2013-07-04 21:51:31

Zakopane: Zmarł doktor Zdzisław Trella

Reklama

Reklama

Dziś po długiej chorobie zmarł doktor Zdzisław Trella, przez 40 lat był związany z ratownictwem w Tatrach i Zakopanem.

Zdzisław Trella pracował w różnych służbach ratowniczych od 1972 roku do stycznia br. Doświadczenia zdobywał w pogotowiu, w karetce reanimacyjnej, na intensywnej terapii jako anestezjolog, na izbie przyjęć. Prawie 30 lat latał z ekipą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Był członkiem TOPR.

Pochodził z Krakowa, ale większość życia związał z Zakopanem.

Niedawno poświęciliśmy zmarłemu obszerny artykuł autorstwa Beaty Zalot. Oto on:

Zawód: ratownik

Ratownikiem jest się zawsze i wszędzie. I na wakacjach, i na imieninach u cioci. Z tym trzeba się urodzić - twierdzi Zdzisław Trella, który poświęcił ratownictwu 40 lat swojego życia.

W swoim samochodzie ma plecak, w którym jest cały sprzęt niezbędny do ratowania życia - zestaw do intubacji, płyny, tlen, wkłucia. Brakuje tylko defibrylatora. Nieraz zdarzało się, że prywatny zestaw przydawał się i ratował komuś życie. - Kiedyś był wypadek samochodowy niedaleko mojego domu. Karetka przyjechała po 50 paru minutach, bo wszystkie ekipy były w terenie. Ja usłyszałem huk, zabrałem plecak i w tym, co miałem na sobie, pobiegłem. I razem z przypadkową pielęgniarką, która także była w pobliżu, zrobiliśmy wszystko, co trzeba z ciężko rannym mężczyzną. A chwilę po tym telefonuje do mnie córka z Londynu, która znalazła informacje o akcji i zdjęcia na stronie internetowej Tygodnika Podhalańskiego i ochrzania mnie, jak ja mogłem wyjść w takich krótkich spodenkach z domu - opowiada.

Zdzisław Trella pracował w różnych służbach ratowniczych od 1972 roku do stycznia br. Doświadczenia zdobywał w pogotowiu, w karetce reanimacyjnej, na intensywnej terapii jako anestezjolog, na izbie przyjęć. Prawie 30 lat latał z ekipą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Został też stowarzyszonym członkiem GOPR-u.

Spektakularne akcje w Tatrach, ratowanie ludzi porażonych przez pioruny, wyciąganie topielców z zakopiańskiego potoku Bystra, wypadki na drodze, samobójstwa, ratowanie ofiar góralskich bitek. Śmierć nie robi już na nim wrażenia. Napatrzył się. Powtarza, że dobry ratownik nie może ulegać emocjom, musi je wyłączać,

Chociaż - jak podkreśla - są momenty, kiedy człowiek nie może się pogodzić z tym, czego jest uczestnikiem. Najgorsze były dla niego samobójstwa dzieci. Niestety, także w wielu takich akcjach uczestniczył. - Najmłodsze dziecko, które powiesiło się, miało 7 lat. To było na Skibówkach, jeszcze za komuny - zaczyna swoją opowieść. Chłopczyk powiesił się po tym, jak nauczycielka odwołała jego wyjazd z zespołem regionalnym do Francji. Koledzy znaleźli go w szopie koło szkoły i natychmiast odcięli sznur. Trafił na intensywną terapię. Miał obrzęk mózgu, był głęboko nieprzytomny. - Na szczęście udało się go odratować. Po kilku dniach odzyskał przytomność. Gdyby nie przeżył, pewnie zlinczowaliby tę nauczycielkę - twierdzi lekarz.

Dodaje, że samobójców, którzy się wieszają, bardzo rzadko udaje się uratować, na mniej więcej 300 akcji tego typu, w których uczestniczył, tylko 5 miało szczęśliwy finał.

Specjalista od Bystrej

Mówi, że stał się specjalistą od topielców w Bystrej. - Miałem takie "szczęście", że zawsze takie wypadki trafiały się na moim dyżurze. Czasem koledzy mówili: "Trella ma dyżur, znowu pojedziemy wyciągać kogoś z Bystrej - opowiada.

