Reklama

2010-12-25 16:36:55

Reklama

Czar motyla nocy

Reklama
Reklama

Są stworzone do miłości. Rodzą się. Kochają. I umierają. Niektóre w całym swym dorosłym życiu nawet nie jedzą.

Długie jesienno-zimowe wieczory Olgierd Pustówka spędza pochylony nad gablotami. Przez wielką lupę nad silną lampą patrzy na zebrane okazy, opisuje je, kataloguje. Typowa papierkowa robota, na którą brakuje czasu latem. Wtedy to, najlepiej w gorące czerwcowe noce, zabiera lampę, białe prześcieradło i rusza w Gorce. Tam w wypatrzonym miejscu rozkłada sprzęt, podłącza do generatora i czeka, aż przylecą. Motyle nocy – piękne i tajemnicze. Co go w nich tak bardzo zachwyca? – To po prosu pasja. Nie wiem, skąd się wzięła, ale widzę, że zawładnęła mną bez reszty.

Bo ćma jest piękna

Olgierd jest architektem wnętrz, od niedawna pracuje w nowotarskim urzędzie miejskim. Jednak gdy tylko opuszcza biuro, myśli o swoich motylach. Segment w jego domowej pracowni jest wypełniony poustawianymi ciasno gablotami. Wszystkie wykonał sam. Jak dotąd zmieścił w nich ponad 4 tys. okazów. Są tu kolorowe motyle dzienne, ale większość stanowią ćmy. Niektóre wielkie, włochate i od wieków budzące w ludziach trwogę, jak choćby zmierzchnica trupia główka. Niektórych nie znajdziesz w innych rejonach kraju.

Największą pasją architekta, konserwatora zabytków, a niegdyś także współwłaściciela agencji reklamowej, jeszcze do niedawna było myślistwo. Ale w 1999 roku poznał starszego pana, leśnika z Nowego Targu, Wiktora Staszla. Odwiedził go, obejrzał okazy kolekcjonowane przez 40 lat. – Wciągnęło mnie to kompletnie – mówi Pustówka.

Wiktor, starszy człowiek, nauczył Olgierda rzemiosła. Jak i gdzie łowić, w jaki sposób usypiać, jak preparować okazy. – Początkowo goniłem po łące z siatką jak oszalały – wspomina. – Łowiłem niemal wszystko, bo przecież nie miałem żadnych okazów. Każdy był wspaniały, interesujący. Jednak z każdym rokiem zbeiera się coraz mniej – za to ciekawsze okazy.

Szybko okazało się, że entomologia to nie tylko zbieranie okazów. Ważna jest znajomość każdego gatunku – z jaką rośliną jest związany, jakie temperatury lubi, jaki jest jego cykl rozwojowy. To jest potrzebne przy połowach, ale także przy opisie kolekcji. Bo liczy się nie tylko przyszpilony do listewki owad, ale także jego łacińska nazwa, miejsce złowienia, pora dnia, panująca wówczas pogoda, temperatura czy ciśnienie. Cztery tysiące takich opisów to dla specjalisty prawdziwa kopalnia wiedzy.

Olgierd pokochał ćmy. Motyli dziennych w Polsce jest zaledwie 140 gatunków, podczas gdy nocnych – 2,5 tysiąca. – I nie trzeba za nimi biegać. Po prostu ok. dziewiątej wieczorem rozkładasz biwak, włączasz agregat, zapalasz lampę i czekasz. A one po chwili przylatują do światła. I właściwie nikt jeszcze nie wytłumaczył tego zjawiska – dlaczego ćma leci do światła! Bywa i tak, że ja sam jestem cały nimi obsypany – siadają wszędzie, wpadają za koszulę czy do spodni. Wielu się wzdrygnie na samą myśl o tych włochatych stworzeniach. Ale przecież one nic złego nie zrobią. O pierwszej mogę już wracać do domu – opowiada.

