Polecamy
Wybory 2018. Pokaż się i zaprazentuj swój program na łamach Tygodnika Podhalańskiego (21.000 egz.), na najpopularniejszej stronie w naszym regionie www.24tp.pl (ponad 3 mln odslon) i na facebooku (ponad 80 tyś. polubień). Czekamy tel. 18 2000 000

Reklama

2012-06-01 16:01:04

Reklama

Tablica Wandy Rutkiewicz pod Osterwą

Reklama

W 20. rocznicę zaginięcia Wandy Rutkiewicz na Kangchendzöndze odsłonięta została na Symbolicznym Cmentarzu pod Osterwą tablica upamiętniająca najwybitniejszą alpinistkę i himalaistkę ostatnich dziesięcioleci XX wieku. Umieszczenie tablicy na tatrzańskim "cintorinie", na Skale Himalaistów spina klamrą jej niezwykle bogaty życiorys górski, zapoczątkowany w Tatrach, a zakończony w najwyższych górach świata.

Była niewątpliwie największą himalaistką swojej generacji, wyprzedzając co najmniej o ćwierć wieku następczynie. Jej niezwykle intensywna działalność górska była wszechstronna, pokonywała nie tylko trudne drogi w Tatrach latem i zimą, ale wspinała się także na wielkich ścianach Alp i Norwegii, a w końcowej fazie swej górskiej drogi zdobywała ośmiotysięczniki, których przed 20 laty miała na swym koncie 8. Miała dużą szansę, by jako pierwsza z kobiet stanąć na wszystkich czternastu. Zaginęła w partiach szczytowych na Kangchendzöndze (8586 m), trzecim co do wysokości szczycie świata, 13 maja 1992 roku. Nikt nie był świadkiem okoliczności jej zaginięcia. Ostatni widział i rozmawiał z nią, na wysokości 8200-8300 m, Meksykanin Carlos Carsolio, schodzący z wierzchołka. Podobno namawiał ją do powrotu. Wanda postanowiła, mimo braku sprzętu biwakowego, zanocować, a rano wyruszyć na szczyt. Czy jako pierwsza kobieta weszła na szczyt, czy też nie przeżyła nocy spędzonej w \"strefie śmierci\", tego nie dowiemy się już nigdy. Była bardzo ambitna, zawsze parła do przodu, zdawała sobie sprawę, że to już jej trzecia próba wejścia na ten szczyt i innej okazji już może nie być. Józef Nyka w poświęconej Wandzie Rutkiewicz broszurze \"To już dziesięć lat\", która ukazała się w 2002 roku, pisze: \"W pewnym sensie nie miała nic przeciwko śmierci w górach, czemu nieraz dawała wyraz w rozmowach. W bazie pod Kangchendzöngą mówiła podobno (relacja gazetowa za Carsoliem): \"Dla mnie umrzeć tam, na górze, nie byłoby niczym niezwykłym. To byłoby całkiem proste. Ostatecznie większość moich przyjaciół czeka na mnie tam, wysoko\".

Wanda Błaszkiewicz (Rutkiewicz) urodziła się na Żmudzi, w Płungianach, 4 lutego 1943 roku. Po wojnie zamieszkała wraz z rodziną we Wrocławiu, gdzie ukończyła szkołę średnią, a potem studia na Wydziale Elektroniki. Uprawiała z powodzeniem sport - lekkoatletykę i siatkówkę, a w późniejszych latach startowała nawet w rajdach samochodowych. Wspinaczkę, która potem pochłonęła ją całkowicie, rozpoczęła od skałek w Górach Sokolich. 50 lat temu ukończyła kurs taternictwa na Hali Gąsienicowej i od tego czasu rozpoczął się jej górski życiorys, z którym bliżej można się zapoznać, czytając książki m.in: \"Na jednej linie\" i \"Karawana do marzeń\", których była współautorką, a napisanych przez zaprzyjaźnioną z nią dziennikarką Ewą Matuszewską.