Przepływający przez centrum Zakopanego potok nie wygląda groźnie, ale jest śmiertelnie niebezpieczny. Woda w nim płynie bardzo szybko, a w dodatku ma bardzo śliskie dno. - Jak już się do niego wpadnie, nie ma szans, żeby się utrzymać. I nie da się z niego wyciągnąć kogokolwiek, kto już płynie porwany przez nurt - twierdzi. Co roku potok Bystra pochłania co najmniej 2 ofiary. - Opracowałem już system działania przy takich akcjach. Nie ma po co jeździć brzegiem potoku, bo i tak nikogo nie da się wyciągnąć. Dlatego ustawialiśmy się przy mostku w pobliżu starego szpitala, w miejscu, gdzie potok już wpada do rzeki i woda jest spokojniejsza - opowiada. Dodaje, że wielokrotnie wnioskował do władz miasta, żeby na Bystrej zamocować na stałe siatkę, która wyłapywałaby nieszczęśliwców.

Z takich wypadków ludzie bardzo rzadko wychodzą cało. Ale kiedyś - jak wspomina - udało się uratować 18-latkę z Płocka, która przyjechała do Zakopanego tuż po maturze. Podczas spaceru wpadła do Bystrej . - Gdy ją wyciągnęliśmy z wody była zmasakrowana i bez oznak życia. Rzuciliśmy się na ratunek dla zasady, nie dawaliśmy jej szans na przeżycie - wspomina. Miała 34 stopnie C temperatury, ciężki uraz mózgu. Przypuszcza, że zadziałała hibernacja. Po 3 dniach odzyskała przytomność. Wyszła z tego cało. Skończyła potem prawo. Do dziś utrzymuje ze swoim ratownikiem kontakt.

Takich uratowanych pacjentów, którzy potem co jakiś czas przypominają o sobie, jest więcej. A jeden z nich - Andrew Strange został nawet przyjacielem. - To Anglik, który na Granatach miał zawał. Polecieliśmy do niego, dostał morfinę i przetransportowaliśmy go śmigłowcem do szpitala. Wszystko dobrze się skończyło - opowiada lekarz. - Dwa tygodnie później przyszedł z prezentami dla nas wszystkich i od tego czasu utrzymujemy kontakt. Przyjeżdża do Zakopanego przynajmniej raz w roku, mamy stały kontakt na skypie, a moją córkę, która była w Anglii, traktował prawie jak własne dziecko - opowiada Trella.

Nie cierpię chodzić po górach

- W Tatrach byłem setki razy, ale nigdy się nie wspinałem, zawsze docierałem tam śmigłowcem - zdradza. - Nie cierpię chodzić po górach - wyznaje.

Opowiada o początkach LPR-u w Zakopanem, należał już do pierwszej ekipy ratowników. - Lataliśmy Mi 2. Sprzęt był nie najlepszy, ale ludzie wspaniali. Piloci opracowali mapę lądowisk w Tatrach, lądowaliśmy wszędzie, gdzie można było się zatrzymać na jednym kółku - wspomina. Zdzisław Trella po doświadczeniach zdobytych na intensywnej terapii, ze specjalizacją anestezjologiczną, jako ratownik w górach był bardzo przydatny, szczególnie, kiedy mieli do czynienia z ekstremalnymi przypadkami, urazami wielonarządowymi.

Był w pierwszym śmigłowcu podczas pamiętnego zejścia lawiny z Rysów, która zabiła 8 licealistów z Tych. - Doskonale pamiętam ten widok, kiedy śmigłowiec zbliżał się do lawiniska. To poczucie grozy. Krajobraz był nie do poznania, jęzor lawiny wpadał do jeziora - wspomina. Wykopali wtedy 2 ciała, resztę dopiero na wiosnę.

  - Wiele razy miałem do czynienia z lawinami. Albo człowiek wydostaje się od razu, bo był płytko, albo jedziemy po zwłoki, a śmierć spowodowana jest urazem wielu narządów - tłumaczy. - Spotkanie z lawiną jest jak spotkanie z pędzącym pociągiem - twierdzi. - Nawet jeśli wydobywamy jeszcze żywego człowieka, to jest to potem już tylko roślinka - dodaje. - Dziennikarze relacjonujący takie akcje piszą o reanimacji, a nasze działanie w takich przypadkach to nie reanimacja, ale resuscytacja, celem której jest utrzymanie przepływu krwi przez mózg i mięsień sercowy oraz przywrócenie własnej czynności układu krążenia - tłumaczy.

