Reklama

2017-04-16 12:59:00

Reklama

TP na Wielkanoc

Poetka przy klaptocku

Reklama

Na telepatrzydło rzadko zerka, częściej siedzi przy klaptocku, pisze felki albo wiersze, puszcza emilki. Czasem tylko ciszę przerywa dzwonek jej pytlorki albo jeden z trzech kotów, pukający łapą w szybę.

Reklama

Pytlorka albo przyusznica to telefon, klaptocek to laptop, telepatrzydło to telewizor, zwany również telebujacem, betoniarą, pozieradłem albo ogłupiacem. Bo u Wandy Czubernat, poetki i felietonistki z Raby Wyżnej, każdy nowy cywilizacyjny wynalazek szybko zyskuje swoją nazwę.

Oprócz masowej produkcji gwarowych neologizmów Wanda Czubernat pisze wiersze, piosenki, skecze, jasełka i o co ją poproszą albo u niej zamówią. Rymami sypie z rękawa, jak trzeba - ekspresowo. Ma przy tym poczucie humoru i dystans do siebie. Jak nie pisze wierszy, to pisze felietony, a jak nic nie pisze, to rozwiązuje krzyżówki. No i jeszcze gotuje. Ponoć smacznie.

A do tego od lat organizuje słynne Święto Poezji Góralskiej w Rabie, jest przewodniczącą jury w Konkursie Poezji Religijnej w Ludźmierzu. Pełni też funkcję Królowej Matki, tylko że w jej kabaretowym ulu są same trutnie. Ale za to długowieczne. Mają za sobą już wiele sezonów i podbijają serca po obydwu stronach Oceanu.

Po Bukowinie Tatrzańskiej krążą do dziś legendy na temat jej konferansjerki podczas Sabałowych Bajań. Nie wszystkie wypada przytaczać. W każdym razie i tu była prekursorką. To ona wprowadziła do konferansjerki podczas imprez folklorystycznych gwarę. Bo wcześniej zapowiadacze mówili wyłącznie elegancko i po pańsku.

- Taka konferansjerka to nie było łatwe zadanie, każdy gawędziarz przychodził z flaszeczką, bimberkiem własnej produkcji. Ciężko było dotrwać do końca. Dopiero Staszek Jaskułka oświecił mnie, mówiąc: "Nigdy nie pij  w czasie konferansjerki". To były piękne czasy - tańce, śmiechy, chichy - wspomina. - Pamiętam, jak na motorze przyjechał z Poronina na Sabałowe Bajania syn Jaśka Jędrola i woła: "Tato, poćcie, bo nase dzieci biją wase dzieci" - wspomina pani Wanda (w emilkach, czyli mailach, i listach tradycyjnych podpisująca się częściej jako Wandoryja albo Babka Krzysia).

Konferansjerkę w podobnym stylu prowadziła także na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym.

Żaba w rękach filozofa

Z ks. prof. Józefem Tischnerem Wanda Czubernat znała się jeszcze z czasów dzieciństwa. Tischnerowie mieszkali w Rabie Wyżnej w czasie okupacji. - Ja byłam od niego młodsza aż o 7 lat, Józek z kolegami ignorowali mnie, dokuczali tylko -  opowiada. - Mój tata był stolarzem. Trybulok miał pszczoły. Ojciec Tischnera interesował się pszczelarstwem, ja mu nosiłam ramki, które robił mój tata - opowiada. Najbardziej jednak zapamiętała, jak Józek Tischner z synem Trybuloka wrzucili jej za koszulę żabę.

Po latach znajomość z Tischnerem odżyła i zaczęła się kilkuletnia korespondencja Księdza Jegomościa z poetką z Raby Wyżnej, która zaowocowała wspólną książką "Wieści ze słuchanicy".

Książek własnego autorstwa pani Wandzie uzbierało się kilkanaście. A trzeba dodać, że przy licznych "gwiazdorskich" obowiązkach i poetyckiej pracowitości pani Wanda przez cały czas prowadziła dom i gospodarstwo.

