24tp.pl Kup Tygodnik Podhalański on-line
24tp.pl 2012-06-03 14:26:35
Śmiertelny wypadek pod Zawratem
W Tatrach trwa akcja ratunkowe TOPR. Ratownicy zostali wezwani do pary pechowych turystów. Niestety, kobiety nie udało się uratować.
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe prowadzi właśnie akcję pod Zawratem. Jak poinformował nas ratownik dyżurny dwójka turystów poślizgnęła się na płacie śniegu między Niebieską Turnią a Zawratem. Niestety kobieta nie przeżyła upadku. Ciało ofiary przetransportowano do zakopiańskiego szpitala na Kamieńcu.  - W tej chwili ratujemy jej męża, który utknął w trudnym terenie - podsumowuje ratownik dyżurny.

rav
lista artykułów | drukuj |
Odwiedzin: 13691    Aktualizacja: 2012-06-03 15:09:21   
Zobacz komentarze (13) Dodaj komentarz
PRZEGLĄDAJ KOMENTARZE
Pseudonim: Rafal 2012-06-08 13:28:42
Jacek. Ja się z Tobą całkowicie zgadzam, co do postawionej tezy. Chyba prawie każdy kto chodził dłużej po Tatrach lub innych wysokiach górach (przynajmniej ja też doświadczyłem taką słabość) wpakował się kiedyś w przysłowiowe "bagno" i zalany potem próbował się z tego wyplątać. I zapamiętał sobie na długo wnioski... Oczywiście jest większe prawdopodobieństwo, że dokonają tego osby słabo znające góry, szczególnie w zdradliwych warunkach wiosennych, kiedy słońce w Kuźnicach piecze, a na Zawrat nie da się wejść bez raków i czekana, których osoby te nigdy nie miały w ręku. W przypadku osób "doświadczonych" takie sytuacje też oczywiście się zdarzają i one nie zawsze wychodzą z tego cało. Chciałem tylko podkreślić, że zupełnie nie zgadzam się z wnioskami osób, dla których wyjściem z sytuacji jest wszystko pozamykać, wprowadzić kolejne licencje, zezwolenia itp. Dajmy ludziom wybór w jaki sposób chcą spędzać czas. Czy wolą ryzykować wypadek w górach czy nadciśnienie siedząc przed TV. Oczywiście można dyskutować o formie i kosztach związanych z tą odpowiedzialnością (np. konieczności wykupienia ubezpieczenia lub opłacaniu akcji ratowniczych z podatków). Ale nie zabraniajmy ludziom wszystkiego, w imię "troski o nas samych". Bo niedługo dojdziemy do miękkiego autorytaryzmu - niby będzie wolność wyboru, ale tak naprawdę wszyscy zostaniemy skanalizowani w utartych procedurach i schematach "ze względu na nasze bezpieczeństwo". Porównanie z sytuacją na drogach ma jeszcze jeden ważki argument. Tam łamiąc przepisy (np. przekraczając prędkość) znacznie częściej narażamy też innych uczestników ruchu drogowego, zachowujących się zgodnie z zasadami. W górach ryzyko wypadku zazwyczaj (choć zgadzam się, że nie zawsze, np. niedawny wypadek narciarza pod Rysami) obciąża jednak tylko osobę, która dobrowolnie zgadza się na wyjście i podjęcie tego ryzyka. Argument o narażaniu życia ratowników też nie jest do końca słuszny, bo wypadkowość na akcjach ratowniczych jest bardzo niewielka. Do TOPRu wstępuje się zresztą świadomie, tak samo jak osoba wstępująca do armii musi się liczyć z wyjazdem na wojnę. Dyskutujmy więc o tym czy warto wprowadzić płatne ubezpieczenia i na jakich warunkach, w jaki sposób można skuteczniej informować o niebezpieczeństwach osoby niedoinformowane itd. Ale osoby postulujące zamykanie prosiłbym o niedecydowanie za innych jak chcą żyć.
