Reklama

2012-06-01 16:01:04

Reklama

Tablica Wandy Rutkiewicz pod Osterwą

Reklama

Reklama

W 20. rocznicę zaginięcia Wandy Rutkiewicz na Kangchendzöndze odsłonięta została na Symbolicznym Cmentarzu pod Osterwą tablica upamiętniająca najwybitniejszą alpinistkę i himalaistkę ostatnich dziesięcioleci XX wieku. Umieszczenie tablicy na tatrzańskim "cintorinie", na Skale Himalaistów spina klamrą jej niezwykle bogaty życiorys górski, zapoczątkowany w Tatrach, a zakończony w najwyższych górach świata.

Była niewątpliwie największą himalaistką swojej generacji, wyprzedzając co najmniej o ćwierć wieku następczynie. Jej niezwykle intensywna działalność górska była wszechstronna, pokonywała nie tylko trudne drogi w Tatrach latem i zimą, ale wspinała się także na wielkich ścianach Alp i Norwegii, a w końcowej fazie swej górskiej drogi zdobywała ośmiotysięczniki, których przed 20 laty miała na swym koncie 8. Miała dużą szansę, by jako pierwsza z kobiet stanąć na wszystkich czternastu. Zaginęła w partiach szczytowych na Kangchendzöndze (8586 m), trzecim co do wysokości szczycie świata, 13 maja 1992 roku. Nikt nie był świadkiem okoliczności jej zaginięcia. Ostatni widział i rozmawiał z nią, na wysokości 8200-8300 m, Meksykanin Carlos Carsolio, schodzący z wierzchołka. Podobno namawiał ją do powrotu. Wanda postanowiła, mimo braku sprzętu biwakowego, zanocować, a rano wyruszyć na szczyt. Czy jako pierwsza kobieta weszła na szczyt, czy też nie przeżyła nocy spędzonej w \"strefie śmierci\", tego nie dowiemy się już nigdy. Była bardzo ambitna, zawsze parła do przodu, zdawała sobie sprawę, że to już jej trzecia próba wejścia na ten szczyt i innej okazji już może nie być. Józef Nyka w poświęconej Wandzie Rutkiewicz broszurze \"To już dziesięć lat\", która ukazała się w 2002 roku, pisze: \"W pewnym sensie nie miała nic przeciwko śmierci w górach, czemu nieraz dawała wyraz w rozmowach. W bazie pod Kangchendzöngą mówiła podobno (relacja gazetowa za Carsoliem): \"Dla mnie umrzeć tam, na górze, nie byłoby niczym niezwykłym. To byłoby całkiem proste. Ostatecznie większość moich przyjaciół czeka na mnie tam, wysoko\".

Wanda Błaszkiewicz (Rutkiewicz) urodziła się na Żmudzi, w Płungianach, 4 lutego 1943 roku. Po wojnie zamieszkała wraz z rodziną we Wrocławiu, gdzie ukończyła szkołę średnią, a potem studia na Wydziale Elektroniki. Uprawiała z powodzeniem sport - lekkoatletykę i siatkówkę, a w późniejszych latach startowała nawet w rajdach samochodowych. Wspinaczkę, która potem pochłonęła ją całkowicie, rozpoczęła od skałek w Górach Sokolich. 50 lat temu ukończyła kurs taternictwa na Hali Gąsienicowej i od tego czasu rozpoczął się jej górski życiorys, z którym bliżej można się zapoznać, czytając książki m.in: \"Na jednej linie\" i \"Karawana do marzeń\", których była współautorką, a napisanych przez zaprzyjaźnioną z nią dziennikarką Ewą Matuszewską.

