24tp.pl Kup Tygodnik Podhalański on-line
24tp.pl 2009-07-07 18:08:22
Puchar Podhala: Orawa pany!
Piłkarze Orawy Jabłonka pierwszy raz w historii sięgnęli po Puchar Polski na szczeblu Podhala. W finale nie dali szans zespołowi nowotarskiej Szarotki, wysoko pokonując rewelację pucharowych rozgrywek.
Fot. Paweł Wargenau
Fot. Paweł Wargenau
Fot. Paweł Wargenau
Fot. Paweł Wargenau
Fot. Paweł Wargenau
Fot. Paweł Wargenau
Orawa Jabłonka – Szarotka Nowy Targ 5:1 (3:0)
Bramki: Owsiak 6, 38, 40, Skoczyk 50, Wesołowski 86 – Ślusarek 89
Żółte kartki: Nowak – Gołuchowski, Karpiel, Ślusarek
Sędziował: Grzegorz Noworolnik

Orawa:
Pulit, Nowak. M(70’Cieluch), Czapp, Kita(82’Matonuk), Nowak. T, Kucek, Skoczyk(76’Zembol), Owsiak, Jani-czak, Wesołowski, Bryja(62’Stokłosa)  
Szarotka: Trzeciak, Gołuchowski, Dziurdzik, Karpiel, Polczak(70’Wąchała), Leśniakiewicz,(60’Wójciak) Bobek, Luberda, Ł. Ślusarek, Hajnos(70’Targosz), Radek(46’Sewielski).

Finał Pucharu Podhala rozegrany w Maniowach miał w tym sezonie godną oprawę, bowiem stał się głównym punktem obchodzonego po raz drugi Dnia Sportu w Maniowach. Przed spotkaniem odbyły się miłe uroczystości. Zawodnik LKS Lubań Maniowy Kurnyta otrzymał statuetkę dla Króla Strzelców IV ligi w sezonie 2008/2009, a sędzia meczu, Grzegorz Noworolnik, został uhonorowany za awans w szeregi arbitrów  trzecioligowych.

Pierwsi do ataku ruszyli zawodnicy Szarotki. W 2 minucie Leśniakiewicz mocno uderzył z linii rozpoczynającej pole kar-ne, ale piłka o metr minęła bramkę Orawy. Od tego momentu piłkarze z Nowego Targu sprawiali wrażenie przestraszonych faktem, że grają o tak wysoką stawkę. Na bramkę Szarotki sunął atak za atakiem, a pomocnicy i napastnicy Orawy, mówiąc piłkarskim żargonem, wkręcali defensywę Szarotki w murawę.

W 6 minucie padł pierwszy gol dla Orawy. Po nieporozumieniu Trzeciaka z obrońcami Owsiak uprzedził interwencję bramkarza Szarotki i głową skierował piłkę do bramki. Już zza linii bramkowej ręką wybił piłkę Gołuchowski, za co ujrzał od głównego arbitra najpierw czerwoną, a po konsultacji z liniowym, żółtą kartkę. Po objęciu prowadzenia zawodnicy Orawy postanowili pójść za ciosem.

W 10 minucie doskonałą akcję przeprowadził Owsiak i zagrał w pole karne do stojącego przed bramką Wesołowskiego. Kapitan Orawy potężnie uderzył z 10 metrów, ale kapitalną interwencją popisał się Trzecia, ratując swój zespół przed utratą drugiego gola. Zawodnicy Szarotki próbowali przejąć inicjatywę na boisku, jednak ich poczynania były chaotyczne i pełne nerwowości. Strzałów z dystansu próbo-wali Radek i Ł. Ślusarek, ale dalekie były one od ideału i nie stanowiły zagrożenia dla bramki strzeżonej przez Pulita.