Wypatrując motyle jajo


Najważniejsze, by zebrać tylko te okazy, które są niezbędne do kolekcji. Dlatego trzeba je oznaczyć, jeszcze zanim się je uśpi. – Jeśli nie jestem go pewien, zabieram okaz do fiolki i w domu sprawdzam w atlasach, z kim mam do czynienia. Jeśli okaże się, że to motyl chroniony lub już go mam, to następnego dnia jadę z powrotem w to samo miejsce, by go wypuścić. Bo przyrodę trzeba szanować.

Samo uśmiercanie okazów też musi przebiegać w sposób humanitarny – dzienne usypia się zastrzykiem z amoniaku, nocne zasypiają w słoiku ze specjalnym środkiem chemicznym.

Olgierd jeszcze jako dziecko oglądał pazia królowej, który był powszechnym okazem na nowotarskich łąkach. Potem motyl zniknął. Po blisko 40 latach postanowił zasiedlić go z powrotem. Często spotykał te okazy koło Cisowej Skałki w Gronkowie. Mogłoby się wydawać, że to nic prostszego, niż zebrać jajka i przejść cały cykl hodowlany w domu. Praktyka jest nieco bardziej skomplikowana, choćby dlatego, że wypatrzenie mikroskopijnego motylego jaja graniczyłoby z cudem. Ale na wszystko jest sposób. – Podglądałem samicę. W okresie lęgowym ona lata nisko, w ogóle nie jest płochliwa i co pewien czas na moment przysiada na listku jednej rośliny, składa jajko i podrywa się do lotu. Chodziłem więc za nią i zrywałem te liście. Kiedy miałem 30 jajeczek, zabrałem je do domu.

Tam w specjalnej klatce na balkonie z jajek wykluły się larwy, którym trzeba było dostarczyć dzikiego kopru, który jest ich przysmakiem. Potem „przyszły na świat” poczwarki, które jak na komendę przeobraziły się w imago – owada doskonałego. W naturalnych warunkach z tych 30 jajeczek do ostatniego stadium przeżyłoby nie więcej, niż 5 osobników. By wyrównać rachunki z naturą, Olgierd odwiózł pod Cisową Skałkę dziesięć motyli, pozostałe wypuścił pod skarpą nowotarskiego lotniska i na Borze. Ze dwie sztuki skończyły też „na szpilce” w gablocie. Hodowla okazała się skuteczna – później wielokrotnie znajdował pazia królowej na łąkach, gdzie go wypuścił.

Za to do Gronkowa sprowadził z Mazur proporzycę marzymłódkę – piękną ćmę, która tu nie lata, choć atlasy za obszar jej występowania podają całą Polskę. Z 20 larw, jakie przywiózł z wakacji, wylęgła się połowa – a ostatecznie 8 trafiło pod Cisową Skałkę. – Czekam do czerwca, żeby zobaczyć, czy się przyjęła. To ciekawy motyl, a czerwony kolor skrzydeł oznacza, że jest trujący. Żaden ptak go nie zaatakuje – emocjonuje się nowotarski entomolog.

Feromony odbierają rozum


Dużym sprytem trzeba się wykazać, by złapać barczatkę dębówkę, która występuje na torfowiskach. – Widziałem, że są w okolicy Czerwiennego – opowiada Olgierd. – Co ciekawe, to motyle nocne, które… latają w dzień. Mają aż 8 cm rozpiętości skrzydeł, ale praktycznie są nieuchwytne – latają szybko, zakosami – po prostu nie masz szans z siatką. Ale wyczytałem gdzieś, że jest na nie sposób – trzeba podstawić samicę. Kiedyś całkiem przypadkowo znalazłem jedną na ścianie schroniska na Starych Wierchach. Schowałem ją do pudełeczka i już następnego dnia byłem na miejscu. Ułożyłem ją pod drzewem i po godzinie zleciały się samce z całego torfowiska. Było ich co najmniej 50! Siadały jak ogłupiałe na pudełku, na mnie. Przyciągały je feromony wysyłane przez samicę. Kompletnie straciły głowę – najważniejsze było dla nich zapłodnienie wydzielającego zapachy pudełeczka. Widać, co się dzieje z facetem pod wpływem kobiecych wdzięków. Wyłącza mu się myślenie! Taka jest natura – dodaje ze śmiechem.

