Reklama

2017-02-11 08:00:31

Reportaż

Zaczynają się warszawskie ferie. Dzień dobry, jestem z Warszawy

Reklama
Reklama

Kiedy ratownicy słyszą taki początek rozmowy, wiedzą już, że akcja będzie specyficzna.

Reklama

Dlaczego szlaki w Tatrach są  nieodśnieżone? Dlaczego nie są posypane? Dlaczego nie ma w Tatrach koszy na śmieci? - to tylko przykłady dziwnych pytań i pretensji, na które muszą ciągle odpowiadać pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego. Turystom nie podoba się błoto w górach, kałuże, a nawet nierówno ułożone szlaki.

Ratownicy z kolei opowiadają o nietypowych wezwaniach: "Proszę nas ratować, bo leje deszcz" - usłyszał niedawno ratownik Grupy Beskidzkiej GOPR, a ratownicy w Tatrach biegli na pomoc, bo według przerażonej kobiety "Niedźwiedź przed chwilą zeżarł męża". Tak w ogóle to najlepiej, żeby dzikich zwierząt w górach nie było. Tak przynajmniej uważa inny z turystów, który mailował do TPN-u po spotkaniu z niedźwiedzicą i dwoma młodymi w okolicach Hali Kondratowej. Przestrzegał, że takie praktyki mogą "skutecznie zniechęcić turystów do chodzenia po górach" .

Turyści to także skarbnica pomysłów. 

- Mieliśmy maila, którego autor przekonywał, że powinniśmy podświetlić krzyż na Giewoncie, bo to poprawi orientację na szlakach - opowiada Bogumiła Chlipała, starszy specjalista działu udostępniania w TPN.  Ktoś inny zaproponował, żeby w okolicach szlaków wysokogórskich rozmieścić siatki i liny, których spadający turyści mogliby się chwycić. Pracownicy TPN odnotowali nawet pomysł (korespondencja z zagranicy), żeby turystów zupełnie oddzielić od tatrzańskiej przyrody. W Tatry mieliby wyjeżdżać kolejką na Kasprowy Wierch, tam mogliby przejść się tunelami zrobionymi z wysokich płotów i góry oglądać zza takich barier.

Z miłości człowiek głupieje

Wieczór. Na telefon alarmowy TOPR dzwoni kobieta z Polski. Jej mąż jest w Zakopanem, wynajął pokój w pensjonacie. Wyszedł w góry rano i nie wrócił. Kobieta martwi się, mąż był zmęczony pracą, w złym stanie fizycznym. Ratownicy standardowo zaczynają dzwonić na telefon, który podała żona. Mężczyzna rzeczywiście nie odbiera telefonu. Sprawdzają więc wszystkie tatrzańskie schroniska. W jednym z nich znajdują w końcu zaginionego męża. Informują go, że jest poszukiwany przez żonę. Ten prosi tylko, żeby nie informować jej, gdzie został namierzony. Obiecuje, że sam się z nią skontaktuje. Mija kilka godzin, na telefon dyżurny TOPR-u dzwoni mężczyzna, jak się okazuje, z tej samej miejscowości w Polsce. Tym razem dlatego, że zginęła mu żona. 

Pojechała do Zakopanego, żeby trochę odpocząć. Wynajęła pokój w pensjonacie. Rano wyszła w góry, ale nie wróciła na noc. Nie odbiera telefonu. Mąż przekonany jest, że coś jej się stało. Błaga o wszczęcie poszukiwań. Ratownicy sprawdzają, rzeczywiście, nie odbiera swojego telefonu. Wiedzeni intuicją (a może i doświadczeniem) zaczynają sprawdzanie od schroniska, w którym kilka godzin wcześniej znaleźli mężczyznę z tej samej miejscowości w Polsce. Intuicja jest słuszna. Kobieta - cała i zdrowa, choć nieco zakłopotana - znajduje się. 

- To nie był jedyny taki przypadek, że pary "giną" w okolicach Tatr, a zaniepokojeni małżonkowie alarmują TOPR. Nie wnikamy w sprawy męsko-damskie, nie wsypujemy też zagubionych w ten sposób turystów - śmieje się Adam Marasek, ratownik zakopiańskiego TOPR. - Warto jednak informować bliskich w taki sposób, by nie trzeba było wszczynać akcji ratowniczych w górach.

