Reklama

2016-01-21 20:50:45

Góral o Smoleńsku (wideo)

Reklama

Ponad trzy lata temu przeprowadziliśmy rozmowę na temat katastrofy smoleńskiej z Andrzejem Pawlikowskim. Tekst ukazał się w TP w grudniu 2012 roku. Od niedawna Pawlikowski wrócił na stanowisko szefa BOR. Przypomnijmy więc tę rozmowę, bo Pawlikowski będzie teraz odgrywał zapewne kluczową rolę w ponownym otwarciu sprawy tragedii ze Smoleńska.

Góral o Smoleńsku

- Opinia publiczna wprowadzana jest w błąd, jestem też zawiedziony pracą prokuratury - tak sprawę Smoleńska podsumowuje Andrzej Pawlikowski, były szef Biura Ochrony Rządu.

Andrzej Pawlikowski, góral z Małego Cichego, był szefem Biura Ochrony Rządu za czasów prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wcześniej doświadczenie zdobywał, ochraniając m.in. Ojca Świętego Jana Pawła II podczas jego wizyt w Polsce, jak i innych wielkich tego świata. Niedawno podpadł obecnemu szefostwu BOR, bo publicznie skrytykował jego działania, poprzedzające katastrofę smoleńską. Za karę nie jest zapraszany na borowskie uroczystości. Zresztą, jak sam twierdzi, nawet gdyby był zapraszany, to i tak by w tych uroczystościach nie uczestniczył, gdyż nie chce swoją osobą firmować nieudolności obecnego kierownictwa formacji.

Z pułkownikiem Andrzejem Pawlikowskim, góralem z Małego Cichego, byłym szefem BOR-u, rozmawia Jurek Jurecki

- Co pułkownik Pawlikowski, były szef Biura Ochrony Rządu, robił 10 kwietnia 2010 roku?

- To była sobota, byłem w domu. Jak zwykle obudziłem się po ósmej rano. W kuchni robiłem kawę. Włączyłem telewizję. Zobaczyłem na żółtym pasku w tvn24 informację, że doszło do katastrofy lotniczej. Gdy usłyszałem, że był to samolot prezydencki, byłem w szoku. Zacząłem wydzwaniać do kolegów z BOR- u, których wytypowałem, że mogli tam lecieć. Próbowałem dodzwonić się, do kogo się dało, do ministrów, posłów, urzędników Kancelarii Prezydenta, MSZ. Potem dzwoniłem na numer ministra Władysława Stasiaka. Niestety, był poza zasięgiem. Obdzwaniałem wszystkich. Nie wiedziałem, kto był na liście osób towarzyszących prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu.

- Znał pan funkcjonariuszy, którzy zginęli?

- Tak, znałem ich wszystkich. BOR stanowi jeden z głównych elementów bezpieczeństwa państwa. Dziś już wiem, że popełniono tam gros podstawowych błędów. A zaczęło się od braku chęci do współpracy strony rosyjskiej z nami. Rosjanie rzucali naszym kłody pod nogi. Jak już wiemy, przed lotem funkcjonariusze BOR nie mieli prawa wejść na teren lotniska w Smoleńsku. Do tej pory nigdy w historii funkcjonowania BOR to się nie zdarzyło. Kierowałem BOR-em we wrześniu 2007 roku, gdy prezydent Kaczyński po raz pierwszy poleciał do Katynia. Nie ukrywam, że my także mieliśmy wtedy niełatwą współpracę ze stroną rosyjską. Dzień przed wylotem miałem telefon od ówczesnej minister spraw zagranicznych Anny Fotygi, która pytała mnie, co robić, bo okazało się, że nagle Rosjanie odmówili udziału w przygotowaniu uroczystości katyńskich. Już wtedy moi funkcjonariusze meldowali mi, że Rosjanie nie chcą wpuścić nas w miejsca czasowego pobytu naszej delegacji. Skontaktowałem się z moim odpowiednikiem po stronie rosyjskiej, ówczesnym szefem FSB. Poznałem go osobiście w Pekinie, w trakcie międzynarodowej konferencji służb zajmujących się bezpieczeństwem najważniejszych osób. W trakcie rozmowy telefonicznej obiecał mi, że pomoże nam. Obaj byliśmy jednomyślni, iż jesteśmy fachowcami, a nie politykami, i mamy konkretny cel do zrealizowania - zapewnienie bezpieczeństwa prezydentowi!

