Reklama

2013-04-05 08:45:25

Reklama

Nowy Targ: Pedagog złupiony dwa razy

Reklama
Reklama

Najpierw zostaliśmy obrabowani przez złodziejkę, a teraz mamy za to ponieść dotkliwą karę, wymierzoną przez likwidatorów - nie kryją rozgoryczenia członkowie nowotarskiej Nauczycielskiej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej.

Nauczycielska kasa nie działa od niemal 10 lat. Jej działalność została zawieszona w 2003 roku, tuż po tym, jak kontrola przeprowadzona przez nowotarskie starostwo wykryła potężne nadużycia finansowe. Prowadzone przez policję i prokuraturę żmudne śledztwo pozwoliło oszacować skalę przekrętu i wskazać winną: Stanisławę D., księgową, która obsługiwała finanse kasy oraz kilku instytucji podległych staroście (Międzyszkolny Ośrodek Sportu, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna). Okazało się, że z budżetu jednostek, których finansami zajmowała się pani księgowa, wyparowało łącznie kilkaset tysięcy złotych. Jednak śledczy potrafili dowieść, że zaledwie ułamek tej kwoty (niespełna 60 tys.) księgowa zabrała do własnej kieszeni. W styczniu 2006 roku sąd skazał księgową na karę więzienia w zawieszeniu. Nakazał też złodziejce zwrot zagrabionych pieniędzy (60 tys.). Członkowie kasy: prawie 2 tysiące nauczycieli z całego niemal Podhala do dziś są zszokowani tak niewielkimi konsekwencjami, jakie poniosła. - To świetny sposób na "prywatyzację" cudzej kasy do własnej kieszeni. Ukradnę 700 tys., a zwrócić mam niespełna 10%. O wyroku w zawieszeniu nie wspomnę, bo to raczej żadna uciążliwość - przekonuje jeden z nauczycieli.

Przez wiele lat przedstawiciele kasy nie byli w stanie dokonać analizy dokumentacji, która pozwoliłaby odtworzyć wysokość wkładów oraz wielkość udzielonych kredytów. Bez tych podstawowych informacji nie było szans na uruchomienie kasy na nowo. Główny powód pata: obstrukcje ze strony samych udziałowców. Zwoływane wielokrotnie walne zgromadzenia, które miały wyłonić nowe władze, nie osiągały wymaganego statutem kworum. Ludzie związani z kasą bez ogródek tłumaczą tę "znieczulicę". - Ci, którzy mieli zaciągniętą pożyczkę, nie byli zainteresowani powołaniem kasy na nowo, to oznaczałoby konieczność oddania kredytu - przekonuje jeden z naszych anonimowych rozmówców.

Reorganizacją kasy nie był też zainteresowany żaden samorząd. Proszone przez udziałowców wielokrotnie o pomoc nowotarskie starostwo konsekwentnie odmawiało, tłumacząc się "przeszkodami formalnymi". Jednocześnie nie jest tajemnicą, że lokalni politycy traktowali sprawę kasy jak "puszkę Pandory", której otwarcie może jedynie wywołać niepokoje i zatargi z elektoratem.

Dopiero w 2009 roku, po jednym z walnych zgromadzeń został powołany zarząd kasy. Nowe władze miały dostęp do dokumentacji, a także do kont kasy, na których znajdowało się wciąż 290 tys. zł. Po analizie akt księgowych okazało się, że budżet, jakim dysponowała kasa, pod koniec lat 90. sięgał 2 mln zł. Wysokość udzielonych pożyczek przekraczała 1,2 mln. Wyliczenia potwierdziły też, że strata wywołana działalnością głównej księgowej to 670 tys.

Analizując dokumenty, nowy zarząd odkrył jednak kolejne bulwersujące praktyki, do których dochodziło już po formalnym zawieszeniu działalności kasy (ale przed wyborami w 2009 roku). O ówczesnych włodarzach kasy dzisiejsi likwidatorzy mówią bez ogródek: "samozwańcy" i kierują przeciw zarządowi kolejne doniesienia do prokuratury. - Prawdą jest, że za tamtych rządów w dziwnych okolicznościach wyparowało z bankowego konta kasy, której działalność była przecież zawieszona - dodatkowe 100 tys. zł - ujawnia Romualda Prośniak, szefowa Komisji Likwidacyjnej. Przypomina też, że to za sprawą ugody sądowej, zawartej przez poprzedni zarząd - Stanisława D. właściwie uniknęła odpowiedzialności, a kierowanie pod jej adresem kolejnych roszczeń jest już prawnie niemożliwe. - Składamy doniesienia do prokuratury, skarżymy się na działania poprzedniego zarządu, który mimo że formalnie nie doszło do wyborów, a działalność była zawieszona - w najlepsze reprezentował kasę przed sądami i dowolnie dysponował środkami - zaznacza przewodnicząca komisji.

