Reklama

2010-12-25 16:36:55

Reklama

Czar motyla nocy

Reklama

Są stworzone do miłości. Rodzą się. Kochają. I umierają. Niektóre w całym swym dorosłym życiu nawet nie jedzą.

Długie jesienno-zimowe wieczory Olgierd Pustówka spędza pochylony nad gablotami. Przez wielką lupę nad silną lampą patrzy na zebrane okazy, opisuje je, kataloguje. Typowa papierkowa robota, na którą brakuje czasu latem. Wtedy to, najlepiej w gorące czerwcowe noce, zabiera lampę, białe prześcieradło i rusza w Gorce. Tam w wypatrzonym miejscu rozkłada sprzęt, podłącza do generatora i czeka, aż przylecą. Motyle nocy – piękne i tajemnicze. Co go w nich tak bardzo zachwyca? – To po prosu pasja. Nie wiem, skąd się wzięła, ale widzę, że zawładnęła mną bez reszty.

Bo ćma jest piękna

Olgierd jest architektem wnętrz, od niedawna pracuje w nowotarskim urzędzie miejskim. Jednak gdy tylko opuszcza biuro, myśli o swoich motylach. Segment w jego domowej pracowni jest wypełniony poustawianymi ciasno gablotami. Wszystkie wykonał sam. Jak dotąd zmieścił w nich ponad 4 tys. okazów. Są tu kolorowe motyle dzienne, ale większość stanowią ćmy. Niektóre wielkie, włochate i od wieków budzące w ludziach trwogę, jak choćby zmierzchnica trupia główka. Niektórych nie znajdziesz w innych rejonach kraju.

Największą pasją architekta, konserwatora zabytków, a niegdyś także współwłaściciela agencji reklamowej, jeszcze do niedawna było myślistwo. Ale w 1999 roku poznał starszego pana, leśnika z Nowego Targu, Wiktora Staszla. Odwiedził go, obejrzał okazy kolekcjonowane przez 40 lat. – Wciągnęło mnie to kompletnie – mówi Pustówka.

Wiktor, starszy człowiek, nauczył Olgierda rzemiosła. Jak i gdzie łowić, w jaki sposób usypiać, jak preparować okazy. – Początkowo goniłem po łące z siatką jak oszalały – wspomina. – Łowiłem niemal wszystko, bo przecież nie miałem żadnych okazów. Każdy był wspaniały, interesujący. Jednak z każdym rokiem zbeiera się coraz mniej – za to ciekawsze okazy.

Szybko okazało się, że entomologia to nie tylko zbieranie okazów. Ważna jest znajomość każdego gatunku – z jaką rośliną jest związany, jakie temperatury lubi, jaki jest jego cykl rozwojowy. To jest potrzebne przy połowach, ale także przy opisie kolekcji. Bo liczy się nie tylko przyszpilony do listewki owad, ale także jego łacińska nazwa, miejsce złowienia, pora dnia, panująca wówczas pogoda, temperatura czy ciśnienie. Cztery tysiące takich opisów to dla specjalisty prawdziwa kopalnia wiedzy.

Olgierd pokochał ćmy. Motyli dziennych w Polsce jest zaledwie 140 gatunków, podczas gdy nocnych – 2,5 tysiąca. – I nie trzeba za nimi biegać. Po prostu ok. dziewiątej wieczorem rozkładasz biwak, włączasz agregat, zapalasz lampę i czekasz. A one po chwili przylatują do światła. I właściwie nikt jeszcze nie wytłumaczył tego zjawiska – dlaczego ćma leci do światła! Bywa i tak, że ja sam jestem cały nimi obsypany – siadają wszędzie, wpadają za koszulę czy do spodni. Wielu się wzdrygnie na samą myśl o tych włochatych stworzeniach. Ale przecież one nic złego nie zrobią. O pierwszej mogę już wracać do domu – opowiada.

