeństwem przyjechał w sierpniu 1942 roku na wakacje do Dobrej.  Kilkanaście dni później stał już w mszańskich olszynach, na dzisiejszym placu targowym razem z setkami innych Żydów dowiezionych w to miejsce z okolicznych miejscowości. Tamtego dnia, podobnie jak dziś, prażyło słońce, a bezchmurne niebo zdawało się nie wieścić niczego złego. A jednak tamtego sierpniowego dnia wydarzyła się najstraszniejsza tragedia II wojny światowej w Mszanie Dolnej – niemieccy żołdacy z zimną krwią zamordowali 881 ludzi tylko dlatego, że byli Żydami. 
 
Moses Aftergut miał wtedy ledwo 15 lat – przez cały dzień, do późnego wieczora, patrzył  jak umierali jego rodzice, trójka rodzeństwa, kuzynostwo z Dobrej, ciocia i wój i rzesza innych, których nie znał z imienia. Ocalał, bo gestapowcy uznali, że może się jeszcze przydać i z innymi młodzieńcami miał zostać skierowany na roboty do Niemiec. Kiedy już zmierzchało, Moses stojący w drugim szeregu, wykorzystał chwilę nieuwagi pijanych żołdaków w mundurach SS, ukrył się w wysokiej trawie, a później turlając się w dół, znalazł schronienie w zaroślach. Pod osłoną nocy dotarł do młyna p. Szynalika na Zarabiu – tam znalazł schronienie i bezpiecznie przeczekał straszne dni. 

Choć wiedział, że nie ma już matki i ojca, a młodsze siostry konały w niewyobrażalnych męczarniach, cieszył się, że ma jeszcze brata, który nie pojechał wtedy z nimi na wakacje do Dobrej, ale do Krakowa, do rodziny. Nie wiedział wtedy, że i on został przez Niemców zamordowany. Zatrzymany na jednej z ulic Płaszowa przez patrol, był bez szans – Niemcy kazali młodemu Żydowi wykopać grób, by chwilę po tym dokonać publicznej egzekucji.
 
Moses Aftergut pozostał na świecie sam. Po wojnie wyjechał do USA i zamieszkał w Nowym Jorku. Kilka lat później poproszono go, by zeznawał na procesie Hamanna – gestapowca z Nowego Sącza dowodzącego masakrą na Pańskim w 1942 roku. Choć ten zaprzeczał, by kiedykolwiek tam był, został rozpoznany przez Mosesa Afterguta po charakterystycznym seplenieniu. Po krótkim procesie Hamann został stracony. Moses Aftergut wrócił do Nowego Jorku i przez długie 66 lat mierzył się ze straszliwą przeszłością. Budził się w nocy, słysząc szczęk przeładowywanej broni, a zimny pot oblewał ciało. Wiedział, że musi kiedyś wrócić do Mszany Dolnej, że musi stanąć nad zbiorową mogiłą w której spoczywają najbliżsi, że jest im to winny.

3 września 2008 roku w samo południe, pierwszy raz po 66 latach stanął na ziemi skrywającej szczątki matki i ojca, sióstr i setek niewinnych ofiar ludzkiej nienawiści. Pochylony i cały drżący. Po zoranej zmarszczkami twarzy płynęły łzy. Modlitwa w samotności trwała długo, a potem długa ciągnęła się opowieść jedynego ocalałego świadka tamtej zbrodni. Powracał jeszcze w to miejsce dwa razy – w 2013 i 2014 roku. Mówił wtedy, że tu „ładuje akumulatory” na kolejne lata i nie przestaje dziękować Bogu, że pozwolił mu tu powrócić, że dał odwagę i siły.

15 lipca 2014 roku po skończonej modlitwie nad mogiłą, zatrzymał się nagle przy polu dojrzewającej pszenicy – wziął w dłonie złote kłosy i przytulił do twarzy, a potem z szacunkiem ucałował. Czy wiecie, powiedział, że one rosną na polu przez które moja matka i ojciec, moje siostry i wszyscy pozostali, szli po śmierć?
To było ostatnie spotkanie Mosesa Afterguta z Polską -  z Mszaną Dolną, Przemyślem, Płaszowem i Dobrą. Mosesa Afterguta już nie ma, ale pozostaje pamięć o człowieku niezwykłym, o człowieku u którego na twarzy wypisane było niewyobrażalne cierpienie, ale z ust którego nigdy nie usłyszałem słów chęci zemsty, nienawiści czy pogardy. Mówił zawsze, że tylko Bóg sprawiedliwie te straszne zbrodnie oceni.