Przy jego pomocy udało się. W ciągu 2 godzin udało nam się wszystko załatwić. Wjechaliśmy na teren Rosji własnymi samochodami, z własnym sprzętem oraz bronią. Odprawiono nas sprawnie na granicy z Białorusią i Rosją. Dostaliśmy pilotaż przez teren Białorusi i Rosji. Milicja lokalna zabezpieczyła prewencyjnie miejsca czasowego pobytu prezydenta oraz skrzyżowania ulic. Funkcjonariusze BOR zameldowali mi osobiście, że dokonano właściwych zabezpieczeń i sprawdzeń, w tym lotniska pod kątem pirotechnicznym, oraz gotowość do przyjęcia prezydenta. Gdybym takiego potwierdzenia nie miał, natychmiast informowałbym prezydenta, minister MSZ i mojego przełożonego w MSW, że osobiście odradzam wylot w planowane miejsce, gdyż nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć tej wizyty. Domagałbym się przeniesienia wizyty na inny termin. 

- Tego niestety zabrakło w kwietniu 2010 roku. Ale i pan, i obecny szef BOR-u pozwalaliście, aby najważniejsze osoby w państwie podróżowały Tu-154 M - przestarzałym, ciągle psującym się samolotem. Czy z pańskich ust też usłyszę, że tutka to bardzo bezpieczny samolot? 

- Tak było jeszcze za moich czasów. Według mnie samolot specjalny Tu-154 M o numerze bocznym 101 to był jeden z najbezpieczniejszych samolotów wtedy latających. Nie czułem żadnej obawy, wchodząc na pokład tego samolotu, a sam latałem nim wielokrotnie. Był stale modernizowany. Miał zamontowane jedne z najnowocześniejszych silników Rolls Royce`a. Prawdą jest, że nie był ekonomiczny, ale był bardzo bezpieczny. Nie można tego powiedzieć o jakach. Odradzałem VIP-om latanie nimi.

- Pamiętam miny naszych strażaków na lotnisku w Port au Prince w Haiti w styczniu 2010 roku, kiedy dotarła informacja, że prezydencka tutka w drodze po nich lądowała awaryjnie w Portoryko. Stwierdzono - bagatela -  awarię układu sterowania. Ratownicy kilkadziesiąt godzin czekali, leżeli na murawie obok pasa startowego w stolicy Haiti, przeklinając ten samolot. 

- O ile pamiętam, awarie zaczęły się nasilać po 2007 roku. Proszę nie zapominać, że samolot ten był wykorzystywany często przez inne podmioty, nie tylko przez prezydenta i premiera. To był moim zadaniem błąd. Byłem temu przeciwny. Jeśli już była taka potrzeba, to na inne cele trzeba było wynająć np. Herkulesa od Amerykanów. Tymczasem samolot specjalny był zbyt mocno eksploatowany.

- Ale przyzna pan, że tutka to nie był Air Force One?

- Do tego nam jeszcze daleko. Uważałem i nadal uważam, że rząd powinien podjąć w końcu męską decyzję i zakupić nowe samoloty specjalne. Aby przestał się obawiać konsekwencji politycznych. Jak widać, obawy te doprowadziły do tragedii. Zresztą ciągle nie wiemy, czy powodem katastrofy był stan techniczny samolotu, ludzki błąd czy działanie osób trzecich.

- Pomimo tego, co słyszeliśmy od kolejnych komisji, tudzież nagrań w kokpicie, dopuszcza pan, pułkowniku, zamach?

- My, ludzie służb, gdy ginie prezydent, w żadnym razie nie możemy wykluczyć wątku zamachu. Należy przeprowadzić szereg czasochłonnych, trwających zazwyczaj od kilku do kilkunastu miesięcy badań, czynności, aby potwierdzić lub wykluczyć zamach. Dziwne, że prokuratura już na samym początku czynności śledczych wykluczyła ten wątek. Na razie nikt mnie nie przekonał, że do zamachu nie doszło. Należy wziąć pod uwagę bardzo istotną informację, którą służby polskie otrzymały przed katastrofą, mianowicie, że może dojść do porwania samolotu lub zamachu na samolot któregoś z przywódców krajów członkowskich Unii Europejskiej. Po tym istotnym komunikacie BOR oraz inne służby powinny podjąć zdecydowane działania, mające na celu zwiększenie siły i środków związanych z ochroną prezydenta RP.

- Co zrobiono?

