24tp.pl Kup Tygodnik Podhalański on-line
24tp.pl 2009-12-29 00:37:47
Czarny proch
Czarnoprochowiec to taki zrównoważony gość, który kulki owija w bawełnę i bawi się flejtuchem. A jak już wypali, to dymu kupa.
Fot. Marek Kalinowski
Fot. Marek Kalinowski
Fot. Marek Kalinowski
Fot. Marek Kalinowski
Fot. Marek Kalinowski
Fot. Marek Kalinowski
Fot. Marek Kalinowski
Fot. Marek Kalinowski
Fot. Marek Kalinowski
Fot. Marek Kalinowski
Kula właściwie nie wiadomo, dlaczego się tak nazywa. W rzeczywistości nabój karabinowy bardziej przypomina ołowiany walec z zaokrąglonym czubkiem. Każdą kulę należy dokładnie obejrzeć przed załadowaniem do lufy. Jeśli jest „podkalibrowa”, o średnicy mniejszej od przekroju lufy – trzeba ją owinąć cieniutką szmatką – flejtuchem. Zanim się kulę wepchnie w gwint, lufę trzeba napełnić prochem. Każda porcja czarnej substancji musi być dokładnie odważona na jubilerskiej wadze. Ładunek miotający należy jeszcze przybić specjalnym kłaczkiem – przybitką, a całość – dokładnie ubić. Później wystarczy już tylko odciągnąć kurek, wcisnąć kapiszon i można stanąć do konfrontacji z oddaloną o 50 metrów tarczą. – Fakt, sporo z tym zachodu, ale jak się już dojdzie do wprawy, to wszystko idzie całkiem sprawnie. Dobry strzelec na polu bitwy był w stanie wystrzelić trzy razy w ciągu minuty. Podczas współczesnych zawodów strzela się dwa razy w ciągu minuty, i to bez większego wysiłku – Dominik ogląda troskliwie swój karabin. – Jak widać, strzelanie z czarnoprochowca to nie jest zajęcie dla młodych Rambo. Za dużo korowodu. Rambo niecierpliwy, wolałby w tym czasie ze dwa magazynki z automatu wywalić w myśl porzekadła: „nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy”.

*

Strzelając z czarnoprochowca, trzeba mieć dobrze w głowie poukładane. Dlatego czarnoprochowcy to goście zrównoważeni, cierpliwi. Teoretycznie wystarczy chwila nieuwagi, człowiek za dużo prochu podsypie i nieszczęście gotowe. Dominik filozofuje, smarując mazidłem przypominającym krem lufę swojego Hawkena. Karabin nie jest może szczytem czarnoprochowych marzeń – ale przecież to broń. A broni się szacunek „z definicji” należy. Oksydowana lufa, błyszcząca cieniutką warstwą „kremiku”, ląduje w sztywnym futerale. W domu przyjdzie czas na dalsze zabiegi kosmetyczne. W pierwszej kolejności – dokładne mycie. – Poważnie. Jak tylko zajadę do domu, odkręcę kolbę, a całą resztę wrzucę do wanny. Wezmę węża od prysznica i wypłuczę sadzę z lufy i kominka. Później przyjdzie czas na dokładne czyszczenie i konserwowanie.