W październiku ubiegłego roku zwołane z sukcesem walne zgromadzenie udziałowców kasy podjęło uchwałę o likwidacji parabankowej instytucji. - Sprawa była dość pilna, od chwili zawieszenia upływało właśnie 10 lat. Groziło nam przedawnienie, a to oznaczałoby, że wszystkie zgromadzone przez kasę środki przeszłyby na skarb państwa, a udziałowcy nie odzyskaliby swoich wkładów. Sposobem uniknięcia tych przykrych konsekwencji było albo wznowienie działalności, albo też  likwidacja kasy. Próby reaktywacji spaliły na panewce, dlatego wybraliśmy tę drugą drogę - zaznacza Romualda Prośniak.

Proces likwidacji, który formalnie ruszył na początku października, nie przebiega spokojnie. Wręcz przeciwnie - wśród udziałowców po raz kolejny zawrzało. - Po 10 latach od chwili zaciągnięcia pożyczki naraz, jednego dnia dostaję zawiadomienie, że mam w ciągu 14 dni wpłacić prawie 2 tys. zł. Jeśli tego nie zrobię, to będę miała na głowie komornika i jeszcze trafię do rejestru dłużników - takie wypowiedzi przewijają się w mailach nadsyłanych do naszej redakcji, komentarzach zamieszczanych w internecie. Dało się je słyszeć także podczas posiedzenia Komisji Edukacji Publicznej Rady Powiatu Nowotarskiego

- W ciągu ostatnich 10 lat mój status bardzo się zmienił. Wtedy pracowałam w szkole w Nowym Targu, dziś pracuję dorywczo w Jabłonce. Mniej zarabiam, mam dzieci na utrzymaniu i kredyt hipoteczny na karku. Naprawdę nie jestem w stanie wysupłać z dnia na dzień prawie 2 tys. zł - tłumaczy jedna z nauczycielek.

- Codziennie odbieram po kilka telefonów od nauczycieli z prośbą o interwencję. Nie wiem, co mam im odpowiedzieć. Twierdzą, że zostali podwójnie poszkodowani. Najpierw przez złodziejkę, a później przez likwidatorów kasy - podkreśla z kolei Iwona Kosakowska, przewodnicząca Komisji Edukacji Publicznej.

Kwestia natychmiastowej egzekucji i straszenia komornikami to nie jedyny powód wzburzenia udziałowców. Kolejny punkt zapalny to (wynikające z braku zdefraudowanych 670 tys.) obniżenie o 35% wszystkich zdeponowanych w kasie nauczycielskich wkładów. Są też udziałowcy, którzy twierdzą, że zostali obciążeni spłatą, mimo że pożyczki nie zaciągali.

- W piśmie od komisji likwidacyjnej nie ma żadnej informacji o tym, gdzie i w jakim trybie można się zapoznać ze swoimi dokumentami - dodaje emerytowana nauczycielka, która w poszukiwaniu jakichkolwiek informacji przyszła na posiedzenie komisji edukacji.

Przedstawiciele komisji likwidacyjnej zapewniają, że każdy członek kasy ma prawo wglądu do swojej dokumentacji 2 razy w tygodniu (poniedziałek od godz. 16 do 18 oraz w piątek od 15.30 do 17.30). Przyznają też, że pisma kierowane do dłużników zostały sformułowane "niefortunnie". - Korzystaliśmy z gotowego wzoru - zaznacza Romualda Prośniak, zapewnia też, że każdy z członków kasy może starać się o rozłożenie swej należności na raty. Jednak ostatecznym terminem spłaty całego zobowiązania jest 6 maja tego roku. Nauczyciele oponują, bo odroczenie terminu spłaty o 2 miesiące w wypadku mniej zasobnych pedagogów i emerytowanych nauczycieli - sytuacji drastycznie nie zmieni. Rozwiązaniem może okazać się pomysł jednego z członków komisji - Marka Szarawarskiego, by w uzasadnionych wypadkach spłata nastąpiła z funduszu świadczeń socjalnych, którym dysponuje każda placówka oświatowa i który jest do dyspozycji również emerytów. - Zapewniam, że dyrektorzy placówek podległych staroście dostaną "prikaz" założenia tych pieniędzy, które później nauczyciele będą spłacać w bardziej dogodnych ratach. Pozostaje jedynie wystąpić do wójtów, aby podjęli podobne rozmowy z dyrektorami swoich placówek - zapowiada Krzysztof Faber, nowotarski starosta. Wystąpienia do samorządów ma już w najbliższych dniach wystosować komisja likwidacyjna.