Ratownik to nie taksówka

"Dzień dobry, jestem z Warszawy" - taki początek rozmowy w telefonie nie wróży nic dobrego. Tak przynajmniej twierdzi Łukasz Dunat, ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR w Szczyrku. - Bo to oznacza, że jak ten ktoś jest z Warszawy, to wymaga, żeby był potraktowany specjalnie - tłumaczy. - A na koniec okazuje się, że ci, którzy tak mówią, tak naprawdę z Warszawą niewiele mają wspólnego - dodaje. Tym razem "pani z Warszawy" informuje, że jest na Skrzycznem, zwichnęła nogę i nie może samodzielnie zejść. Ratownicy jadą jej na ratunek. Na miejscu okazuje się, że pani zasiedziała się w schronisku i nie zdążyła na ostatni kurs kolejki krzesełkowej. 

Jeszcze bardziej zdziwił goprowców strój turystki, szczególnie szpilki na nogach. Ratownicy usztywnili skręconą kończynę, założyli szynę i zwieźli na dół obolałą panią. - Jakie było moje zdziwienie, gdy dwie godziny później, jadąc quadem przez Szczyrk, zauważyłem tę samą panią w tych samych szpilkach podążająca do jednej z restauracji. Już nie była chora - opowiada ratownik. - Niestety, niektórym wydaje się, że 
jesteśmy taksówką - dodaje.

Niedźwiedź zeżarł męża

Apoloniusz Rajwa, przewodnik tatrzański, często opowiada tę historię turystom. Małżeństwo z dwójką nastolatków wybrało się w góry. Wyszli z Ornaku na Przełęcz Iwaniacką i tam postanowili zjeść śniadanie. Rozłożyli na serwecie wiktuały i zaczynali konsumpcję, gdy zobaczyli za swoimi plecami niedźwiedzia z rozłożonymi szeroko łapami. Zaczęli wszyscy uciekać. Chłopcy pierwsi dotarli do schroniska na Ornaku. 

- Wpadli z krzykiem, że ciocię i wujka niedźwiedź chce pożreć. Na ratunek ruszył leśniczy. Po drodze znalazł poobijaną kobietę, od której dowiedział się, że mąż najprawdopodobniej został już przez niedźwiedzia pożarty. Chwilę później leśniczy znalazł mężczyznę, który wspiął się na drzewo i tam cierpliwie czekał na pomoc - wspomina historię sprzed lat Apoloniusz Rajwa. Po wiktuałach nie było już śladu, po niedźwiedziu także.

Także goprowcy z Grupy Beskidzkiej ratują czasem turystów przed zwierzętami. - Dwa lata temu ratowaliśmy rodzinę, którą miały zaatakować dzikie świnie - wspomina Łukasz Dunat. - Ponieważ byli z dziećmi, pojechaliśmy natychmiast - dodaje. Okazało się, że rodzina weszła w watahę z małymi dzikami, starsze zwierzęta nie wyglądały na zadowolone, więc zaczęli uciekać. - Gdy dotarliśmy na miejsce, dzików już nie było. Przestraszonych turystów zwieźliśmy na dół - wspomina ratownik. - Czasem w okresie rykowiska telefonują do nas turyści, którzy są na szlaku, że zapada zmrok, a oni słyszą dziwne ryki - nie wiedzą, czy to niedźwiedź, czy może wilk. Staramy się uspokoić, pomóc przez telefon. Ale bywa też, że osoby są tak spanikowane, że nie chcą zrobić kroku, więc jedziemy po nie i ściągamy je z gór - opowiada Łukasz Dunat.

Góry to nie żarty

Akcja w Tatrach sprzed kilkunastu dni. Początek stycznia. Godz. 17. Pada śnieg, widoczność jest ograniczona. Grupa turystów stojących przed schroniskiem nad Morskim Okiem widzi światło spadające z Masywu Mięguszowieckiego w kierunku Bandziocha. Nie wiadomo, czy to spadł człowiek, czy sama latarka. Ratownik TOPR-u, który jest w schronisku, odnajduje osoby, które powiadomiły TOPR. Jednocześnie ratownicy dowiadują się, że w centrum powiadamiania ratunkowego jest nagranie turysty, który mówi, że jest w Masywie Mięgusza, spadła mu latarka i nie może się ruszyć. Podają ratownikom TOPR-u numer telefonu. Ci nawiązują z nim kontakt. Turysta wybrał się w góry w pojedynkę. Boi się zrobić krok, jest wiatr, stromo. Upiera się, że jest w ścianie Mięguszowieckiego Szczytu. 