Akcje w górach nie zawsze są bezpieczne dla ratowników. Niebezpieczne są zmiany pogodowe, wiatr, mgły, niedostępny teren. - Zasada jest taka, że śmigłowiec stara się znaleźć nad chorym, tak, żeby nie dochodzić do rannej osoby. Śmigłowiec utrzymywany jest w zawisie, trzeba dobrze opanować technikę zjazdu po linie. Jak wiatr nie wieje, to jest ok., ale jak wieje, zaczynają się schody - opowiada. Potem jeszcze trzeba chorego przetransportować do maszyny. Bywało też, że w góry docierali śmigłowcem, ale maszyna zostawała w Tatrach i wracali  na piechotę.

 Strzały z nieba

Pioruny to kolejny temat rzeka. - Pamiętam dzień, w którym ratowałem aż 7 osób porażonych piorunem - wspomina. Jeśli ktoś przeżyje takie zdarzenie, ma ciężkie obrażenia, poważne oparzenia. - Kiedyś widziałem w Bańskiej w polu kobietę, która miała otwartą klatkę piersiową, jakby ktoś uderzył ją siekierą - wspomina. - A to był piorun - tłumaczy. - Czasem po człowieku nic nie widać, ale ma np. urwany palec. Albo kiedyś mężczyzna miał ślad, jak po kuli - opowiada.

W czasie burzy niebezpieczny jest każdy eksponowany wierzchołek, a tych w okolicach Zakopanego nie brakuje. Dlatego w okresach burzowych takich wypadków na Podhalu jest wiele.

 Zakopanego nie miał w planach

 Zdzisław Trella jest z Krakowa. Zakopane nie było jego marzeniem. Przyjechał tu z przyszłą żoną po studiach, bo liczyli, że meldując się w małym miasteczku, będą mieli większą szansę na paszport. Chciał wyjechać do RPA, gdzie lekarze mieli bardzo dobre warunki. Potem w planach pojawiła się Austria. Podhale miało być tylko krótkim przystankiem. Wielokrotne odmowy przyznania paszportu spowodowały, że został w Zakopanem na stałe. Nie pomogło nawet bliskie sąsiedztwo z biurem paszportowym, gdy pracował w ambulatorium milicyjnym.

To, że jest ratownikiem, to już nie przypadek. Z predyspozycjami do tego zawodu trzeba po prostu się urodzić.Trzeba lubić adrenalinę i umieć na niej działać. Nie można ulegać emocjom. - Trzeba mieć kamienną twarz, nawet gdy widzi się największą makabrę - uważa.

Ważna jest też umiejętność "resetu" po akcji, żeby nie żyć obrazami, których było się świadkiem. - Ten zawód to nieustanne ćwiczenie swojej psychiki, powtarzanie sobie: "nic nie może mnie zaskoczyć" - tłumaczy.

Trzeba być też dobrze zorganizowanym. Już jadąc czy lecąc do wypadku, zbiera się informacje i przygotowuje do akcji. Potem na miejscu trzeba sobie dać kilka sekund na ocenę sytuacji. Jeśli jest więcej rannych, ratownik podejmuje decyzję, kogo najpierw zacząć ratować. - Nie zaczynamy od tych, którzy krzyczą najgłośniej, ale od tych, którzy są cicho, bo to oni zazwyczaj są w najgorszym stanie - wyjaśnia.

  Co jest najtrudniejsze podczas takich akcji? - Najtrudniejsza jest decyzja o zakończeniu reanimacji. Bywa, że ratuje się dalej, chociaż już wiemy, że to koniec - mówi. - Umiejętność zaprzestania jest bardzo ważna w tym zawodzie - podkreśla.

