Reklama

2010-12-25 16:36:55

Czar motyla nocy

Reklama

Są stworzone do miłości. Rodzą się. Kochają. I umierają. Niektóre w całym swym dorosłym życiu nawet nie jedzą.

Długie jesienno-zimowe wieczory Olgierd Pustówka spędza pochylony nad gablotami. Przez wielką lupę nad silną lampą patrzy na zebrane okazy, opisuje je, kataloguje. Typowa papierkowa robota, na którą brakuje czasu latem. Wtedy to, najlepiej w gorące czerwcowe noce, zabiera lampę, białe prześcieradło i rusza w Gorce. Tam w wypatrzonym miejscu rozkłada sprzęt, podłącza do generatora i czeka, aż przylecą. Motyle nocy – piękne i tajemnicze. Co go w nich tak bardzo zachwyca? – To po prosu pasja. Nie wiem, skąd się wzięła, ale widzę, że zawładnęła mną bez reszty.

Bo ćma jest piękna

Olgierd jest architektem wnętrz, od niedawna pracuje w nowotarskim urzędzie miejskim. Jednak gdy tylko opuszcza biuro, myśli o swoich motylach. Segment w jego domowej pracowni jest wypełniony poustawianymi ciasno gablotami. Wszystkie wykonał sam. Jak dotąd zmieścił w nich ponad 4 tys. okazów. Są tu kolorowe motyle dzienne, ale większość stanowią ćmy. Niektóre wielkie, włochate i od wieków budzące w ludziach trwogę, jak choćby zmierzchnica trupia główka. Niektórych nie znajdziesz w innych rejonach kraju.

Największą pasją architekta, konserwatora zabytków, a niegdyś także współwłaściciela agencji reklamowej, jeszcze do niedawna było myślistwo. Ale w 1999 roku poznał starszego pana, leśnika z Nowego Targu, Wiktora Staszla. Odwiedził go, obejrzał okazy kolekcjonowane przez 40 lat. – Wciągnęło mnie to kompletnie – mówi Pustówka.

Wiktor, starszy człowiek, nauczył Olgierda rzemiosła. Jak i gdzie łowić, w jaki sposób usypiać, jak preparować okazy. – Początkowo goniłem po łące z siatką jak oszalały – wspomina. – Łowiłem niemal wszystko, bo przecież nie miałem żadnych okazów. Każdy był wspaniały, interesujący. Jednak z każdym rokiem zbeiera się coraz mniej – za to ciekawsze okazy.

Szybko okazało się, że entomologia to nie tylko zbieranie okazów. Ważna jest znajomość każdego gatunku – z jaką rośliną jest związany, jakie temperatury lubi, jaki jest jego cykl rozwojowy. To jest potrzebne przy połowach, ale także przy opisie kolekcji. Bo liczy się nie tylko przyszpilony do listewki owad, ale także jego łacińska nazwa, miejsce złowienia, pora dnia, panująca wówczas pogoda, temperatura czy ciśnienie. Cztery tysiące takich opisów to dla specjalisty prawdziwa kopalnia wiedzy.

Olgierd pokochał ćmy. Motyli dziennych w Polsce jest zaledwie 140 gatunków, podczas gdy nocnych – 2,5 tysiąca. – I nie trzeba za nimi biegać. Po prostu ok. dziewiątej wieczorem rozkładasz biwak, włączasz agregat, zapalasz lampę i czekasz. A one po chwili przylatują do światła. I właściwie nikt jeszcze nie wytłumaczył tego zjawiska – dlaczego ćma leci do światła! Bywa i tak, że ja sam jestem cały nimi obsypany – siadają wszędzie, wpadają za koszulę czy do spodni. Wielu się wzdrygnie na samą myśl o tych włochatych stworzeniach. Ale przecież one nic złego nie zrobią. O pierwszej mogę już wracać do domu – opowiada.

Wypatrując motyle jajo


Najważniejsze, by zebrać tylko te okazy, które są niezbędne do kolekcji. Dlatego trzeba je oznaczyć, jeszcze zanim się je uśpi. – Jeśli nie jestem go pewien, zabieram okaz do fiolki i w domu sprawdzam w atlasach, z kim mam do czynienia. Jeśli okaże się, że to motyl chroniony lub już go mam, to następnego dnia jadę z powrotem w to samo miejsce, by go wypuścić. Bo przyrodę trzeba szanować.

Samo uśmiercanie okazów też musi przebiegać w sposób humanitarny – dzienne usypia się zastrzykiem z amoniaku, nocne zasypiają w słoiku ze specjalnym środkiem chemicznym.