*

Dominik kupił swój karabin – współczesną replikę dawnego karabinu kapiszonowego za parę setek na internetowej aukcji. Hawken Dikara kalibru 0,45 cala – podobnej broni używali kiedyś myśliwi. Dziś strzela się z niej wyłącznie do tarczy. Jak tylko Dominik wyjął Hawenka z pudełka – pobiegł na strzelnicę. Miał pewne doświadczenie z „czarnym prochem”. Wcześniej strzelał z historycznego pistoletu. – Załadowałem i bach. Sprawdzam tarczę – rozczarowanie. W ogóle nie widać przestrzeliny. Próbuję jeszcze raz – mierząc wyżej. Wreszcie odnajduję dziurę po kuli w rogu kartki papieru. Wiem już, że bije za wysoko. Więc pilnik w rękę i szlifowanie przyrządów celowniczych. Strzał kontrolny – i jeszcze trochę. A później zabawa z doborem odpowiedniej kuli i naważki prochu. Do tego, żeby trafiać, i to za każdym razem, potrzebna jest ogromna wiedza, doświadczenie i miesiące prób na strzelnicy – zaznacza. Jak się zaraził historycznym strzelaniem? Od dziecka interesowała go broń. Kiedyś próbował sił z małokalibrowego karabinku sportowego. Gdy w 2004 roku ustawa uwolniła obrót bronią odprzodową na czarny proch – kupił swój pierwszy pistolet. Zaczął od broni krótkiej, bo była tańsza. – Broń można wreszcie kupić bez ceregieli. Ale, żeby nie było tak pięknie, to już proch potrzebny do ładowania można nabywać jedynie za okazaniem pozwolenia. To nic, że każdy przeciętny kiosk ruchu, handlujący przed sylwestrem fajerwerkami, jest wypakowany toną czarnego prochu. Mnie go kupić nie wolno. No, przynajmniej w Polsce. Na szczęście można pojechać do Czech albo – Szwajcarii i tam kupić wszystkie potrzebne komponenty. Tak właśnie próbujemy sobie radzić. Prochu nie trzeba dużo. Jedna kilowa puszka wartości siedemdziesięciu złotych wystarczy, żeby wystrzelić z karabinu pięćset razy. Z pistoletu – wystarcza na nawet tysiąc wystrzałów.

*

Marcin mieszka w Rabce i jest jednym z prekursorów strzelania czarnoprochowego na Podhalu. Sam zaczął przygodę z historyczną bronią całkiem niedawno. Kupił niedrogiego Hawenka i spróbował z nim sił na zawodach. – Wyników specjalnych nie osiągam. Ale na zawody jeździ się głównie dla ich atmosfery. Spotkać ludzi. To bardzo sympatyczne środowisko – czarnoprochowcy – podkreśla. Dlaczego zaczął strzelać? – Potrzebowałem jakiegoś hobby. Po czterdziestce człowiek robi się nerwowy. Trzeba czegoś na uspokojenie skołatanych nerwów. Strzelanie się do tego świetnie nadaje. Marcin potwierdza opinię, którą jak mantrę powtarzają wszyscy czarnoprochowcy. – Raz powąchasz „czarnego prochu” – zupełnie stracisz zainteresowanie bronią współczesną.

*

– Sport strzelecki w Polsce ginie. Uzyskanie pozwolenia na broń sportową graniczy z cudem. Procedura administracyjna jest po prostu nie do przejścia. Wy tu na Podhalu i tak jesteście szczęściarzami. Macie w Nowym Targu piękną strzelnicę. Tymczasem w innych miastach takie obiekty nikną w zastraszającym tempie. Mam doświadczenia z Warszawy, gdzie na większości dawnych strzelnic dziś stoją hotele i domy handlowe. A przecież jeszcze do niedawna strzelało się przy szkołach i zakładach pracy – ubolewa nad ciężką dolą czarnoprochowców i strzelectwa w ogóle Krzysztof Szymczak, szef powołanego niedawno Polskiego Stowarzyszenia Strzelectwa Historycznego. PSSH zostało zarejestrowane zaledwie parę dni temu. Główny cel stowarzyszenia: walka z przygotowanymi nieżyciowymi przepisami o dostępie do broni. Ustawodawcy zupełnie jakby się uparli, próbują strzelcom rzucać kłody pod nogi. Ostatnio na przykład – władza znów zaczyna kombinować przy Ustawie o dostępie do broni. – Dowiedzieliśmy się, że jest przygotowany przepis, który będzie nakładał obowiązek uzyskania pozwolenia także na broń czarnoprochową. Panowie w mundurach dowodzą, że jesteśmy zagrożeniem. A kto słyszał o przypadkach napadów czy innych ekscesów z użyciem broni czarnoprochowej? Przestępca nie pójdzie napaść na bank z pistoletem kapiszonowym. To przecież kompletny absurd – zaznacza pan Krzysztof.