Za trzy tygodnie kolejna, 75-ta już rocznica tamtego dnia. Moses Aftergut jest już ze swoimi najbliższymi – mogą się wreszcie sobą nacieszyć i „dokończyć” przerwane wakacje z 1942 roku, a my winniśmy pamięć o tamtej zbrodni i jedynym świadku tego bestialstwa przechowywać i szerzyć i nie zapominać o miejscu spoczynku ofiar tej masakry.

Tadeusz Filipiak
          

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
miejscowy turysta 2017-08-04 18:05:32
Nie znałem tej historii. Brawo dla redakcji za artykuł.

Wojna to rzecz straszna...
kleniu 2017-08-04 15:58:08
@ePiSkopat; ...żebyś człowieku/?/ nie żałował swojej obojętności wobec takich tragedii.
ePiSkopat 2017-08-04 14:56:18
A kogo to...nie mamy własnych problemów?

Reklama
  • PRACA | dam
    Firma transportowa zatrudni KIEROWCĘ na trasy międzynarodowe jazda tam i z powrotem, zjazd co tydzień, wymagane prawa jazdy kat. C E.
    Tel.: 508095498
    E-mail: logistick@vp.pl
  • PRACA | szukam
    Profesjonalne wykończenie wnętrz. Gipsowanie, malowanie, tapetowanie, układanie płytek, hudraulika, elektryka.
    Tel.: 537124485
    E-mail: gri.krasinskiadam@onet.pl
  • PRACA | dam
    Pizzeria Da Grasso w Nowym Targu zatrudni: KUCHARZY, PIZZERMANÓW lub PIEKARZY, POMOCE KUCHENNE, KELNERÓW, KELNERKI. Praca stała, z możliwością przyuczenia. 508 256 350.
  • PRACA | dam
    FIRMA REMONTOWO-BUDOWLANA ZATRUDNI OD ZARAZ DO PRAC OGÓLNOBUDOWLANYCH MURARZY, CIEŚLI, DEKARZY I KIEROWCÓW -
    Tel.: 608 165 139.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    OKAZJA działka budowlana w Gliczarowie Górnym 1300m2 atrakcyjna cena
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ duży pensjonat, ośrodek wczasowy może być do remontu lub w trakcie budowy Zakopane, okolica
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
    WWW: www.b12.pl
  • PRACA | dam
    Nawiążę współpracę ze Specjalistą Refleksologii. Kontakt telefoniczny 531 467 974.
  • PRACA | dam
    Pracownik biurowy, miejsce pracy Maniowy, wymagania: dobra znajomość angielskiego, obsługa komputera, doświadczenie w telefonicznej obsłudze klienta. Stawka od 2300zł netto/m-c. Aplikacje prosimy przesyłać na maila: d.pearce@norint.pl
    E-mail: d.pearce@norint.pl
    WWW: www.norint.pl
  • PRACA | dam
    Pizzeria Da Grasso w Nowym Targu zatrudni KUCHARZA oraz POMOC KUCHENNĄ. 500 644 297, 508 256 350.
  • PRACA | dam
    Restauracja Tatradycja - Nowa kuchnia Tatr w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni: KUCHARZA, KELNERKĘ, POMOC KUCHENNĄ. Praca stała w oparciu o umowę o pracę/zlecenie
    Tel.: 511210842
    E-mail: ks.morskieoko@nat.pl
  • PRACA | dam
    Catering Duet w Zakopanem zatrudni KIEROWCĘ.
    Tel.: 604347603
  • PRACA | dam
    Potrzebny MŁODY PRACOWNIK (PRACE BUDOWLANE), praca dobrze płatna + ubezpieczenie. 791 669 932.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Sprzedam OWCE CZARNOGŁÓWKI.
    Tel.: 782049935
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Zakopanem zatrudni RECEPCJONISTKĘ. Bardzo dobre warunki.
    Tel.: 694667788
  • PRACA | dam
    Zatrudnię POMOC KUCHENNĄ w terminie 16-30.08.2018 /Zakopane/, tel. 608-842-830
  • PRACA | dam
    SZUKAMY PRACOWNIKÓW - STARSZY SPRZEDAWCA - sklep sportowy Krupówki - ZAKOPANE.MW@GMAIL.COM
  • PRACA | dam
    KUCHARKA z doświadczeniem w Pensjonacie. Praca od zaraz.
    Tel.: 601496543
  • PRACA | dam