Olgierd jeszcze jako dziecko oglądał pazia królowej, który był powszechnym okazem na nowotarskich łąkach. Potem motyl zniknął. Po blisko 40 latach postanowił zasiedlić go z powrotem. Często spotykał te okazy koło Cisowej Skałki w Gronkowie. Mogłoby się wydawać, że to nic prostszego, niż zebrać jajka i przejść cały cykl hodowlany w domu. Praktyka jest nieco bardziej skomplikowana, choćby dlatego, że wypatrzenie mikroskopijnego motylego jaja graniczyłoby z cudem. Ale na wszystko jest sposób. – Podglądałem samicę. W okresie lęgowym ona lata nisko, w ogóle nie jest płochliwa i co pewien czas na moment przysiada na listku jednej rośliny, składa jajko i podrywa się do lotu. Chodziłem więc za nią i zrywałem te liście. Kiedy miałem 30 jajeczek, zabrałem je do domu.

Tam w specjalnej klatce na balkonie z jajek wykluły się larwy, którym trzeba było dostarczyć dzikiego kopru, który jest ich przysmakiem. Potem „przyszły na świat” poczwarki, które jak na komendę przeobraziły się w imago – owada doskonałego. W naturalnych warunkach z tych 30 jajeczek do ostatniego stadium przeżyłoby nie więcej, niż 5 osobników. By wyrównać rachunki z naturą, Olgierd odwiózł pod Cisową Skałkę dziesięć motyli, pozostałe wypuścił pod skarpą nowotarskiego lotniska i na Borze. Ze dwie sztuki skończyły też „na szpilce” w gablocie. Hodowla okazała się skuteczna – później wielokrotnie znajdował pazia królowej na łąkach, gdzie go wypuścił.

Za to do Gronkowa sprowadził z Mazur proporzycę marzymłódkę – piękną ćmę, która tu nie lata, choć atlasy za obszar jej występowania podają całą Polskę. Z 20 larw, jakie przywiózł z wakacji, wylęgła się połowa – a ostatecznie 8 trafiło pod Cisową Skałkę. – Czekam do czerwca, żeby zobaczyć, czy się przyjęła. To ciekawy motyl, a czerwony kolor skrzydeł oznacza, że jest trujący. Żaden ptak go nie zaatakuje – emocjonuje się nowotarski entomolog.

Feromony odbierają rozum


Dużym sprytem trzeba się wykazać, by złapać barczatkę dębówkę, która występuje na torfowiskach. – Widziałem, że są w okolicy Czerwiennego – opowiada Olgierd. – Co ciekawe, to motyle nocne, które… latają w dzień. Mają aż 8 cm rozpiętości skrzydeł, ale praktycznie są nieuchwytne – latają szybko, zakosami – po prostu nie masz szans z siatką. Ale wyczytałem gdzieś, że jest na nie sposób – trzeba podstawić samicę. Kiedyś całkiem przypadkowo znalazłem jedną na ścianie schroniska na Starych Wierchach. Schowałem ją do pudełeczka i już następnego dnia byłem na miejscu. Ułożyłem ją pod drzewem i po godzinie zleciały się samce z całego torfowiska. Było ich co najmniej 50! Siadały jak ogłupiałe na pudełku, na mnie. Przyciągały je feromony wysyłane przez samicę. Kompletnie straciły głowę – najważniejsze było dla nich zapłodnienie wydzielającego zapachy pudełeczka. Widać, co się dzieje z facetem pod wpływem kobiecych wdzięków. Wyłącza mu się myślenie! Taka jest natura – dodaje ze śmiechem.

Zdarza się i tak, że rzadki okaz sam przyleci. – Często nocami łowiłem w ogrodzie koło domu. Po 6 latach nagle zobaczyłem, jak na prześcieradle siada triphaena fimbria. Nigdy wcześniej jej tu nie było! Za dwie godziny przeżyłem istny nalot – usiadła ich ze setka! Jeden, jedyny raz. Później nigdy już ich nie zobaczyłem – wspomina.

Prawdopodobnie niespodziewane pojawienie się okazu było związane z ich przelotem. Wiele gatunków, jak np. rodzina zawisakowatych, do których należy zmierzchnica trupia główka, przylatuje do Polski z rejonu basenu Morza Śródziemnego – także z Północnej Afryki. Przylatują tu, składają jaja, z których wiosną wykluwa się jedno pokolenie, a jesienią drugie. I właśnie ono wraca dokładnie śladem swych dziadków, których nigdy nie widziały, tą samą trasą z powrotem do Afryki. Podobny cykl przechodzi także dzienny motyl Rusałka admirał. Jak to się dzieje – to kolejna tajemnica natury.