- Zbyt dużo śmierci widziałem przez te lata. A liczba uratowanych jest niewielka. Ale nie ma nic piękniejszego, niż kiedy już człowiek jest po drugiej stronie, a udaje się go zawrócić z tej drogi. I nawet dla tych może kilkunastu uratowanych osób warto było poświęcić te 40 lat - przekonuje.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
KaGie 2013-07-11 13:33:54
Zdzichu, odpoczywaj w pokoju. Dzięki za wszystko.
MM 2013-07-05 23:30:40
Miałem zaszczyt i honor pracować z Tobą. Wiele się nauczyłem od Ciebie! Sa ludzie "instytucje" których utrata pozostawi pustkę której nie da się wypełnić. Tak jak nie da się zapomnieć Twojego kasku wypchanego bandażami. Zdzichu odpoczywaj w pokoju. Dziękuje Ci za to kim byłeś i jakim byłeś.
rat 2013-07-05 21:15:35
Doktorze dzieki za wspolne dyzury i dexawena :( do nastepnego dyzurowania:(
jola 2013-07-05 14:11:04
Zawsze mowilam,ze jezeli mialby mnie reanimowac,to tylko Dr.Trela.Pracowalam wiele lat w tej samej placowce,kiedy byl jeszcze na intensywnej przybiegal do naszych akcji reanimacyjnych,zawsze spokojny,opanowany i precyzyjny(jakze roznil sie od innych lekarzy) Zawsze tryskajacy inteligentnym poczuciem humoru,Wielka strata......zal i smutek.
na sygnale 2013-07-05 13:16:09
Pan i tak wciąż żyje w naszych sercach, nie zapomina się takich ludzi!!!
maryna spod mlyna 2013-07-05 12:50:19
BEDZIE PANA brakowalo wielki czlowiek niech MU ziemia lekka bedzie ZAKOPANE PLACZE GORY PRZYKRYTE CHMURA :(
Kolega 2013-07-05 11:49:28
Somewhere over the rainbow, way up high
And the dreams that you dreamed of, once in a lullaby
Somewhere over the rainbow, blue birds fly
And the dreams that you dreamed of, dreams really do come true

Someday I'll wish upon a star,
wake up where the clouds are far behind me
Where troubles melts like lemon drops, high above the chimney top
That's where you'll find me

Somewhere over the rainbow, blue birds fly
And the dream that you dare to why, oh why can't I?

Well I see trees of green and red roses too
I watch them bloom for me and you
And I think to myself
What a wonderful world

Well I see skies of blue, and I see clouds of white
And the brightness of day
I like the dark
And I think to myself
What a wonderful world

The colors of the rainbow so pretty in the sky
Are also on the faces of people passing by
I see friends shaking hands, singing “How do you do”
They’re really saying, I... I love you
I hear babies cry and I watch them grow,
They’ll learn much moreThan we’ll know
And I think to myself What a wonderful world

Someday I’ll wish upon a star,
Wake up where the clouds are far behind me
Where trouble melts like lemon drops
High above the chimney top that where you’ll find me
Oh, somewhere over the rainbow way up high
And the dream that you dare to, why, oh why can’t I?

Żegnaj Kolego
Jendrek 2013-07-05 04:57:32
WYRAZY WSPÓŁCZUCIA DLA BLISKICH P/ DOKTORA .
grace 2013-07-05 00:24:17
Zegnaj Drogi Kolego Zdzichu !!!

Na zawsze pozostaniesz w mojej pamieci jako najlepszy Kolega z wieloletniej pracy razem w Oddziale Intensywnej Terapii ,Pogotowia Ratunkowego i Pogotowia Gorskiego.