- Dziś już nie siejemy, nie orzemy, obory nie ma. Na boisku są książki, a cała moja gazdówka to 3 koty, sad wiśniowy i krzaki malin - wymienia.

Te koty to Fisia zwana też Pasiatką, Bródka i Sławek. I jest jeszcze jeden pies. Bo Pani Wanda lubi wszystkie żywe istoty, choć koty za ich naturę wolną i niezależną przedkłada nad inne czworonogi.

A miłość do przyrody i tę swoistą uważność na otaczający świat, którą można odnaleźć w jej wierszach, zawdzięcza swojemu ojcu. Bo Augustyn Kościelniak, choć miał tylko 4 klasy szkoły podstawowej i  z zawodu był stolarzem, miał sporą wiedzę na temat świata i ciekawości nauczył córkę. 

- Tata kazał mi się patrzeć w niebo i umieć nazywać planety i gwiazdy. Kazał też patrzeć na ziemię, widzieć wszystkie stworzonka, nie zabijać, ale szanować je. Rozróżniał drzewa, zioła, rozmaite trawy. W niedzielę zabierał nas na wycieczki - wspomina poetka. Najbardziej utkwiły jej w pamięci wyprawy na Orawę, na której wszystko było takie inne i ludzie pytali ich: "Wyście som z Polska?" 

Wandoryi komuna niestraszna

 - Polityką się nie interesowałam, to i polityka nie interesowała się mną. Raz tylko byłam na milicji, jak zwaliłam na boisku sportowym bramkę, ale byłam jeszcze dzieckiem. Tata bramkę postawił i sprawę na komendzie załagodził - wspomina.

A jej młodość przypadła na niełatwe lata 50. Zawodowe życie zaczynała jako instruktor wychowania fizycznego w Ludowym Zespole Sportowym. Była też sprzedawczynią, prowadziła świetlicę w stacji unasienniania krów. Pod koniec lat 60. pracowała też przez 2 lata w Biurze Paszportowym w Nowym Targu. 

- Wydawałam przepustki do Czechosłowacji i dowody osobiste, przyjmowałam wnioski na paszport. Wyleciałam za to, że wydałam dowód osobisty zakonnicy innej siostrze, która po niego przyszła. Trzeba było odebrać dowód osobiście, a zakonnica miała 85 lat i była aż z Rokicin, więc zrobiło mi się starowinki żal - opowiada.

Od najmłodszych lat pani Wanda udzielała się też społecznie. Wystawiała z grupą innych zapaleńców z Raby Wyżnej jasełka i inne przedstawienia, organizowała zawody narciarskie.

W latach 60. założyła w Rabie Wyżnej kabaret "Fijołek", dla którego pisała teksty i grała w nim. Sława wiejskiego kabaretu szybko się rozniosła. Artyści z Raby Wyżnej jeździli z występami do Krakowa, Zakopanego, Lublina. Kabaret upadł, gdy pani Wanda założyła rodzinę.

Trutnie w locie

Po wielu latach i zmianach ustrojowych pani Wanda znowu zaczęła porabiać w kabarecie. Wszystko zaczęło się od majówek w "Pasiece pod Lasem" w Spytkowicach, u Józefa Różańskiego. - Pisałam  specjalne teksty na tę okazję. Staszek Sulorz z bratem, Mateusz, Grzesiek odgrywali tam różne skecze, piosenki. To były takie luźne występy. Kiedyś Józek Różański zawołał na chłopaków: "Ej, trutnie, chodźcie" i tak wymyślił nam nazwę kabaretu - wspomina.

Kabaret szybko zyskiwał popularność, Wanda pisała kolejne teksty, zawsze aktualne. Był czas, że bez "Trutniów" nie było żadnej ważnej imprezy na Podhalu. Festyny, festiwale, imprezy integracyjne, salony i remizy. Aż strach czasem było zajrzeć do lodówki... Trutnie podbiły także Amerykę. - Teksty pisałam w samolocie. Amerykańskie realia dobrze znałam, bo przez półtora roku byłam w Chicago "Cleaner Lady" - podkreśla rabiańska Safona.