Polowanie z siatką zamiast sztucera

Olgierd może długo opowiadać o swych nocnych łowach. Sporządzane teraz mozolnie opisy pozwolą mu może kiedyś napisać książkę o motylach Gorców. Bo te gatunki fascynują go najbardziej. Choć ma w swej kolekcji kilka okazów przywiezionych z wojaży po USA czy Grecji, to jednak największym sentymentem darzy rodzime ćmy. I czasem na prawdziwym polowaniu śmieją się z niego myśliwi, że zamiast wypatrywać kozła, podrywa się na widok każdego motyla, unoszącego się nagle nad rośliną. Więc coraz częściej zamiast sztucera bierze entomologiczną siatkę i rusza na motyle łowy.

Józef Figura
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
kasia 2010-12-27 14:34:36
no bo to kolekcjoner tylko co innego go \"dopala\"
Niecierpek 2010-12-27 13:34:51
Faktycznie mój błąd. Sprawdziłem i tylko 3 gatunki paziowatych są objęte ochroną. Ale pomimo to mam te same wrażenie, że kolekcjoner bardziej pała miłością do swej kolekcji niż do przyrody. Aby w tej miłości zachowac kompromis wystarczyłoby gdyby miał po jednym egzemplarzu danego gatunku. Dobrze mieć pasje, ale pasja polegająca na zabijaniu jakichkolwiek organizmów musi budzić kontrowersje, zwłaszcza w otoczce \"miłości\" do przyrody. Jestem w stanie zrozumieć pasję myślistwa i wędkarstwa, ale tylko wtedy gdy idzie w parze z potrzebą zaspokojenia potrzeb zdobywania żywności. Samo zabijanie dla trofeów budzi mój sprzeciw.
Erebia 2010-12-27 08:22:01
Aż żal patrzeć na te rzędy zabitych Argius convolvuli (zawisaków powojowców) - nie wystarczyło zabić jednego??? Faktycznie, dziwny wyraz miłości do motyli nocnych. I te piękne wstęgówki! Po kilka egzemplarzy tego samego gatunku! I gdzie tu konsekwencja: \"Jeśli okaże się, że to motyl chroniony lub już go mam, to następnego dnia jadę z powrotem w to samo miejsce, by go wypuścić. Bo przyrodę trzeba szanować.\" Egzemplarze nie zlatane, więc nie \"powypadkowe\".