Pseudonim: Tatrak 2012-06-08 09:57:48
Zgadzam się z kolegą. Turystom trzeba pomagać i uświadamiać o tym co może ich spotkać jeżeli będą kontynuować wyprawę, szczególnie kiedy zauważymy braki w sprzęcie, widocznym ich zmęczeniu i późnej porze wyprawy. Niestety, z przykrością stwierdzam, że większość turystów ignoruje moje rady. Druga sprawa to kwestia oznaczeń na szlakach, tabliczki TPN nie informują turysty o trudnościach występujących szlaku i sugerowanym ekwipunku. Zazwyczaj przy wejściu na szlak znajduje się mała czerwona tabliczka lakoniczną informacją, że szlak trudny i niebezpieczny i tyle.
Wspominam oznaczenia, które widziałem w alpach typu "jeżeli dotarcie do tego miejsca zajęło ci więcej niż x czasu, zawracaj, twoje życie od tego zależy", no i oczywiście te stalowe liny poręczowe - świetna sprawa dla mniej doświadczonych i nie tylko.
Dużo turystów wjeżdża kolejką na Kasprowy, idzie na Świnicę i próbuje zejść Zawratem i tu zaczynają się dla nich kłopoty, Dla niedoświadczonego turysty łatwo się wchodzi na Zawrat, ale zejście jest dla nich koszmarem, istniejące sztuczne ułatwienia (łańcuchy) zamiast pomagać tylko utrudniają przemieszczanie się. Turysta widząc łańcuch koniecznie che się jego złapać, dlaczego, no dlatego, że jest więc trzeba go używać... .
Wydaje mi się, że szlak na Zawrat powinien być jednokierunkowy (tylko dla wchodzących) to co nie raz widzę na tym szlaku (oczywiście w okresie letnim) przeraża mnie, ludzie schodzący wchodzą na głowy wchodzących, krzyki, przekleństwa, no i za chwilę wypadek.
Mój apel do TPN, oznaczajcie wejścia na szlaki informując turystów o rzeczywistych występujących trudnościach i zweryfikujcie czasy przejść, przeciętny turysta, który nie chodził po Tatrach (takich jest coraz więcej), zazwyczaj robi to o 30% dłużej niż czas podany na strzałce - no i nocna akcja ratunkowa gotowa.

Jeżeli Kogoś uraziłem, z góry przepraszam, pozdrawiam wszystkich miłośników gór.
Pseudonim: jacek4002 2012-06-06 19:21:54
Szanowni internauci a mam nadzieję, że też tatromaniacy "Rafal" przedstawił obiektywnie sytuację w kwestii podejścia ludzi do bezpieczeństwa w Tatrach. Proszę wziąć pod uwagę, że każdy z nas posiada różny stopień rozwoju wyobrażni, zasobu widzy o górach, możliwości oceny swoich sił, i szeregu innych bardzo ważnych czynnikówh które należy wziąć pod uwagę decydując się na wyprawę w Tatrach o tej porze roku. Proszę sobie uzmysłowić, że ci nieszczęśni ludzie którzy doznają w Tatrach wypadków gdyby mogli je przewidzieć to nigdy by nie postawili nogi powyżej Kuźnic. Nie bądzmy względem tych nieszczęśników tacy zimni i krytyczni w ich ocenach, należy im współczuć i pomagać w sytuacji kiedy widzimy zagrożenie ich bezpieczeństwa. Mój znajomy który od 25 lat chodził po Tatrach i znał je jak przysłowiową własną kieszeń pewnego dnia został w nich, fakt ten opisuje "Przewodnik Tatry Polskie" Józefa Nyki wydanie XV więc ten przykład obrazuje jak doświadczony wspinacz kończy i takich przykładów można by mnożyć w nieskończoność. Co więc można by powiedzieć o "ceprze" który pierwszy raz w klapkach lub tenisówkach wdrapuje się na Świnicę. Pomagajmy takich nieszczęśnikom uświadając ich o zagrożeniach jakie mogą ich spotkać czego sam doświadczyłem jak wiele lat temu szedłem na Kozią Przełęcz z zamiarem przejścia do Doliny Pięciu Stawów Polskich z dwójką dzieci w wiku 9 i 11 