- Koledzy poszli, choć im coś nie grało - opowiada Adam Marasek. - Udało się go wypatrzeć, okazało się, że jest w zupełnie innym miejscu - w ścianie pomiędzy Kazalnicą a Przełęczą pod Chłopkiem. Po różnych przygodach, około godz. 3 w nocy zrobili odpowiednie stanowiska, z góry po linach dotarli do niego i dalej przetransportowali go na dno Bandziocha.

Ratownik wylicza listę popełnionych przez turystę błędów: słaba znajomość  topografii i jeszcze samotne wychodzenie w Tatry w tak trudnych warunkach. - Jak wychodzi się w góry, warto w schronisku czy w pensjonacie zostawić dokładną informację, gdzie się idzie. To bardzo przyspiesza poszukiwania - podkreśla Adam Marasek.

- Rośnie liczba turystów, którzy chodzą po Tatrach zimą. Jest coraz więcej kursów zimowej turystyki wysokogórskiej. Takie kursy trwają 2-4 dni, uczą podstaw, chodzenia w rakach. Ludziom wydaje się, że pozjadali wszystkie zimowe rozumy. A tymczasem w górach trzeba znać dobrze topografię, umieć oceniać sytuację - tłumaczy Adam Marasek. I radzi, by planując wypad w góry, dostosowywać go do swoich możliwości kondycyjnych i do aury, która w Tatrach może zmienić się diametralnie z minuty na minutę. Warto też pamiętać o odpowiednim ubiorze, naładowanym telefonie i numerze alarmowym do TOPR, tel. 601 100 300, a także o zainstalowaniu  nowej aplikacji na smartfony o nazwie "Ratunek", która w trakcie zgłoszenia wypadku przez osobę potrzebującą pomocy podaje jej dokładną lokalizację.

Fałszywy alarm

- Dzwoni do nas turysta, że jest z żoną na Hali Miziowej. Żona jest w 3. miesiącu ciąży, przewróciła się, uderzyła głową i leży nieprzytomna. Kontaktowaliśmy się z nim kilkakrotnie. Facet płacze do telefonu, był bardzo wiarygodny. Zaczynają się więc poszukiwania - opowiada Łukasz Dunat, ratownik dyżurny w Szczyrku. W Beskidy rusza ok. 20 ratowników, 3 quady, 2 samochody prywatne. Mimo złych nocnych warunków startuje też śmigłowiec. Goprowcy przeczesują okoliczne szlaki, pary nigdzie nie ma, choć podczas rozmowy telefonicznej mężczyzna mówi, że słyszy w pobliżu szum śmigłowca. Jednocześnie policja namierza mężczyznę, który wzywał pomocy. Znajduje go na jednej z ulic w Bielsku-Białej. - Nie wiem, jak się to skończyło dla tego delikwenta, ale nasza akcja kosztowała ponad 30 tys. zł, a z powodu głupiego żartu spędziliśmy w górach noc - mówi Łukasz Dunat.

O podobnych głupich żartach, czasem telefonach od chorych psychicznie osób opowiada Adam Marasek z TOPR-u. Telefonuje kobieta z informacją, że jej córka z dziećmi wyszła w górną część Chochołowskiej, zgubiła się i nie potrafi wrócić. Ratownicy proszą o numer telefonu córki. Dzwonią. Okazuje się, że kobieta jest w domu z dziećmi. Nie była na żadnej wycieczce, a mama jest osobą chorą psychicznie.

Beata Zalot

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
miejscowy turysta 2017-02-11 22:29:47
@Maciej Sobczak - brawo :)

Ostro napisane, ale niestety taka jest prawda. Żeby nie Tatry to nawet do Zakopanego bym nie zaglądał, bo coraz bardziej mnie boli co się z tym pięknym niegdyś miejscem dzieje. Kocham to miasteczko, kocham Podhale - ale coraz więcej rzeczy mnie tu wkurza.
Na narty i tak zresztą od paru lat jeżdżę w Alpy, tam w pierwszym lepszym ośrodku narciarskim mam do dyspozycji kilkadziesiąt albo i więcej km porządnych, urozmaiconych tras - i bez kolejek do wyciągów. A do tego są to trasy z prawdziwego zdarzenia, a nie te kilkusetmetrowe ośle łączki jakich najwięcej na Podhalu.