Wypatrując motyle jajo


Najważniejsze, by zebrać tylko te okazy, które są niezbędne do kolekcji. Dlatego trzeba je oznaczyć, jeszcze zanim się je uśpi. – Jeśli nie jestem go pewien, zabieram okaz do fiolki i w domu sprawdzam w atlasach, z kim mam do czynienia. Jeśli okaże się, że to motyl chroniony lub już go mam, to następnego dnia jadę z powrotem w to samo miejsce, by go wypuścić. Bo przyrodę trzeba szanować.

Samo uśmiercanie okazów też musi przebiegać w sposób humanitarny – dzienne usypia się zastrzykiem z amoniaku, nocne zasypiają w słoiku ze specjalnym środkiem chemicznym.

Olgierd jeszcze jako dziecko oglądał pazia królowej, który był powszechnym okazem na nowotarskich łąkach. Potem motyl zniknął. Po blisko 40 latach postanowił zasiedlić go z powrotem. Często spotykał te okazy koło Cisowej Skałki w Gronkowie. Mogłoby się wydawać, że to nic prostszego, niż zebrać jajka i przejść cały cykl hodowlany w domu. Praktyka jest nieco bardziej skomplikowana, choćby dlatego, że wypatrzenie mikroskopijnego motylego jaja graniczyłoby z cudem. Ale na wszystko jest sposób. – Podglądałem samicę. W okresie lęgowym ona lata nisko, w ogóle nie jest płochliwa i co pewien czas na moment przysiada na listku jednej rośliny, składa jajko i podrywa się do lotu. Chodziłem więc za nią i zrywałem te liście. Kiedy miałem 30 jajeczek, zabrałem je do domu.

Tam w specjalnej klatce na balkonie z jajek wykluły się larwy, którym trzeba było dostarczyć dzikiego kopru, który jest ich przysmakiem. Potem „przyszły na świat” poczwarki, które jak na komendę przeobraziły się w imago – owada doskonałego. W naturalnych warunkach z tych 30 jajeczek do ostatniego stadium przeżyłoby nie więcej, niż 5 osobników. By wyrównać rachunki z naturą, Olgierd odwiózł pod Cisową Skałkę dziesięć motyli, pozostałe wypuścił pod skarpą nowotarskiego lotniska i na Borze. Ze dwie sztuki skończyły też „na szpilce” w gablocie. Hodowla okazała się skuteczna – później wielokrotnie znajdował pazia królowej na łąkach, gdzie go wypuścił.

Za to do Gronkowa sprowadził z Mazur proporzycę marzymłódkę – piękną ćmę, która tu nie lata, choć atlasy za obszar jej występowania podają całą Polskę. Z 20 larw, jakie przywiózł z wakacji, wylęgła się połowa – a ostatecznie 8 trafiło pod Cisową Skałkę. – Czekam do czerwca, żeby zobaczyć, czy się przyjęła. To ciekawy motyl, a czerwony kolor skrzydeł oznacza, że jest trujący. Żaden ptak go nie zaatakuje – emocjonuje się nowotarski entomolog.

Feromony odbierają rozum


Dużym sprytem trzeba się wykazać, by złapać barczatkę dębówkę, która występuje na torfowiskach. – Widziałem, że są w okolicy Czerwiennego – opowiada Olgierd. – Co ciekawe, to motyle nocne, które… latają w dzień. Mają aż 8 cm rozpiętości skrzydeł, ale praktycznie są nieuchwytne – latają szybko, zakosami – po prostu nie masz szans z siatką. Ale wyczytałem gdzieś, że jest na nie sposób – trzeba podstawić samicę. Kiedyś całkiem przypadkowo znalazłem jedną na ścianie schroniska na Starych Wierchach. Schowałem ją do pudełeczka i już następnego dnia byłem na miejscu. Ułożyłem ją pod drzewem i po godzinie zleciały się samce z całego torfowiska. Było ich co najmniej 50! Siadały jak ogłupiałe na pudełku, na mnie. Przyciągały je feromony wysyłane przez samicę. Kompletnie straciły głowę – najważniejsze było dla nich zapłodnienie wydzielającego zapachy pudełeczka. Widać, co się dzieje z facetem pod wpływem kobiecych wdzięków. Wyłącza mu się myślenie! Taka jest natura – dodaje ze śmiechem.