*

– Będzie strzelectwo czarnoprochowe na Podhalu. Chcemy skonsolidować środowisko i powołać Bractwo Kurkowe – zapowiada Marek Żmudzki, właściciel pierwszej ma Podhalu armaty, a zarazem organizator niedawnych zawodów w strzelaniu czarnoprochowym w Nowym Targu. – Chcemy też powtórzyć strzelecką imprezę za rok – zapowiada.

Marek Kalinowski
lista artykułów | drukuj |
Odwiedzin: 17523    Aktualizacja: 2009-12-29 00:15:10   
Zobacz komentarze (4) Dodaj komentarz
PRZEGLĄDAJ KOMENTARZE
Pseudonim: kasia 2009-12-29 17:45:40
w czasach Sabały takimi pukawkami ludzie sie zabijali; to nadal broń, mimo ze przestarzała...
Pseudonim: stary baca 2009-12-29 17:25:30
barz piykne hobby, to tak jakby Sabalowe casy wracaly. Troche skoda ze wladza tako upierdliwo, no ale wsyndyj jest tako.na nik nolepsy jest upor cego zycym tym strzelcom w nowym roku.
Pseudonim: emigrant 2009-12-29 17:12:38
A ja mam Glocka legalnego od lat. Ale tak naprawdę to w Polsce z bronią jest za dużo ceregieli. Wbrew pozorom powszechna dostepnośc broni nie wpływa na przestepczość z jej użyciem. Władze po prostu boją sie uzbrojonego obywatela. To pokutuje we wszystkich systemach totalitarnych w tym także w tzw demokracji jaka jest w UK. Tu to dopiero mają fioła na tym punkcie!! Ło Boże!! Broń to dla nich gorzej niż dżuma HIV i wszystkie inne plagi egipskie. Na samą myśl, że ktos może mieć broń ludzi dostają drgawek, Tyle , że większość z tych tchórzy zabija i ginie sama od zwykłego scyzoryka.
Pseudonim: kasia 2009-12-29 01:55:54
no cóż, ja mam biały prochowiec ...:-))