Z Tatr w góry najwyższe


Na początku taternickiej drogi zmierzyła się z \"wariantem R\" na Mnichu, który w tamtych latach był wyznacznikiem klasy wspinaczkowej. W latach 60. miała już na swym koncie w Tatrach sporo ambitnych dróg, w tym również w zespołach kobiecych, więc postanowiła wyruszyć w Alpy Austriackie, potem również w Dolomity. W 1967 roku z Haliną Krüger-Syrokomską dokonały pierwszego przejścia kobiecego północno-zachodniej ściany Aiguille du Grepon (3482 m) w rejonie Mont Blanc, a w następnym roku wspięły się słynnym wschodnim filarem Trollryggen w Norwegii. Było to również pierwsze przejście kobiece. Od razu zrobiło się o Polkach głośno w alpinistycznej prasie. Kilka lat później w Szwajcarii przeszła z Danutą Gellner i Stefanią Egierszdorf północny filar Eigeru, ale wtedy była już myślami w górach jeszcze wyższych. Przygotowywała się do nich stopniowo, wyjeżdżając najpierw w Pamir, gdzie w 1970 roku weszła nie bez problemów na Pik Lenina (7134 m). Wtedy po raz pierwszy przekroczyła wysokość 7000 m, a 2 lata później stanęła na najwyższym szczycie Afganistanu - Noszaqu (7492 m) w Hindukuszu. W tym czasie kilka innych polskich alpinistek również miało na swym koncie wejścia na siedmiotysięczniki, zatem należało pomyśleć o zorganizowaniu kobiecej wyprawy w góry najwyższe. Zbliżał się rok 1975, który UNESCO ogłosiło Międzynarodowym Rokiem Kobiet. Wanda to wykorzystała i rozpoczęła starania o zorganizowanie wyprawy. Najwyższym niezdobytym wówczas szczytem świata był Gasherbrum III (7952 m) w Karakorum - prawie ośmiotysięcznik. Wyprawa otrzymała na ten szczyt zgodę, a cel był naprawdę ambitny. W kilkunastoosobowym składzie wyprawy, której kierownikiem była Wanda Rutkiewicz, było również kilku mężczyzn. Powiodło się, na Gasherbrum III weszli: Wanda Rutkiewicz i Alison Chadwick-Onyszkiewicz, ustanawiając kobiecy rekord wysokości Polski i Europy, oraz Janusz Onyszkiewicz i Krzysztof Zdzitowiecki, którzy swoją działalność górską rozpoczynali przed laty od taternictwa jaskiniowego. Kilka dni wcześniej, 1 sierpnia 1975 roku, ci sami oraz Leszek Cichy weszli nową drogą na sąsiedni Gasherbrum II (8035 m), ustanawiając wysokościowy rekord Polski.

Upłynęły trzy lata i znowu zrobiło się głośno w mediach o Wandzie. W marcu z Anną Czerwińską, Ireną Kęsą i Krystyną Palmowską dokonały pierwszego zimowego kobiecego przejścia północnej ściany Matterhornu (4478 m), a w lipcu z Ireną Kęsą przeszły drogę Bonattiego na wschodniej ścianie Grand Capucin (3838 m). 16 października 1978 roku, uczestnicząc w międzynarodowej wyprawie, którą kierował Karl Maria Herrligkoffer, stanęła na najwyższym szczycie świata - Mount Evereście (8848 m) jako trzecia kobieta, po Japonce Junko Tabei i Chince Phantog, ustanawiając wysokościowy rekord Polski, gdyż było to pierwsze polskie wejście na ten szczyt i kobiecy rekord Europy. Trzy dni później, po zejściu do bazy na lodowcu Khumbu, napisała list do Polskiego Związku Alpinizmu o tym sukcesie, a w nim m.in.: \"Cieszę się że udało mi się zanieść, oprócz biało-czerwonego, także proporczyk Związku na najwyższy szczyt Ziemi. Zostawiłam na szczycie mały kamyk ze Skałek Rzędkowickich, gdzie stawiają pierwsze kroki i trenują taternicy. Serdeczne pozdrowienia dla Związku, jak również tą drogą dla wszystkich, którzy pomogli mi przy organizacji mojego udziału w wyprawie. Pozdrowienia dla Ireny Kęsy, od której otrzymałam skałkowy kamyk\". Obszerniejsza jej relacja z tego historycznego wejścia ukazała się dopiero po czterech latach w \"Taterniku\", gdzie wyjaśniała, że: \"czasami łatwiej jest wejść na szczyt, niż opisać, jak się na niego wchodziło\". Warto z tej relacji przytoczyć ciekawostkę: \"Warstwa śniegu na szczycie była tak gruba, że przykryła nawet cały chiński trianguł. W związku z tym mogę domniemywać, że choć Junko Tabei i Phantog były w 1975 roku na Evereście przede mną, to ja jednak byłam od nich wyżej (trianguł został postawiony właśnie w 1975 roku). Mogę również przypuszczać, że utrzymałam polski rekord wysokości, mimo wejść kolegów z wyprawy zimowej i wiosennej, kiedy było mniej śniegu i trianguł sięgał do kolan. Jeśli jednak wziąć pod uwagę wysoki wzrost Leszka Cichego, nie jest to takie oczywiste. Mam nadzieję, że to, co napisałam, nie zostanie przez czytelników potraktowane zbyt poważnie\". Kiedy 10 czerwca 1979 roku, w czasie pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski, Wanda wręczyła papieżowi kamyk z południowego wierzchołka Mount Everestu, powiedział do niej: \"Bóg pozwolił, że tego samego dnia oboje weszliśmy tak wysoko\".