Z Tatr w góry najwyższe


Na początku taternickiej drogi zmierzyła się z \"wariantem R\" na Mnichu, który w tamtych latach był wyznacznikiem klasy wspinaczkowej. W latach 60. miała już na swym koncie w Tatrach sporo ambitnych dróg, w tym również w zespołach kobiecych, więc postanowiła wyruszyć w Alpy Austriackie, potem również w Dolomity. W 1967 roku z Haliną Krüger-Syrokomską dokonały pierwszego przejścia kobiecego północno-zachodniej ściany Aiguille du Grepon (3482 m) w rejonie Mont Blanc, a w następnym roku wspięły się słynnym wschodnim filarem Trollryggen w Norwegii. Było to również pierwsze przejście kobiece. Od razu zrobiło się o Polkach głośno w alpinistycznej prasie. Kilka lat później w Szwajcarii przeszła z Danutą Gellner i Stefanią Egierszdorf północny filar Eigeru, ale wtedy była już myślami w górach jeszcze wyższych. Przygotowywała się do nich stopniowo, wyjeżdżając najpierw w Pamir, gdzie w 1970 roku weszła nie bez problemów na Pik Lenina (7134 m). Wtedy po raz pierwszy przekroczyła wysokość 7000 m, a 2 lata później stanęła na najwyższym szczycie Afganistanu - Noszaqu (7492 m) w Hindukuszu. W tym czasie kilka innych polskich alpinistek również miało na swym koncie wejścia na siedmiotysięczniki, zatem należało pomyśleć o zorganizowaniu kobiecej wyprawy w góry najwyższe. Zbliżał się rok 1975, który UNESCO ogłosiło Międzynarodowym Rokiem Kobiet. Wanda to wykorzystała i rozpoczęła starania o zorganizowanie wyprawy. Najwyższym niezdobytym wówczas szczytem świata był Gasherbrum III (7952 m) w Karakorum - prawie ośmiotysięcznik. Wyprawa otrzymała na ten szczyt zgodę, a cel był naprawdę ambitny. W kilkunastoosobowym składzie wyprawy, której kierownikiem była Wanda Rutkiewicz, było również kilku mężczyzn. Powiodło się, na Gasherbrum III weszli: Wanda Rutkiewicz i Alison Chadwick-Onyszkiewicz, ustanawiając kobiecy rekord wysokości Polski i Europy, oraz Janusz Onyszkiewicz i Krzysztof Zdzitowiecki, którzy swoją działalność górską rozpoczynali przed laty od taternictwa jaskiniowego. Kilka dni wcześniej, 1 sierpnia 1975 roku, ci sami oraz Leszek Cichy weszli nową drogą na sąsiedni Gasherbrum II (8035 m), ustanawiając wysokościowy rekord Polski.

Upłynęły trzy lata i znowu zrobiło się głośno w mediach o Wandzie. W marcu z Anną Czerwińską, Ireną Kęsą i Krystyną Palmowską dokonały pierwszego zimowego kobiecego przejścia północnej ściany Matterhornu (4478 m), a w lipcu z Ireną Kęsą przeszły drogę Bonattiego na wschodniej ścianie Grand Capucin (3838 m). 16 października 1978 roku, uczestnicząc w międzynarodowej wyprawie, którą kierował Karl Maria Herrligkoffer, stanęła na najwyższym szczycie świata - Mount Evereście (8848 m) jako trzecia kobieta, po Japonce Junko Tabei i Chince Phantog, ustanawiając wysokościowy rekord Polski, gdyż było to pierwsze polskie wejście na ten szczyt i kobiecy rekord Europy. Trzy dni później, po zejściu do bazy na lodowcu Khumbu, napisała list do Polskiego Związku Alpinizmu o tym sukcesie, a w nim m.in.: \"Cieszę się że udało mi się zanieść, oprócz biało-czerwonego, także proporczyk Związku na najwyższy szczyt Ziemi. Zostawiłam na szczycie mały kamyk ze Skałek Rzędkowickich, gdzie stawiają pierwsze kroki i trenują taternicy. Serdeczne pozdrowienia dla Związku, jak również tą drogą dla wszystkich, którzy pomogli mi przy organizacji mojego udziału w wyprawie. Pozdrowienia dla Ireny Kęsy, od której otrzymałam skałkowy kamyk\". Obszerniejsza jej relacja z tego historycznego wejścia ukazała się dopiero po czterech latach w \"Taterniku\", gdzie wyjaśniała, że: \"czasami łatwiej jest wejść na szczyt, niż opisać, jak się na niego wchodziło\". Warto z tej relacji przytoczyć ciekawostkę: \"Warstwa śniegu na szczycie była tak gruba, że przykryła nawet cały chiński trianguł. W związku z tym mogę domniemywać, że choć Junko Tabei i Phantog były w 1975 roku na Evereście przede mną, to ja jednak byłam od nich wyżej (trianguł został postawiony właśnie w 1975 roku). Mogę również przypuszczać, że utrzymałam polski rekord wysokości, mimo wejść kolegów z wyprawy zimowej i wiosennej, kiedy było mniej śniegu i trianguł sięgał do kolan. Jeśli jednak wziąć pod uwagę wysoki wzrost Leszka Cichego, nie jest to takie oczywiste. Mam nadzieję, że to, co napisałam, nie zostanie przez czytelników potraktowane zbyt poważnie\". Kiedy 10 czerwca 1979 roku, w czasie pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski, Wanda wręczyła papieżowi kamyk z południowego wierzchołka Mount Everestu, powiedział do niej: \"Bóg pozwolił, że tego samego dnia oboje weszliśmy tak wysoko\".