Była też bywalczynią amerykańskich kasyn, w których mimo wielkich starań, zamiast przegrać, wygrywała, bo jak podkreśla: "Jak się szczęścia nachalnie nie szuka, to samo przychodzi".

Cesarzowa poezji góralskiej

Wierszyki pisała już w szkole średniej, najczęściej dedykowane były nauczycielom (już wtedy miała cięty język), a to przysparzało jej adoratorów wśród miastowych chłopaków, którzy zazwyczaj dziewczyny ze wsi ignorowali.

Zadebiutowała w 1962 r. w Orle Tatrzańskim, który ukazywał się w USA. Potem jej strofy zaczęły ukazywać się w polskich gazetach - m.in. w 
Wieściach, Dzienniku Polskim. Zaczęły się spotkania autorskie, przyszły pierwsze tomiki. 

"Poetessa w kłębach pary
skrobie poetyckie gary
Stęka, kwęka, jęczy, syka
- Nic nie śmierdzi gorzej
Od przypalonego wierszyka"
- pisze z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru i dystansem do samej siebie w tomiku "Erotyki spod motyki".

Każdy, nawet największy nawet poeta zostaje w pamięci tak naprawdę za jeden, dwa wiersze. Wanda Czubernat wpisała się na trwałe do literatury na pewno dzięki swojemu  "Kacowi", zaczynającemu się od słów: "fto nimioł kaca, nie wiy, co to smutek".
Tytuł Cesarzowej Poezji Góralskiej oficjalnie został jej nadany podczas XXIX Święta Poezji Góralskiej w Rabie Wyżnej 18 listopada 2007 r.

Wandy sposoby na deprechę

Niewiele osób kojarzy Wandę Czubernat z plastycznymi talentami. Tymczasem jest ona także autorką wielu szkloków. - Malowałam na szkle, a jak kiedyś miałam deprechę, to robiłam wycinanki na czarnym papierze, aż mnie kręgosłup bolał. Ale była to piękna i skuteczna terapia - opowiada.

Haftowała, szydełkowała, ma też pokaźny zbiór glinianych figurek własnej roboty. - Ceramiki uczyłam się w Domu Harcerza w Nowym Targu, u prof. Skorupskiego. Tak mnie to wciągnęło, że chodziłam po ił na pobliski brzyzek i lepiłam. Potem ktoś przywiózł mi glinę z nowotarskiej cegielni - wspomina, prezentując swoje prace.

Piątkowe popołudnie. Babka Krzysia przy klaptocku. - Staszek Karpiel Bułecka posłał melodię i kazał napisać tekst na Euro. Nawet nie wytłumaczył, na jakie Euro, myślałam, że na Eurowizje, ale to na mistrzostwa w piłce nożnej - tłumaczy. - Coś tam mu naskrobałam. Wydaje mi się, że nie dam rady, że mam galaretę, ale czasem się coś uda - mówi. I jeszcze musi na jutro napisać felieton na potrawyregionalne.pl.
Po rozmowie pani Wanda wraca do pisania, ja w drodze powrotnej porządkuję w głowie usłyszane opowieści. W domu otwieram własny klaptocek, a w nim czeka na mnie już mail, czyli emilek od pani Wandy, kończący się kategorycznie: "I bardzo proszę nie obkichać babki Krzysia za bardzo! Oj, joj, joj. Czubernatka". Amen.

Beata Zalot
 
 
Kac

fto nimioł kaca
nie wiy co to smutek
kie kufo drewniano
ocka ropom skute
kie koty łupiom raciami o blachy
a wróble w bębny bijom
i dziurawiom dachy
suchość w cłowieku
od krztonia do dusy
a bolom cie pazdury i kudły i usy
nie pochodzis
nie legnies
jesce gorzy siedzieć
a co kwila ci sie beko
przedwcorajsym śledziem
moze i som jest tacy co kaca nie mieli
ale cos oni w zyciu culi
cos oni widzieli?