Dwa lata później miała wypadek na Elbrusie, gdzie doznała złamania lewej kości udowej, co ograniczyło jej działalność w górach wysokich przez najbliższe 3 lata, ale i tak z niej nie zrezygnowała - zorganizowała i kierowała kobiecą wyprawą na K2. Dopiero w 1985 roku doszła do pełnej sprawności, potwierdzając to pokonaniem słynnej południowej ściany Aconcagua (6960 m) w stylu alpejskim, wspinając się ze Szwajcarem Stéphane Schaffterem. Była pierwszą Europejką, która przeszła tę ścianę.

W tym samym roku w kobiecym zespole z Anną Czerwińską i Krystyną Palmowską weszły flanką Diamir na Nanga Parbat (8125 m), a latem 1986 roku osiągnęła kolejny sukces. Jako pierwsza kobieta stanęła na drugim co do wysokości szczycie świata - K2 (8611 m). Dopiero godzinę po niej weszła na szczyt Francuzka Liliane Barrard z mężem Mauricem i Michelem Parmentierem. Barrardowie zginęli, schodząc ze szczytu. W następnym roku Wanda weszła od strony północnej na szczyt Shisha Pangmy (8027 m), dwa lata później na Gasherbrum II (8035 m), a w 1990 roku w kobiecym zespole z Ewą Pankiewicz na Gasherbrum I (8068 m). Jednak nie wszystkie wyprawy, w których uczestniczyła, powiodły się. Nie udało się wejść m.in. na Annapurnę, Kangchendzöngę i Makalu.

Karawana do marzeń

W 1990 roku, po wejściu na Gasherbrum I, Wanda miała już w swym dorobku 6 ośmiotysięczników i wtedy powstał dość szalony pomysł wejścia na pozostałe osiem, zaliczanych do Korony Himalajów, w ciągu jednej wyprawy, która miałaby potrwać około półtora roku. Jej główną partnerką miała być Ewa Panejko-Pankiewiczowa. Wanda zakładała, że zdobyta w czasie pierwszych wejść aklimatyzacja może zostać wykorzystana do następnych wejść w stylu non stop. Plan taki był jednak nierealny. Już na samym początku, wiosną 1991 roku, nie powiodła się próba wejścia w ramach jugosłowiańskiej wyprawy na Kangchendzöngę, ale jesienią zaliczyła 2szczyty: Cho Oyu (8201 m), a potem Annapurnę (8091 m), słynną drogą Boningtona na południowej ścianie, którą przebyła jako pierwsza kobieta. Wiosną 1992 roku postanowiła jeszcze raz zmierzyć się z trzecim szczytem świata - Kangchendzöngą (8586 m), z którego już nie powróciła. Jest pierwszą kobietą, która weszła na 2 najwyższe szczyty świata, a czy weszła na trzeci, już się nie dowiemy.