lat, a spotkany z przeciwnego kierunku turysta uświadomił mi co mnie spotka na przełęczy. Nie uwierzyłem mu brnąc w ciemno, a kiedy już znalazłem się w potrzasku kolejny raz opatrzność dała mi drugą szansę poprzez spotkanie kolejnego człowieka dobrej woli który narażając się sam na niebezpieczeństwo podjął się pomóc mi w zejściu z tej makabrycznrj przełęczy. Takie postawy są tymi aniołami stróżami i starajmy się nimi także być. Dziś idąc któryś raz z kolei tą przełęczą i nie tylko staram się postrzegać ludzi którzy oczekują pomocy innych, tak jak ja jej oczekiwałem. Pozdrawiam wszyskich tatromaniaków i życzę opieki Matki Bożej w wędrówkach po pięknych Tatrach
Pseudonim: hawrański 2012-06-04 21:06:46
Jane masz całkowitą rację.... Dodam tylko , że życie ludzkie nie powinno być ruletką. [ * ]
Pseudonim: petunia 2012-06-04 20:30:39
Ja też jestem tego zdania że Świnica "powinna być włączona" do Orlej Perci, ale jest niestety tylko jej sztucznym przedłużeniem. Ks. Walenty Gadowski wyznaczając Orlą Perć poprowadził ją od Zawratu aż do Polany pod Wołoszynem (chociaż odcinek ten jest już zamknięty).
Pseudonim: Jane 2012-06-04 20:04:51
Petunia. Orla zaczyna się na Świnicy właśnie. Dziwi mnie, że ludzie jakoś nie potrafią tego przyjąć do wiadomości... A w zimowych warunkach zejście do Zawratu wymagają bardzo dużego doświadczenia. Szkoda mi tych wszystkich ludzi, którzy w dobie internetu nie są w stanie wyszukać informacji, które dadzą im do myślenia, czy się na takie przejście nadadzą, czy nie.
Dobrze, że w Alpach sytuacja jest tak unormowana i prawnie i w głowach ludzi, że jak już ktoś ginie to musi mieć ogromnego pecha. Ale na bank życia nie kończy gnany powiedzeniem: Polak potrafi i przekonaniem, że raki robią z niego alpinistę. Są jeszcze na tym świecie góry, gdzie tatrzańskie pole do popisu dla niedzielnych turystów nie znajduje miejsca. Szkoda, że takie cuda wianki się w Tatrach dzieją. Kocham je, tęsknię do nich, ale z wszech panującą w nich ignorancją pogodzić się nie mogę...

[*]
Pseudonim: Rafal 2012-06-04 15:56:36
Zamknąć to najpierw proponuję drogę samochodową nr 7 z Krakowa do Zakopanego, Ginie tam wieloktotnie więcej ludzi niż na Orlej Perci, Pilotażowo można by już wokół najbliższego długiego weekendu, 15 sierpnia i 1 listopada wprowadzić zakaz jazdy.
Pseudonim: petunia 2012-06-04 13:06:44
Obsrywator chciałam powiedzieć Ci że nie masz racji. Góry są po to żeby po nich chodzić, a każda pora roku jest do tego dobra i każda na swój sposób piękna. Mówisz że trzeba wprowadzić obligatoryjny zakaz poruszania się po śniegu, a zobacz ile osób ginie także latem i to w dobrą pogodę, ponieważ przecenili swoje możliwości i nie zawrócili z drogi kiedy jeszcze mogli. Każdego nie upilnujesz. Trzeba odwoływać się do zdrowego ludzkiego rozsądku, a jeśli ktoś go nie ma to nie szkoda..., bo i tak prędzej czy później zginie, czy będzie słońce latem, czy zaśnieżony szlak zimą, bo widocznie ta trasa JEST DLA NIEGO ZA TRUDNA! Jedyne co można by zrobić to faktycznie płatne akcje ratunkowe, każdy powinien być ubezpieczony, żeby potem TOPR mógł z czego ściągnać za uratowanie d..py. Oraz szlak na Świnicę powinien być tak samo oznaczony jako szlak bardzo trudny, jak Orla Perć. A każdy powinien wiedzieć na co go stać i iść tam gdzie wie, że da radę, na co jest przygotowany, a nie tak jak powiedziałeś z kolejki na Świnicę...