- O ile mi wiadomo, nic! Generał Marian Janicki nie powinien był dopuścić do tego wylotu. Przecież nie miał 100% pewności, że prezydent będzie bezpieczny na terenie Federacji Rosyjskiej. Jak wiemy, funkcjonariusze BOR byli nieobecni na lotnisku smoleńskim. Czyli strona polska nie miała pewności co do rzetelności zabezpieczenia wizyty prezydenta przez stronę rosyjską. Mam także duże wątpliwości co do rzetelności dokonanych sprawdzeń tutki po powrocie z remontu w Samarze. Z dokumentów, które zostały przekazane prokuraturze, podobno wynika, że samolot sprawdzono. Ale czy rzeczywiście? Czuję tu jakąś zmowę milczenia. Analizowałem wnikliwie ten wątek, wreszcie dowiedziałem się, że sprawdzeń rzekomo dokonywali funkcjonariusze, którzy nie mieli stosownych uprawnień do kontroli samolotu specjalnego Tu-154 M. Ile w tym prawdy? Myślę, że na to pytanie powinna znaleźć odpowiedź prokuratura.

Samolot miał status HEAD. W przypadku, kiedy taka maszyna spada na terytorium obcego państwa, powinniśmy skorzystać z doświadczenia takich państw, jak Izrael czy USA. Należy natychmiast przejąć inicjatywę i wydzielić w miejscu katastrofy część eksterytorialną. Rzecz jasna dopuszcza się Rosjan do śledztwa, ale czynności w tym przypadku prowadzi strona polska. Na miejsce zdarzenia należało ściągnąć od razu ekspertów z Unii Europejskiej, NATO. To był przecież prezydent kraju, który jest członkiem NATO. Członkostwo do czegoś obliguje.

- Pytanie, czy Rosjanie by się na to zgodzili. Na odpowiedź jest już za późno. Dziś w Polsce atmosfera jest taka, że bez względu na to, kto się wypowie, jaki ekspert, z lewa czy z prawa, i tak każdy zostaje przy swojej wizji tej tragedii. 

- Im dalej od katastrofy, tym będzie gorzej z ustaleniem prawdy. Czas działa na naszą niekorzyść. Dowody niszczeją. Dla mnie zaskoczeniem było to, że Rosjanie parę godzin po katastrofie zaczęli sprzątać teren zdarzenia. Pocięli samolot na części, niszcząc jednocześnie istotny materiał dowodowy. A trzeba było go najpierw solidnie zbadać. Policzyć naprężenia działające na poszczególne elementy samolotu. Zbadać ponad wszelką wątpliwość, czy samolot rozleciał się na kawałki na skutek wybuchu, czy w wyniku zderzenia z ziemią. Należało odtworzyć matematyczny model katastrofy. Nie chcę wchodzić w kompetencje specjalistów od katastrof lotniczych i pirotechniki, ale na podstawie rozmów z nimi wiem, że można założyć mały ładunek gdzieś w bezpośredniej bliskości zbiorników lub przewodów z paliwem, który na przykład zainicjuje wybuch tego paliwa. Śladów po ładunku nie będzie na ciałach.

- Podstawowe pytanie każdego śledczego - jaki motyw?

- Były środowiska, które nie były zadowolone z działalność prezydenta. Przypomnę tylko jego aktywność w obronie Gruzji. Środowisko PiS naraziło się także, rozwiązując struktury WSI. Ci ludzie dostali solidnie w kość. Urażono ich dumę i ambicje.

- A informacje, które mamy z nagrań w kokpicie, mogą w jakimkolwiek stopniu potwierdzać zamach? 

- Według mnie piloci do końca zachowywali się spokojnie i profesjonalnie. Słuchali poleceń z wieży. Jednak naprowadzanie było wadliwe, mylne. Samolot schodził źle. Były też różnice w wysokościach. Skąd te różnice? 

- Skoro miał być wysadzony, to po co miałby być naprowadzony na złą ścieżkę?

- Jak ktoś planuje tego rodzaju akt, to bierze pod uwagę różne warianty, gdyż może obawiać się, że któraś z opcji nie wypali. 

- A czy do głosów w kokpicie nie pasuje bardziej wersja ułańskiej fantazji. Jak to, ja nie wyląduję? Oni dali radę, a my nie damy rady?