Wanda była niezwykłą osobowością, upartą w realizacji swoich górskich planów. Była najwybitniejszą alpinistką i himalaistką ostatnich dziesięcioleci XX wieku. Udzieliła wielu wywiadów, ale niewiele pisała. Otrzymała sporo odznaczeń, w tym Krzyż Kawalerski OOP, kilka medali \"Za Wybitne Osiągnięcia Sportowe\", a także pośmiertnie \"Medal Zasługi Króla Alberta I\". Kilka klubów nadało jej członkostwo honorowe. Kiedy pozostała w białych śniegach Himalajów, które uważała za swój świat i swoje miejsce na Ziemi, miała w swym dorobku 8 ośmiotysięczników. Trzeba było aż kilkunastu lat, by wyprzedziły ją inne himalaistki w kompletowaniu ośmiotysięczników. Dopiero 2 lata temu Koronę Himalajów zdobyła pierwsza kobieta - Baskijka Edurne Pasaban, a tą pierwszą mogła zostać już przed 20 laty Wanda Rutkiewicz.

Symboliczny powrót w Tatry

Kiedy oprowadzałem wycieczki po Symbolicznym Cmentarzu pod Osterwą, nieraz pytano mnie, czy jest tu tablica Wandy Rutkiewicz. Dobrze, że w 20. rocznicę jej zaginięcia, dzięki inicjatywie kilku osób - Zosi Bachledy z KW Zakopane, Piotra Kubickiego z KW Poznań, Dominika Michalika, sekretarza kuratorium \"cintorina\", oraz Ewy Matuszewskiej, współautorki książek o Wandzie, która zadbała o nagłośnienie medialne i szukanie sponsorów, udało się sprawę tablicy pod Osterwą sfinalizować. Zaprojektował ją i wykonał z brązu Jarosław Bogucki z Poznania, a w przeddzień jej odsłonięcia zamontował ją z ekipą Piotr Kubicki. Sfinansowana została przez Polski Związek Alpinizmu i Fundację Wspierania Alpinizmu Polskiego im. J. Kukuczki. Organizacyjnie wspierały przedsięwzięcie również TOPR i HZS.

5 maja pogoda dopisała. W godzinach południowych zgromadziło się na Symbolicznym Cmentarzu pod Osterwą ponad 100 osób. Ponieważ na kamiennych schodach wiodących pod Skałę Himalaistów leżało jeszcze sporo twardego śniegu, Peter šperka i Maciej Pawlikowski założyli poręczówkę, dla bezpieczeństwa i wygody uczestników. Zosia Bachleda, główny organizator uroczystości, powitała zebranych, a Andrzej Sobolewski, najstarszy z obecnych taterników, dokonał odsłonięcia tablicy, po czym dominikanin o. Marcin Dąbkowicz z Wiktorówek poświęcił ją. Wandę wspominała jej przyjaciółka Ewa Matuszewska. Marek Wierzbowski, sekretarz generalny PZA, odczytał podziękowanie od brata Wandy, Michała Błaszkiewicza, skierowane do inicjatorów i organizatorów tej uroczystości, a Leszek Łącki przeczytał list od Krzysztofa Zdzitowieckiego. Trzy dni po zdobyciu Everestu Wanda napisała krótki list do PZA, który odczytał niżej podpisany, opowiedział też o historii \"cintorina\". Wandę wspominali równiaż Paweł Murzyn, który był jej kursantem w szkółce taternickiej, oraz Elżbieta Piekarczyk.

Tablica Wandy znajduje się w górnej części Skały Himalaistów, obok tablic Jerzego Kukuczki i Piotra Morawskiego. Na tej samej skale są także upamiętnieni słowaccy himalaiści, którzy zginęli w górach najwyższych, m.in. Jozef Psotka i Vladimir Plulik.

Wśród obecnych byli zarówno ci, którzy znali Wandę osobiście, niektórzy byli z nią nawet zaprzyjaźnieni, a także przedstawiciele młodszej generacji, którzy znają ją tylko z literatury górskiej. Pochodzący ze Żmudzi Lechomir Domaszkiewicz znał ją od dzieciństwa. Była też Anna Milewska-Zawada, Krzysztof Lang, reżyser filmów o Wandzie, Ryszard Dmoch, Piotr Kończakowski, Elżbieta i Andrzej Piekarczykowie, spośród zakopiańskich himalaistów Maciej Pawlikowski i Ryszard Gajewski, a ze Słowaków - ratownicy HZS Peter šperka i Eduard šramko. Po części oficjalnej wszyscy spotkali się w schronisku przy Popradzkim Stawie w Spiskiej Izbie. Tam przy gulaszu z jelenia, winie i cieście z Samanty nastąpił dalszy ciąg wspomnień, już mniej oficjalnych.