Dwa lata później miała wypadek na Elbrusie, gdzie doznała złamania lewej kości udowej, co ograniczyło jej działalność w górach wysokich przez najbliższe 3 lata, ale i tak z niej nie zrezygnowała - zorganizowała i kierowała kobiecą wyprawą na K2. Dopiero w 1985 roku doszła do pełnej sprawności, potwierdzając to pokonaniem słynnej południowej ściany Aconcagua (6960 m) w stylu alpejskim, wspinając się ze Szwajcarem Stéphane Schaffterem. Była pierwszą Europejką, która przeszła tę ścianę.

W tym samym roku w kobiecym zespole z Anną Czerwińską i Krystyną Palmowską weszły flanką Diamir na Nanga Parbat (8125 m), a latem 1986 roku osiągnęła kolejny sukces. Jako pierwsza kobieta stanęła na drugim co do wysokości szczycie świata - K2 (8611 m). Dopiero godzinę po niej weszła na szczyt Francuzka Liliane Barrard z mężem Mauricem i Michelem Parmentierem. Barrardowie zginęli, schodząc ze szczytu. W następnym roku Wanda weszła od strony północnej na szczyt Shisha Pangmy (8027 m), dwa lata później na Gasherbrum II (8035 m), a w 1990 roku w kobiecym zespole z Ewą Pankiewicz na Gasherbrum I (8068 m). Jednak nie wszystkie wyprawy, w których uczestniczyła, powiodły się. Nie udało się wejść m.in. na Annapurnę, Kangchendzöngę i Makalu.

Karawana do marzeń

W 1990 roku, po wejściu na Gasherbrum I, Wanda miała już w swym dorobku 6 ośmiotysięczników i wtedy powstał dość szalony pomysł wejścia na pozostałe osiem, zaliczanych do Korony Himalajów, w ciągu jednej wyprawy, która miałaby potrwać około półtora roku. Jej główną partnerką miała być Ewa Panejko-Pankiewiczowa. Wanda zakładała, że zdobyta w czasie pierwszych wejść aklimatyzacja może zostać wykorzystana do następnych wejść w stylu non stop. Plan taki był jednak nierealny. Już na samym początku, wiosną 1991 roku, nie powiodła się próba wejścia w ramach jugosłowiańskiej wyprawy na Kangchendzöngę, ale jesienią zaliczyła 2szczyty: Cho Oyu (8201 m), a potem Annapurnę (8091 m), słynną drogą Boningtona na południowej ścianie, którą przebyła jako pierwsza kobieta. Wiosną 1992 roku postanowiła jeszcze raz zmierzyć się z trzecim szczytem świata - Kangchendzöngą (8586 m), z którego już nie powróciła. Jest pierwszą kobietą, która weszła na 2 najwyższe szczyty świata, a czy weszła na trzeci, już się nie dowiemy.

Wanda była niezwykłą osobowością, upartą w realizacji swoich górskich planów. Była najwybitniejszą alpinistką i himalaistką ostatnich dziesięcioleci XX wieku. Udzieliła wielu wywiadów, ale niewiele pisała. Otrzymała sporo odznaczeń, w tym Krzyż Kawalerski OOP, kilka medali \"Za Wybitne Osiągnięcia Sportowe\", a także pośmiertnie \"Medal Zasługi Króla Alberta I\". Kilka klubów nadało jej członkostwo honorowe. Kiedy pozostała w białych śniegach Himalajów, które uważała za swój świat i swoje miejsce na Ziemi, miała w swym dorobku 8 ośmiotysięczników. Trzeba było aż kilkunastu lat, by wyprzedziły ją inne himalaistki w kompletowaniu ośmiotysięczników. Dopiero 2 lata temu Koronę Himalajów zdobyła pierwsza kobieta - Baskijka Edurne Pasaban, a tą pierwszą mogła zostać już przed 20 laty Wanda Rutkiewicz.