- Nie ma takiej opcji. Pilot nie narażałby ani siebie, ani ludzi, których ma na pokładzie. W to nie uwierzę. Nikt takiego ryzyka by się nie podjął. Latałem z Kwaśniewskim, Geremkiem i Kaczyńskim. Nigdy żaden pilot nie pozwoliłby sobie na lądowanie we mgle.

- Ale jakoś w tej mgle się jednak znaleźli? Na podstawie informacji, jakie zostały Polakom przekazane dotychczas, jaka opinia o przyczynie katastrofy najbardziej pana przekonuje? 

- 50 na 50. Pięćdziesiąt, że zamach, pięćdziesiąt - katastrofa. Nie ukrywam, że ciągle z moimi dawnymi kolegami z BOR-u, fachowcami w różnych dziedzinach, analizujemy tę katastrofę. Porównujemy do innych katastrof. Porównujemy sposób, w jaki samolot uległ zniszczeniu. Na ile kawałków się rozpadł. Zadajemy sobie pytania: czy tak wygląda miejsce po katastrofie, gdy samolot spada i uderza w ziemię, czy tak wygląda miejsce, gdzie spadają resztki samolotu po wybuchu w powietrzu? Bardzie przekonuje mnie opcja, że samolot uległ zniszczeniu już w powietrzu, a nie na ziemi.

- A co z naszym oficjalnym, państwowym śledztwem? Nic niewarte? 

- Dezinformacja jest powszechna. Jestem zawiedziony prokuraturą. Opinia publiczna permanentnie wprowadzana jest w błąd. Prokuratura wojskowa ma problem z przekazem informacji. Po słynnym ujawnieniu w Rzeczpospolitej przez red. Cezarego Gmyza trotylu (TNT) na wraku samolotu słyszymy wykluczające się wzajemnie komunikaty. Prokuratorzy wprowadzają takie zamieszanie, że nie sposób dociec, jaką opinię chcą nam przekazać. Moim zdaniem rząd się też nie stara. Potrzebna jest tu jednak ranga międzynarodowa - NATO, komisja europejska, ktoś z ONZ-u. Sami nie dajemy rady. Wrak nie wraca, bo Rosjanie grają nim. W mojej ocenie w ich interesie jest, żebyśmy się kłócili. Rosja nami umiejętnie rozgrywa. Jestem przekonany, że Amerykanie mają zapewne swoje szpiegowskie satelitarne materiały z tego feralnego lotu. Pytanie, czemu nie chcą ich przekazać. Czy strona rządowa występowała z takim wnioskiem do strony amerykańskiej? Sam staram się tonować ostre wypowiedzi polityków, których znam z dawnych lat. Ale żeby coś osiągnąć, musimy zrobić coś ponad podziałami. Nie mieszajmy Polakom w głowach.


rozmawiał Jurek Jurecki


Wywiad z Pawlikowskim można też znaleźć w Wiadomościach Telewizyjnych TP:

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
do wiktoria 2016-01-23 09:38:55
wymien wszystkich nie cykoruj...mamy czas poczekamy
wiktoria 2016-01-22 15:50:55
@glen , ty chyba jesteś z sekty Kopacz , i jak rozumiem znawcą czarnych skrzynek , a któryż to Polski specjalista miał dostęp do oryginalnych odczytów , raczej to były kopie i to w kilku wersjach i nie masz ani krzty wątpliwości , czy tak się bada katastrofy lotnicze , przecież Holędrzy na specjalny szkielet samolotu nanosili każdą znalezioną cześć , no i to wiarygodne śledztwo , a tu rozkradziona duża ilość części , najpierw rzucone na lotnisku , pużniej wymyte , i skąd pewność że nie ma śladu wybuchu ,próbki do badań na ślady wybuchu , leżały pół roku w Rosji , czy nikt nie miał do nich dostępu , czy w świetle podanej informacji o śmierci Litwinienki ,nie masz ani grama wątpliwości , Prezydent Kaczyński jako jedyny na świecie postawił się Putinowi w sprawie Gruzji , a Putin nie lubi się krytyki , a Bierut ,nie będę wymieniał wszystkich
antykancelista 2016-01-22 15:40:53
glen
szkoda Twojego wysiłku...to jakbyś krowie opowiadał o fizyce kwantowej i prędkości światła....!!!!! część ludzi ma tak skonstruowane mózgi, że przyjmują tylko parówki i rozpylony hel......
glen 2016-01-22 11:20:35
Przecież ten gość nie wie o czym mówi.
Nie chce wierzyć że piloci zaryzykowali swoje życie i pasażerów? Śledztwo wykazało (zeznania piolotów z tej jednostki) że wysokościomierze ( jedne z dwóch w samolocie) były często celowo (!!!) przestawiane ręcznie na większą wysokość, żeby przy nierównościach podłoża w okolicach lotniska nie włączał się alarm nakazujący poderwanie maszyny. Tu też był przestawiony na inną wartość, a we mgle piloci nie widzieli obniżenia terenu które jest na tym lotnisku na podejściu do pasa. I "nagle" znaleźli się na takiej wysokości że ścinali drzewa i nie zdążyli poderwać maszyny.
W skrzynkach nie ma nagranych ani dźwięków, ani odczytów charakterystycznych dla wybuchu na pokładzie, to jakie 50 na 50% że to był wypadek albo zamach? TO BYŁ WYPADEK LOTNICZY.
Na szczątkach nie było śladu rozerwaia kadłuba od środka, jakie muszą być przy wybuchu.
Szczątki leżały WŁAŚNIE TAK jak leżą po rozbiciu się o ziemię ("rozciągnięte" na sporej długości), a nie jak przy wybuchu w powietrzu ( bardziej na planie koła się rozsypują). Ten facet nie wie co mówi. Jest kompletnym ignorantem w tych sprawach. Ale chyba jest wyznawcą Antka i sekty smoleńskiej i bredzi to co oni. Żenada wogóle zamieszczać taki bzdurny wywiad i mówić takie rzeczy.
ciekawe 2016-01-22 09:51:05
szef BORu okatastrofiesamolotuRzadowego dowiaduje sie z telewizji...dobre imozliwe tylkow Polsce i jeszcze oficjalnie to oswiadcza...to daje obraz dzialania tej organizacji utrzymywanej zznaszzycch podatkow..a pernsje nie male oj nie male.
Nie dziwne ze sie wrocilo na ta posade
Góralski_Lotnik 2016-01-22 07:14:36
Panie pUŁKOWNIKU :) Tu-154M zawsze miał silniki Sołowiow D-30KU-154 :). Jak widzę kompetencje i wiedza osób uważających się za ekspertów w sprawie katastrofy w smoleńsku jest wprost porażająca :)
  • PRACA | dam
    SPRZĄTACZKA CO DRUGI DZIEŃ -
    Tel.: 602 285 793
  • SPRZEDAŻ | różne
    DO SPRZEDANIA KIOSK DREWNIANY 12 m2 - 608 277 938.
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KUCHARZA/POMOC KUCHENNĄ do Zajazdu Górskiego Kuźnice. Tel. 1820 63730 lub 601 268 550. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ MIŁĄ DZIEWCZYNĘ DO PRACY W RECEPCJI SALONU MASAŻU TAJSKIEGO W ZAKOPANEM. Z komunikatywnym angielskim.
    Tel.: 533 020 020.