Winter Capital of Poland ... bez Gubałówki, z okrojonym Nosalem i z Kasprowym uzależnionym od tego co spadnie z nieba. Pusty śmiech mnie ogarnia jak widzę to hasło.

Siedzę tu latem, bo uwielbiam Tatry (bez podziału na polskie i słowackie), ale zima to czas na wyjazdy w miejsca gdzie można naprawdę odpocząć.
Villie 2017-02-11 20:07:31
Po raz kolejny popełniam błąd i wdaje się w dyskusje z lewakami... "Żenuą" Pani Beato jest edytowanie swojego komentarza, aby później zdyskredytować komentujących. Nie pozdrawiam.
cyklista 2017-02-11 16:47:56
Beaciu, nie pasi Tygodnik Podhalański, to nie czytaj. Proste, tak jak to, że nie trzeba kończyć studiów wyższych na kilku fakultetach, aby poprowadzić niewielką wypożyczalnię nart.
uorcyk 2017-02-11 16:00:15
Upierdliwych klientów jest sporo i to zewsząd. Zadających FAQ również ale czy to dobry powód aby szykanować mieszkańców Warszawy? Pięknie ich Tygodniczek powitał, GRATULACJE :P
Wilk 2017-02-11 15:00:27
Tragedi nie ma ale to ich ciagle narzekanie że w Zakopanem wszystko jest drogie bardzo męczy mówią to a warszawa przecież jest dużo droższa..... I na koniec jak się nie ma miedzi to się w chalpie siedzi,.....
Do villie 2017-02-11 13:22:39
Z czego to pan wywnioskował? Chyba nie rozumie Pan sensu komentarza p. szczerskiej. On właśnie piętnuje takie szufladkowanie ludzi o jakim jest artykuł!
GRT 2017-02-11 12:04:03
Szkoda że autorka artykułu nie podpytała ratowników i lekarzy SOR- u oraz policjantów, Ci to dopiero mają historyjki z "Warszawiakami" :)
qaz 2017-02-11 11:52:45
@hahahhahah - 10/10. "stara Warszawa" to statystycznie bardzo dobry klient. A tacy co im "słoma z butów" to trafią się z każdego rejonu.
Villie 2017-02-11 09:59:29
Odnośnie komentarza Pani Czerskiej na tablicy z Facebook'a

Przykry jest sam fakt, że uważa Pani za naturalny fakt wywyższania się nad innych przez to, gdzie się mieszka, bądź skąd się twierdzi, że pochodzi, albo z kim się utożsamia... Mogę się mylić, ale dowodzi to małostkowości charakteru. Pani charakteru. Życzę Pani jak najszybszych "awansów społecznych" na drodze, którą Pani obrała. Pozdrawiam, ale nie życzę powodzenia.
mazowszanin 2017-02-11 08:57:22
pani Beato, ja na co dzień mieszkam w Sochaczewie - 40 km od warszawki i też mamy ferie, ale nie WARSZAWSKIE tylko mazowieckie. warszawki, czyli głównie "słoików" aspirujących do miana ludzi wielkomiejskich, też u nas nikt nie lubi. Podobnie myślą moi znajomi z wielu mazowieckich miast ( Radom, Płońsk, Ciechanów, Płock ) . Dlatego bardzo proszę, żeby nas nie podciągano na siłę, tak jak w tym powyższym artykule, pod "warszawkę", bo my jesteśmy normalni ludzie, a nie "słoiki" albo "baranki z mordoru", jak się mówi na tych wszystkich krawaciarzy z warszawskich korporacji. Dziękuję
hahahhahah 2017-02-11 08:43:51
och dobre uśmialam sie fajny artykul choc ja duzo gorszych turystow mialam z krakowa i slaska dolnego . Ludzie swoim zachowaniem sami sobie wystawiaja opinie ...
Fibi 2017-02-11 08:40:57
Stary suchar ten artykuł :)