Symboliczny powrót w Tatry

Kiedy oprowadzałem wycieczki po Symbolicznym Cmentarzu pod Osterwą, nieraz pytano mnie, czy jest tu tablica Wandy Rutkiewicz. Dobrze, że w 20. rocznicę jej zaginięcia, dzięki inicjatywie kilku osób - Zosi Bachledy z KW Zakopane, Piotra Kubickiego z KW Poznań, Dominika Michalika, sekretarza kuratorium \"cintorina\", oraz Ewy Matuszewskiej, współautorki książek o Wandzie, która zadbała o nagłośnienie medialne i szukanie sponsorów, udało się sprawę tablicy pod Osterwą sfinalizować. Zaprojektował ją i wykonał z brązu Jarosław Bogucki z Poznania, a w przeddzień jej odsłonięcia zamontował ją z ekipą Piotr Kubicki. Sfinansowana została przez Polski Związek Alpinizmu i Fundację Wspierania Alpinizmu Polskiego im. J. Kukuczki. Organizacyjnie wspierały przedsięwzięcie również TOPR i HZS.

5 maja pogoda dopisała. W godzinach południowych zgromadziło się na Symbolicznym Cmentarzu pod Osterwą ponad 100 osób. Ponieważ na kamiennych schodach wiodących pod Skałę Himalaistów leżało jeszcze sporo twardego śniegu, Peter šperka i Maciej Pawlikowski założyli poręczówkę, dla bezpieczeństwa i wygody uczestników. Zosia Bachleda, główny organizator uroczystości, powitała zebranych, a Andrzej Sobolewski, najstarszy z obecnych taterników, dokonał odsłonięcia tablicy, po czym dominikanin o. Marcin Dąbkowicz z Wiktorówek poświęcił ją. Wandę wspominała jej przyjaciółka Ewa Matuszewska. Marek Wierzbowski, sekretarz generalny PZA, odczytał podziękowanie od brata Wandy, Michała Błaszkiewicza, skierowane do inicjatorów i organizatorów tej uroczystości, a Leszek Łącki przeczytał list od Krzysztofa Zdzitowieckiego. Trzy dni po zdobyciu Everestu Wanda napisała krótki list do PZA, który odczytał niżej podpisany, opowiedział też o historii \"cintorina\". Wandę wspominali równiaż Paweł Murzyn, który był jej kursantem w szkółce taternickiej, oraz Elżbieta Piekarczyk.

Tablica Wandy znajduje się w górnej części Skały Himalaistów, obok tablic Jerzego Kukuczki i Piotra Morawskiego. Na tej samej skale są także upamiętnieni słowaccy himalaiści, którzy zginęli w górach najwyższych, m.in. Jozef Psotka i Vladimir Plulik.

Wśród obecnych byli zarówno ci, którzy znali Wandę osobiście, niektórzy byli z nią nawet zaprzyjaźnieni, a także przedstawiciele młodszej generacji, którzy znają ją tylko z literatury górskiej. Pochodzący ze Żmudzi Lechomir Domaszkiewicz znał ją od dzieciństwa. Była też Anna Milewska-Zawada, Krzysztof Lang, reżyser filmów o Wandzie, Ryszard Dmoch, Piotr Kończakowski, Elżbieta i Andrzej Piekarczykowie, spośród zakopiańskich himalaistów Maciej Pawlikowski i Ryszard Gajewski, a ze Słowaków - ratownicy HZS Peter šperka i Eduard šramko. Po części oficjalnej wszyscy spotkali się w schronisku przy Popradzkim Stawie w Spiskiej Izbie. Tam przy gulaszu z jelenia, winie i cieście z Samanty nastąpił dalszy ciąg wspomnień, już mniej oficjalnych.

Pisząc o górskich osiągnięciach Wandy Rutkiewicz, korzystałem częściowo broszury Biblioteczki Historycznej \"Głosu Seniora\", napisanej 10 lat temu o Wandzie Rutkiewicz przez Józefa Nykę.