Pisząc o górskich osiągnięciach Wandy Rutkiewicz, korzystałem częściowo broszury Biblioteczki Historycznej \"Głosu Seniora\", napisanej 10 lat temu o Wandzie Rutkiewicz przez Józefa Nykę.

Organizatorzy dziękują sponsorom: PZA, Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego im. J. Kukuczki, Cukierni Samanta, BAITA Italiano, portalowi watra.pl oraz zakopane dla ciebie

Apoloniusz Rajwa
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Szpila 2012-06-15 17:58:54
Wielkie ukłony dla Zosi Bachledy za organizacje oraz za wszystko co było potrzebne by ta uroczystość odbyła się...A powiem krótko ;było Piknie :):):)
Tu byłem i miłe Pozdrowionnka zostawiłem Grzegorz W.
  • PRACA | dam
    Praca w Niemczech dla ogólnobudowlańców od zaraz. 12-15 euro na godzinę
    Tel.: 535294557
    E-mail: nagranicy@poczta.fm
  • PRACA | dam
    Przyjmę pomocnika do zakładu garbarskiego, dobre wynagrodzenie ubezpieczenie.
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KUCHENNĄ praca stała lub sezonowa z możliwością noclegu. 601 533 566, 18 20 64 305
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    DACIA DUSTER 1.5 dCi / 110 / 4x4, pierwsza rejestracja 26.11.2012, 103.850 km, poj. 1461ccm, moc 81 kW / 110KM, c.25 500zł. 601 207 659
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowy dom zamiast mieszkanie w Zaskalu 150 m2, nie przepłacaj za mieszkanie. 660797241, marekg@b12.pl
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • PRACA | dam
    Firma Skicontrol H.Martinczak.s.k.a. (BiałkaTatrzańska) zatrudni DORADCĘ KLIENTA. Oferujemy: stałe zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę. Poszukujemy: osoby z doświadczeniem w bezpośrednim kontakcie z klientem i/lub znajomością rozwiązań IT, znajomością języka angielskiego oraz prawem jazdy kat.B. Główne obowiązki: opieka nad klientem, doradztwo, promowanie firmy. Aplikacje prosimy przesyłać na adres praca@skicontrol.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Dom do zamieszkania od razu w Banskiej Wyżnej -sprzedam
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Piękny nowy dom góralski z bali na super widokowej działce Czarna Góra sprzedam
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • POŻYCZKI
    SUPER OFERTA KREDYT GOTÓWKOWY-KONSOLIDACYJNY MOŻLIWOŚĆ NAJNIŻSZEJ RATY NA RYNKU FINANSOWYM. ZADZWOŃ DO DORADCY . T-500 072 678.
  • POŻYCZKI
    GOLD CENT FINANSE NOWE SUPER PROPOZYCJE POŻYCZKOWE TYLKO DOWÓD OSOBISTY !!! T-18 542 40 56.
  • PRACA | dam
    KĄPIELISKO GEOTERMALNE SZYMOSZKOWA przyjmie na sezon letni OSOBY DO PRACY W PUNKTACH GASTRONOMICZNYCH. Kontakt 693 319 707
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA ZA STRUGIEM -
    Tel.: 532 107 701
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Do sprzedania atrakcyjny, funkcjonujący PENSJONAT w Kościelisku -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE - UDZIAŁ W BUDYNKU. ZAKOPANE, 250.000 zł. 607 506 428
  • PRACA | dam
    KARCZMA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: BARMANA/-KĘ, KELNERA/-KĘ z doświadczeniem. Dobre wynagrodzenie, umowa o pracę.
    Tel.: 880 563 097
  • PRACA | dam
    SPRZEDAWCĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO, z doświadczeniem - Kuźnice -
    Tel.: 880 563 097
  • PRACA | szukam