Grace
Cyrhlanka007 2013-07-04 23:11:31
Dzieki Panu Doktorowi zyje moja Mama, Wyrazy wspólczucia dla bliskich.
suski 2013-07-04 23:01:16
zapalmy świeczkę Profesorowi od gór [*]
er-ka 2013-07-04 22:59:58
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie [*] [*] [*]
suski 2013-07-04 22:51:46
zapalmy świeczkę profesorowi od gór
gumiś z R 2013-07-04 22:45:45
pracowałem z nim 18 lat w pogotowiu ratunkowym na karetce R , to był super kolega !
Kama 2013-07-04 22:32:13
Wspaniały cudowny człowiek,jestem w szoku .Niedawno widziałam go jeszcze po dyżurką pogotowia,zawsze poznawał ludzi,których kiedyś było mu dane poznać.
Nie dostał paszportu na "zachód",bo był uczciwym człowiekiem,a nie wchodził w układy
z komuchami.Strasznie mi przykro,że już nigdy Go nie zobaczę.
Tą drogą składam żonie pani Małgosi,córce oraz całej rodzinie kondolencje.
marta22 2013-07-04 22:26:40
Co się dzieje??sami wspaniali ludzie odchodzą!
miescówka 2013-07-04 22:13:46
[*][*][*]
  • PRACA | dam
    Praca w Niemczech. Budowlanka - Wykończenia wnętrz od 12 Euro za godz.
    Tel.: 606938230
  • PRACA | dam
    Proponujemy Ci współpracę opartą na naszym doświadczeniu i Twojej przedsiębiorczości. Oferujemy: przychód podstawowy 12000+3000 netto, wyposażony i zatowarowany lokal, stałe wsparcie w prowadzeniu sklepu. Zadzwoń
    Tel.: 663 496 275
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Mieszkanie 51m2
    Tel.: 604423768
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki Maszynowe, Wykończenia wnętrz
    Tel.: Tel: 516 175 182
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    wynajmę mieszkanie 2 pokojowe w Nowym Targu. 517 17 10 64 (po godzinie 19:00)
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MERCEDES 124 300 SPORTLINE, r.91 - 150 KM,
    Tel.: 668 198 487
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wynajmę na stałe, pokoje z łazienkami oraz mieszkanie w ścisłym centrum Zakopanego
    Tel.: 602 155 165
  • SPRZEDAŻ | różne
    MEBLE do butiku sklepu odziezowego sprzedam stan idealny kompletny zestaw piekny. Meble wystawione sa na Krupówkach 29, Pasaz Handlowy
    Tel.: 505272202
    E-mail: sklep.glam@gmail.com
  • PRACA | dam
    Przyjmę osobę do stolarni w Skrzypnem. Mile widziane doświadczenie.
    Tel.: 790537408
  • USŁUGI | budowlane
    Wylewki Maszynowe!
    Tel.: 573035958
    E-mail: adriantoczek24@gmail.com
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA ZARĘBA POSZUKUJE PIECOWEGO, OD ZARAZ, PRACA NA PEŁNY ETAT, Z MOŻLIWOŚCIĄ PRZYUCZENIA 602 759 709
  • PRACA | dam
    Restauracja WIDOK w Hotelu Harnaś poszukuje:kucharz/cukiernik/piekarz/pomoc kuchenna/zmywak
    Tel.: tel.:669444000 ??
    E-mail: marcin.gruszka@hotelharnas.com
  • PRACA | dam
    Małopolska Manufaktura Automobilowa w Zakopanem zatrudni na stanowisku blacharz, mechanik samochodowy.
    Tel.: 602357646
  • PRACA | dam
    BIURO RACHUNKOWE w Zakopanem zatrudni KSIĘGOWEGO/Ą LUB STUDENTÓW ZAOCZNYCH UNIWERSYTETU EKONOMICZNEGO - 3, 4 lub 5 roku do prac pomocniczych księgowych oraz sprawdzania wydruków komputerowych. Praca ok 3 tygodnie w miesiącu, od poniedziałku do piątku w godz. 8-16. Mile widziane doświadczenie. W perspektywie stała praca w miłej atmosferze z możliwością rozwoju osobistego.
    E-mail: biuropodatkowe1@interia.pl
  • ZDROWIE I URODA
    MAREK HANDZLIK - SPECJALISTA UROLOG. USG układu moczowego. Przyjmuje co drugą środę. ZMIANA ADRESU: Ul. Orkana 6d (NZOZ "Medicatio"). Rejestracja pn.-pt. 8-18: 18 20 644 15.
  • PRACA | dam