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Miastowa_baba 2017-04-17 17:36:57
Zawsze zaczynam czytać Tygodnik od felietonu babci Krzysia. Zawsze niosą ze sobą jakiś morał, wywołują uśmiech na twarzy, nierzadko też wykręcą łezkę w oku. Po prostu są cudowne. Dziękuję za wszystkie dotychczasowe felietony. Pozdrawiam świątecznie cudowną panią Wandę :-)
dziadek 2017-04-16 21:18:03
Baby jak to baby - choć tele święto to nie odpuscom.
Jedna drugom obgodać musi!
Poniektorzy godajom, ze w kazdyj plotce krapke prowdy jest.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    OKAZJA! APARTAMENT W CENTRUM ZAKOPANEGO, 3 POKOJE, GARAŻ. VEGA - 600 22 30 20
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT - DYSKRECJA. 609 820 345.
  • PRACA | dam
    Tatrzański Bór w Małym Cichym zatrudni Panią (śniadania + sprzątanie pokoi) Atrakcyjne warunki !
    Tel.: 606100630
    E-mail: pawlikowski.tfj@gmail.com
    WWW: www.tatrzanskibor.pl
  • PRACA | dam
    PRACA W WYPOŻYCZALNI NART w Zakopanem już od teraz! Szukamy młodych i pracowitych osób. Oferujemy przeszkolenie z zakresu pracy i wysokie zarobki! CV - biuro@zakopane-goski.pl
    Tel.: 692987940
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA w ZAKOPANEM zatrudni KELNERKĘ I POMOC KELNERSKĄ, na stałe i na sezon zimowy. 601 533 566, 18 20 64 305.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - NAJTANIEJ NA PODHALU -
    Tel.: 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Praca w Chochołowskich Termach Zastępca Szefa Kuchni Kelner/Kelnerka Ratownik Wodny Pracownik serwisu sprzątająego Bardzo dobre warunki pracy! Zapytaj: rekrutacja@chocholowskietermy.pl tel. 572 70 80 77
  • PRACA | dam
    Schronisko Smaków w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni OSOBĘ DO PRACY NA ZMYWAK, 14 złotych do ręki.
    Tel.: 881797673
  • PRACA | dam
    Zatrudnię POMOC DOMOWĄ ( Gronków) do opieki nad dzieckiem( 5lat) poniedz. - piątek od godz.13.00 do 19.00
    Tel.: 609464474
  • PRACA | dam
    Restauracja w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni młodą, energiczną osobę na stanowisko KELNERA.
    Tel.: 660172232
    E-mail: restauracja@burymis.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam KAWALERKI lub NIEWIELKIEGO 2-POKOJOWEGO MIESZKANIA W ZAKOPANEM. Od lutego, na dłuższy okres -
    Tel.: 518 813 715.
  • MOTORYZACJA | inne
    ZATRZASNĄŁEŚ KLUCZYKI W SAMOCHODZIE - MY JE WYCIĄGNIEMY!
    Tel.: 696 204 718.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy POMOC KUCHENNĄ, KUCHARKĘ DO HOTELU - 608088017
  • PRACA | dam
    Sushi Kushi! Zatrudnimy sushimasterów, sushimasterki, kelnerów, kelnerki oraz kierowcę. Mile widziane doświadczenie na kuchni chociaż nieobowiązkowe. Prosimy o kontakt tel.
    Tel.: 883930208
    E-mail: anita@sushikushi.pl
    WWW: sushikushi.com