    INFORMATYK SZUKA PRACY JAKO PROGRAMISTA, SERWISANT KOMPUTEROWY, ADMINISTRATOR SIECI KOMPUTEROWYCH. Umiejętność programowania w języku Java w stopniu zaawansowanym. Znajomość programów: Adobe Photoshop, Adobe Design, Corel, Excel, Word, PowerPoint, Access. Tel. 506 188 980
  • PRACA | dam
    Przyjmę pracownika do zakładu kuśnierskiego znającego się na pracy
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Sklep Multibrandowy MONT BRAND(z markami Guess, Tommy Hilfiger, Calvin Klein) w Galerii Handlowej Krupówki 40 , poszukuje Panią na STANOWISKO SPRZEDAWCY . Wymagania; komunikatywność, wysoka kultura osobista, zaangażowanie, zainteresowanie modą. Wysokie wynagrodzenie, prowizja od sprzedaży, praca na pełen etat. Telefon;
    Tel.: 660-719-519,
    E-mail: budzuu@wp.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY, POMOC KUCHENNĄ, KUCHARKĘ. Tel. 608 088 017
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    LAND ROVER DISCOVERY 3, r.p.2008, przebieg 400 000 km, serwisowany, I właściciel, cena 35000 zł. 602 378 614
  • USŁUGI | budowlane
    Usługi budowlane Domy szkieletowe wykończenia i remonty (glazura, gładzie, malowania, pracę wykończeniowe stolarskie) brygada 8 osobowa.
    Tel.: 572312171
    WWW: Sierockie 21b,
    GG: Biały Dunajec
    Inne: Dawid
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: KASJER, SPRZEDAWCA- KASJER I PRACOWNIK SKLEPU W ZAKOPANEM TEL. +48 22 205 33 10
  • PRACA | dam
    Pomoc domowa - sprzątanie, pranie, prasowanie, ogród - w soboty godz. 8 - 16. Bór k. Szaflar.
    Tel.: 608570500
  • PRACA | dam
    Z. R. GŁOWACCY ZATRUDNI PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH DO ROBÓT WYKOŃCZENIOWYCH W ZAKOPANEM. 608 813 506
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    AUDI A4 ALLROAD QUATTRO benzyna 2.0 tsi 211 KM full opcja 137 tys. srebrny 51.900 do negocjacji 608232654
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    WITRYNA CHŁODNICZA na ciasta, serki regionalne, stal nierdzewna 1300x700x1300 stan bdb 1990 zł Szczawnica 608 232 654
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ SPRZEDAWCĘ MĘŻCZYZNĘ DO SKLEPU Z FARBAMI. Pełny etat, warunki zatrudnienia do ustalenia. Czarny Dunajec. 601 464 273.
  • PRACA | dam
    STOLARZA - PRACA STAŁA, ZAKOPANE. 691 090 770
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KELNERSKĄ na 4-miesięczny kontrakt (czerwiec-wrzesień), 15 000zł netto. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: KELNERKĘ, praca stała z możliwością noclegu. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KELNERSKĄ weekendy, święta, wakacje (z możliwością noclegu). 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Zatrudnię bądź przyuczę pracownika na stanowisko piekarz. Doświadczenie w branży piekarskiej nie jest wymagane. Miejsce pracy Raba Wyżna
    Tel.: 604815957
    E-mail: marcin.talaga@gmail.com
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KUCHARKĘ i POMOC DO PENSJONATU. 669 493 772
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ DZIAŁKI BUDOWLANE, DOMY, MIESZKANIA Zakopane i najbliższe okolice tel. 606 253 595.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI SAMOCHODEM CIĘŻAROWYM z HDS (wywrotka, max. udźwig 6 ton, wysięg 10 metrow), Roboty ziemnie