Zdarza się i tak, że rzadki okaz sam przyleci. – Często nocami łowiłem w ogrodzie koło domu. Po 6 latach nagle zobaczyłem, jak na prześcieradle siada triphaena fimbria. Nigdy wcześniej jej tu nie było! Za dwie godziny przeżyłem istny nalot – usiadła ich ze setka! Jeden, jedyny raz. Później nigdy już ich nie zobaczyłem – wspomina.

Prawdopodobnie niespodziewane pojawienie się okazu było związane z ich przelotem. Wiele gatunków, jak np. rodzina zawisakowatych, do których należy zmierzchnica trupia główka, przylatuje do Polski z rejonu basenu Morza Śródziemnego – także z Północnej Afryki. Przylatują tu, składają jaja, z których wiosną wykluwa się jedno pokolenie, a jesienią drugie. I właśnie ono wraca dokładnie śladem swych dziadków, których nigdy nie widziały, tą samą trasą z powrotem do Afryki. Podobny cykl przechodzi także dzienny motyl Rusałka admirał. Jak to się dzieje – to kolejna tajemnica natury.

Polowanie z siatką zamiast sztucera

Olgierd może długo opowiadać o swych nocnych łowach. Sporządzane teraz mozolnie opisy pozwolą mu może kiedyś napisać książkę o motylach Gorców. Bo te gatunki fascynują go najbardziej. Choć ma w swej kolekcji kilka okazów przywiezionych z wojaży po USA czy Grecji, to jednak największym sentymentem darzy rodzime ćmy. I czasem na prawdziwym polowaniu śmieją się z niego myśliwi, że zamiast wypatrywać kozła, podrywa się na widok każdego motyla, unoszącego się nagle nad rośliną. Więc coraz częściej zamiast sztucera bierze entomologiczną siatkę i rusza na motyle łowy.

Józef Figura
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
kasia 2010-12-27 14:34:36
no bo to kolekcjoner tylko co innego go \"dopala\"
Niecierpek 2010-12-27 13:34:51
Faktycznie mój błąd. Sprawdziłem i tylko 3 gatunki paziowatych są objęte ochroną. Ale pomimo to mam te same wrażenie, że kolekcjoner bardziej pała miłością do swej kolekcji niż do przyrody. Aby w tej miłości zachowac kompromis wystarczyłoby gdyby miał po jednym egzemplarzu danego gatunku. Dobrze mieć pasje, ale pasja polegająca na zabijaniu jakichkolwiek organizmów musi budzić kontrowersje, zwłaszcza w otoczce \"miłości\" do przyrody. Jestem w stanie zrozumieć pasję myślistwa i wędkarstwa, ale tylko wtedy gdy idzie w parze z potrzebą zaspokojenia potrzeb zdobywania żywności. Samo zabijanie dla trofeów budzi mój sprzeciw.
Erebia 2010-12-27 08:22:01
Aż żal patrzeć na te rzędy zabitych Argius convolvuli (zawisaków powojowców) - nie wystarczyło zabić jednego??? Faktycznie, dziwny wyraz miłości do motyli nocnych. I te piękne wstęgówki! Po kilka egzemplarzy tego samego gatunku! I gdzie tu konsekwencja: \"Jeśli okaże się, że to motyl chroniony lub już go mam, to następnego dnia jadę z powrotem w to samo miejsce, by go wypuścić. Bo przyrodę trzeba szanować.\" Egzemplarze nie zlatane, więc nie \"powypadkowe\".