Ludzie giną na własne na życzenie...
Pseudonim: Obsrywator 2012-06-04 12:47:10
Kolejny w ciągu paru dni, do tego w tym samym miejscu! Czy nie jest to sygnał, że należałoby wprowadzić obligatoryjny zakaz wycieczek w wysokie partie gór w przypadku silnego ich zaśnieżenia - zwłaszcza po załamaniach pogody? Przecież i "ktoś" płaci za akcje ratownicze i "ktoś" naraża swe życie dla ratowania czy zwożenia ofiar własnej bezmyślności. Widok osób podążających wprost z kolejki z Kasprowego w stronę zaśnieżonego Beskidka czy Liliowego powinien natychmiast wywoływać reakcję dyżurnych "pilnowacó" na rozdrożu.
Pseudonim: Obsrywator 2012-06-04 11:29:10
Bo te ludzie som durne do telo, co cud... :< :< :<
Pseudonim: Dawid1 2012-06-03 17:27:16
Byłem pod szpitalem jak z nią lądował [*]
Pseudonim: atosi4 2012-06-03 17:21:56
W ciągu pięciu dni drugi śmiertelny wypadek w tym rejonie.
Pseudonim: scypek 2012-06-03 15:11:57
[ * ] ...

 
Kamery on-line
Ławeczka w Nowym Targu
Ławeczka w Zakopanem
AKTUALNY NUMER POPRZEDNIE
2014/15/1258
Dodaj ogłoszenie do Tygodnika Podhalańskiego
Zaloguj się! | Zarejestruj się!
Zapomniałem hasła | Regulamin komentowania
Maciej Krupa
NASZA ZAKOPIAŃSKA ORKIESTRA
Tatrzańska Orkiestra Klimatyczna ma już dziesięć lat. Dobrze, że jest! Powinna być doceniana i hołubiona przez miejscowe władze, obywateli i przybyszów. Bo wprowadza w zakopiańską zgrzebność muzykę żywą. To jasne, że w poszukiwaniu doskonałych interpretacji, genialnych solistów, wielkich chórów i orkiestr zawsze skazani będziemy na własną płytotekę i II program Polskiego Radia, ewentualnie na bliższe i dalsze koncertowe i festiwalowe wojaże. Nie przyjadą tu zapewne nigdy Jordi Savall, Musica Antiqua Köln, Joshua Bell czy Emma Kirkby (choć kto wie, w końcu grali w Zakopanem i Światosław Richter i Kronos Quartet!). Ale muzyka żywa jest wartością samą w sobie. Nawet z brakami technicznymi czy interpretacyjnymi. Nic nie zastąpi żywej muzyki. I dlatego chwała naszej zakopiańskiej orkiestrze i pani Agnieszce Kreiner. Że są, że grają. Że im się chce.
Jacek Kalata
Park Kulturowy- Krupówki-ZATWIERDZONY ?
Opozycyjni KOLABORANCI nie zawiedli .
Zobacz więcej wpisów na blog.24tp.pl!
FILMY TP
POD PATRONATEM TP
:: Rabka: Wielka Sobota w Muzeum
:: Willa Atma: Szkolenie dla nauczycieli + program artystyczny
:: Wiosna Jazzowa Zakopane 2014
Kwiecień 2014
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        
WYDARZY SIĘ WKRÓTCE
::  N.Targ: spektakl Prawda - Teatr Bagatela ::  Kościelisko: Wielkanocne zwyki ::  Góralskie Misterium Męki Pańskiej ::  Kalatówki: XVI Zawody o Wielkanocne Jajo ::  Zawoja: Konkurs na koszyk ze święconym ::  Szczawnica: w Dworku Gościnnym ::  Zubrzyca Górna: Dzień Papieski ::  Zawoja: Gminny Konkurs Recytatorski ::  N. Targ: koncert New Market Jazz Band ::  N. Targ: Mokoteka

PRACA | dam
Zatrudnię SPRZEDAWCĘ w serwisie samochodowym, obsługa klienta. Tel.: +48508314117 Czarny Dunajec
PRACA | dam
Karczma w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni osobę do pomocy w kuchni oraz na zmywaku. Tel.: 510817287
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
LOKAL UŻYTKOWY DO WYNAJĘCIA W CENTRUM CZARNEGO DUNAJCA, pod działalność HANDLOWO-USŁUGOWĄ. Tel.: 608 05 86 55.