W odpowiedzi co chwilę „kotłowało” się w polu karnym Szarotki po akcjach Skoczka, Owsiaka i Wesołowskiego. Ten ostatni w 34 minucie zdecydował się na indywidualną akcję lewą stroną, wpadł z piłką w pole karne, a odważnie wychodzący z bramki Trzecia, zderzył się z Polczakiem, omal nie przypłacając interwencji kontuzją dłoni. Orawa z minuty na minutę osiągała coraz większą przewagę, którą podopieczni trenera Bogdana Jazowskiego udokumentowali w 38 minucie.

Owsiak popędził prawą stroną boiska, ograł zwodem Gołuchowskiego i strzałem w długi róg drugi raz pokonał Trzeciaka. 2:0 i zawodnicy z Jabłonki nie zwalniali tempa. Dwie minuty później było już praktycznie po meczu. Z lewej strony boiska kolejny raz odważnie zaatakował Wojciechowski i miękkim strzałem chciał przelobować wychodzącego na piąty metr Trzeciaka. Do odbitej od poprzeczki piłki dopadł kompletnie niepilnowany Owsiak i z najbliższej odległości wpakował ją do siatki, zdobywając swoją trzecią bramkę w meczu. Po stracie trzeciego gola piłkarze Szarotki stracili chęć do gry i na przerwę schodzili ze spuszczonymi głowami.

Po przerwie wydawało się przez moment, że Szarotka poderwie się do odrabiania strat. Na bramkę Orawy silnie z dystan-su uderzył Ł. Ślusarek, ale futbolówka przeleciała metr nad poprzeczką bramki Pulita. W 50 minucie nowotarżanie stracili czwartego gola. Rozgrywający wspaniałe spotkanie Owsiak z lewej strony precyzyjnie zagrał w pole karne, a formalności strzałem po ziemi dopełnił Skoczek. Od stanu 4:0 dla Orawy, piłkarze z Jabłonki całkowicie kontrolowali już przebieg gry, a jedyne zagrożenie dla ich bramki stwarzał Ł. Ślusarek, kilkakrotnie uderzając z dystansu, bądź z rzutów wolnych.

Piłkarzom Szarotki nie można odmówić ambicji, bowiem przez całą drugą połowę próbowali opanować środek pola, ale przyznać trzeba, że w tym meczu byli od rywala po prostu słabsi. W 86 minucie było już 5:0, a na listę strzelców wpisał się kapitan Orawy. Wesołowski ograł na środku pola karnego dwóch obrońców, po czym „wyciągnął” z bramki Trzeciaka i skierował futbolówkę do pustej siatki. Zgromadzeni na trybunach kibice zaczęli od tego momentu głośno dopingować piłkarzy z Nowego Targu, chcąc tym zmobilizować ich do walki o honorowego gola.

Ich doping odniósł skutek w 89 minucie. Po rzucie wolnym wykonywanym z lewej strony pola karnego do piłki wyskoczył Ł. Ślusarek i strzałem głową ustalił wynik meczu na 5:1 dla Orawy. Po chwili sędzia zakończył spotkanie, a piłkarze z Jabłonki rozpoczęli triumfalny taniec na środku boiska. Chwalebne jest jednak to, że zawodnicy obu drużyn okazali sobie po meczu dużo szacunku, gratulując sobie wzajemnie uczestnictwa w meczu i nagradzając się oklaskami, za postawę w zakończonych tym spotkaniem rozgrywkach o Puchar Polski na szczeblu Podhala.

Po meczu powiedzieli:
Bogdan Jazowski, trener Orawy:
– To był dla nas bardzo trudny sezon. Niemal do końca nie wiedzieliśmy ile drużyn spada z ligi, a ile będzie grało w barażach. Każdy nasz mecz był meczem o życie. Tym bardziej się cieszę, że utrzymaliśmy się w lidze, a zdobycie pucharu jest dla mnie promykiem nadziei na przyszłość. Będziemy się starali dokonać wzmocnień na kilku pozycjach i postaramy się w następnym sezonie powalczyć o awans.