 
Kamery on-line
Ławeczka w Nowym Targu
Ławeczka w Zakopanem
AKTUALNY NUMER POPRZEDNIE
2015/04/1298
Dodaj ogłoszenie do Tygodnika Podhalańskiego
Zaloguj się! | Zarejestruj się!
Zapomniałem hasła | Regulamin komentowania
Kuba Meglicz
Nowy taryfikator mandatów.
Kolejna próba łatania dziury budżetowej.
Zbigniew Sikora
Genowefa Warzącha - to wina góroli
Tuż po świętach BN zawitał do Zakopanego dziennikarz Łukasz Warzecha. Nie wiadomo czy był to pobyt wypoczynkowy czy służbowy a może służbowo-wypoczynkowy. W każdym razie w poszukiwaniu kasy postanowił pogrzebać góralom w „pularysach” i policzyć „Dutki pod Tatrami”. To co odkrył i zobaczył w Zakopanem opisał w felietonie, który został wydrukowany 12 stycznia 2014 w tygodniku „W Sieci”. Publikację właściwie można streścić jednym zdaniem: „ Górale są be. Łukasz Warzecha jest cacy”. Dla mnie jest to jednak klasyczne odwracanie uwagi w stylu „Łapać złodzieja”.
Zobacz więcej wpisów na blog.24tp.pl!
FILMY TP
POD PATRONATEM TP
:: Ferie w Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma
:: IV Akcja Bezpiecznie w kasku
:: Grand Hotel Stamary: koncert Grzegorza Turnaua
Styczeń 2015
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
WYDARZY SIĘ WKRÓTCE
::  Bagatela w N. Targu: Kochankowie nie z tej ziemi ::  Zakopane: Uniwersytet Trzeciego Wieku - styczeń ::  N.Targ: Wykład Jacka Waksmundzkiego ::  Jabłonka: Finał XXXVI Gminnego Przeglądu Młodych Recytatorów i Gawędziarzy ::  Galeria Jednego Autora: Koncert Świąteczny ::  Kościelisko: Ferie z folklorem ::  Bukowina Tatrz.: Posiady góralskie ::  Nowotarskie Spotkania Miłośników Filmu ::  43. Góralski Karnawał w Bukowinie Tatrzańskiej ::  Szczawnica: Dworek Gościnny w lutym
PRACA | dam
Grupa Trip rekrutuje obecnie na stanowisko: SPECJALISTY DS. MARKETINGU I PR. Od kandydatki/-a OCZEKUJEMY: - doświadczenia we współpracy z mediami oraz w tworzeniu tekstów firmowych, sprzedażowych, reklamowych; - umiejętności opracowania koncepcji promocji produktu; -znajomości narzędzi reklamowych Online; - wiedzy z zakresu e-marketingu, social media, PR; - dużej samodzielności i dobrej organizacji czasu pracy oraz umiejętności pracy w zespole; - biegłej znajomości obsługi komputera oraz poruszania się w Internecie; - doświadczenia w zakresie wdrażania innowacyjnych rozwiązań w marketingu i zarządzaniu; - umiejętności zwanej "lekkie pióro"; - umiejętności pracy w grupie; - kreatywności, pomysłowość i zapału do pracy; - wytrwałości w dążeniu do celu; - wysokiej kultury osobistej; - chęci pracy stacjonarnej w biurze w Zakopanem. OFERUJEMY: - dobre warunki zatrudnienia; - możliwość rozwoju zawodowego; - pracę w dynamicznym zespole. Kontakt: CV wraz z listem motywacyjnym oraz portfolio proszę wysyłać na adres praca@trip.pl do dnia 14.02.2015, kontakt telefoniczny Aneta Wilkoń 18 2020 201
SPRZEDAŻ | różne
EKOGROSZEK Orzech Brykiet kominkowy workowany i luzem Zakopane Kasprowicza 32a Tel.: 792 113 113 WWW: wegielpodhale.pl
PRACA | dam
POSZUKUJEMY OSOBY DO PRACY NA STANOWISKA: SPRZEDAŻ; CUKIERNIK - doświadczenie, umiejętności i KUCHARZ - doświadczenie, umiejętności. *Wysokie stawki godzinowe*, umowy o pracę. Tel. 512 351 732
PRACA | dam
BUKOVINA*TERMA*HOTEL*SPA zatrudni osobę na stanowisko Specjalisty ds. rozliczeń. Od kandydatów oczekujemy doświadczenia w pracy na podobnym stanowisku. Oferty w formie CV proszę przesyłać na adres: rekrutacja@bukovina.pl z dopiskiem: SPECJALISTA DS. ROZLICZEŃ. Kontakt telefoniczny: 667 666 990. Mail: rekrutacja@bukovina.pl