"Dzwonię z Warszawy" czy jestem z Warszawy" Tak mówiły wieśniaki,którzy jechali godzinę pociągiem do Warszawy. Teraz skoro protestują i nie chcą Metropolii to już żaden warszawski wieśniak tak nie piwinien mówić. Ten artykuł świetnie pokazuje że PiS ma rację, bo chce ich
dowartościować :)
Żaden rodowity Warszawiak tak nie powie " bo ja jestem z Warszawy" tylko "Słoiki " :)
  • PRACA | dam
    Firma Transportowa zatrudni kierowcę kat. C + E. Stawka 250zł / dzień . Trasy międzynarodowe. Praca stała. Możliwość przyuczenia.
    Tel.: 730 811 002
    E-mail: jasiontransport@interia.eu
  • PRACA | szukam
    KUCHARKA, POMOC KUCHENNA. 500 108 532
  • PRACA | dam
    Zatrudnię spawacza, ślusarza do konstrukcji reklam. Nowy Targ. Tel. 606 123 437.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    MĘŻCZYZNA O DOBRYM SERCU, niskiego wzrostu lat 46, zamieszkały od 28 lat w Niemczech, sympatyczny, spokojny, bez nałogów pozna szczupłą PANIĄ do stałego związku dla której słowo szczerość, szacunek mają jeszcze jakieś znaczenie. 0049(0) 1631904877, e-mail: felger-christian@t-online.de
  • PRACA | dam
    TSO TRUCK SERVICE OLSZTYN Sp. z o.o. zatrudni Mechanika Samochodów Ciężarowych. Wymagania: - Wiedza i praktyka z zakresu mechaniki pojazdów Ciężarowych, naczep i przyczep, - Umiejętność obsługi urządzeń diagnostycznych, - Umiejętność pracy w zespole, Oferujemy: - Zatrudnienie na Umowę o pracę na pełny etat. - Atrakcyjne wynagrodzenie. - Praca od Poniedziałku do Piątku.
    Tel.: 602 601 882
    E-mail: abylinski@enet.pl
    WWW: http://truckolsztyn.pl
  • PRACA | dam
    Firma "REDOX" zatrudni kierowców kat C oraz C+E. Wszelkie informacje pod numerem tel.
    Tel.: 502217387
    E-mail: redox.ryszard@gmail.com
  • PRACA | dam
    SZUKAM BRYGADY DO PRAC BUDOWLANYCH w prywatnym domu. 695 588 054.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni: POMOC KUCHENNĄ, KUCHARZA/-KĘ, POKOJOWĄ, RECEPCJONISTKĘ/-TE. Praca stała, co drugi dzień, możliwość zakwaterowania. 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ KIEROWCĘ DO RADIO TAXI W ZAKOPANEM. Auto do wyłącznej dyspozycji.
    Tel.: 604 504 738.
  • PRACA | dam
    Aqua Park Zakopane zatrudni PRACOWNIKA OBSŁUGI SPRZĄTAJĄCEJ. Tel. 602 263 516 www.praca.polskietatry.pl
  • USŁUGI | budowlane
    SOLIDNA FIRMA OFERUJE USŁUGI REMONTOWO-BUDOWLANE. Działamy w systemie austriackim: szpachlowanie, malowanie i wszystkie czynności związane z wykończeniem wnętrz. Wykonujemy również: fasady, murowanie, obróbki blacharskie i prace z drewnem.
    Tel.: 780 048 093.
  • PRACA | dam
    Firma Hotelarska w Zakopanem zatrudni RECEPCJONISTÓW. Praca stała, wymagania: doświadczenie i znajomość języków obcych. Kontakt 601 310 387
  • USŁUGI | budowlane
    Kompleksowe roboty ziemne, usługi koparką oraz wywrotką.
    Tel.: 604 163 085
  • PRACA | dam
    Poszukuję kreatywną osobę do robienia zdjęć oraz pisania artykułów i informacji o Zakopanem dla strony internetowej.
    Tel.: 666 250 571
    E-mail: jackzielinski44@gmail.com
  • PRACA | dam
    Zatrudnię od zaraz pana do pracy w pralni wodnej - Szaflary
    Tel.: 182754805
  • SPRZEDAŻ | różne
    TANIO SPRZEDAM MAŁO UŻYWANE MEBLE POKOJOWE -