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Pilnie kupię DZIAŁKĘ lub LOKAL HANDLOWY lub KAMIENICĘ w Zakopanym, Kościelisku.
    Tel.: 660797241
  • PRACA | dam
    NA STANOWISKO SPECJALISTA DS. KADR I PŁAC ? SZUKAMY KANDYDATÓW POSIADAJĄCYCH KILKULETNIE DOŚWIADCZENIE. Proponujemy zatrudnienie na umowę o pracę w biurze w Zakopanem w dynamicznym, kilkunastoosobowym zespole. Zapewniamy atrakcyjne wynagrodzenie, szkolenia i rozwój w ogólnopolskiej firmie. Zgłoszenia: AUDITPLUS Sp. z o.o., Zakopane, Tadeusza Kościuszki 1/301 lub na e-mail: praca@auditplus.p
  • PRACA | dam
    SZUKAMY PRACOWNIKÓW - SPRZEDAWCA oraz KIEROWNIK ZMIANY - sklep sportowy Krupówki -
    Tel.: 605 147 470.
  • ZDROWIE I URODA
    PRYWATNY INTERNISTYCZNY GABINET LEKARSKI - lek. Łukasz Błoński - specjalista chorób wewnętrznych z wieloletnim stażem przyjmuje w Zakopanem, ul. Kościuszki 11 (budynek Alior Banku) w każdy wtorek w godz. 14.00-16.00.
    Tel.: 602 690 348
  • USŁUGI | inne
    Góral Instal Firma zajmująca się wykonywaniem instalacji elektrycznych, teletechnicznych, odgromowych oraz pomiarów.
    Tel.: 787498278
    E-mail: slawek-instalacje@wp.pl
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ OSOBĘ NA STOISKO POD GUBAŁÓWKĄ - DOBRY ZAROBEK - OGRZEWANE POMIESZCZENIE -
    Tel.: 723 10 08 79.
  • PRACA | dam
    GOSPODA PODKOWA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERKĘ. Praca stała. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: ZASTĘPCA KIEROWNIKA SKLEPU ORAZ SPRZEDAWCA - KASJER W ZAKOPANEM I NOWYM TARGU. TEL. 668 333 831
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SKUP Samochodów każda marka.
    Tel.: 512 700 770
  • USŁUGI | budowlane
    OFERUJĘ USŁUGI SPAWALNICZE -
    Tel.: 784 508 873.
  • PRACA | dam
    STANOWISKO PRACY: POMOC DOMOWA, ZAKRES OBOWIĄZKÓW: SPRZĄTANIE, GOTOWANIE, PRASOWANIE, SPRAWOWANIE OPIEKI NAD MAŁYM PIESKIEM, PRZYGOTOWANIA BAGAŻU DO PODRÓŻY. OCZEKIWANIA WOBEC KANDYDATKI: UCZCIWOŚĆ, PRACOWITOŚĆ, LOJALNOŚĆ, GOTOWOŚĆ DO TOWARZYSZENIA PRACODAWCY W CZĘSTYCH PODRÓŻACH, PREFEROWANA KOBIETA STANU WOLNEGO. PRACODAWCA OFERUJE: LEGALNĄ UMOWĘ O PRACĘ WRAZ Z UBEZPIECZENIEM, WARUNKI WYNAGRODZENIA SĄ BARDZO DOBRE DO SZCZEGÓLNEGO OMÓWIENIA Z PRACODAWCĄ PO DOKŁADNYM UZGODNIENIU ZAKRESU PRACY. Panie zainteresowane podjęciem pracy prosimy o przesłanie CV na podany adres e-mail: mspraca@okpoczta.pl
  • BIURA RACHUNKOWE
    Usługi księgowo - kadrowe
    Tel.: 788539748
  • PRACA | dam
    Zatrudnię hydraulika, na terenie Zakopanego i okolice.
    Tel.: 722-310-615
  • PRACA | dam
    DELIKATESY NA KRZEPTÓWKACH PRZYJMĄ DO PRACY SPRZEDAWCÓW I MAGAZYNIERÓW. 504 154 670
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KUCHARZA/KĘ I POMOC KUCHENNĄ - Pensjonat w Białce Tatrzańskiej. 608 10 10 76.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DZIAŁKĘ BUDOWLANĄ - 32 ARY, NOWY TARG. 18 266 35 74, 600 670 719.