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KELNERA-BARMANA do Zajazdu Górskiego Kuźnice. Tel. 1820 63730 lub 601 268 550. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni RECEPCJONISTKĘ/-TĘ do Hotelu Tatry na Zgorzelisku. Tel. 1820 63730 lub 506 129 438. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KELNERKĘ/KELNERA do Hotelu Tatry na Zgorzelisku. Tel. 1820 63730 lub 506 129 438. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KELNERKĘ/KELNERA do Zespołu Pensjonatów "Dolina Białego". Tel. 1820 63730 lub 603 750 122. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni RECEPCJONISTKĘ/TĘ do Zespołu Pensjonatów "Dolina Białego". Tel. 1820 63730 lub 603 750 122. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Ośrodek Narciarski Bania Ski & Fun w Białce Tatrzańskiej zatrudni osoby na stanowiska: - PRACOWNIK PORZĄDKOWY, OBSŁUGA WYCIĄGU - tel. 694 463 016 - KASJER - tel. tel. 798 804 186 Gwarantujemy bardzo dobre wynagrodzenie wypłacane na czas. CV prosimy przysyłać na administracja@hotelbania.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    STACJA NARCIARSKA, kompletnie wyposażona, w miejscowości CICHE koło Chochołowa
    Tel.: 602 104 204
  • PRACA | dam
    CUKIERNIA BURKATY w Białce Tatrzańskiej zatrudni CUKIERNIKA pełny etat od zaraz
    Tel.: 18 26 542 21
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pensjonat,hotel w Zakopanym tel 660797241 b12.pl
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • PRACA | dam
    Potrzebni PRACOWNICY - BUDOWLANKA. 791 669 932.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię osobę do pracy w małej gastronomii, miejsce pracy Szaflary, dobre wynagrodzenie, elastyczny grafik, miła atmosfera
    Tel.: 698694677
    E-mail: restauracja@termyszaflary.com
    WWW: www.termyszaflary.com
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA KAWALERKA 25 m2, w centrum Zakopanego, z dużym tarasem i widokiem na Giewont. III p.
    Tel.: 507 251 424
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL 110mkw W CENTRUM NOWEGO TARGU ul. Krzywa, z odbiorami, pod SKLEP, KAWIARNIĘ, ZAKŁAD FRYZJERSKI, BIURO. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    WYNAJMĘ BUDY-STOISKA POD HANDEL W CENTRUM BIAŁKI, dobra lokalizacja, dobre ceny. 608 806 408
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    OPEL CORSA 1.3 DIESEL, r.p.2014, salon Polska. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, NOWE, UMEBLOWANE MIESZKANIE 50m2, 2 POKOJE, NOWY TARG ul. Krzywa.
    Tel.: 698 559 040
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SKUTER ŚNIEŻNY SKI DOO Summit 2011 stan bdb. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    MIESZKANIA w Zakopanem na wynajem długoterminowy. Numer kontaktowy 48662059569
  • PRACA | dam
    MARILYN SP. Z O.O.- SP. K. wiodący producent bielizny i wyrobów pończoszniczych poszukuje do salonu firmowego w Zakopanem osób na stanowisko: KIEROWNIK-SPRZEDAWCA i SPRZEDAWCA. CV prosimy wysyłać na adres e-mail:
    E-mail: m.bystrek@marilyn.pl
    WWW: http://www.marilyn.home.pl/
  • PRACA | dam
    WYPOŻYCZALNIA NART w Zakopanem zatrudni mężczyzn (18-30 lat). Praca: przygotowanie sprzętu do wypożyczenia, serwis narciarski. Dla zaangażowanych oferujemy przyuczenie do pracy i gwarantujemy doskonałe zarobki. CV - biuro@zakopane-goski.pl
    Tel.: 692987940
  • BIZNES
    Doradztwo w zakresie sprzedaży usług hotelowych
    Tel.: 793931388
  • PRACA | dam
    grafik komp. CorelDraw, praca Szaflary, CV na maila
    E-mail: biuro@reklamy-zakopane.pl
  • PRACA | dam
    RECEPCJONISTA/KA HOTEL *** NAT w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni pracownika recepcji
    Tel.: 507645428
    E-mail: ks.bukowina@nat.pl
  • PRACA | dam
    HOTEL *** NAT w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni KUCHARZA, KELNERA
    Tel.: 507645428
    E-mail: ks.bukowina@nat.pl
  • PRACA | dam
    Pensjonat Staszelówka w Zębie zatrudni kucharkę i pomoc kuchenną.