Do Niecierpka: paź królowej nie jest, niestety objęty ochroną, ale na wspomnianej fotografii jest chyba Papilio alexanor (paź złocisty) - w Polsce nie występuje. Podobny do chronionego u nas pazia żeglarza.
Panie Olgierdzie, Tyria jacobaeae (proporzyca marzymłódka) jest na Podhalu od dawien dawna; sam znam kilka stanowisk koło Zakopanego.
kasia 2010-12-26 02:58:16
jak widać sa dwie prawdy : ta oficjalna ( o ochronie) i ta z drugiego obiegu...pan kolekcjoner musi jak widac czesto wyłapywać te pod ochroną, skoro beda znawcą ( tzn wie co łapie) , zapomniał o prawie :-)
Niecierpek 2010-12-25 21:56:32
\"Jeśli okaże się, że to motyl chroniony lub już go mam, to następnego dnia jadę z powrotem w to samo miejsce, by go wypuścić. Bo przyrodę trzeba szanować.\"
Ciekawe... na drugim zdjęciu od dołu w centalnej części ten żółty motyl to paź królowej objęty ścisłą ochroną prawną...
kasia 2010-12-25 17:09:20
ja akurat za ćmami nie przepadam, jak sie tłuką w nocy po mieszkaniu ALE nadziewanie zwłok na szpilkę to już przegiecie...Dziwna ta milosc :-(
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ: OBSŁUGĘ WYCIĄGU Z PAPIERAMI, INSTRUKTORÓW NARCIARSTWA - KOŚCIELISKO -
    Tel.: 501 737 333.
  • POŻYCZKI
    PRZEDSIĘBIORCO ! INTENSYWNIE POSZUKUJESZ KOSZTÓW, ABY UNIKNĄĆ PŁACENIA PODATKÓW? WEŹ KREDYT FIRMOWY I ODLICZ KOSZTY. ZADZWOŃ DO DORADCY. Tel. 185424056.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam wysłodki buraczane.
    Tel.: 663535221
  • PRACA | dam
    KELNER/-KA
    Tel.: 605277663
    E-mail: karczmazako@gmail.com
  • PRACA | dam
    Nowy, luksusowy Ośrodek w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni kucharzy z doświadczeniem do gotowania dla grup (200-300 obiadów dziennie) oraz osób indywidualnych. Zakwaterowanie oraz wyżywienie gratis. Tylko osoby z DOŚWIADCZENIEM oraz nienadużywające alkoholu! Prosimy pierwsze o kontakt telefoniczny a następnie po rozmowie wysłanie CV.
    Tel.: 601 508 720
    E-mail: kamil_ns@interia.pl
  • PRACA | dam
    PRACA W WYPOŻYCZALNI NART ZAKOPANE od Grudnia do Marca. Szukamy młodych i pracowitych osób najlepiej z doświadczeniem i znajomością języka angielskiego w mowie. Jeżeli nie pracowałeś w zawodzie, ale znasz dobrze angielski, szybko się uczysz i masz zdolności do pracy manualnej to skontaktuj się z nami. Oferujemy bardzo dobre warunki pracy i płacy.
    Tel.: 692987940
    E-mail: biuro@zakopane-goski.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmę Panią na stanowisko KELNERKA do pensjonatu do Rabki mile widziane doświadczenie.
    Tel.: 889214379
    E-mail: willaela@gmail.com
  • PRACA | dam
    Restauracje w Zakopanem i Białce Tatrzańskiej poszukują do pracy KUCHARZA/POMOC KUCHENNĄ I KELNERA. Tel.
    Tel.: 608215216
  • PRACA | dam
    FIRMA SKICONTROL S.K.A. W BIAŁCE TATRZAŃSKIEJ ZATRUDNI DORADCĘ TECHNICZNO-HANDLOWEGO. Wymagana znajomość branży IT, kreatywność, prawo jazdy kat.B oraz znajomość języka angielskiego. CV prosimy przesyłać na adres: praca@skicontrol.pl
  • PRACA | dam