  • PRACA | dam
    Biuro projektowe zatrudni ASYSTENTA PROJEKTANTA ARCHITEKTURY/KREŚLARZA.
    Tel.: 696845442
    E-mail: archista@archista.net
  • PRACA | dam
    Sala zabaw DLA DZIECI Małpi Gaj zatrudni do pracy w Rabce ZDRÓJ, tel. 6918884444
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • BIURA RACHUNKOWE
    AUDITPLUS - Zakopane, Kościuszki 1/301 - Księgowość - Kadry i Płace - JPK - Doradztwo
    Tel.: tel. +48 18 20 00171
    E-mail: biuro@auditplus.pl
    WWW: www.auditplus.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KIEROWCĘ ZMIENNIKA NA TAXI - Zakopane -
    Tel.: 888 223 761.
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    Noclegi w Zakopanem
    WWW: www.eNOCLEGI.biz
2018-01-22 07:17 Charytatywny 12h Slalom Maraton Zakopane 2018 - czwarta edycja dla narciarzy 2018-01-21 22:35 Takie spustoszenie pozostawili po sobie Warszawiacy 4 2018-01-21 22:27 Krupówki pod śniegiem i sypie nadal 2018-01-21 21:02 Ul. Nowotarska bardziej bezpieczna 4 2018-01-21 19:49 Polski ski-alpinista zginął pod lawiną w Tatrach 6 2018-01-21 19:40 Światowo na śniegu 1 2018-01-21 19:20 Chciałbym czuć się potrzebny miastu 2018-01-21 19:00 Zasłonięte oczy, zakneblowane usta 14 2018-01-21 18:32 Akcja poszukiwawcza na Babiej Górze (aktualizacja) 1 2018-01-21 18:30 Ekologia jest wygodna 2 2018-01-21 18:02 Podhale sparuje i testuje 2018-01-21 16:04 Polacy drużynowo z pierwszym w historii medalem Mistrzostw Świata w Lotach 2018-01-21 15:50 W MZK zapachniało strajkiem 2018-01-21 14:34 Zaczęło sypać. Na Krupówkach sporo turystów 1 2018-01-21 12:22 Chmury, mgły i oblodzenia 2018-01-21 11:20 Łukasz Jarosz wraca na ring! 2018-01-21 09:48 Sztab kryzysowy ostrzega przed smogiem 2 2018-01-21 07:45 Jasełka dla dziadka, babci i nie tylko 2018-01-20 21:29 Śmiertelny wypadek na zakopiance (aktualizacja) 6 2018-01-20 21:23 Wiosna tuż tuż? W mieście pojawił się bocian 1 2018-01-20 20:28 Młoda zakopianka wystąpiła w programie The Voice Kids Poland 1 2018-01-20 20:22 W Klikuszowej woda z wodociągu nie nadaje się do spożycia 2018-01-20 20:01 Budowa obwodnicy ruszyła mimo zimowej aury 2018-01-20 19:53 JA, GENIUSZ. 1 2018-01-20 18:07 Hokej na butach czyli sposób na nowy wózek dla Kubusia 2018-01-20 17:09 Wiatr powstrzymał Stocha na 2 miejscu 2018-01-20 15:38 Ekolodzy protestują - Krupówki nie dla Koni 28 2018-01-20 15:13 Spłoszony koń potrącił dziecko 22 2018-01-20 14:01 Szkoła melomanów 2018-01-20 12:50 Konferencja „O Naszą Niepodległą” w nowotarskim „Goszczu” 2018-01-20 12:04 Zakopianka zapchana - trwają powroty i przyjazdy 3 2018-01-20 10:40 Strażacy z Nowego Targu szukali zaginionego krakowianina 2018-01-20 10:00 Koncertowe 670-lecie lokacji Krościenka 23 2018-01-20 08:00 Na biegówki do Waksmunda 2018-01-19 23:29 Światowy Dzień Śniegu - bez skoczków 4 2018-01-19 22:00 Willa Nowotna - powrót do świetności (WIDEO) 3 2018-01-19 