    Tel.: 604514810
    E-mail: staszelowka@gmail.com
    WWW: http://staszelowka.pl/
    GG: Ząb
  • PRACA | dam
    Hotel Mercure Kasprowy zatrudni: RECEPCJONISTĘ SPA&WELLNESS. Oferujemy: umowę o pracę, atrakcyjne wynagrodzenie. Czekamy na Ciebie! Wyślij swoje CV na adres: kstopka@kasprowy.pl, 18 202 40 61
  • PRACA | dam
    DO SKLEPU MEDYCZNEGO W ZAKOPANEM - SPRZEDAWCĘ z kwalifikacjami: fizjoterapeuta lub technik farmacji.
    Tel.: 604 295 268.
  • MOTORYZACJA | kupno
    Skup Samochodów Osobowe-Dostawcze. Każda Marka
    Tel.: 512700770
  • PRACA | dam
    POMOC DOMOWA ZA GRANICĄ. Poszukujemy pomocy domowej w zakresie obowiązków: sprzątanie, prasowanie, dbanie o czystość zadbanego domu. Miejsce pracy jest w Niemczech/Szwajcaria. Od kandydatki oczekujemy: uczciwość, pracowitość, lojalność. Osoba powinna być dyspozycyjna, preferencja stanu wolnego. Warunki wynagrodzenia są bardzo dobre, do szczególnego omówienia z pracodawcą po dokładnym uzgodnieniu zakresu pracy. Prosimy przesyłać CV na adres:
    E-mail: mspraca@okpoczta.pl
  • PRACA | dam
    Karczma Sopa w Zakopanem poszukuje kelnerki. Wymagania: doświadczenie, dyspozycyjność. Praca w miłej atmosferze.
    Tel.: 660425686, 182012216
    E-mail: mariazatorska.mz@gmail.com
    GG: ZAKOPANE
    Inne: MARIA
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KIEROWCĘ TIRA. 697 699 752.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię PIELĘGNIARKĘ - Zakopane -
    Tel.: 601 52 74 51.
  • PRACA | szukam
    Stolarz. Wykończenia, elewacje, schody, remonty budynków drewnianych.
    Tel.: 790455655
    E-mail: maronarch@gmail.com
    Inne: Marek
  • PRACA | dam
    Instruktor Narciarstwa
    Tel.: 504835414
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam willę w centrum Zakopanego, ulica Kasprusie.
    Tel.: 515247140
  • PRACA | dam
    Pokojowa Bukowina Tatrzańska - praca stała w godz 8.00-16.00 telefon:
    Tel.: 510213878
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: KASJER, SPRZEDAWCA- KASJER I PRACOWNIK SKLEPU W ZAKOPANEM I BIAŁCE TATRZAŃSKIEJ. TEL. 668 333 831.
  • RÓŻNE
    KILKADZIESIĄT TYSIĘCY ZŁOTYCH zapłacę za zbiór czystych znaczków Chiny 1960-1968. Kupię też pojedyncze serie i kasowane. KONTAKT
    Tel.: 788019740
2018-11-21 08:02 Rzut oka na Tatry prosto z Pienin 2018-11-20 21:09 Sezon na lodowisko 2018-11-20 19:55 Na skróty się nie uda 2 2018-11-20 18:40 Łanie spacerują po Zakopanem 5 2018-11-20 18:00 Poznaj swoją skórę - Indywidualne konsultacje kosmetologiczne w NABE SPA w Nosalowym Dworze 2018-11-20 17:22 Pod Nosalem też śnieżą 2 2018-11-20 16:56 Niepodległościowe laury dla "Balzera" 2018-11-20 16:15 Groźna stłuczka w sercu miasta 1 2018-11-20 15:32 Miasto odkorkowane 2018-11-20 14:15 Paraliż Alei 1000-lecia i ulicy Ludźmierskiej w Nowym Targu 2018-11-20 13:58 Najlepszy ośrodek narciarski w Polsce 2018-11-20 13:05 Zawiesiłeś tabliczkę - wyślij nam zdjęcie 37 2018-11-20 12:49 Tak wschodziło dziś słońce w Zakopanem 2018-11-20 12:01 Elektroniczne nuty w Starym Kościółku 2018-11-20 11:27 Zwłoki w parku 2018-11-20 11:20 Uważajcie na oblodzone szlaki w Tatrach! 1 2018-11-20 11:02 Małe Miasto pod Giewontem (WIDEO na ŻYWO) 1 2018-11-20 10:21 Ślady niedźwiedziej rodzinki na Drodze pod Reglami 2018-11-20 10:15 Husky znaleziony w Zakopanem 2018-11-20 10:05 LAS NIE UPRZEDZA 2018-11-20 09:38 Kolejny kraksa na zakopiance. Tym razem 5 samochodów 1 2018-11-20 09:30 Nocna kolizja w Groniu 2018-11-20 07:56 Nowotarscy kadeci najlepsi w Międzyszkolnej Lidze Strzeleckiej (zdjęcia) 1 2018-11-19 21:49 Przedstawiciel Amerykańskiej Polonii członkiem zarządu Podhala 1 2018-11-19 21:24 Paweł Zadarnowski jest na służbie w niebie 2018-11-19 21:16 Wybieramy ekologiczne ogrzewanie 