Organizatorzy dziękują sponsorom: PZA, Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego im. J. Kukuczki, Cukierni Samanta, BAITA Italiano, portalowi watra.pl oraz zakopane dla ciebie

Apoloniusz Rajwa
Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Szpila 2012-06-15 17:58:54
Wielkie ukłony dla Zosi Bachledy za organizacje oraz za wszystko co było potrzebne by ta uroczystość odbyła się...A powiem krótko ;było Piknie :):):)
Tu byłem i miłe Pozdrowionnka zostawiłem Grzegorz W.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię konserwatora do hotelu
    Tel.: 182063362
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KUCHARZA/POMOC KUCHENNĄ do Zajazdu Górskiego Kuźnice. Tel. 1820 63730 lub 601 268 550. Szczegółowe informacje na stronie www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KELNERKĘ/KELNERA do Zespołu Pensjonatów ?Dolina Białego?. Tel. 1820 63730 lub 603 750 122. Szczegółowe informacje na stronie www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmiemy monterów instalacji sanitarnych do pracy w rejonie Podhala.
    Tel.: 505193217
  • PRACA | dam
    Hotel Toporów w Białce Tatrzańskiej zatrudni kucharza lub kucharkę. Praca stała
    Tel.: 601497350
    E-mail: topor@toporow.pl
  • PRACA | dam
    Z. R. GŁOWACCY ZATRUDNI PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH DO ROBÓT WYKOŃCZENIOWYCH W ZAKOPANEM. 608 813 506
  • USŁUGI | inne
    Strony www, Sklepy internetowe, Aplikacje mobilne
    Tel.: +48 790 269 328
  • PRACA | dam
    Willa SILENE w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni KELNERA lub KELNERKĘ. Praca stała lub tylko na weekendy.
    Tel.: 605229259
  • PRACA | dam
    Poszukuję krawca/krawcowej do szycia kurtek skórzanych Nowy Targ ,praca stała .Możliwość szycia w domu Nowy Targ lub okolice.
    Tel.: 601508717
    E-mail: Waciop@interia.pl
    Inne: Piotr
  • PRACA | dam
    Zatrudnię ekspedientkę do sklepu spożywczego w Nowym Targu .Praca stała na pełny etat,umowa o pracę.
    Tel.: 500289160
    E-mail: Waciop@interia.pl
    Inne: Gabriela
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DZIEWCZYNĘ JAKO SPRZEDAWCĘ NA STOISKO REGIONALNE Z ZABAWKAMI, W ZAKOPANEM. Praca na stałe.
    Tel.: 609 097 999.
  • PRACA | dam
    Karczma Rusnakówka w Spytkowicach zatrudni KUCHARZA, KELNERA/KĘ. 692 193 449.
  • PRACA | dam
    Chochołowskie termy sp. z o.o zatrudnią osoby do pracy na stanowiska: barman, kelner, kucharz, pomoc kuchenna, cukiernik Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie swoich aplikacji* (CV) z podaniem nazwy stanowiska w tytule maila na adres:rekrutacja@chocholowskietermy.pl lub dostarczenie do siedziby firmy. Skontaktujemy się z wybranymi osobami. * Nie zapominamy o zapisie: ?Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu rekrutacji zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. a Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) .?
  • PRACA | dam
    POSZUKUJĘ POMOCY DO DWÓJKI STARSZYCH OSÓB - ZAKOPANE - WARUNKI DO UZGODNIENIA -
    Tel.: 506 214 798.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    OPEL CORSA 1.2, bezwypadkowy, serwisowany, 41.000 km, 6-letni, szary, 1-właściciel, idealny -
    Tel.: 18 20 614 22.
  • PRACA | dam
    Karczma pod Gontem w Zakopanem zatrudni PIZZERA, KELNERA/-KE I KIEROWCĘ, praca stała. 500 740 479, 506 099 671
  • PRACA | dam
    Firma DREWNEX Spytkowice przyjmie do produkcji oraz montażu altan, domków i domów drewnianych. 692 193 449.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    CITROEN C3 r.p.2005, AUTOMAT do sprzedania stan bardzo dobry, przebieg tylko 53500km Polecam!
    Tel.: 660797241
  • PRACA | dam