mk
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
hu-morek 2013-06-11 20:01:55
Ta cała likwidacja to jeden wielki przekręt !!! Szkoda, ze nauczyciele wolą płakać do poduszki, niż zrobić porządek z ta cała Komisją Likwidacyjna. Niech te pieniążki zostaną przekazane na szczytny cel (CDom dziecka, Schronisko dla Zwierzat...), niż mają iść na premie dla pseudo-likwidatorów. Jak wielu ludzi w podobnej sytuacji dostałem "wezwanie do spłaty" pożyczki zaciągniętej podobno w 2000 r., ale pracowałem w szkole do 1999 roku. W pierwszej chwili panika - kto na moje konto brał pożyczkę w tym czasie ?! W siedzibie Komisji brak jakichkolwiek dokumentów, trwają poszukiwania, których efektem jest odnalezienie jakiejś umowy z maja 1998 roku. Podobno z zapisów Komisji wynika, że... ani jedna rata tej pożyczki nie została spłacona!!! A to nie ejst zgodne z prawdą, gdyż z wypłaty odprowadzanej na konto ZEAS potrącał wkład do kasy + przez 10 miesięcy ratę pożyczki. I I tak od czerwca 1998 do marca 1999 roiku po 100 zł miesięcznie tytułem spłaty pożyczki. Człowiek nie miał nic do gadania, bo sam nie zanosił tych pieniędzy do kasy, tylko zobligował ZEAS do czynności w swoim imieniu... Gdzie więc wyparowała ta kasa ??? Śmiem twierdzić, że burdel panuje nie tylko na koncie, ale również w dokumentacji i obecna Komisja Likwidacyjna robi ludziom wodę z mózgów. Ode mnie nadal domagają się kasy, chociaż sprawa jest od dawna przedawniona. Jeżeli czyta to ktoś z Komisji, to proszę przyjąc do wiadomości, że DŁUGI PRZEDAWNIAJĄ SIĘ PO 10 LATACH OD CHWILI UPRAWOMOCNIENIA SIĘ WYROKU SĄDOWEGO. Ale tutaj nie ma mowy o wyroku sądowym, o nakazie zapłaty, więc przy ŚWIADCZENIACH OKRESOWYCH OKRES PRZEDAWNIENIA WYNOSI 3 LATA !!! Jeżeli jeszcze raz dostane pismo, kieruję sprawę do Prokuratury o naruszenie moich dóbr osobistych, podejrzenie oszustwa i groźby karalne !!! GROŹBĄ JEST bowiem STRASZENIE WPISANIEM NA LISTĘ DŁUŻNIKÓW, jeśli nie ma się podstaw prawnych w postaci SĄDOWEGO NAKAZU ZAPŁATY !!! Ja nie zamierzam być kozłem ofiarnym i fundować premii członkom Komisji Likwidacyjnej oraz pokrywać zobowiązania księgowej i innych osób, które skorzystały finansowo na zamieszaniu z kasą.
Ludzie, nie bójcie się pisać, że Was oszukują i wmawiają, że macie jakieś kolosalne niespłacone zobowiązania !!! W trakcie "wizyty" w Nowym targu dane mi było widzieć jak traktuje się członków Kasy i co im się insynuuje (na raz "przyjmowanych" jest kilka osób i można wiele zobaczyć !!!).
I czy ktoś orientuje się, jakie "premie" dostanie Komisja Likwidacyjna za swoja owocna działalność ????!!!
Może warto i temu się przyjrzeć....
jagoDZIANA 2013-04-07 00:24:15
"Tym poszkodowanym nauczycielem to jest oczywiście twój pupil,wieczny kandydat na wójta"