    Tel.: 605 826 842, 18 20 128 16.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    BEZPOŚREDNIO SPRZEDAM: ZAKOPANE - KOŚCIELISKO APARTAMENT 50m2 z GARAŻEM. DWUPOZIOMOWY, BALKONY, KOMINEK. 510 090 023
  • PRACA | dam
    Ośrodek Wczasowy w Zakopanem zatrudni kelnerkę/kelnera, umowa o pracę. tel. kontaktowy
    Tel.: 18 20 135 11
  • PRACA | dam
    Przyjmę do szycia kurtek skórzanych.Nowy Targ
    Tel.: 601508717
    E-mail: Waciop@interia.pl
  • PRACA | dam
    POWIATOWA STACJA SANITARNO-EPIDEMIOLOGICZNA W ZAKOPANEM zatrudni pracownika na stanowisko: STAŻYSTY/MŁODSZEGO ASYSTENTA DO SEKCJI EPIDEMIOLOGII. Wymagania: wykształcenie wyższe kierunkowe: medyczne, pielęgniarstwo, zdrowie publiczne, higiena i epidemiologia oraz pokrewne. Szczegółowe informacje dotyczące naboru: www.Pssezakopane.pl - zakładka KARIERA oraz pod nr tel. 18 20 68 697 wew.13
  • PRACA | dam
    SALONIK PRASOWY POSZUKUJE PRACOWNIKA - 501 574 993
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    POKOJE DO WYNAJĘCIA - 1,2,3 osobowe, w pełni umeblowane + łazienka i kuchnia, internet i parking. Tanio! Nowy Targ Kokoszków. 880 133 933.
  • PRACA | dam
    Kawiarnia w Bukowinie szuka kelnerki, kucharza oraz osoby do sprzedaży lodów. Zainteresowane osoby prosimy o kontakt na numer tel. :
    Tel.: 784569292, 783997156
    E-mail: willa@podmiedza.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy Panią na pełen etat na Stoisko pod Gubałówkę z galanterią skórzaną dyspozycyjną ,mile widziane doświadczenie w handlu. Stoisko w okresie zimowym ogrzewane.Dobre wynagrodzenie.Telefon,
    Tel.: 660719519
    E-mail: e-mail;budzuu@wp.pl
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KELNERSKĄ i KELNERKĘ. Praca w weekendy, święta, wakacje, możliwość noclegu. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Firma zatrudni lakiernika, blacharza samochodowego dobre wynagrodzenie od 19zł do 25zł na 1h
    Tel.: 504230930
    E-mail: logistick@vp.pl
  • PRACA | dam
    NOWA RESTAURACJA w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni: kucharzy, kelnerów, pomoce kuchenne, UMOWA O PRACĘ, pełny etat!
    Tel.: 509919616
  • SPRZEDAŻ | różne
    Napoje (w tym alkoholowe) na różnego rodzaju imprezy, z możliwością dowozu.
    E-mail: praca-nt@wp.pl
  • PRACA | dam
    Nowy Targ zatrudnię KUCHARZA-POMOC KUCHENNĄ. 794 380 578.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię Ratownika Wodnego na basenie od maja w Zakopanem. Umowa Zlecenie/Umowa o pracę.
    Tel.: Tel.601 406 956
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    Noclegi w Zakopanem
    WWW: www.eNOCLEGI.biz
2018-05-23 17:42 Asfaltowe utrudnienia 2018-05-23 17:01 Ferment i TP. Wspólnie zamalujmy nienawiść 2018-05-23 16:55 Nakręcili film drogi 2018-05-23 15:22 Udało się! 2018-05-23 15:00 Nie ma kandydata do rady 1 2018-05-23 14:06 Niedźwiedzie niszczą nagrobki, wyjadają znicze 2018-05-23 13:51 VI Ogólnopolski Przegląd Musztry Klas Mundurowych 2018-05-23 13:39 Pracuje dla armii, ratuje ludzi w Tatrach 1 2018-05-23 13:04 Zakopiański Test Coopera 2018-05-23 12:46 Burze przechodzą nad Podhalem 2 2018-05-23 11:32 Hyr na pierwszym miejscu 2018-05-23 11:24 Góralka w światowej czołówce 2018-05-23 11:15 Czołówka w Piekielniku 1 2018-05-23 11:13 Rusza 42. edycja