    Potrzebny MŁODY PRACOWNIK BUDOWLANY do przyuczenia, praca dobrze płatna. 791 669 932.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię krawcową do sklepu regionalnego "Parzynicka" w Nowym Targu. Praca z umową na pełny etat. Tel.721094585.
    Tel.: 535195477
    E-mail: parzynicka@gmail.com
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Kupię OWCE z kolczykami.
    Tel.: 888613332
    E-mail: gilkazik@o2.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DZIEWCZYNĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ i SPRZĄTANIA POKOI W PENSJONACIE W ZAKOPANEM. Możliwość zakwaterowania. 601 310 387
  • PRACA | dam
    Hotel Kaufmann**** Bawaria, Niemcy zatrudni kobiety i mężczyzn na stanowiska: pokojowa, recepcjonistę, kelnera, pomoc kuchenna, kucharza, pracownika gospodarczego. Wymagane doświadczenie oraz komunikatywna znajomość języka niemieckiego lub angielskiego. Oferujemy Niemiecka umowę o prace i atrakcyjne wynagrodzenie. Zapraszamy do składania CV na adres; hg.kaufmann@hotel-kaufmann.de Wiecej informacji pod nr tel 48517878028
    WWW: Hotel-Kaufmann.de
  • PRACA | dam
    Przyjmę budowlańców na budowę w Rabce i Zakopanym. Umowa o prace, wysokie zarobki.
    Tel.: 609075091
    E-mail: GB.ANDRZEJZAJAC@INTERIA.PL
    Inne: ANDRZEJ
  • PRACA | dam
    RATOWNIK WODNY- Aqua Park poszukiwany więcej informacji pod nr. tel.
    Tel.: 601406956
    Inne: Maciej
  • PRACA | dam
    Hotel Eco Tatry*** poszukuje pracowników na stanowisko Recepcjonistka / Recepcjonista, Kucharka/Kucharz, Portier. CV proszę przesyłać na adres: ksiegowosc@projinwest.pl, tel. 608088017
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    SZUKAM KAWALERKI ZA ROZSĄDNĄ CENĘ. 695 418 268
  • PRACA | dam
    Pomoc Kuchenna (zmywak, obierak)- Bukowina Tatrzańska. Praca stała co 2 dzień.
    Tel.: 510213878
  • NAUKA
    ZAOCZNE LICEUM DLA DOROSŁYCH W ZAKOPANEM, ul. Nowotarska 42. Tel. 182012410, 603890169,
    WWW: www.sei.edu.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Witam. Jestem zainteresowany kupnem działki budowlanej w pow tatrzańskim lub nowotarskim. Do kwoty 90 000 zł Kontakt mail
    E-mail: sllavack@gmail.com
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam WYSŁODKI BURACZANE.
    Tel.: 663535221
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    Sprzedam agregat chemiczny Multimatic wkład 50kg cena 38tys brutto
    Tel.: 601504522
  • PRACA | dam
    KIEROWCA CE w ruchu międzynarodowym, dwutygodniowe kółka, wysokie wynagrodzenie od 6500zł
    Tel.: 667471998
    E-mail: tadziej@poczta.onet.pl
  • PRACA | dam
    Praca w Norwegii .Firma Norweska zatrudni; tynkarzy,również początkujących,stolarzy,dekarzy,malarzy,blacharzy budowlanych. Języki obce NIE wymagane-pracownicy z Podhala. Zarobki ; 10,000-15,000 zł./miesiąc. Zjazdy do kraju co 2-3 tygodnie. Zapewniamy mieszkanie. Tel;
    Tel.: 667 602 602
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2018-09-23 14:00 Przez żołądek do Ochotnicy 2018-09-23 12:04 Broad Peak w Zakopanem 2018-09-23 10:50 Bułat Okudżawa w Kmicicu 2018-09-23 10:00 Oscypki są wszędzie, czasem inaczej się tylko nazywają 2 2018-09-23 09:09 Szachowi mistrzowie 2018-09-23 08:33 X Puchar Solidarności w Skokach Narciarskich (zdjęcia) 2018-09-23 08:03 Pozytywni wandale 1 2018-09-22 21:04 Rozjeżdżają Bachledzki Wierch 9 2018-09-22 20:40 Jeszcze o Muzyce na Szczytach 2018-09-22 20:02 Strefa innowacyjna w europejskiej skali 2018-09-22 19:45 Plac przy dawnym dworcu PKS w Szczawnicy sprzedany 1 2018-09-22 19:11 Muzyczna szkoła już otwarta 1 2018-09-22 19:02 Liczy się Każdy Oddech 2018-09-22 18:45 Biją się w Zakopanem 2018-09-22 18:02 Narodowy sylwester 27 2018-09-22 17:01 Prawie zima na Kasprowym Wierchu 2018-09-22 16:35 Narzędzia lepiej wozić