Zobacz zbacowany, jak to mądro-głupi zawsze wie lepiej za wszystkich. Taki prawdziwy mądro... POje ....bany
Abeto 2013-04-06 22:23:45
@zbacowany -Tym poszkodowanym nauczycielem to jest oczywiście twój pupil,wieczny kandydat na wójta Bochenek,TAK?Niedoczekanie twoje,nauczyciel i lekarz to najgorszy kandydat na wójta.WIWAT BABICZ!!!!!!!
zorro 2013-04-06 15:18:50
Zastanawiam się - drodzy poszkodowani - dlaczego do tej pory nie zawiadomiliście o tym TV - np pani Jaworowicz. Na tych złodziei to tylko taki bicz, bo tu w swoim środowisku wszystko se pozałątwiają a Was po chamsku w ciu..... robią.
Ratka@wp.pl 2013-04-06 13:45:22
Otrzymałam wezwanie do zapłaty/ niechlujnie wypełnione, z przekreśloną kwotą i obok wpisaną nową/ ale nijak nie zgadza sie wyliczenie : pożyczka - stan konta o 700 złotych na moją niekorzyść, ale wkłady już zostały pomniejszone o 35% Więc niesolidność Komisji powtarza się
zbacowany 2013-04-06 10:33:25
Jadąc od NT w kierunku CD tez jest uklad zamkniety. I co tu zrobic. Zrreszta w tamtej gminie tez sa poszkodwani nauczyciele
zorro 2013-04-05 23:25:32
Tak wygląda "Układ zamknięty" w takim mieście jak NT. Złodziejka pani Stasia ukradła ponad milion, a sąd nie zamknął jej ani na jeden dzień - mało - nie oddała ani złotówki. Pytam - gdzie był i gdzie jest prokurator?
  • PRACA | dam
    Lokale do wynajęcia w Rabce-Zdroju przy ul. Orkana o pow. 38 i 12 m2, na I piętrze na cele usługowo-handlowe tel. 504 252 727.
  • PRACA | dam
    Przyjmę pracownika do zakładu kuśnierskiego.
    Tel.: 888267329
  • USŁUGI | inne
    TARTAK PRZEWOŹNY -
    Tel.: 690 500 277.
  • PRACA | dam
    BIURO ZATRUDNI OSOBĘ NA SAMODZIELNE STANOWISKO KSIĘGOWE. Wymagana znajomość programu Optima.
    Tel.: 509 466 771.
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W CENTRUM ZAKOPANEGO ZATRUDNI RECEPCJONISTĘ. Wymagana znajomość języka angielskiego. CV prosimy kierować na adres: recepcja.rekrutacja@wp.pl lub telefonicznie: 666378357
  • PRACA | dam
    Skicontrol S.K.A. w Białce Tatrzańskiej zatrudni SPECJALISTĘ DS. SPRZEDAŻY ROZWIĄZAŃ IT. Wymagana znajomość branży IT, kreatywność, prawo jazdy kat. B oraz znajomość języka angielskiego. CV prosimy przesyłać na adres: praca@skicontrol.pl.
  • PRACA | dam
    BIURO RACHUNKOWE ZATRUDNI OSOBĘ ZE ZNAJOMOŚCIĄ ZAGADNIEŃ KADRY, ZUS. Wymagana znajomość programu Optima.
    Tel.: 509 466 771.
  • BIURA RACHUNKOWE
    BIURO RACHUNKOWE WYKONA USŁUGI RACHUNKOWO-PODATKOWE DLA KLIENTÓW INDYWIDUALNYCH ORAZ FIRM. PROWADZĘ: KPPiR, księgi handlowe, ryczałt, VAT, PIT-y, kadry, ZUS, przekaz elektroniczny jpk.
    Tel.: 605 653 342,
    E-mail: biurorachunkowe2@onet.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wynajmę garaż - osiedle Pardałówka 1 - Zakopane
    Tel.: 791312476
    E-mail: damianpietracha@gmail.com
  • PRACA | dam
    Poszukuję murarza lub murarzy oraz pomocników, do wymurowania domu z piwnicą i garażem o pow. 316m2 w Poroninie koło Zakopanego. Możliwe zakwaterowanie i wyżywienie. Termin marzec 2017
    Tel.: 600832178
  • PRACA | dam
    Apteka w Zakopanem zatrudni magistra farmacji w pełnym zakresie godzinowym + świadczenia w pełnym zakresie
    Tel.: 603-555-053
    E-mail: asia554@vp.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię Panią do pracy na stoisko pod Gubałówką z galanterią skórzaną. Dyspozycyjną mile widziane doświadczenie w handlu. Wysokie wynagrodzenie , umowa o pracę. Telefon;