    FIRMA SKICONTROL S.K.A. w Białce Tatrzańskiej zatrudni PROGRAMISTĘ C#/.NET. Wymagana: - znajomość platformy .NET Framework (3.5/4.0) i języka C#; - znajomość technologii WPF, ASP.NET, MVC, jQuery, HTML, XML, Web Services; - znajomość T-SQL oraz baz danych MS SQL Server; - kreatywność, samodzielność w działaniu; - znajomość języka angielskiego. CV prosimy przesyłać na adres: praca@skicontrol.pl
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Zakopanem zatrudni POKOJOWĄ NA SEZON od 15.12 do 26.02. Możliwość pracy z zamieszkaniem. 666378357
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Bukowinie T. zatrudni Panią do pracy na cały sezon zimowy (pomoc na kuchni, sprzątanie pokoi itp). Praca z zamieszkaniem i wyżywieniem - od zaraz.
    Tel.: 603 190 843
  • PRACA | dam
    FIRMA SKICONTROL S.K.A. W BIAŁCE TATRZAŃSKIEJ ZATRUDNI SERWISANTA-WDROŻENIOWCA. Zakres obowiązków: instalacja systemów kontroli dostępu, serwis komputerów. Wymagania: wykształcenie średnie o profilu technicznym (elektronik, elektryk, informatyk), prawo jazdy kat.B, znajomość języka angielskiego. CV prosimy przesyłać na adres: praca@skicontrol.pl
  • PRACA | dam
    Hotel *** zatrudni recepcjonistkę/recepcjonistę ksiegowosc@projinwest.pl, tel. 608088017
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy na sezon zimowy osobę do: przygotowywania śniadań i sprzątania pokoi w pensjonacie, osobę do pracy za barem w karczmie przy wyciągu. Atrakcyjne wynagrodzenie. Praca w Zakopanem
    Tel.: 609400800
    E-mail: pensjonat@podnosalem.pl
  • PRACA | dam
    PRACOWNIK GOSPODARCZY - umowa o pracę.
    Tel.: 506131463
    E-mail: nieruchomosci@ds.nieruchomosci.pl
    WWW: www.ds.nieruchomosci.pl
  • PRACA | dam
    HOTEL "TATRY" na Polanie Zgorzelisko (przy górnej stacji wyciągu Małe Ciche) zatrudni na umowę o pracę pracowników na stanowisko: RECEPCJONISTKA/RECEPCJONISTA, KELNERKA/KELNER, z możliwością zakwaterowania. Zainteresowanych prosimy o przesłanie CV na adres: bozena.zagata@polskietatry.pl. Kontakt tel. 18 20 63730 w. 21 lub 506 129 438.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ATRAKCYJNA NIERUCHOMOŚĆ W BUKOWINIE TATRZAŃSKIEJ, PRZY DRODZE GŁÓWNEJ (UL. DŁUGA). POD DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ. 607 434 775
  • PRACA | dam
    Hotel w Bukowinie T. zatrudni kelnerkę lub kelnera, pomoc do kuchni, osobę na zmywak oraz pokojową.
    Tel.: 605 229 259
    E-mail: bogusia@silene.pl
  • PRACA | dam
    Restauracja i pensjonat w Bukowinie T. zatrudni * pomoc kuchenną, *osobę do sprzątania pokoi i na zmywak, * kelnerkę.
    Tel.: 605 229 259
    E-mail: bogusia@silene.pl
  • PRACA | dam
    KELNERKA/KELNER do pensjonatu i restauracji w Bukowinie Tatrzańskiej. Możliwość przyuczenia. Praca na stałe lub tylko na sezon.
    Tel.: 605 229 259
    E-mail: bogusia@silene.pl
  • PRACA | dam
    Restauracja w Bukowinie Tatrzańskiej szuka KELNERKI, POMOCY KUCHENNEJ I DO MYCIA NACZYŃ. Mile widziane doświadczenie. Praca ze świadczeniami.
    Tel.: 609 683 058, 18 20 78 169
    E-mail: willa@podmiedza.pl