    INŻYNIER, GEODETA, PROJEKTANT, zatrudnimy w biurze geodezyjno projektowym inżynierów geodetów, inżynierów budownictwa, projektantów, możliwość odbycia stażu, umowa o pracę , możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego
    Tel.: 696427514
    E-mail: geoart@fr.pl
    WWW: geoart.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię sprzedawczynię do sklepu spożywczego na Cyrhli Zakopane na pełny etat co drugi dzień
    Tel.: 606206716
    E-mail: pokojemalgorzatka@wp.pl
  • PRACA | dam
    KIEROWCA CE w ruchu międzynarodowym, dwutygodniowe kółka, wysokie wynagrodzenie od 6500zł
    Tel.: 667471998
    E-mail: tadziej@poczta.onet.pl
  • MOTORYZACJA | kupno
    SKUP Samochodów Każda Marka
    Tel.: 512-700-770
  • PRACA | dam
    Nowy Targ zatrudnię KUCHARZA-POMOC KUCHENNĄ. 794 380 578.
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKO SPRZEDAWCA - KASJER W ZAKOPANEM I NOWYM TARGU. TEL. 668 333 831.
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKO SPRZEDAWCA - KASJER W ZAKOPANEM I NOWYM TARGU. TEL. 668 333 831.
  • PRACA | dam
    Praca w Norwegii .Firma Norweska zatrudni; tynkarzy,również początkujących,stolarzy,dekarzy,malarzy,blacharzy budowlanych. Języki obce NIE wymagane-pracownicy z Podhala. Zarobki ; 10,000-15,000 zł./miesiąc. Zjazdy do kraju co 2-3 tygodnie. Zapewniamy mieszkanie. Tel;
    Tel.: 667 602 602
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2018-08-14 08:01 Zadarł z prokuratorem 2018-08-14 07:29 Żuki w Kmicicu 2018-08-13 20:06 Międzynarodowe towarzystwo na Krupówkach 3 2018-08-13 19:45 Landszaft z mgiełką 2018-08-13 19:11 Ksiądz oskarżony 7 2018-08-13 18:34 Wielkogabarytowe zmiany 2 2018-08-13 16:59 Duży nie zawsze może więcej 2 2018-08-13 14:52 Owczarek niemiecki pogryzł 8-letnią dziewczynkę 1 2018-08-13 14:16 Ogień strawił 200 tys. złotych 2018-08-13 13:38 Dziennikarz Tygodnika Podhalańskiego nagrodzony w Tarnowie 2 2018-08-13 13:18 Na razie słońce i ciepło. Załamanie pogody we wtorek wieczorem 2018-08-13 11:47 Pijany motocyklista wjechał w płot 2 2018-08-13 11:00 Parking przed Morskim Okiem zapełniony. Nie jedźcie tam swoimi autami! 5 2018-08-13 10:49 Znowu stoimy w korkach 4 2018-08-13 09:54 Nie chcą, by wójt zarabiał mniej 3 2018-08-13 09:15 Sonia szuka domu (WIDEO) 2018-08-13 08:12 Oddaj krew na Jarmarku Podhalańskim 2018-08-12 21:54 Sztuka spod Giewontu 1 2018-08-12 21:09 Msza Święta Ludzi Gór (GALERIA ZDJĘĆ) 4 2018-08-12 20:19 Groźny pożar w Kościelisku. Główna droga zablokowana (GALERIA ZDJĘĆ) 4 2018-08-12 20:01 Smaki Europy 3 2018-08-12 19:33 Pinkwart i Urbanek z Nagrodą Literacką Zakopanego 1 2018-08-12 19:03 Francuskie melodie w Kmicicu 2018-08-12 18:53 Do zobaczenia! 5 2018-08-12 18:14 Pies taternik z Zawratu odnalazł dom 1 2018-08-12 18:13 Do oddania śliczny kotek! 3 2018-08-12 17:38 Wszyscy pojechali nad Morskie Oko. Tylu aut nie było tam nigdy 12 2018-08-12 16:55 Literacki Plac Niepodległości 2018-08-12 15:43 Zanieczyszczony potok na Skibówkach w Zakopanem (WIDEO, ZDJĘCIA) 2 2018-08-12 15:35 Taternik odpadł od ściany na Granatach 1 2018-08-12 15:33 Trzy samochody zderzyły się na zakopiance 2018-08-12 15:05 Sabałowa noc ze zbójnikami i orlicami 2018-08-12 14:10 Kolejne dwa wypadki w Tatrach 2018-08-12 14:02 Jeszcze jeden dzień z korkami 1 2018-08-12 14:02 Uwalniamy książki 2018-08-12 13:27 Dwa potrącenia na Gubałówce 6 2018-08-12 13:19 Otwarte złamanie nogi w Smoczej Jamie 2 2018-08-12 