PRACA | dam
SALE ZABAW MAŁPI GAJ ZATRUDNIĄ DO PRACY W WEEKENDY. CV na: malpigaj.podhale@gmail.com
PRACA | dam
SALA ZABAW MAŁPI GAJ W RABCE-ZDRÓJ ZATRUDNI DO PRACY. CV na: malpigaj.podhale@gmail.com
PRACA | dam
OPIEKUNKA DO DZIECKA, Zakopane, 691 888 444
PRACA | dam
KRAWCOWA - Maruszyna, praca od zaraz, cały rok. Tel.: 886-442-858
PRACA | dam
Zatrudnię monterów do rigipsów i szpachlarzy. 795 916 725. Tel.:
PRACA | dam
Delikatesy Kościelisko-Sprzedawca Tel.: 604339198 E-mail: artur.bukowski22@wp.pl
PRACA | dam
Hotel zatrudni do restauracji KELNERÓW / KELNERKI. Wymagania: znajomość języka obcego w stopniu dobrym - nienaganna aparycja, dyspozycyjność. Atrakcyjna forma wynagrodzenia: stawka 10-11 zł/h netto premia wynikowaOFERTA BEZ ZAMIESZKANIA CV WYŁĄCZNIE ZE ZDJĘCIEM E-mail: kadry@hotigo.pl
USŁUGI | budowlane
SCHODY DREWNIANE - WYRÓB, MONTAŻ. 691 558 941.
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Nowe APARTAMENTY na sprzedaż - Centrum, Spa, przy Stoku - Biuro sprzedaży dewelopera od 10 tyś zł m2 Tel.: 185213850 E-mail: sprzedaz@primonieruchomosci.pl WWW: www.PrimoInwestycje.pl
PRACA | dam
Zakopane. Firma zajmująca się wynajmem apartamentów zatrudni SPECJALISTĘ ds. OBSŁUGI KLIENTA. Prosimy o przesłanie CV na e-mail: E-mail: dariuszzajac.sas@gmail.com
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam mieszkanie 72 m2(3pokoje,salon z kuchnią) w centrum Zakopanego przy ul.Małaszyńskiego,wysoki standard,550000zł do negocjacji! Tel.: 667482507
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam NIERUCHOMOŚĆ W ZAKOPANEM - ścisłe centrum, bez pośredników. 0048 796 841 334; 18 206 15 52; zakopane@gmx.at
TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
Kompleksowa obsługa apartamentów. WWW: www.zarzadzanieapartamentami.info
PRACA | dam
ZATRUDNIĘ DO PRACY W SKLEPIE Z KOSMETYKAMI W CENTRUM ZAKOPANEGO. Oferuję pracę na 1/2 i na cały etat, umowę o pracę, atrakcyjne warunki wynagrodzenia. Proszę o przesłanie CV e-mailem na adres ewelina@lorient.pl.
TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking. Tel.: 507 171188. WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
USŁUGI | budowlane
Studnie wiercone TANIO, geologia, geotechnika, 606605712, 602491308, mh-geo@wp.pl Tel.: 146510929 E-mail: mh-geo@wp.pl WWW: mhgeo.pl
Zobacz więcej ogłoszeń! Chcesz dodać ogłoszenie?
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
1 U kogo dziś pusto w mózgu :) ps Ta wskazówka Reda po to, aby nie jechać w Dolomity. :)
2 Jak zawsze świetnie .
3 uorcyyk a jak sie mają do prawa przerobione i kradzione zdjęcia ośmieszające osobę publiczną? Pamiętasz?twój przyjaciel takowe zrobił a ty mu biłaś brawo za tak wielki czyn...mam zrzutki (***) z tego faktuKomentarz zmodyfikowany przez moderatora...
 
   
©2015 Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze Sp. z o.o.   ul. Zwierzyniecka 14, 34-500 Zakopane, Tel.: (18) 2-000-000 Kontakt techniczny: Adrian Gładecki    Kontakt redakcyjny: Paweł Pełka

Cookies na stronie www.tygodnikpodhalanski.pl Stosując pliki cookie (tzw. ciasteczka), portal Tygodnika Podhalańskiego www.tygodnikpodhalanski.pl zapamiętuje parametry logowania użytkownika oraz prowadzi statystyki oglądalności strony. Korzystając z portalu akceptują Państwo otrzymywanie plików cookie z serwisu www.tygodnikpodhalanski.pl. Ustawienie to mogą Państwo zmienić w dowolnym momencie blokując pliki cookie w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki internetowej.
Zamknij