    Biuro Rachunkowe w Zakopanem zatrudni księgową (księgowego) Tel.600 035 101
    Tel.: 600 035 101
    E-mail: m.pierz@trip.pl
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ DO PRACY BUFETOWĄ, DO BARU W ZAKOPANEM. Praca stała, bardzo dobre wynagrodzenie.
    Tel.: 502 271 486
  • PRACA | dam
    Hotel Mercure Kasprowy zatrudni: MAGAZYNIER, KELNER, SZEF DZIAŁU TECHNICZNEGO i TECHNIK. Oferujemy: umowę o pracę, atrakcyjne wynagrodzenie. Czekamy na Ciebie! Wyślij swoje CV na adres: kstopka@kasprowy.pl, 18 202 40 61
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Właściciel wynajmie hotel robotniczy w Krakowie 19 miejsc noclegowych, kuchnia, jadalnia, 3 łazienki
    Tel.: 798073301
    E-mail: paluckab@gmail.com
    WWW: Osieczany 564
    GG: 32-400 Myślenice
    Inne: Bozena
  • PRACA | dam
    Sklep Multibrandowy MONT BRAND(z markami Guess, Tommy Hilfiger, Calvin Klein) w Galerii Handlowej Krupówki 40 , poszukuje Panią na STANOWISKO SPRZEDAWCY . Wymagania; komunikatywność, wysoka kultura osobista, zaangażowanie, zainteresowanie modą. Wysokie wynagrodzenie, prowizja od sprzedaży, praca na pełen etat.Telefon;
    Tel.: 660719519,
    E-mail: budzuu@wp.pl
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Małżeństwo po studiach SZUKA DOMU DO WYNAJĘCIA - Ludźmierz, Szaflary i okolice (do 10 km). Tel. 510 061 921.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W KOŚCIELISKU - możliwość zakwaterowania,
    Tel.: 664 367 806
  • PRACA | dam
    Restauracja i pensjonat w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni kelnerkę. Praca stała, elastyczny grafik, umowa o pracę.
    Tel.: 605229259
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY PANIĄ NA ZMYWAK. RESTAURACJA "MAŁA SZWAJCARIA" - ZAKOPANE.
    Tel.: 600 076 107.
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel.691888444
  • PRACA | dam
    BIURO RACHUNKOWE w Białce Tatrzańskiej zatrudni KSIĘGOWEGO, tel. 691888444
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT - DYSKRECJA. 609 820 345.
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: KASJER, SPRZEDAWCA- KASJER I PRACOWNIK SKLEPU W ZAKOPANEM TEL. 668 333 831
  • USŁUGI | budowlane
    Firma remontowo budowlana z wieloletnim doświadczeniem w Niemczech szuka zleceń. Wykonujemy kompleksowe remonty domów mieszkań i biur .
    Tel.: 880823102
    E-mail: firmafilas@gmail.com
  • PRACA | dam
    Norwegia/Tynkarze.Praca całoroczna.Chłopaki z Podhala.Zarobki w przeliczeniu; od 17-25 Euro/godz.Zjazdy do kraju,wg.własnego uznania,średnio co 2-3 tyg.Języki obce NIE wymagane.Tel;
    Tel.: 699 559 329
2019-02-19 09:30 Nie ma to jak wstać rano i odetchnąć pełną piresią 2019-02-19 07:58 Pierwszy przetarg unieważniony 1 2019-02-18 22:14 Co dalej z gazem? 1 2019-02-18 20:59 We wtorek trzeba nacieszyć się słońcem. Nadciąga zmiana pogody 2019-02-18 20:21 Bukowina Tatrzańska - dziura nieposkromiona 7 2019-02-18 19:26 Rysy o zachodzie. Rysy o wschodzie 1 2019-02-18 19:02 54 kolizje, 2 wypadki, 5 zatrzymanych praw jazdy 4 2019-02-18 18:57 Nowy teledysk zespołu Turnioki (WIDEO) 2019-02-18 18:11 Nie ma to jak tango 2019-02-18 17:28 Owczarki w konkursie piękności (wyniki) 2019-02-18 16:27 Trzech nietrzeźwych w jeden weekend. 71-letni pijany kierowca dachował 3 2019-02-18 16:18 Jurgów zaprasza na posiady 2019-02-18 15:43 Tabliczka sobie, a śmieci sobie 4 2019-02-18 14:54 W Łapszach ciągnik wpadł do rowu 2 2019-02-18 14:43 Straż graniczna podsumowała przywrócenie kontroli na granicach 3 2019-02-18 14:16 Krempachy dla Asi Podczerwińskiej 2019-02-18 14:13 Jan Gąsienica Walczak już oficjalnie dyrektorem Wojewódzkiego Urzędu Pracy 9 2019-02-18 13:42 Łukasz Jarosz na gali w Krakowie 2019-02-18 13:27 Oszuści atakują. Dziś w Zakopanem rozdzwoniły się telefony 2019-02-18 12:54 Uważajcie na spadający z dachów śnieg, bo może się wam to przydarzyć! 