ze sobą 6 2018-09-22 15:09 Handicap z deszczem i sportowymi emocjami 2018-09-22 15:06 Debaty przedwyborcze Tygodnika Podhalańskiego i Podhala24 2 2018-09-22 14:38 Goprowcy z nowym skuterem śnieżnym 2018-09-22 13:36 Wypadek w Sołtysiej Dolinie (galeria zdjęć) 2018-09-22 12:41 Wypadek na zakopiance 2018-09-22 12:19 W Tatrach pada śnieg 1 2018-09-22 12:05 Fotografie Tadeusza Stramy w nowotarskim MOK 2018-09-22 12:01 Zagrożenia - threats 2018-09-22 10:57 Remont Parku im. prezydenta Kaczyńskiego 15 2018-09-22 10:44 Popłyną pod okiem mistrzyni 2018-09-22 09:19 Wojas buduje hotel 1 2018-09-22 08:00 Nowotarscy kadeci drudzy w III Ogólnopolskim Wieloboju Strzeleckim (zdjęcia) 2018-09-21 21:17 Dolina w Tatrach jak po wybuchu bomby (ZDJĘCIA) 14 2018-09-21 20:14 Przyłacz się, liczy się każdy oddech 1 2018-09-21 20:07 Broad Peak w oku kamery. Film o Macieju Berbece 4 2018-09-21 19:01 Pijacka okupacja w przychodni w zakopiańskim szpitalu 7 2018-09-21 18:00 W lesie w Zakopanem takie niespodzinaki 2 2018-09-21 17:24 Urodziny „Jatek” 2018-09-21 16:59 Tak wygląda zastępcza droga do Gliczarowa Dolnego (WIDEO) 11 2018-09-21 16:21 Polski przewodnik i turysta ranni w Tatrach 2 2018-09-21 15:28 Ceramika dla dzieci w nowotarskim MOK 2018-09-21 15:24 Mieszkanka Mołdawii zatrzymana w Nowym Targu 2018-09-21 15:14 Toalety na Równi Krupowej czynne w przyszłym tygodniu 3 2018-09-21 14:59 Otwarcie galerii przy Krupówkach 15 grudnia! (WIDEO) 4 2018-09-21 13:53 Prawie wszyscy kandydują 2018-09-21 12:41 Śmierć na drabinie 2018-09-21 11:48 Biegniemy z nadzieją. Bieg charytatywny 2018-09-21 11:30 Dworzec już remontują 2018-09-21 10:49 ZUS zaprasza na lekcje 2018-09-21 09:57 Nieobecni na listach wyborczych: Gąsienica Byrcyn, Wojak, Solańska 14 2018-09-21 09:29 W Tatrach wieje. Żegnamy lato (WIDEO) 1 2018-09-21 09:21 Zapraszamy na filmy. Mamy dla Was bilety 1 2018-09-21 09:18 Bartłomiej Jurecki w finale prestiżowego konkursu 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-09-23 13:03 1. PKP jakby się tak postarało bardziej niż w zeszłym roku - więcej składów, więcej wagonów, bez opóźnień i odwoływania kursów. Może i lokalni przewoźnicy uruchomili by zorganizowane transporty nocne po to by można było zostawić auto nawet w Nowym Targu na parkingu i spokojnie dojechać do Zakopanego. jeszcze jest czas by to wszystko zorganizowac. No i skoro tak duża narodowa impreza masowa to na pewno o podwyższonym ryzyku a nawet o wysokim ryzyku więc więcej patroli policji, straży, wojska, medyków i innych słuzb pomocniczych, sądownictwa, mobilne areszty, izby wytrzeźwień, szpital polowy. 2018-09-23 11:47 2. Najbardziej rozbawił komentarz że Niezgoda stary już jest!! W Krościenku byłby młody w porównaniu do kandydatów. Grzesiek choć do nas bo widzę że ta Szczawnica to ciekawi ludzie. 2018-09-23 11:47 3. Jeden rok własnej działaności za pieniądze z urzędu pracy to nic nie znaczy!!!! Ale jak Kwiatek uważa że to takie nobilitujące to niech dzielnie dalej ją prowadzi. Po co taki ambitny i wybitny człowiek pcha się na stołek w urzędzie jak to takie mało rozwijacę i takie proste???? Wiem, wiem dla dobra ludzi z Krościenka którzy żyją w średniowieczu. Wobec powyższego my mieszkańcy Krościenka żyjący w średniowieczu serdecznie dziękujemy za takiego wójta i prosimy żeby nie wstrzymywał swojego porażającego rozwoju i nadal latał w gumowcach po miedzach 2018-09-23 11:18 4. Czyli jest to tylko marna podróbka tego oryginalnego, któremu też zawsze czegoś brakuje. 2018-09-23 10:45 5. Krowie serki, dlatego też nazwa łoscypki..., a Podhale widziały jak świnia niebo..., 2018-09-23 10:24 6. Ta praca widnieje na tym murze już od dość dawna, miło, że ktoś w końcu zwrócił uwagę na pozytywny przekaz. PS. Trop nie trafiony! 