    Tel.: 660-719-519, email;
    E-mail: budzuu@wp.pl
  • PRACA | dam
    Przyjme pracownika do zakładu kusnierskiego znajacego sie na pracy
    Tel.: 601504522
  • PRACA | dam
    ROJ-CARS ZATRUDNI MECHANIKA SAMOCHODOWEGO. ZAKOPANE.
    Tel.: 518 567 750, 788 501 714.
  • PRACA | dam
    Nalewki Góralskie zatrudnią sprzedawcę do sklepu w Kościelisku , wysokie wynagrodzenie, umowa o pracę, również co drugi dzień, bafia@interia.pl
    Tel.: 691 166 005
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA MAŁA SZWAJCARIA, ZAKOPANE, ZAMOYSKIEGO 11 ZATRUDNI: KELNERKĘ, POMOC KUCHENNĄ, KUCHARZA -
    Tel.: 600 07 61 07.
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: ZASTĘPCA KIEROWNIKA SKLEPU ORAZ SPRZEDAWCA- KASJER W ZAKOPANEM. TEL. 668 333 831
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy przy wylewkach maszynowych i posadzkach przemysłowych, mile widziana praktyka.
    Tel.: 664427752
  • PRACA | dam
    OSOBA sprzątająca - obiekt rekreacyjny Bukowina Tatrzańska tel.: 510-014-867, 510-013-612
  • PRACA | dam
    OSOBA sprzątająca - Zakopane, Krupówki - tel.: 510-014-867, 510-015-820
  • PRACA | dam
    MARKET LEWIATAN w MURZASICHLU zatrudni SPRZEDAWCÓW - pełny etat lub umowa zlecenie z możliwością zakwaterowania. 601 514 066.
  • PRACA | dam
    Biuro RACHUNKOWE ZATRUDNI KSIĘGOWEGO ORAZ STAŻYSTĘ, PRACA W BIAŁCE TATRZAŃSKIEJ LUB JABŁONCE TEL. 691888444
  • PRACA | dam
    OPIEKUNKA DO DZIECKA Z ZAMIESZKANIEM W ZAKOPANEM - 691888444
2017-03-01 20:45 Wiosenny przegląd rynien. Jak ustrzec się przed wydatkami 2017-03-01 20:33 Tak palił się wczoraj drewniany dom w Zakopanem (wideo) 2017-03-01 20:26 Szarotki po zaciętym meczu awansowały do pólfinału 2017-03-01 20:05 Pielgrzymka nadziei Franciszka 2017-03-01 19:47 Zdewastowana Równia Krupowa 3 2017-03-01 18:01 GŁUPI SZYBCIEJ SIĘ ROZMNAŻAJĄ 2 2017-03-01 17:31 Na Stawiskach bez zmian 2017-03-01 16:58 Termy dla powiatu tatrzańskiego. Baseny odwiedzą podopieczni domu dziecka 2017-03-01 16:05 Spotkanie z burmistrzem Szczawnicy 3 2017-03-01 15:58 Potrącenie dziecka pod Nosalem 2017-03-01 15:31 Dzień Żołnierzy Wyklętych w Zakopanem 10 2017-03-01 15:14 Marcowe propozycje MOK 2017-03-01 14:32 Rodzice z małym dzieckiem utknęli na szlaku, mimo ostrzeżeń pracownika TPN 2 2017-03-01 12:02 Ocalić od zapomnienia. Rocznica żołnierzy wyklętych - niezłomnych 2 2017-03-01 11:04 Kongres Kobiet 2017-03-01 10:56 Napadł, pobił, okradł i poszedł do domu (wideo) 2017-03-01 10:04 Pijany rajd 2 2017-03-01 09:56 Strażacy dogaszają pustostan na Nowotarskiej. Podpalenie? 8 2017-03-01 09:22 Proces oskarżonego o morderstwo Michała Marka. Oskarżony przyznaje się do zabójstwa (zdjęcia) 3 2017-03-01 09:01 Dziurawa droga na Pardałówce 5 2017-03-01 06:00 Dziś Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 3 2017-02-28 23:00 Drewniany dom przy ul. Nowotarskiej stanął w ogniu jak pochodnia (wideo) 8 2017-02-28 18:05 Na placu budowy wielkiego hotelu praca wre (wideo) 12 2017-02-28 17:34 Filmowa relacja z Honor Winter Sport Festival 2017 powered by Huawei 1 2017-02-28 16:33 Dotacja do wymiany pieców 2017-02-28 15:52 Kierował pod wpływem środków odurzających 2017-02-28 15:51 Górale, poznajmy się 2017-02-28 14:59 Tricklandia w Starym Smokowcu 2017-02-28 13:37 Smog nas truje i zabija 