3 2019-02-18 12:30 Czekają na adopcję 2019-02-18 11:47 W Lubniu korek, tu kończy się dwupasmówka 2019-02-18 11:16 Ostatnie takie wyścigi kumoterek? (WIDEO) 1 2019-02-18 10:04 Smog, który widać i czuć 2019-02-18 09:14 Ślisko na drogach - zderzenie w Groniu 2019-02-18 08:01 Słoneczna serenada na śnieżnej połaci. Na biegówki na polsko-słowackie pogranicze 2019-02-17 21:27 Żmije budzą się w zimie 2019-02-17 20:30 Dla górskiego rowerzysty nie ma złych warunków 2019-02-17 20:00 Route 66 - w poszukiwaniu górali 2019-02-17 19:38 Kierowca "pod wpływem" spowodował poważny wypadek 4 2019-02-17 19:00 Utworzyć własne wysypisko, a może zbudować nowoczesną spalarnię 1 2019-02-17 18:00 Fotoradarem w piratów 7 2019-02-17 17:45 Graniczna pamięć 2019-02-17 17:35 Strażacy najlepsi w tańcu zbójnickim 2019-02-17 17:29 Na Kasprowym jak na Lipkach 2019-02-17 17:27 Jaka Polska po PiS-ie czyli dzielenie skóry na niedźwiedziu 9 2019-02-17 17:18 Weekendowi turyści opuszczają Podhale 1 2019-02-17 17:04 Gubałówka dziś też oblężona 1 2019-02-17 16:58 Ledwo wzrosła temperatura, a już wypadek motocyklisty 2019-02-17 16:50 Nagroda główna dla kolędników z Juszczyna (wyniki konkursu) 2019-02-17 16:33 Konkurs tańca zbójnickiego i popisy par tanecznych (wyniki) 2019-02-17 16:30 Charytatywne balowanie pod Tatrami 2 2019-02-17 16:00 Walentynkowa miłość pod Giewontem 2019-02-17 15:30 Saneczkarze w szoku - stoi skrzynka na stoku 22 2019-02-17 15:17 Paradne kumoterki na start 2019-02-17 15:01 W Goszczu mówią świetnie po włosku 2019-02-17 14:46 Walentynka i Walentyn na nartach 2019-02-17 14:30 Wyjazdowy tydzień przedszkolaków 2019-02-17 14:00 Po górach na skiturach 1 2019-02-17 13:45 Korek-gigant w sercu miasta 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2019-02-19 09:17 1. Dobre pytanie zamkli kogoś za spowodowanie wypadku pod wpływem? Rozumiem kogoś kto był na kacu no dobra mogło się zdarzyć ale pijaków świadomych tacy co piją i jadą to powinno się tępić 2019-02-19 09:07 2. Konferencja na temat bezpieczeństwa ???? każdy słyszał co Pompeo powiedział :"- Chcemy wywrzeć nacisk. Szanujemy suwerenność każdego kraju, ale USA są gotowe, by przekonać wszystkie kraje świata, że leży to we wspólnym interesie, by naciskać na Iran, który jest największym sponsorem terroryzmu na świecie - powiedział sekretarz stanu USA" jankesi wyciągają łapy i wciągają jeszcze nas w swoje gierki . Jest takie powiedzenie: światem rządzą faceci. A facetami... kobiety. Parafrazując, można dziś śmiało powiedzieć - światem rządzi Ameryka. A Ameryką Izrael. 2019-02-19 09:04 3. @alje Ja tam zagłosuję za Korwinem:)) 2019-02-19 09:01 4. Jak by byl trzezwy to by do tego nie Doszlo policja powinna tam czesciej zagladac i dmuchanko bo towarxystwo pijane jezdzi 2019-02-19 08:53 5. W Zakopanem Geotermia podłączyła największe budynki i małymi się nikt nie interesuje. Geotermia zamiast uczynić Zakopane wolnym od smogu, działa jako hamulcowy ekologii. Bo te małe budynki najwięcej zanieczyszczają powietrze. Teraz nikomu nie opłaca się ich podłączyć. Różnica między piecem eko-5 a kopciuchem jest taka, że jeden kopci mało 24 godziny na dobę, a drugi przy rozpalaniu eksploduje dymem a potem nagrzewa się i wygasa. Sumaryczna liczba zanieczyszczeń jest pewno porównywalna. Tylko ta eksplozja dymu jest fotogeniczna dla czerpiących z tego zyski organizacji "ekologicznych". Dlaczego ci pseudo-ekolodzy nie piszą petycji w sprawie rozbudowy sieci gazowej, tylko piętnują mieszkańców skazanych na węgiel. Bo jak zniknie smog, to stracą pracę. 