Konkursu Amatorskiej Twórczości Plastycznej 2018-05-23 11:04 Kradł kosmetyki. Był już karany za kradzieże 2018-05-23 10:58 Zdenerwował się na automat, zatrzymali go policjanci 2018-05-23 10:48 Notariusze w krótkich spodenkach 2018-05-23 09:56 Solidarni z niepełnosprawnymi 5 2018-05-23 08:01 Gabriela Król z tytułem Talent Małopolski 2018-05-22 21:37 „Septyma” znowu górą! 2018-05-22 20:27 W Kmicicu Straszni Panowie Trzej 2018-05-22 20:10 Plac budowy zamiast boiska 2018-05-22 18:29 Pracownicy PKL z wizytą na Zugspitze 2018-05-22 17:37 Proboszcz wyróżniony 2018-05-22 16:57 Dwa dni burzowej pogody. Uważajcie w górach 3 2018-05-22 16:49 Strażacy z Kościeliska uratowali lisa 1 2018-05-22 15:20 Nowy chodnik w Kuźnicach 5 2018-05-22 14:30 Poezja gwarowa w Astorii 2018-05-22 13:00 Uratowani pod Rysami: Sprzęt to jedno, a góry wszystko weryfikują 5 2018-05-22 12:51 MAŁY BIAŁY PIES, BEZ WAD... 2 2018-05-22 12:40 Obywatel bierze sprawy w swoje ręce 4 2018-05-22 12:33 Uczennica „szkoły kadetów” laureatką historycznego konkursu 2018-05-22 12:15 Wymieniamy kocioł czyli ekologia z pomocnym doradcą 1 2018-05-22 12:00 ALLDENTAL - WIELOSPECJALISTYCZNA KLINIKA STOMATOLOGICZNA - WIELKIE OTWARCIE! 2018-05-22 11:25 Tak wygląda skalny obryw na szlaku ze Świnicy na Zawrat 4 2018-05-22 09:30 Turysta pływał w tatrzańskim stawie 2 2018-05-22 09:11 Wyzywali policjantów, grozili im, zdemolowali radiowóz 2 2018-05-22 09:00 Farby Dulux Nobiles w sklepie Młotek 2 2018-05-22 08:00 Pamiętają o cmentarzu 10 2018-05-21 21:49 Świetne występy podhalańskich akrobatów 2018-05-21 21:16 Taniec z Janem Pawłem w tle 11 2018-05-21 21:10 Milcząca solidarność 7 2018-05-21 20:16 Tu będą trenować następcy Kamila Stocha 5 2018-05-21 18:45 Okienne okucia czyli okno w wersji ekskluzywnej 1 2018-05-21 18:40 Lotne porozumienie 2018-05-21 18:21 Nietypowa inicjatywa Województwa podczas Małopolska Joy Ride Festiwalu 2018-05-21 16:49 Zgubne ziele 2 2018-05-21 16:18 Działo się na podhalańskich boiskach. Wyniki, tabele 2018-05-21 15:09 Gala z osobowością 2018-05-21 14:56 Pijaka zatrzymanie obywatelskie 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-05-23 17:52 1. Pan wójt obecnie ma koncepcje nie pokazywać się do wyborów. Tylko jak będzie prowadził kampanie w świetle tej kompromitującej kadencji ?????? Cokolwiek by teraz nie obiecał i tak nikt nie potraktuje tego poważnie. 2018-05-23 16:28 2. Widzę że to lewactwo stara się wykorzystać każdą okazję w nadziei że dorwie się do koryta - ludzie bez honoru , przepełnieni bezczelnością Ps. Boguś nie rób z siebie większego idioty n iż jesteś 2018-05-23 16:21 3. Pitu pitu, egzamin łatwo zdać zwłaszcza jak ktoś zainwestuje w przygotowanie (kurs przygotowawczy) niewielką kwotę. Jak wiadomo podstawa to koneksje polityczne i osobiste i każdego "z ulicy" choćbym nie wiem jak był dobry uwalą. Witajcie w świecie polityków. 2018-05-23 16:06 4. @ Jarek Bur - mogę podzielić się z tobą moją emeryturą jaką mam czyli 1120 zł jeżeli oczywiście wystarczy ci na hulanki te 560 złotych. PO myje - czy myślisz o sobie?Bo u mnie w rodzinie nikt nie należał do PZPRu. pef Kulesza,proponuję abyś sam zadbał o swój stan umysłu i jednak wsparł tych niepełnosprawnych w Sejmie bo nie zbadane są wyroki boskie i jutro też możesz być roślinką wymagającą pomocy państwa.Jeszcze raz ci proponuję abyś ruszył mózgownicą a nie tylko szczekał. 