Adam Ślusarek, trener Szarotki:
– To był nasz pierwszy finał i po prostu zapłaciliśmy frycowe. Nie mogę mieć jednak pretensji do chłopaków. W sytuacji, w jakiej się znajdujemy, dojście do finału i tak jest ogromnym sukcesem. Teraz koncentrujemy się na meczu barażowym. Mamy poważne kłopoty kadrowe i dlatego nie wykluczam, że za tydzień kibice zobaczą w naszych barwach grającego trenera. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby utrzymać się w rozgrywkach A klasy.

Dariusz Owsiak, zawodnik meczu, Orawa: – Jestem niezmiernie szczęśliwy. To dla nas ogromny sukces na zakończenie bardzo nerwowego sezonu. Spełniłem swoje marzenie, strzelając trzy bramki. Teraz postaramy się tak przygotować do nowego sezonu, aby walczyć o awans do wyższej klasy rozgrywek. Gratuluję też kolegom z Nowego Targu, ponieważ gra w finale jest zaszczytem dla nas wszystkich.

Paweł Wargenau

lista artykułów | drukuj |
Odwiedzin: 9778    Aktualizacja: 2009-07-08 23:54:04   
Zobacz komentarze (2) Dodaj komentarz
PRZEGLĄDAJ KOMENTARZE
Pseudonim: net 2009-07-08 22:16:28
w końcu ciekawy i dokładny opis meczu...gratulacje dla Orawy za wygrana i dla Szarotki za dotarcie pomimo problemów az tak daleko...
Pseudonim: Silas 2009-07-08 10:54:51
sam mecz za ciekawy nie byl ale przynajmniej bramki padaly :) Gratulacje