2018-09-23 10:19 7. Do Pana z samolocikiem i jego jimmy, mandacik by się przydało nałożyć na Pana i kolezkow modelarzy. Wjazd pod zakaz, nieraz stoi tam po 4 samochody ,samolocik pod pachę i dla zdrowotności spacerek. 2018-09-23 10:12 8. Oczywiście z nożyczkami w łapach PiS. Szkoda tylko, że Pan senator Hamerski w okresie burmistrzowania w Szczawnicy nie miał przyjemności używać do takiego celu tego sprzętu. Lans nr jeden, a emeryci za rządów PiS czekają w kolejce na cmentarz. 2018-09-23 09:54 9. Czytam i trudno mi uwierzyć .... jak niektórzy o swoim mieście piszą ..... bród smród ??? Polecam sie wybrać do parku tatrzańskiego dla oddechu, remonty zle ze sie robi?? Ja sie cieszę jak widzę zmiany mniej reklam czy nowe autobusy które trzymają rozkład... 500+ zle ze nas odwiedza ??? A czemu Ci ludzie sa gorsi od innych bo maja dzieci o niekoniecznie mogą płacić za 5 osobowa rodzinę po 300 zł od osoby? Nigdy nie bedzie Zakopane mieć tylko oferty dla bardziej zamożnych turystów -- czemu bo to jakich mamy turystów obrazuje jakim jesteśmy gospodarzem ... jesli tylko patrzy sie na swoje a niewidzi dalej i tego co można wspólnie to niestety ... kompleksowej oferty niebędzie i tu choćby niewiem kto był burmistrzem nic sie nie zmieni .. roli mieszkańca jest oczekiwać od władzy ale tez jest dawać cos od siebie i niemyśle tu o narzekaniu ...... 2018-09-23 09:43 10. I tak bedzie deweloper krok przed miastem ... tak jest niestety w tym świecie ...
2018-09-20 23:43 1. ciekawe ile z tych ludzi gór wyszło uczciwie "na piechtę" a na ile było to spotkanie "ludzi samochodów terenowych" w górach 2018-09-14 06:54 2. Ok. Jest popyt jest podaż. Dlaczego jesr zdziwienie. Normalka jak w każdym miejscu gdzie są turyści 2018-09-12 18:01 3. Zebztebie! Dobrze, że piszą o chińskiej tandecie, bo po pierwsze przez nią coraz mniej widać prawdziwą kulturę Podhala, do tego, to bardzo źle dla środowiska jeżeli aż stamtąd przychodzi to wszystko... Z całym tym krupówkowym syfem to miasto straciło swój niepowtarzalny klimat. 2018-09-10 15:34 4. A gdzie jest gwiazdor z pod K2?? 2018-09-06 13:09 5. Pyzdra, jedz lepiej dalej miodek z chin z pestycydami w ogromnych dawkach. Ja chcąc kupić miód jadę do pszczelarza na wieś położoną nieopodal zakopanego i mogę się smakować pysznym, zdrowym i naturalnym miodem z ekologicznego miejsca! Pozdrawiam! 2018-09-05 19:28 6. zawiodłam się na Zakopanem, same chińskie duperele, nic do kupienia typowo z Podhala, zadnych ręcznych wyrobów, nic nie kupiłam, 2018-09-01 13:06 7. Dodam, że miód kupiony pod Gubałówką z pasieki w Bukowinie T. nie dorównuje miodom z poza UE i Chin. Widać, że naród góralski jest wierzący i wszystko chrzci. 2018-08-31 11:38 8. Nie wszystko pochodzi z chin,wyroby drewniane,kapcie i wyroby skórzane pochodzą z Polski od lokalnych wytwórców! ! !Kule itp pochodzą z chin ale kupowane są od hurtownika który zamawia to w chinach i nie da się kupić innych...jest kilka sklepów które oferują hand made,folk & love itd. 2018-08-30 19:55 9. Owszem, jest sporo produktów ''Made in China'' ale jak zwykle rzetelności w sprawdzeniu co z danych zdjęć jest chino-pochodne brak. Może zamiast opisywać ile jest badziewia napiszecie ile jest regionalnych produktów, nawet w Zakopanem są ludzie którzy przykładają się do wykonywania różnego rodzaju pamiątek . No chyba że to idzie metodą ''antyreklama to zawsze jakaś tam reklama .... 2018-08-29 19:41 10. Ja widziałem figurkę świecącą w ciemności (fosforyzującą) Tyrannosaurus Rex stojącą na kawałku skały z napisem "Zakopane". Nie wiem czy była kupiona w Zakopanem ale zrobiło to mi dzień weselszym.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

Bojcorka

FILMY TP

Album TP