2018-05-23 15:45 5. Zbóje są z natury osobnikami złowrogimi, co ma się nijak do poniższego zbója jeżdżącego na rowerze, który pisze o Szanownej Pani Prezes w samych superlatywach. 2018-05-23 15:37 6. Z moich obserwacji wynika, że córki i synowie komunistycznych kacyków najlepiej i szybko przystosowali się do tej demokracji otake walczył Wałęsa. 2018-05-23 14:49 7. Tylko nie czekać aż poczciwcowi śmigło odpadnie. 2018-05-23 14:39 8. do pef Kulesza co ma piernik do wiatraka jeżeli stwierdzono zmiany u płodu nie gwarantujące życia to ustawowo można usunąć taką ciążę i nawet żona Twojego śp Prezydenta to rozumiała i publicznie to popierała za co tow dyrektor maybach ją zwyzywał od czarownic , teraz okazują wsparcie ludziom opiekującym się niepełnosprawnymi których Twój rząd ma gdzieś i ukradł pieniądze zagwarantowane przez rząd PO/PSL , a pełniący obowiązki marszałka sejmu były narkoman/morfinista/ szykanuje nie pozwalając na spacery lub nawet otwarcie okien nie mówiąc o wystawianiu rachunków za wyżywienie tak na marginesie to najwięcej członków PZPR jest w PISie więc sie zastanów co mówisz o lewactwie 2018-05-23 13:11 9. macie w yayach te wasze burze .U nas to nawet nie pokropiło ,więc nie siej propagandy 2018-05-23 13:06 10. Gdzie te burze??? W Zakopanem ledwie słyszalne grzmienie było słychać.
2018-05-15 13:20 1. Gut kantek z Platformy :) teraz w PIS??? chłopie nie sprzedaj się więcej... SKupuj od ludzi dalej darmo działki lepiej i buduj buduj... 2018-05-14 17:19 2. Dyrektor TPN ze świętym obrazem na kolanach na wiecu wyborczym PiS. Rewelacja! To sie nazywa miec elastyczne poglady. 2018-05-13 20:41 3. Jakie to wszystko fałszywe. Jakie to lizusostwo z pisuaru. Przyjechała brocha i co pokazała? Dwie brochy. Żadnej merytorycznej odpowiedzi na pytania, szczególnie spoza kaczolandu. A lokalni oficjele bla, bla, bla ! Jesteście czarnymi owcami w tym kraju! 2018-05-12 03:46 4. Szczera prawda. 2018-05-06 22:52 5. Dzien bialych koszuli Dramat w Andach to pikus przy tym cyrku. 2018-05-06 15:48 6. Tylko z tymi reparacjami to trzeba uważać, żeby Słowacy nie zażądali od nas reparacji za aneksję Jaworzyny Spiskiej 1938 r. Była przy tym strzelanina i nie obeszło się bez ofiar po Polskiej i Słowackiej stronie. 2018-05-05 16:26 7. Karolinko ! Skąd tyle żółci? To było spotkanie przyjaciół! !!!! 2018-05-02 15:27 8. ..i znowu ktoś grzebie w historii aby podzielic ludzi, a gorole ze Zoru to nasi braci z krwi i kości. To ze Bachleda wiódł ich bez Łysom na Polske ? Nedy mu kozali.... Rozkaz był ! A dziś, ze som jesce górole na Słowacji i po goralsku godajom to istny cud, i trza sie ciesyć i wspierać, a nie sukać zwady... 2018-05-02 09:35 9. Żenujący spektakl, podlany katolickim sosem i sentymentalną cepelią ... 2018-04-30 19:39 10. Wow, gratuluję i zazdroszczę! Trochę bym się obawiał takiego wyjazdu organizowanego na własną rękę, ale z jakąś doświadczoną firmą pewnie bym się skusił. Zaciekawiła mnie na przykład oferta ADV Poland (www.advpoland.pl), niewykluczone, że skorzystam.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

Album TP

Bojcorka

FILMY TP