 
Kamery on-line
Ławeczka w Nowym Targu
Ławeczka w Zakopanem
AKTUALNY NUMER POPRZEDNIE
2015/21/1315
Dodaj ogłoszenie do Tygodnika Podhalańskiego
Zaloguj się! | Zarejestruj się!
Zapomniałem hasła | Regulamin komentowania
Jakub Brzosko
ANIOŁ i SYN
W Galerii Sztuki im. W. i J. Kulczyckich na zakopiańskim Kozińcu dzieją się prawdziwe cuda. Za drobną opłatą uiszczoną na rzecz prężnie działającego Muzeum Tatrzańskiego, można doświadczyć i zrozumieć, a przede wszystkim wsłuchać się, w nieprzeciętny dialog między ojcem i synem- Stanisławem Witkiewiczem i Stanisławem Ignacym Witkiewiczem. Jednak co ważniejsze stajemy się świadkami relacji między dwójką wybitnych, opiniotwórczych artystów, którzy jakże hojnie obdarowali podtatrzańską ziemię swymi talentami w okresie Młodej Polski i Dwudziestolecia Międzywojennego.
Maciej Krupa
ECHO SZALEŃSTWA
Kilka miesięcy temu ukazała się najnowsza książka Beaty Zalot – redaktorki naczelnej „Tygodnika Podhalańskiego” – zatytułowana „Ozwa”. Ta niewielkich rozmiarów i objętości książka jest godna uwagi, bowiem porusza istotne zagadnienie. Mówi o obcości, o inności. Tu na Podhalu, gdzie wciąż daje się słyszeć pochwałę tzw. „swojszczyzny”, gdzie obcych się nie lubi i często obraża. A Beata o „obczyźnie”. Delikatnie, poetycko, nie wprost. Oby był to głos słyszalny. Dlatego piszę, żeby rozgłosić te teksty, żeby – jak chciał kiedyś wieszcz – „trafiły pod strzechy”. Żeby były czytane.
Zobacz więcej wpisów na blog.24tp.pl!
Chcesz prowadzić blog? Zapraszamy!
FILMY TP
POD PATRONATEM TP
:: W Dworku Gościnnym
:: Kino, którego szukasz: Dumni i wściekli - powtórka
:: Z pasji do gór
Maj 2015
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
WYDARZY SIĘ WKRÓTCE
::  10. Festiwal Twórczości Chrześcijańskiej ::  Zawoja: Warsztaty decoupage ::  Skate Jam Best Trick ::  Gramy dla Lenki ::  Muzyka Zaklęta w Drewnie ::  IX Podhalańskie Festiwal Orkiestr Dętych ::  Koncert muzyki dawnej Ave Maria ::  Festiwal Fizyki ::  N. Targ: Bajdurek 2015 ::  Zakopane: Uniwersytet Trzeciego Wieku - maj
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
CICHE - WYNAJMĘ LOKAL pod aptekę obok Ośrodka Zdrowia. 784-016-042 Tel.:
TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
WCZASY NAD MORZEM - WŁADYSŁAWOWO, centrum. Pokoje 2 i 3-osobowe z łazienkami, cena 35-55 zł. 668 799 704.
TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking. Tel.: 507 171188. WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DZIAŁKĘ BUDOWLANĄ 2900 mkw. Poronin-Stasikówka. Tel.: 600350772
PRACA | dam
PRACA W ANGLII NA STAŁE DLA KOBIET Z DOŚWIADCZENIEM (PRACA W SKLEPIE SPOŻYWCZYM) oraz dla RZEŹNIKA z doświadczeniem. 00447828874646.
PRACA | dam
ZATRUDNIMY PRACOWNICĘ NA STOISKO SEROWO-WĘDLINIARSKIE. Umowa o pracę, cały etat. CV prosimy przesyłać na adres e-mail. Tel.: 602 559 182 E-mail: sklep@sklepycynamonowe.pl
PRACA | dam
KUCHARZA,POMOCE KUCHENNE, KELNERÓW zatrudni na stałe karczma w Kościelisku. Tel.: 668115397
PRACA | dam
Zatrudnię KRAWCA do szycia kurtek, kożuchów. Tel.: 601086380
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA uzbrojona, Bukowina Tatrzańska. Tel.: 1708-278-0048
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia POKÓJ 2-OSOBOWY. 505 086 278.
PRACA | dam
WILLA W ZAKOPANEM zatrudni RECEPCJONISTKĘ. Wymagany j. angielski w stopniu komunikatywnym oraz dyspozycyjność. 690 329 911.
PRACA | dam
Zatrudnię monterów do rigipsów. 731 877 220.
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Wynajmę na dłużej nowe MIESZKANIE w Kościelisku, ul. Strzelców Podhalańskich. Tel.: 602124461
RÓŻNE
EKOGROSZEK Pakowany 25kg CZESKI 530/Tone Zakopane Kasprowicza Tel.: 602 355 502 WWW: wegielpodhale.pl
RÓŻNE
Węgiel EKOGROSZEK, Zakopane Kasprowicza 32 Tel.: 792113113 WWW: wegielpodhale.pl
Zobacz więcej ogłoszeń! Chcesz dodać ogłoszenie?
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
1 Pis = Po nie idźcie do wyborów, szkoda czasu
2 Dodam jeszcze tyle, że niech nikt się nie dziwi mieszkańcom Krupówek, że protestują przeciwko niektórym zapisom czy terminom itp. Niech każdy pomyśli, czy by się nie wkurzał, że zabrania mu się pomalować domu na jakoś kolor, albo zamontować anteny czy ...
3 Widzę że komuchy się posra.... y ,tak trzymać . Proponuję lekturę , Sumlińskiego pt. Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego . Ps. Lawiny już nikt nie zatrzyma .
 
   
©2015 Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze Sp. z o.o.   ul. Zwierzyniecka 14, 34-500 Zakopane, Tel.: (18) 2-000-000 Kontakt techniczny: Adrian Gładecki    Kontakt redakcyjny: Paweł Pełka

Cookies na stronie www.tygodnikpodhalanski.pl Stosując pliki cookie (tzw. ciasteczka), portal Tygodnika Podhalańskiego www.tygodnikpodhalanski.pl zapamiętuje parametry logowania użytkownika oraz prowadzi statystyki oglądalności strony. Korzystając z portalu akceptują Państwo otrzymywanie plików cookie z serwisu www.tygodnikpodhalanski.pl. Ustawienie to mogą Państwo zmienić w dowolnym momencie blokując pliki cookie w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki internetowej.
Zamknij