12:51 Na Kasprowy z niepełnosprawną córką 3 2018-08-12 10:59 Ciesielskie Śpasy w Chochołowie (GALERIA ZDJĘĆ) 1 2018-08-12 10:54 „iNTarg BLUES” dziś w altanie 2018-08-12 10:23 Dziś Msza Ludzi Gór na Turbaczu. Wielu jedzie autami 13 2018-08-12 10:19 Śmieci wysypują się z koszy 6 2018-08-12 10:13 Ratownicy TOPR lecą na Małołączniak 2018-08-12 09:24 Akcja strażaków na Drodze do Samków w Zakopanem 1 2018-08-12 09:19 Rekordowa frekwencja na koncercie Agnieszki Chylińskiej 1 2018-08-12 08:48 Polski turysta ranny w Dolinie Złomisk. Poranna akcja ratowników 2 2018-08-12 08:02 Przed urzędem ma być ładniej 2018-08-11 23:16 KRUPÓWKI - GÓRSKA ULICA KROKODYLI 3 2018-08-11 21:52 Książki kandydatki do tytuł Nagrody Literackiej Zakopanego zaprezentowane 2018-08-11 20:04 Rodzina na bruku (WIDEO) 10
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-08-14 07:59 1. Mnie zastanawia jedna kwestia. Sprawa wyszła na jaw pól roku po odejściu księdza, dzięki lekcji wychowawczej. Czy gdyby nie ta lekcja do dziś nikt by nic nie wiedział? Jest napisane 9 dziewczynek. Czy żadna z nich nie ma oparcia w swojej rodzinie? Dlaczego żadna z nich nie poszła do rodziców z tym problemem? Żaden rodzic też nie zauważył wcześniej, że dziecko coś przeżywa. Zapytałam moje dziecko czy jakby było molestowane to powiedziało by mi o tym? I usłyszałam. Mamusiu pierwsza byś o tym wiedziała, bo wiem że zaraz byś z takim typem zrobiła porządek. 2018-08-14 00:10 2. Pewnie mu hamulce wysiadly 2018-08-13 23:55 3. Pies byl na terenie posesji gdzie wynajmujący pokoje parkują auta. Był bez kagańca. Właściciel wypuścił psa ze swojego mieszkania w którym pies przebywał za dnia. To było ewidentne zaniedbanie a nie nieszczęśliwy wypadek. 2018-08-13 22:46 4. Byłem i widziałem. Tych Arabów jest jak nigdy dotąd. Nawet sam się zastanawiałem, czy jestem w Polsce, czy u nich. 2018-08-13 22:34 5. Ktoś tu napisał że równia krupowa to dobro wspólne i zgadza się dobro wspólne ale nie wspólne z psami . Chcecie mieć psy , to wpierw zaróbcie sobie na swój ogród i niech ws w tym waszym ogrodzie psy obsrywają i gryzą . Będziecie się sami we własnych psich gównach tarzać jak lubicie , możecie nawet gryźć się z psami ale u siebie na swoim . Jak ze swoimi pupilami wejdziecie na to dobro wspólne , to psy na smyczy , w kagańcu a wy z torebkami na odchody waszych pupili i sprzątać po nich to wasz psi obowiązek a nie nasz wspólny . 2018-08-13 22:27 6. @Juhas.." Jak jesteś księdzem to nie musisz być pedofiłem.".....to jest wlasnie to co powiedzialem wczesniej, czyli jestesmy na tej samej drodze 2018-08-13 22:15 7. podobne spojrzenia miałem będąc w tym roku na wakacjach w Azji 2018-08-13 22:02 8. Do @sp. Inaczej. Nie mierz wszystkich jednakową miarą. Jak jesteś księdzem to nie musisz być pedofiłem. 2018-08-13 21:49 9. Brawo i to jest super pomysł . Widać że Pan Burmistrz koryguje to co nie idzie po jego myśli lub nie jest tak jak powinno . Dlatego wiem i widzę że myśli o mieszkańcach i Zakopanem . A dodam że za tak krótki okres jaki działa jako burmistrz jest super. Bo nie którzy nazywali go prostakiem ze Stasikówki a niech spróbują dokonać tego co on za te 4lata. 2018-08-13 21:41 10. @swoj..." bo bezgranicznie ufają duchownym."...nie ufasz sasiadom, nauczycielom, rodzinie ? dlaczego nawiazujesz do kosciola w ten sposob ?
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Album TP

Pożegnania

Bojcorka