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Bukowinie szuka OSOBY DO POMOCY. Zakres obowiązków przygotowanie śniadania oraz sprzątanie pokoi. Praca do godzin popołudniowych.
    Tel.: 783997156, 784569292
    E-mail: willa@podmiedza.pl
  • PRACA | dam
    Karczma Giewont w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni KELNERKĘ z możliwością zamieszkania, dobre wynagrodzenie i dogodne zmiany.
    Tel.: 664 498 283
    E-mail: gosiakrzysik@wp.pl
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA MAŁA SZWAJCARIA, ZAKOPANE, ZAMOYSKIEGO 11 ZATRUDNI: KELNERKĘ, POMOC KUCHENNĄ (KUCHARKA) -
    Tel.: 600 07 61 07.
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Zakopanem poszukuje RECEPCJONISTKI.
    Tel.: 694667788
  • PRACA | dam
    Pensjonat w centrum Zakopanego zatrudni kelnerkę
    Tel.: tel. 48 888449861
  • PRACA | dam
    Pensjonat w centrum Zakopanego zatrudni recepcjonistkę/tę na umowę o pracę.
    Tel.: tel. 609122031
  • PRACA | dam
    Aparthotel w centrum Zakopanego zatrudni Recepcjonistów. Praca w przyjaznej atmosferze w systemie zmianowym. CV wraz ze zdjęciem proszę przesyłać na adres: biuro@giewontzakopane.pl
    Tel.: 660523523
  • PRACA | dam
    Bukowiańskie Towarzystwo Geotermalne Sp. z o.o. zatrudni KSIĘGOWĄ. Wymagania: - znajomość programu OPTIMA, - wykształcenie kierunkowe, - minimum 3-letni staż pracy w księgowości, - znajomość prawa podatkowego i ustawy o rachunkowości. Kandydatów prosimy, o przesyłanie CV na adres: sekretariat@bukovina.pl z dopiskiem KSIĘGOWA. Skontaktujemy się z wybranymi osobami.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DOM MUROWANY 2-PIĘTROWY + GARAŻ + DREWUTNIA, DZIAŁKA 20 AR - SZCZAWNICA SZLACHTOWA. USA 9739550251, stangie5@wp.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmę KUCHARZA do pensjonatu w Poroninie.
    Tel.: 606436626
  • USŁUGI | budowlane
    Prace remontowo-budowlane, gładź gipsowa, montaż płyt kartonowo-gipsowych, malowanie tradycyjne, malowanie dekoracyjne.
    Tel.: 5048286272
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię DZIAŁKĘ BUDOWLANĄ widokową w Kościelisku.
    Tel.: 504 037 224
  • PRACA | dam
    BIEDRONKA ZATRUDNI PRACOWNIKÓW NA STANOWISKO SPRZEDAWCA-KASJER W SKLEPACH W ZAKOPANEM.
    Tel.: 728 444 597.
  • PRACA | dam
    PRACA NA STOISKU REGIONALNYM NA KRUPÓWKACH. Praca na stałe 601547612, mirgastone@wp.pl
  • BIURA RACHUNKOWE
    Przeniesiemy Twoją księgowość na wyższy poziom. Obsługujemy kompleksowo podmioty gospodarcze: księgi, podatki, ZUS, doradztwo.
    Tel.: +48502196258
    E-mail: biuro@abakussc.eu
    WWW: www.abakussc.eu
  • PRACA | dam
    Doradca Serwisowy. Obsługa klienta, sprzedaż, wycena i prowadzenie magazynu w serwisie samochodowym.
    Tel.: 508314117
    E-mail: biuro@fudala.com.pl
  • PRACA | dam
    KIEROWCĘ TIRA. 697 699 752
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MAŁY 2-POKOJOWY APARTAMENT W CENTRUM -
    Tel.: 518 507 919.