Zdarza się i tak, że rzadki okaz sam przyleci. – Często nocami łowiłem w ogrodzie koło domu. Po 6 latach nagle zobaczyłem, jak na prześcieradle siada triphaena fimbria. Nigdy wcześniej jej tu nie było! Za dwie godziny przeżyłem istny nalot – usiadła ich ze setka! Jeden, jedyny raz. Później nigdy już ich nie zobaczyłem – wspomina.

Prawdopodobnie niespodziewane pojawienie się okazu było związane z ich przelotem. Wiele gatunków, jak np. rodzina zawisakowatych, do których należy zmierzchnica trupia główka, przylatuje do Polski z rejonu basenu Morza Śródziemnego – także z Północnej Afryki. Przylatują tu, składają jaja, z których wiosną wykluwa się jedno pokolenie, a jesienią drugie. I właśnie ono wraca dokładnie śladem swych dziadków, których nigdy nie widziały, tą samą trasą z powrotem do Afryki. Podobny cykl przechodzi także dzienny motyl Rusałka admirał. Jak to się dzieje – to kolejna tajemnica natury.

Polowanie z siatką zamiast sztucera

Olgierd może długo opowiadać o swych nocnych łowach. Sporządzane teraz mozolnie opisy pozwolą mu może kiedyś napisać książkę o motylach Gorców. Bo te gatunki fascynują go najbardziej. Choć ma w swej kolekcji kilka okazów przywiezionych z wojaży po USA czy Grecji, to jednak największym sentymentem darzy rodzime ćmy. I czasem na prawdziwym polowaniu śmieją się z niego myśliwi, że zamiast wypatrywać kozła, podrywa się na widok każdego motyla, unoszącego się nagle nad rośliną. Więc coraz częściej zamiast sztucera bierze entomologiczną siatkę i rusza na motyle łowy.

Józef Figura
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
kasia 2010-12-27 14:34:36
no bo to kolekcjoner tylko co innego go \"dopala\"
Niecierpek 2010-12-27 13:34:51
Faktycznie mój błąd. Sprawdziłem i tylko 3 gatunki paziowatych są objęte ochroną. Ale pomimo to mam te same wrażenie, że kolekcjoner bardziej pała miłością do swej kolekcji niż do przyrody. Aby w tej miłości zachowac kompromis wystarczyłoby gdyby miał po jednym egzemplarzu danego gatunku. Dobrze mieć pasje, ale pasja polegająca na zabijaniu jakichkolwiek organizmów musi budzić kontrowersje, zwłaszcza w otoczce \"miłości\" do przyrody. Jestem w stanie zrozumieć pasję myślistwa i wędkarstwa, ale tylko wtedy gdy idzie w parze z potrzebą zaspokojenia potrzeb zdobywania żywności. Samo zabijanie dla trofeów budzi mój sprzeciw.
Erebia 2010-12-27 08:22:01
Aż żal patrzeć na te rzędy zabitych Argius convolvuli (zawisaków powojowców) - nie wystarczyło zabić jednego??? Faktycznie, dziwny wyraz miłości do motyli nocnych. I te piękne wstęgówki! Po kilka egzemplarzy tego samego gatunku! I gdzie tu konsekwencja: \"Jeśli okaże się, że to motyl chroniony lub już go mam, to następnego dnia jadę z powrotem w to samo miejsce, by go wypuścić. Bo przyrodę trzeba szanować.\" Egzemplarze nie zlatane, więc nie \"powypadkowe\".