    Tel.: 694601628
  • PRACA | dam
    KASJER/KASJERKA - praca w sklepie spożywczym w Bukowinie Tatrzańskiej
    Tel.: 609820250
    E-mail: as.stasik@op.pl
  • PRACA | dam
    BIURO RACHUNKOWE w Poroninie zatrudni KSIĘGOWEGO, tel. 607863893
  • USŁUGI | budowlane
    Wyburzenia, rozbiórki budynków, kruszenie gruzu budowlanego.
    Tel.: 605061314
    E-mail: tomaszsledz80@gmail.com
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel.691888444
2019-05-23 10:40 Nie chcą łączenia klas 2019-05-23 10:14 Dziś z „Tygodnikiem Podhalańskim” - kolejny numer „Gazety Targowej” 2019-05-23 09:36 Ciągle pada, ale prognozy były gorsze (WIDEO) 2019-05-23 08:02 Mimo ostrzeżeń - było spokojnie 2019-05-23 07:00 Cholerna zakopianka i ostatni spływ Pawła (WIDEO) 1 2019-05-22 22:27 Wójt gminy: To wszystko wina powiatu 5 2019-05-22 22:15 Kwitnące aleje 1 2019-05-22 22:00 Spędź Dzień Dziecka na Gubałówce z PKL 2019-05-22 21:13 Edukacyjny szlak Małych Zdobywców Gór na Palenicy czeka na odkrywców 2019-05-22 20:57 Wojskowy śmigłowiec nad Zakopanem 2019-05-22 20:20 Cyrkowy Dzień Dziecka w nowotarskim parku miejskim 2019-05-22 19:57 Potężne stawy na drodze wojewódzkiej 1 2019-05-22 19:18 Inteligentna szyba w twoim oknie 2019-05-22 19:11 Zaczęło się. Nad Podhale nadciągnęła ulewa 2019-05-22 17:50 Dzieci z Kościelnej proszą o zainteresowanie boiskiem 7 2019-05-22 17:36 Opowieść o grających organach 2 2019-05-22 16:41 Strajk dla klimatu 3 2019-05-22 16:39 Chińska delegacja pod Giewontem 5 2019-05-22 16:04 Zakopiański Dzień Dziecka 2019-05-22 15:58 Dolce vita pod włoskim niebem 2019-05-22 15:45 Kobiece tematy 2019-05-22 15:35 Miejska zrzutka na policję 2019-05-22 15:13 Marusynianki zapraszają na spektakl 2019-05-22 15:01 Zakopane biega 2019-05-22 14:32 Koncert Aleksandry Pawlikowskiej w nowotarskich „Jatkach” 2019-05-22 14:27 Rekordowy zjazd, 40 lat minęło (WIDEO) 9 2019-05-22 13:18 Kierowcy grozi nawet 8 lat więzienia. Wniosek o areszt 10 2019-05-22 12:57 Coraz gorsze prognozy. Dawno nie było takiego stopnia zagrożenia 2019-05-22 12:56 Kolejny podarty plakat Koalicji Europejskiej 4 2019-05-22 12:55 Coś dla bardzo małych dzieci 2019-05-22 11:30 Osuwisko w Bielance i ziemia na patelniach 2019-05-22 10:25 Tragedie nie uczą - drogowe piractwo kwitnie (WIDEO) 8 2019-05-22 09:18 Deszcz leje, ale Dunajec w korycie 1 2019-05-22 09:00 Róża Thun – Zakopianka i Europejka (Reklama wyborcza) 2019-05-22 07:50 Alarm pogodowy. Mieszkańcy dostali SMS-y 2019-05-21 23:19 (S)Prawa Polek pod Giewontem 4 2019-05-21 21:12 Możesz zamówić nocleg w sądzie 4 2019-05-21 20:50 Spotkania z kulturą Kanady w nowotarskim MOK 2019-05-21 19:22 Góry i tusz 2019-05-21 19:05 To była katastrofa. Kierowca zatrzymany (WIDEO) 15 2019-05-21 17:00 Tajemnicza budowla rośnie w lesie 9 2019-05-21 16:37 Taki pociec trafiony pod drzewem 1 2019-05-21 16:00 Romowie zatarasowali przejazd, musiała wkroczyć policja 6 2019-05-21 15:00 Studenci z Handicapem 2019-05-21 14:30 Zabytkowa kapliczka zostanie wyremontowana 1 2019-05-21 14:00 Mieszkańcy skazani na ruchliwą drogę 2 2019-05-21 13:30 Nie żyje Wiesław Wolański 2019-05-21 13:15 Powiesili plakat Beaty Szydło na remizie 23 2019-05-21 12:40 Strażak paradny i świętujący 1 2019-05-21 12:34 Z Kasprowego nad Bałtyk. Najdłuższa sztafeta charytatywna w Polsce