Do Niecierpka: paź królowej nie jest, niestety objęty ochroną, ale na wspomnianej fotografii jest chyba Papilio alexanor (paź złocisty) - w Polsce nie występuje. Podobny do chronionego u nas pazia żeglarza.
Panie Olgierdzie, Tyria jacobaeae (proporzyca marzymłódka) jest na Podhalu od dawien dawna; sam znam kilka stanowisk koło Zakopanego.
kasia 2010-12-26 02:58:16
jak widać sa dwie prawdy : ta oficjalna ( o ochronie) i ta z drugiego obiegu...pan kolekcjoner musi jak widac czesto wyłapywać te pod ochroną, skoro beda znawcą ( tzn wie co łapie) , zapomniał o prawie :-)
Niecierpek 2010-12-25 21:56:32
\"Jeśli okaże się, że to motyl chroniony lub już go mam, to następnego dnia jadę z powrotem w to samo miejsce, by go wypuścić. Bo przyrodę trzeba szanować.\"
Ciekawe... na drugim zdjęciu od dołu w centalnej części ten żółty motyl to paź królowej objęty ścisłą ochroną prawną...
kasia 2010-12-25 17:09:20
ja akurat za ćmami nie przepadam, jak sie tłuką w nocy po mieszkaniu ALE nadziewanie zwłok na szpilkę to już przegiecie...Dziwna ta milosc :-(
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE NA PARDAŁÓWCE, 65 m2 (2 pok. + kuchnia), taras, ogródek. Całkowity koszt 2100 zł.
    Tel.: 793 333 072.
  • PRACA | dam
    HOTEL WERSAL*** W ZAKOPANEM, UL. TETMAJERA 14A POSZUKUJE RECEPCJONISTY/KI ORAZ POMOCY KUCHENNYCH. CV MOZNA SKŁADAĆ OSOBIŚCIE LUB NA ADRES: biuro@hotelwersal.pl
  • PRACA | dam
    Firma Misiniec zatrudni kierowców KAT. C, C+E
    Tel.: 602 107 107
    E-mail: holserwis-misiniec@wp.pl
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam wysłodki buraczane.
    Tel.: 663535221
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy przy wylewkach maszynowych i posadzkach przemysłowych, stała praca.
    Tel.: 664427752 lub 606580858
  • PRACA | dam
    Pensjonat Halny zatrudni recepcjonistkę. Praca dwuzmianowa. Wymagana znajomość min. 1 j. obcego, obsługa komputera, komunikatywność, odpowiedzialność. Doświadczenie na tym stanowisku, obsługa programu DM Plaza, będą ważnym atutem.
    Tel.: +48609122031
    E-mail: oferty@halny.zakopane.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię ekspedientkę do sklepu obuwniczego na Krupówkach.Umowa o pracę
    Tel.: 697 069 380;
    E-mail: tatrzanski@dworek.biz
  • PRACA | dam
    Stacja paliw ORLEN w NOWYM TARGU poszukuję pracowników na stanowisko KASJER/SPRZEDAWCA. PRACA OBEJMUJE RÓWNIEŻ WEEKENDY I ŚWIĘTA. Miła atmosfera. UMOWA O PRACĘ. Więcej informacji pod 669 676 682
  • BIZNES
    PODNAJMĘ 2 GABINETY PRZY WSPÓŁPRACY Z SALONEM FRYZJERSKIM. W DOBREJ CENIE. Centrum Zakopanego.
    Tel.: 603 496 265.
  • PRACA | dam
    SZUKAM BARMANA/-KI DO BARU "PIEKIEŁKO" W ZAKOPANEM. Praca od zaraz. DOBRA PŁACA.
    Tel.: 668 383 667
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Falsztyn. ŁADNA, WIDOKOWA DZIAŁKA BUDOWLANA pod domek rekreacyjny/mieszkalny. Dobra cena. +421 905 224 827.
  • PRACA | dam
    Skicontrol S.K.A. w Białce Tatrzańskiej zatrudni DORADCĘ TECHNICZNO-HANDLOWEGO. Wymagana znajomość branży IT, kreatywność, prawo jazdy kat.B oraz znajomość języka angielskiego. CV prosimy przesyłać na adres: praca@skicontrol.pl
  • PRACA | dam
    Kierowca do Cateringu w Zakopanym.Wymagane prawo jazdy kat.B .Praca na stałe
    Tel.: 664982631
    E-mail: stoper1@wp.pl
  • PRACA | dam
    Restauracja w Bukowinie Tatrzańskiej szuka kelnerki, pomoc kuchenną i do mycia naczyń. Bez możliwości zamieszkania. Mile widziane doświadczenie.
    Tel.: 609 683 058, 18 20 78 169
    E-mail: willa@podmiedza.pl
  • PRACA | dam
    POSZUKUJEMY FIRMY REMONTOWEJ DO PRAC MALARSKO-TYNKARSKICH W BUDYNKU MIESZKALNYM WIELORODZINNYM NA TERENIE ZAKOPANEGO. O udzielenie zamówienia mogą ubiegać się Wykonawcy, którzy posiadają wymagane w tym zakresie uprawnienia. Zamawiający wymaga, aby cały przedmiot zamówienia został zrealizowany w terminie od dnia zawarcia umowy do dnia 18.11.2016. Prosimy o kontakt: 693 663 633 oraz: biuro@nawigator.nieruchomosci.pl