21:00 Rusza Palenica i Szafranówka 2018-01-19 19:00 Zbiórka dla pogorzelców na zrzutka.pl 5 2018-01-19 18:59 Gombica wraca do Witkacego 2 2018-01-19 17:00 Pastorałka na wesoło ze sporą dawką goryczy 2018-01-19 16:21 Ukradli limuzynę spod Belvedere 3 2018-01-19 15:31 Tak wygląda Nowa Biała po pożarze (WIDEO) 3 2018-01-19 14:30 Memoriał retro dla Mieczysława Króla-Łęgowskiego 2018-01-19 14:00 Pod prąd na zakopiance, na trzeciego bo korek 17 2018-01-19 11:59 Psi truciciel grasuje na Olimpie 7 2018-01-19 11:38 Szlaki zawiane, słaba widoczność 2018-01-19 10:00 Fryderyka poszalała w nocy, ale zniszczeń niewiele 1 2018-01-19 08:19 Tak wyglądał wczorajszy pożar w Nowej Białej 2018-01-19 07:58 Pod Gubałówką stanie pomnik Byrcyna 18 2018-01-19 00:38 Pożar zabudowań w Nowej Białej (WIDEO)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-01-21 23:47 1. jak się przyjmuje 3 chłopów to co można się spodziewać!? albo gromady dzieci?! tylko hałas,trzaskanie drzwiami. syf i znista..... no ale jak się jest pazernym tak jak większość wynajmujących to trzeba ponosić tego skutki 2018-01-21 23:43 2. Dokładnie, słuszna uwaga. Jedyna rozsądna inwestycja tej kadencji, kompromitowana nieudolnymi wypowiedziami ludzi, którzy nawet nie rozumieją jej znaczenia. 2018-01-21 23:28 3. Do abc Bardziej idiotycznego komentarza nie mozna bylo stworzyc w pustym łbie 2018-01-21 23:05 4. ....dokładnie nie wypuszczać i niech sprzątają malują itp itd.....a jak nie to wnieść skargę o dewastacji!!!!! Bydlo 2018-01-21 22:54 5. Do sopy znimi ale pełen scórów banda za dobrze im i tak som wychowani. 2018-01-21 22:53 6. a ja się zastanawiam jak Pan Gerard prowadzi biznes... Przyjął gości i wypuścił ich z apartamentu nie sprawdzając jego stanu czy co? Czy może nie umiał sobie z nimi poradzić i dlatego teraz szuka pocieszenia? U mnie albo by naprawili szkody albo za to wszystko zapłacili i tyle... A zachowania gówniaków to nawet nie ma co komentować, widać co wynieśli w domu i w głowie mi się nie mieści jak można nie szanować czyjejś własności i pracy... Wstyd i tyle. To już trzeba było te zdjęcia dać z ich wizerunkiem :D 2018-01-21 22:37 7. Racja bezmozgowcy w swiecie ludzi którzy nie znaja piekna zimy w gorach... 2018-01-21 22:23 8. Też jestem rozżalony. Ale nie na szkolenia lawinowe, bo tych nigdy za wiele. Żal mi tego młodego człowieka. Jestem pewien że miał wiedzę o ew. niebezpieczeństwach oraz świadomość zagrożeń. Mógł zostać dzisiaj w domu, ale wybrał aktywność. Postąpił podobnie jak dziesiątki (może nawet setki), razy wcześniej. Statystyka? Przeznaczenie? Starajmy się minimalizować ryzyko i żyć... PEŁNIĄ ŻYCIA. 2018-01-21 22:13 9. Pieniądze nie swoje tylko podatników. 2018-01-21 22:12 10. zapomniał dodać, że 700 - 800 cały rok !!! no i ekologia w pełną gębą!!!
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Pożegnania

Bojcorka

FILMY TP