Do Niecierpka: paź królowej nie jest, niestety objęty ochroną, ale na wspomnianej fotografii jest chyba Papilio alexanor (paź złocisty) - w Polsce nie występuje. Podobny do chronionego u nas pazia żeglarza.
Panie Olgierdzie, Tyria jacobaeae (proporzyca marzymłódka) jest na Podhalu od dawien dawna; sam znam kilka stanowisk koło Zakopanego.
kasia 2010-12-26 02:58:16
jak widać sa dwie prawdy : ta oficjalna ( o ochronie) i ta z drugiego obiegu...pan kolekcjoner musi jak widac czesto wyłapywać te pod ochroną, skoro beda znawcą ( tzn wie co łapie) , zapomniał o prawie :-)
Niecierpek 2010-12-25 21:56:32
\"Jeśli okaże się, że to motyl chroniony lub już go mam, to następnego dnia jadę z powrotem w to samo miejsce, by go wypuścić. Bo przyrodę trzeba szanować.\"
Ciekawe... na drugim zdjęciu od dołu w centalnej części ten żółty motyl to paź królowej objęty ścisłą ochroną prawną...
kasia 2010-12-25 17:09:20
ja akurat za ćmami nie przepadam, jak sie tłuką w nocy po mieszkaniu ALE nadziewanie zwłok na szpilkę to już przegiecie...Dziwna ta milosc :-(
  • PRACA | dam
    Lokale do wynajęcia w Rabce-Zdroju przy ul. Orkana o pow. 38 i 12 m2, na I piętrze na cele usługowo-handlowe tel. 504 252 727.
  • PRACA | dam
    Przyjmę pracownika do zakładu kuśnierskiego.
    Tel.: 888267329
  • USŁUGI | inne
    TARTAK PRZEWOŹNY -
    Tel.: 690 500 277.
  • PRACA | dam
    BIURO ZATRUDNI OSOBĘ NA SAMODZIELNE STANOWISKO KSIĘGOWE. Wymagana znajomość programu Optima.
    Tel.: 509 466 771.
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W CENTRUM ZAKOPANEGO ZATRUDNI RECEPCJONISTĘ. Wymagana znajomość języka angielskiego. CV prosimy kierować na adres: recepcja.rekrutacja@wp.pl lub telefonicznie: 666378357
  • PRACA | dam
    Skicontrol S.K.A. w Białce Tatrzańskiej zatrudni SPECJALISTĘ DS. SPRZEDAŻY ROZWIĄZAŃ IT. Wymagana znajomość branży IT, kreatywność, prawo jazdy kat. B oraz znajomość języka angielskiego. CV prosimy przesyłać na adres: praca@skicontrol.pl.
  • PRACA | dam
    BIURO RACHUNKOWE ZATRUDNI OSOBĘ ZE ZNAJOMOŚCIĄ ZAGADNIEŃ KADRY, ZUS. Wymagana znajomość programu Optima.
    Tel.: 509 466 771.
  • BIURA RACHUNKOWE
    BIURO RACHUNKOWE WYKONA USŁUGI RACHUNKOWO-PODATKOWE DLA KLIENTÓW INDYWIDUALNYCH ORAZ FIRM. PROWADZĘ: KPPiR, księgi handlowe, ryczałt, VAT, PIT-y, kadry, ZUS, przekaz elektroniczny jpk.
    Tel.: 605 653 342,
    E-mail: biurorachunkowe2@onet.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wynajmę garaż - osiedle Pardałówka 1 - Zakopane
    Tel.: 791312476
    E-mail: damianpietracha@gmail.com
  • PRACA | dam
    Poszukuję murarza lub murarzy oraz pomocników, do wymurowania domu z piwnicą i garażem o pow. 316m2 w Poroninie koło Zakopanego. Możliwe zakwaterowanie i wyżywienie. Termin marzec 2017
    Tel.: 600832178