2017-02-28 13:20 Lis polarny w Pieninach (wideo) 1 2017-02-28 13:06 Wichura zerwała kawałek dachu z budynku sądu 2017-02-28 11:35 Halny sieje spustoszenie pod Gubałówką 3 2017-02-28 11:19 Halny znowu przybiera na sile (wideo) 2017-02-28 09:17 Spędzili noc na Granatach. Zatrzymała ich wichura 3 2017-02-28 09:15 Amfetamina i marihuana w Grywałdzie 1 2017-02-28 09:05 W Zakopanem prawie 100 km na godz. Przewrócone drzewo, latające blachy 2 2017-02-28 08:00 Konkurs Jednego Wiersza im. J. Tawłowicza rozstrzygnięty 2017-02-27 19:02 Zaczyna wiać. Ostrzeżenie przed silnym wiatrem 1 2017-02-27 18:05 Zaparkował na środku ul. Nowotarskiej 12 2017-02-27 16:39 Noblista pod Tatrami 2 2017-02-27 16:34 IV Turniej Absolwentów w Załucznem 2017-02-27 15:53 Opłaty targowe wciąż po staremu 2017-02-27 14:13 Nadciąga silny halny. W Tatrach do 130 km na godz. 2017-02-27 13:49 Śmiertelny wypadek na Świnicy 3 2017-02-27 12:16 Dzień Górala w Maruszynie 2017-02-27 11:58 Zakaz chodzenia nocą po Tatrach 15 2017-02-27 10:15 Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku w Białce 3 2017-02-27 09:56 W Tatrach dziś słóńce, na Podhalu wiosna 1 2017-02-27 09:32 Operacje Chirurgiczne Dzieci i Dorosłych w ALLMEDICA 2017-02-27 08:01 Jemu też nie podoba się wycinka drzew 8
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2017-03-01 20:38 1. Rówień Krupowa po góralsku, po polsku Równia Krupowa, obie formy dopuszczalne 2017-03-01 20:33 2. Zranić psy ktore robia duzo kup To pieski lechalet A nocą disco pod chmurka 2017-03-01 20:14 3. Jestem za tym by administracja lokalna zajęła się sprawą pustostanów. Są to w większości walące się zabudowania, gospodarcze również. Nie wiadomo czy budynki są odpowiednio zabezpieczone. W większości są zostawione na pastwę losu. Stanowi to zagrożenie nie tylko pożarowe dla sąsiadów. Może zajmie odpowiednie stanowisko Pan wojewoda Józef Pilch. 2017-03-01 20:11 4. spotkania z dziesięcioma znajomymi znajomych bo swoich przecież nie ma - farsa i tyle. 2017-03-01 19:59 5. Rówień Krupowa drogi tygodniczku. 2017-03-01 19:52 6. Do DoDeszczu. W Zakopanem to jeszcze nic. W Krakowie dyrektor gimnazjum 1 goni dzieciarnie pod Krzyż Katyński co 10. Większość ma gdzieś naukę o patriotyzmie, co za dużo to niezdrowo. Teraz dyrektor walczy o liceum. 2017-03-01 19:43 7. Dwa lata kampanii wyborczej i żadnych realnych działań. 2017-03-01 19:20 8. @Anna Proszę niech Pani mi wyjaśni co jest śmiesznego w propozycji dla tego pana od zastraszania by złożył hołd ofiarom "ognia"? 2017-03-01 19:15 9. Co się dziwicie? Za komuny każdy miał pracę i wychodził z założenia, że mi dziury nie wysiedzi. Teraz ludzie chcą w miarę żyć, a roboty brak. Jak jest, to za parobka. Jest okazja by coś sprzedać, a kupcy są i dobrze płacą. Podobnie jak na z wycinką drzew. Więc działkę należy "oczyścić". Ile jest wszędzie takich pustostanów, ani nikt nie remontuje(brak środków, bieda), ani nikt nie mieszka. Wszystko się bierze z biedy i braku pracy. Każdy w tym kraju oszukuje od prawa do lewa i od czarnych do białych. Więc przykład idzie z góry, ile majątku wyprzedano po PRL. 2017-03-01 18:57 10. Pierwszy pana tekst z którym , po przeczytaniu zgadzam się całkowicie. P.S To nieistotny szczegół , że użył pan metody @ cobry, kopiuj - wklej ;-)
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Bojcorka

FILMY TP

Pożegnania