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2019-05-23 10:38 1. A to dopiero! Wójt Pietrzyk zanim został Wójtem, zasiadał w Radzie Powiatu Tatrzańskiego oraz piastował stanowisko członka zarządu oraz przewodniczącego komisji ds. GEODEZJI I BUDOWNICTWA. Śmiechu warte co teraz opowiada. Przez cztery lata nie zadbał o modernizacje mapy ewidencyjnej z okręgu, z którego został wybrany, a teraz ma pretensje do obecnej Rady Powiatu o to, że w pół roku nic nie zrobiła. To co zrobiła komisja ds. geodezji i budownictwa przez 4 lata, której obecny Wójt był przewodniczącym. Świat się kończy. 2019-05-23 10:34 2. Do nick wiktoria Ale pojechałeś/aś po bandzie. Wybaczam po chrześcijańsku. POPiS jedna opcja. Popatrz na ostatnie wybory w Powiecie, gminach. Nagle Platformersi aby wygrać wybory stali się wielkimi PiSowcami. Pozdrawiam z żoną, dziećmi, wnukami. (głosów mamy dużo) 2019-05-23 09:58 3. Zbyt późno się zdecydował. Gdyby była sucha nawierzchnia, to mógł już zacząć wyprzedzać przed zakrętem i dalej po wewnętrznej bo miał widoczność. Ja moim db9 nie zdecydowałbym się na mokrej nawierzchni pomimo zapasu mocy. W związku z dużym ruchem mokra nawierzchnia w Polsce jest zdradliwa zwłaszcza w lecie, dochodzą jeszcze do tego biokomponenty. Poza tym po 89 zamiast dróg powstają kościoły. 2019-05-23 09:52 4. Szanowny Mic. Dostosowywanie dróg do pomysłów "debili" to stawianie sprawy na głowie. "Debili" trzeba dyscyplinować, a jeśli się nie do, eliminować poprzez karę więzienia i dożywotnie odebranie prawa jazdy. A tak na marginesie, jeśli komuś puszczają nerwy za kierownicą to w ogóle za tę kierownicę nie powinien siadać. 2019-05-23 09:48 5. A czy ci zacni goście jechali po dziurawych tudzież naprędce połatanych niczym ser szwajcarski, zakopiańskich ulicach ? 2019-05-23 09:34 6. (s)Prawa Polek????? A kto co im odebrał? Chyba tym z pod Giewontu, rozum. Szanowna osobo, nadużyłaś tej wolności nie przymierzając, jak nie wiadomo co. A gdzie jest OLIMPIADA, a ściślej pieniądze, które poszły się bujać? Dajcie sobie spokój z tą "wolnością" bo rzygać się chce. 2019-05-23 09:32 7. A co ma powiat do drogi krajowej? 2019-05-23 09:31 8. Patrzcie do czego doszły Komunistyczne Chiny i to bez różańców, modlitewników i zawierzeniu Maryi. Nie wstyd wam? Wy rozdaliście za bezcen dorobek powojenny braciom starszym i młodszym w wierze. Żeby wam Chińczycy nie chcieli kupić Kasprowego razem z kolejką bo gdzie będziecie odprawiać gusła z hierarchami trzymając się za ręce jak dzieci w przedszkolu. Każde państwo wyznaniowe to nędza dla swoich obywateli. Nie dość, że wam niektórzy gwałcą dzieci, to im jeszcze płacicie. Dobre, co nie? Dobrze byłoby żeby wybudowali jakąś fabrykę sprzętu elektronicznego. 2019-05-23 09:28 9. @misiek2350 , co racja to racja!!!! Kto nie chce rozdawnictwa, a więc wszelkiego rodzaju emeryci, renciści, matki z dziećmi, ich mężowie głosujmy na KE. Ona wszystko załatwi. Chcemy, żeby było tak jak było. Dostatnio i szczęśliwie. 2019-05-23 09:27 10. Z drugiej strony jestem w stanie sobie wyobrazić, że kierowcy, który wlecze się w korku 35 km/h za autobusem od Klikuszowej, po jakimś czasie mogą puścić nerwy.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

Album TP

FILMY TP

Bojcorka