4 2018-11-19 21:00 Na drogi wyruszyły piaskarki (WIDEO) 4 2018-11-19 20:24 Karambol na zakopiance. Zderzyło się 10 aut 2 2018-11-19 20:05 Śliskie górskie drogi. Kolizja sześciu aut w Gliczarowie 4 2018-11-19 18:30 Już 6 milionów pasażerów 1 2018-11-19 17:12 Jedni wybrali zbójnickiego, drudzy solowy popis 2018-11-19 17:00 Czekają na dom 2018-11-19 16:11 Wieczór Cecyliański w Nowym Targu 2018-11-19 15:43 Kulturalne rozstanie 4 2018-11-19 15:30 Strażacki objazd świata 2018-11-19 15:12 Witold Kozłowski z Krościenka marszałkiem województwa 2 2018-11-19 14:18 Śmieciowy nasyp 2 2018-11-19 11:48 Ratraki gotowe, ale śniegu na razie mało 4 2018-11-19 11:06 Nie przegap szansy na gaz 2018-11-19 10:49 Podatkiem w autobus 2 2018-11-19 09:26 Toż to przecież grzech 5 2018-11-19 09:12 Szczęśliwy finał poszukiwań 2018-11-19 08:00 Zoskolańskie Jodełko za nami 2018-11-18 21:30 Dachowanie w Starem Bystrem 2018-11-18 21:23 Krupówki też białe (WIDEO) 2018-11-18 20:45 Bukowina Tatrzańska sparaliżowana (WIDEO) 17 2018-11-18 20:39 Choinki już przystrojone 4 2018-11-18 19:30 Wszystko co niezbędne, by wyprawić wesele 2018-11-18 18:48 Bez Polaków na podium 1 2018-11-18 18:34 Poetyckie Zaduszki z Niepodległością w tle
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-11-21 07:42 1. Jest XXI w i na całym świecie zwierzęta schodzą do miast.Może by wartało im pomóc i dokarmiać zieleniną i solą gdzieś w okol .skoczni lub Kużnic,byłaby atrakcja dla ludzi i pomoc dla zwierząt ,bo i tak zejdą coraz niżej.W końcu na Krupówki pod bar. 2018-11-21 05:45 2. Tyle sie mowi o ekologi... A ulice dale sie sypie " pseudo solą z dodatkami " ... Wydaje mi sie ze wiekszość mieszkańców jest i była by za wprowadzeniem " białego miasta" Zrobic glosowanie i po sprawie ... ale nie przeciez ktoś mussi wygrac przetarg ...ktos w łape dostać... Parodia ..... A chodniki jak ..... by ich nie było .... Co zimę!!!!! 2018-11-20 21:00 3. Tzn. cieszyć się czy płakać? Nie zdobył w wyborach wystarczających głosów by zostać radnym wojewódzkim a wcisnęli go na fotel marszałka? Coś tu jest nie halo! Czy to tylko błąd systemowy? Raczej błąd systemowy! Bo albo marszałka powinni wybierać z radnych albo wybierać w wyborach powszechnych na to stanowisko.A wybór marszałka z nadania Kaczyńskiego to nie jest wybór demokratyczny. Podobnie na stanowisko premiera został wybrany człowiek mgła Morawiecki, bankster . Bez żadnego społecznego mandatu wsadzony tam ot tak z widzimisię tego kto ma w rękach 230 paru posłów nie mających kompletnie żadnego własnego zdania! (bo nie mogą mieć,ot paradoks ! sic ). Tak samo wybiera się jak widzę marszałka .Chyba,że nie tak, to mnie oświećcie? Równie dobrze pan kaczor mógłby nam powołać na stanowisko premiera ,czy marszałka np. Jasia Fasolę i nie mielibyśmy nic do gadania.Oczywiście wyznawcy PiS tak czy tak bili by brawo bo ich Pan wybrał za nich i są mu wdzięczni za to ! Nic nie ujmując Jasiowi Fasoli ! Oczywiście gratulacje z namaszczenia Panu nowemu marszałkowi hehe. 2018-11-20 20:51 4. Bardzo fajny projekt. Wszystkie dzieci powinny mieć możliwość uczestniczenia w takich warsztatach. 2018-11-20 20:32 5. Ja swojom terenuwka i tak pszejade bokiem :D 2018-11-20 20:22 6. wyszły lizać sól, to może miasto wprowadzi jednak białe drogi....... 2018-11-20 20:11 7. A co, czekają na Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup, by ten to poświęcił? :'-) :-D 2018-11-20 19:56 8. Liżą sól z drogi... czyli dokarmia je miasto !?. 2018-11-20 19:49 9. Az przejdę się zapolować na takie dzikie mięsko ;) 2018-11-20 19:25 10. Miałem węglowy, olejowy a teraz mam pompę ciepła i jestem najszczęśliwszym. Pozdrawiam wszystkich pompiarzy.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

Bojcorka

Album TP

FILMY TP