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia POKÓJ w mieszkaniu czteropokojowym w bloku przy ul. Szaflarskiej, Nowy Targ (dobra lokalizacja - przystanki autobusowe i sklepy). 602 639 786.
PRACA | dam
Zatrudnię monterów do rigipsów, praca cały rok. 669 473 770. Tel.:
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Wynajmę luksusowy APARTAMENT dla dwóch osób w Witowie. Tel.: 509268552
PRACA | dam
Szukam SEKRETARKI. Tel.: 506817756
PRACA | dam
PRACA w ZAKOPANEM, SPRZĄTANIE apartamentów (solidnie, szybko) wymagane PRAWO JAZDY, dyspozycyjność 7 dni w tygodniu Tel. 531 331 091.
MOTORYZACJA | sprzedaż
LAND ROVER FREELANDER 4x4, r.p.2000, diesel. Wersja europejska, dwa komplety kół, stan bdb. 605 564 270
PRACA | dam
Hotel PATRIA* * * w Zakopanem poszukuje POKOJOWEJ. Zgłoszenia osobiście z CV w hotelu: ul. Żeromskiego 12.
PRACA | dam
Dam prace na stanowisku manager-handlowiec. Sprzedaż w Polsce i za granicą.Firma z 10 letnią tradycją. Kilka branż. Wyjazdy. Wymagane doświadczenie w handlu, angielski, pomysły marketingowe. Tel.: 664324342
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM PIĘKNĄ DZIAŁKĘ WIDOKOWĄ W ZAKOPANEM - CIĄGŁÓWKA ZWIJACZE, 3500 m2. Po 18.00: Tel.: 604 484 046.
MOTORYZACJA | sprzedaż
Sprzedam roczną DACIĘ DUSTER z fabrycznym gazem /za 120zł przejedzie 490 km/ kolor granat metalizowany, na gwarancji bezwypadkowa, bezawaryjna polecam Tel.: 601 592 780
TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
Sprzedam piękny JACHT ŻAGLOWY dł. 9,60 m kabinowy r.p.2010, dobrze wyposażony, aktualnie na jeziorze czorsztyńskim. Atrakcyjna cena Tel.: 601 592 780
TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking. Tel.: 507 171188. WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Szukam DOMKU GÓRALSKIEGO 70-100m na długoterminowy wynajem 18-24miesiące dla 2 osób. Tel.: 606351936 E-mail: robertissimo@op.pl
Zobacz więcej ogłoszeń! Chcesz dodać ogłoszenie?
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
1 To pójdzie lawina.. bo gro producentów kapci i kożuchów współpracowała z Ukraincami, to teraz będzie /już jest kryzys na tym rynku. Co do reszty rozdziobią i nas ... ps Trybeus ma lekkie pióro, bardzo lubię go czytać... Dobranoc
2 Inne wioski powinny brać przykład,gratulacje dla organizatorów...
3 @Fibi ,trybeus ma rację...niestety.
 
   
©2014 Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze Sp. z o.o.   ul. Zwierzyniecka 14, 34-500 Zakopane, Tel.: (18) 2-000-000 Kontakt techniczny: Adrian Gładecki    Kontakt redakcyjny: Paweł Pełka

Cookies na stronie www.tygodnikpodhalanski.pl Stosując pliki cookie (tzw. ciasteczka), portal Tygodnika Podhalańskiego www.tygodnikpodhalanski.pl zapamiętuje parametry logowania użytkownika oraz prowadzi statystyki oglądalności strony. Korzystając z portalu akceptują Państwo otrzymywanie plików cookie z serwisu www.tygodnikpodhalanski.pl. Ustawienie to mogą Państwo zmienić w dowolnym momencie blokując pliki cookie w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki internetowej.
Zamknij