2016-12-08 19:57 Nowy Targ pamięta o stanie wojennym. W sobotę rocznicowe uroczystości 1 2016-12-08 18:33 2000 harcerzy przybędzie do Zakopanego 2016-12-08 18:07 Niesamowity zachód Słońca 4 2016-12-08 17:56 Bus z niesprawnym układem kierowniczym. Policjanci zatrzymali dowód 2016-12-08 17:25 Łotewski sukces Julki Jarząbek 2016-12-08 16:12 Mamy coraz więcej Waszych zwierzaków 2 2016-12-08 16:05 Pożegnania: Jan Cudzich 2016-12-08 15:55 Kolizja na zakopiance 2016-12-08 15:20 W sobotę rondo Żarneckiego będzie gotowe. Na razie korki 1 2016-12-08 14:54 Pożegnania: Jan Stachoń Koszarek 2016-12-08 14:12 Odwilż na całego 2016-12-08 14:11 Pożegnania: Zofia Jędrol 2016-12-08 14:10 Pożegnania: Krystyna Bujak 2016-12-08 14:10 Pierwsze przygotowania do sylwestra w Zakopanem 1 2016-12-08 14:10 Pożegnania: Bronisława Krupska 2016-12-08 14:09 Poznaliśmy następcę arcybiskupa Stanisława Dziwisza 5 2016-12-08 14:08 Pożegnania: Józef Gąsienica 2016-12-08 14:08 Urodziny zabytkowej kolei na Górę Parkową 1 2016-12-08 14:08 Pożegnania: Jan Pańszczyk 2016-12-08 12:11 Święty Mikołaj w Aqua Parku 2016-12-08 12:02 Złodziej okradł chorego 2016-12-08 11:56 Wielki smog w Mieście. Pyłomierz nie wytrzymuje 2 2016-12-08 11:06 Remont przepustu ul. Gawlaki 2016-12-08 10:01 Reforma oświaty. Wciąż wiele niewiadomych 2016-12-08 09:37 Promocja książki o ks. Janie Góraliku 2016-12-08 09:36 Zaginiona 20-latka odnalazła się 2 2016-12-08 09:13 „Open Coffee Made in Zakopane” w Restauracji Zakopiańska (na żywo) 2016-12-08 07:25 Dzielny ratownik 2016-12-08 07:02 Najnowsze informacje o sylwestrze w Zakopanem z TVP2 10 2016-12-08 07:00 Zbrodnia i kara
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2016-12-02 23:58 1. 29-te zdjecie powinno zostac zdjeciem roku , Przepiekne - wyglada jak z lat 20-tych . Dziekujemy za takie dziela , prosimy o wiecej . 2016-11-27 09:21 2. bzdury! Może i nie świeci, ale w ciągu tygodnia są dzieci szkolne, mojego dziecko też było. I musiało zapłacić za dojazd, A wójt mówił, że będzie za darmo. Nie za darmo on ma u siebie karetkę w domu! 2016-11-25 22:04 3. dyplom tragiczny, wydrukowany na gotowym podkładzie, jakby to był konkurs szkolny... 2016-11-24 19:56 4. 10 osob to naprawde ,,liczne,, grono dzieci. Na zdjeciach widac jaki ,,scisk ,,panuje na lodowisku???????? 2016-11-24 10:27 5. Oj, długo te "nuty " brzmiały w uszach :) 2016-11-23 23:11 6. Na Dziadoncynym graniu ani jednej grajacej baby nagrodzonej ? W tych czasach jest wiele podhalanskich muzykantek..... nagroda powinna sie nalezec im................ 2016-11-23 09:16 7. *przysłoniętymi 2016-11-23 09:15 8. Ktoś beznadziejnie "zaprojektował" dyplom, umieścił napisy na zdjęciu Dziadońki i na niektórych wygląda jak oskarżona z przysłonientymi oczami. 2016-11-22 17:30 9. No cóż "oblegane" to chyba przesadzone. Parę osób i umiejętnie zrobione fotki i tyle. 2016-11-14 07:01 10. Panie Kowalczyk - niech Pan zajmie się prezesurą bo pewnie to pan robi najlepiej. Do organizacji takich imprez jak sobotnia, potrzebny jest polot, dowcip i elokwencja. proszę pozostawić takie imprezy fachowcom takim jak Pan Marcin, który był genialny!. I ukłony dla Pani Glińskiej
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

FILMY TP

Album TP