  • PRACA | dam
    HOTEL *** LOGOS w Zakopanem poszukuje: - kucharek/kucharzy śniadaniowych, pomocy kuchennych; - pokojowych; - kelnerów. Oferujemy: - możliwość przyuczenia na powyższych stanowiskach; - elastyczny grafik pracy; - umowę o pracę; - kelnerzy ? mile widziana znajomość języków obcych. Prosimy przesyłać aplikacje na adres hotel@logos-zakopane.pl
  • PRACA | dam
    Nowo powstały obiekt VILLA BELWEDER w Zakopanem zatrudni na stanowisko: PRACOWNIK OBSŁUGI ŚNIADAŃ/POKOJOWA. Zadania: przygotowywanie i serwowanie śniadań, sprzątanie pokoi gościnnych, prace porządkowe w obiekcie. Wymagania: pogodne usposobienie, uczciwość i odpowiedzialność, aktualne badania sanitarno-epidemiologiczne. Oferujemy: stabilne zatrudnienie, szkolenie wstępne, atrakcyjne wynagrodzenie. Wszystkich zainteresowanych prosimy o przesłanie aplikacji drogą mailową na adres: rekrutacja@villabelweder.pl
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    DWA ROCZNE, RASOWE OWCZARKI PODHALAŃSKIE DO ODDANIA W DOBRE RĘCE. Ewa Banaszkiewicz, 607 059 304.
  • PRACA | dam
    Restauracja "U Studniara" w Murzasichlu poszukuje pracowników na stanowiska KUCHARZ/KUCHARKA oraz KELNER/KELNERKA, tel. kom.: 733 400 840,726 923 568
  • PRACA | dam
    Szukam OPIEKUNKI DO DZIECKA W ZAKOPANEM, TEL. 691888444
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ KREŚLARZA do Biura Projektowego, 608581540
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY DO PENSJONATU POKOJÓWKI, KUCHARKĘ, RECEPCJONISTKI. ksiegowosc@projinwest.pl, tel. 608088017
  • PRACA | dam
    FIRMA POSZUKUJE: PRACOWNIKÓW DO HOTELU W ZAKOPANEM. STANOWISKO: RECEPCJONISTA/RECEPCJONISTKA. Wymagania: wysoka kultura osobista, język angielski, dyspozycyjność (praca w godzinach dziennych, mile widziani: studenci/tki możliwość przyuczenia). Tel. 603 150 522
  • PRACA | dam
    Kierowców kat.C, C+E, Kamienica-praca w małopolsce
    Tel.: 601640723, 18 3323408
    E-mail: biuro@zibud.com
  • PRACA | dam
    Operatorów koparki, ładowarki, Kamienica
    Tel.: 18 3323408, 601640723
    E-mail: biuro@zibud.com
  • PRACA | dam
    SZCZAWNICA restauracja kelner/pomoc 608 232 654
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Do sprzedania domek letniskowy - może być użytkowany cały rok- w miejscowości Dębno / Nowy Targ nad rzeką Białką. Zaineteresowanych proszę o SMS lub E-Mail. Obecnie przebywam zagranicą i oddzwonię. Cena 100.000 zł brutto (faktura VAT). Domek sprzedam z pełnym wyposażeniem.
    Tel.: 502199600
    E-mail: jkowalskipol@gmail.com
  • PRACA | dam
    Karczma Po Zbóju zatrudni kelnerów/kelnerki
    Tel.: 693345129
    E-mail: pawellubinski@o2.pl
  • PRACA | dam
    Karczma w Bukowinie Tatrzańskiej przyjmie kucharkę i pomoc kuchenną, możliwość zamieszkania, dogodne zmiany.
    Tel.: 664498283
  • PRACA | dam
    Panią do pomocy w pensjonacie.
    Tel.: 601343757
  • PRACA | dam
    Potrzebny pracownik budowlany, cieśla. tel
    Tel.: 515744209
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MAŁY 2-POKOJOWY APARTAMENT W CENTRUM -
    Tel.: 604 304 106.
  • PRACA | dam
    KIEROWCĘ TIRA. 697 699 752
  • PRACA | dam
    Zatrudnię MECHANIKA, Czarny Dunajec
    Tel.: 508314117
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • USŁUGI | budowlane
    Wykonam STUDNIE GŁĘBINOWE i POMPY CIEPŁA kompleksowo lub wiercenie. 510 018 800.