2019-02-19 08:36 6. Do Janowski; Żeby się ,, paść na stołkach,, jak to Pan wyraził trzeba włożyć czas i własną pracę na naukę, szkolenia, poświęcić czas z rodziną itp. po to żeby potem wysłuchiwać takich ludzi jak Pan!! Czym Pan może się pochwalić ? Jedynie tym że jako ,,nieznany,, znawca historii Pana Jana ukrywa się pan za monitorkiem i pluje. Jak by to powiedzieli ludzie z pewnych kręgów sieje pan ,,JĘZYK NIENAWIŚCI,,. 2019-02-19 08:24 7. Trzeba jej nadać imię - bo objawiona i długowieczna... Bo jak to, jedna dziura i to płytka w Bukowianie - to zarz afera. A na niebie milion gwiazd i każda imię ma... 2019-02-19 08:21 8. Gmina sobie planuje że tyle da na inwestycje. Tylko niech zauważy że wzrosła cena robocizny, Doby fachowiec to minimum dniówka 250 -300 zł. Wzrosły ceny materiałów. Gdzie jakiś zysk? Ktoś może zejdzie do tej ceny ale z warunkiem aneksowanie umowy podczas wykonawstwa. 2019-02-19 07:57 9. @Spadajacy na główkę. Przecież PiS obiecywał, że weźmie się za układy i co sam się im poddał? Doopowłazy amerykanom a teraz bez przyjaciół. Nawet bracia młodsi w wierze widzą w rządzie kasiorę. Chcieli zaszkodzić zachodnim handlowym koncernom a zaszkodzili rodzimym oraz klientom bo w sobotę bo są promocje trzeba odstać w kolejkach do kas. Niech się dzieje co chce, ale ja zagłosuję na partię Biedronia. 2019-02-18 23:15 10. Takie pytanie mi się nasuwa: Czy wraz ze spadkiem bezrobocia spada też zatrudnienie w tzw. urzędach pracy?
2019-02-17 18:35 1. Pokażcie te piękności z podhalańskich łańcuchów 2019-02-17 10:40 2. Przepiękne przedmioty, piękni ludzie wspaniała kultura i tradycja 2019-02-06 10:53 3. Ładne zdjęcia 2019-01-16 10:07 4. Aleeee !!!!!!!!!!!!!! Widok z Łomnicy to coś niesamowitego... Byłam tam nie tak dawno - też zimą. Śniegu było trochę mniej, a na niebie czysty błękit, ani jednej chmury, zero wiatru . Powietrze kryształ, a panorama Tatr - od Bielskich po koniec Zachodnich . Wrażenia nie do opisania. Z wielkim sentymentem obejrzałam te cudowne zdjęcia. Dziękuję !!! 2019-01-14 20:02 5. Fakt,takich pięknych widoków już dawno na Podhalu nie było. 2019-01-10 18:46 6. Bardzo piękne anioły i tak miło się je podziwia,mimo że widze o oglądam je w internecie 2019-01-08 16:59 7. Święta rodzina wspaniała, dzieciątko cudowne. Szyk i elegancja, oto co cechuje tę rodzinę. Kochani, życzę Wam samych szczęśliwych dni. Czętochowianka 2019-01-05 17:00 8. O rany, kilka centymetrów śniegu i już armagedon. Rozum to element zapomniany. Nie wyjeżdżać z domów. Na prawdę tragefia z myśleniem. Śniegu nie ma, to źle, jak jest to też źle. Nawet najwyższy nie jest w stanie im dogodzić. W górach mieszkają nie od wczoraj. Ale raczej nie nauczyli się niczego, a raczej zapomnieli wręcz. Najlepiej jakby śnieg im padał tylko na stoki. A drogi były czyste i suche. A jak już pisałem wcześniej, odrobina rozumu wystarczy. 2019-01-04 23:46 9. Książka taka sobie,jak zresztą inna tej autorki,,Zakopane odkopane".Najlepsza pozycja o Tatrach,ratownictwie jaką czytalem to bez watpienia,,Góry mojej mlodosci"Jerzego Hajdukiewicza. 2019-01-03 14:30 10. polecam zobaczyć na żywo oraz można sobie coś wybrać i kupić
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

Album TP

Pożegnania

FILMY TP