2016-09-25 11:50 Grań Wideł 2016-09-25 10:00 Cotygodniowy przegląd fotograficzny Tygodnika Podhalańskiego 2016-09-25 09:22 Jubileusz górali z Zakopanego w USA. Przyjechała delegacja spod Tatr 2016-09-25 09:22 Trzech młodych ludzi jechało BMW. Jeden nie żyje, dwóch jest rannych 2016-09-25 09:02 Cenny łup włamywaczy 2016-09-25 08:01 Chiński góral 2016-09-25 07:32 Walka o Złote Wiosło 2016-09-24 20:49 Pożary w Poroninie i Kościelisku. Strażacy apelują 2016-09-24 18:31 Na jarmark po znicze 2016-09-24 15:40 Wzruszające pożegnanie Mieczysława Króla Łęgowskiego 2016-09-24 15:17 Srebrne Jatki 2016-09-24 13:57 Piesza pielgrzymka górali do kościoła jubileuszowego w Nowym Targu 2016-09-24 12:02 Śmierć w lesie 2016-09-24 10:57 Świat bez Boga i inne filozofie 2016-09-24 05:48 Samochód dachował w Lasku. Kierowca zginął na miejscu 2016-09-23 20:40 Czwartek z „iNTARG Bluesem” 2016-09-23 18:00 Miejskie autobusy pojadą do Kuźnic 2016-09-23 17:57 Rowerowe szaleństwo na Harendzie 2016-09-23 15:27 Niebawem Światowy Tydzień Zwierząt 2016-09-23 14:55 Policja ostrzega przed prawnymi konsekwencjami „zadym” 2016-09-23 13:10 Mali Ochotni w stolicy 2016-09-23 12:40 Pogrzeb Mietka Króla Łęgowskiego w sobotę 2016-09-23 11:24 Alma ma zwalniać pracowników 2016-09-23 11:17 Utrudnienia na Chramcówkach 2016-09-23 11:07 Akademia Przedsiębiorcy - bezpłatne warsztaty w „Skalnym Dworku” 2016-09-23 09:54 Słoneczne Tatry o poranku 2016-09-23 08:01 Integracja na lotnisku 2016-09-22 21:21 Goście w redakcji 2016-09-22 20:06 Tatry muśnięte śniegiem. Kolejne dni trochę cieplejsze 2016-09-22 19:13 Pobieliło szczyty 22-09-2016
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2016-09-25 11:12 1. Wielkie halo na zajezdni są znicze cały czas od czerwca. 2016-09-25 10:49 2. To się blokosiu w końcu doczekałeś 2016-09-25 10:45 3. @ ..... Szanowny Panie/Pani, ograniczenie czy to 70 czy 50 km/h to jest prędkość maksymalna, a nie minimalna, którą należy się poruszać. Bardzo często odnoszę wrażenie, że część (i to znaczna) kierowców tego nie rozumie. On znał tę drogę i tu nie ma miejsca na żadne usprawiedliwienia. Wypadki to w większości przypadków wina tylko i wyłącznie kierowcy. 2016-09-25 10:04 4. Młody niedoświadczony w warunki i jazdę BMW Szkoda chłopaków. 2016-09-25 10:02 5. Niestety szkoda młodego chłopaka niech mu ziemia lekką będzie ale głupota nie ma granic, naocznie widziałem jak ci trzej chłopacy wyjeżdżali spod leviatana w Murzasichlu nie mogli ruszyć z miejsca bo spod kół wydobywał się tylko dym popis niestety źle się zakończył w Bukowinie 2016-09-25 10:01 6. Pytanie tygodnia zadał @siwydym . 2016-09-25 09:03 7. Tam jest 70 dopiero w pewnym momencie jest 50 a to jest dość ostry zakręt nie koniecznie ma to być wina kierowcy BMW na KTT każdemu może się to zdarzyć nie każdy z tego wyjdzie cało a osoby które oczerniają niech lepiej sami mówią za siebie bo nikt idealnym kierowca nie jest... 2016-09-25 08:56 8. Tyle ognisk zapalonych nad Dunajcem, wesołych letnich wieczorów. Tak niedawno to było, niby jeszcze wczoraj... Spoczywaj Jędrek w spokoju. Wyrazy współczucia dla Rodziny. Tomek Kołobrzeg 2016-09-25 08:26 9. Chyba muszę delikwenta z TBS zaprosić do siebie na dyscyplinującą pogawędkę. 2016-09-25 08:10 10. do @cyklista: Proszę odpowiedz, dlaczego miałaby się @ewelinka przedstawiać? Dlatego, że wyraziła swoje (co zagwarantowane jest przez Konstytucję RP) zdanie, z którym się w pełni zgadzam. Nie raz bym takowe napisał, lecz nie do końca wiem, czy jest sens, gdyż nasi Szczawniccy Mieszkańcy myślą sobie co myślą i piszą to i owo nt. Władzy, lecz gdy przyjdą wybory jakby omamieni "kiełbasą wyborczą" mają jednodniowy zanik pamięci i to o dziwo (sic!) w dzień Wyborów Samorządowych. Wyrażam wielki szacunek dla @ewelinka za odwagę, że podobnie jak Mariusz Max, mówi jak jest. @Cyklista widzę, że dbasz o Pijar całej Ekipy z Szalaya 103 i to się chwali, ale w granicy zdrowego rozsądku Kolego proszę. Wszystkim życzę dobrej Niedzieli:)
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

Album TP

FILMY TP