  • PRACA | dam
    Apteka w Zakopanem zatrudni magistra farmacji w pełnym zakresie godzinowym + świadczenia w pełnym zakresie
    Tel.: 603-555-053
    E-mail: asia554@vp.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię Panią do pracy na stoisko pod Gubałówką z galanterią skórzaną. Dyspozycyjną mile widziane doświadczenie w handlu. Wysokie wynagrodzenie , umowa o pracę. Telefon;
    Tel.: 660-719-519, email;
    E-mail: budzuu@wp.pl
  • PRACA | dam
    Przyjme pracownika do zakładu kusnierskiego znajacego sie na pracy
    Tel.: 601504522
  • PRACA | dam
    ROJ-CARS ZATRUDNI MECHANIKA SAMOCHODOWEGO. ZAKOPANE.
    Tel.: 518 567 750, 788 501 714.
  • PRACA | dam
    Nalewki Góralskie zatrudnią sprzedawcę do sklepu w Kościelisku , wysokie wynagrodzenie, umowa o pracę, również co drugi dzień, bafia@interia.pl
    Tel.: 691 166 005
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA MAŁA SZWAJCARIA, ZAKOPANE, ZAMOYSKIEGO 11 ZATRUDNI: KELNERKĘ, POMOC KUCHENNĄ, KUCHARZA -
    Tel.: 600 07 61 07.
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: ZASTĘPCA KIEROWNIKA SKLEPU ORAZ SPRZEDAWCA- KASJER W ZAKOPANEM. TEL. 668 333 831
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy przy wylewkach maszynowych i posadzkach przemysłowych, mile widziana praktyka.
    Tel.: 664427752
  • PRACA | dam
    OSOBA sprzątająca - obiekt rekreacyjny Bukowina Tatrzańska tel.: 510-014-867, 510-013-612
  • PRACA | dam
    OSOBA sprzątająca - Zakopane, Krupówki - tel.: 510-014-867, 510-015-820
  • PRACA | dam
    MARKET LEWIATAN w MURZASICHLU zatrudni SPRZEDAWCÓW - pełny etat lub umowa zlecenie z możliwością zakwaterowania. 601 514 066.
  • PRACA | dam
    Biuro RACHUNKOWE ZATRUDNI KSIĘGOWEGO ORAZ STAŻYSTĘ, PRACA W BIAŁCE TATRZAŃSKIEJ LUB JABŁONCE TEL. 691888444
  • PRACA | dam
    OPIEKUNKA DO DZIECKA Z ZAMIESZKANIEM W ZAKOPANEM - 691888444
2017-03-01 20:45 Wiosenny przegląd rynien. Jak ustrzec się przed wydatkami 2017-03-01 20:33 Tak palił się wczoraj drewniany dom w Zakopanem (wideo) 2017-03-01 20:26 Szarotki po zaciętym meczu awansowały do pólfinału 2017-03-01 20:05 Pielgrzymka nadziei Franciszka 2017-03-01 19:47 Zdewastowana Równia Krupowa 3 2017-03-01 18:01 GŁUPI SZYBCIEJ SIĘ ROZMNAŻAJĄ 2 2017-03-01 17:31 Na Stawiskach bez zmian 2017-03-01 16:58 Termy dla powiatu tatrzańskiego. Baseny odwiedzą podopieczni domu dziecka 2017-03-01 16:05 Spotkanie z burmistrzem Szczawnicy 3 2017-03-01 15:58 Potrącenie dziecka pod Nosalem 2017-03-01 15:31 Dzień Żołnierzy Wyklętych w Zakopanem 10 2017-03-01 15:14 Marcowe propozycje MOK 2017-03-01 14:32 Rodzice z małym dzieckiem utknęli na szlaku, mimo ostrzeżeń pracownika TPN 2 2017-03-01 12:02 Ocalić od zapomnienia. Rocznica żołnierzy wyklętych - niezłomnych 2 2017-03-01 11:04 Kongres Kobiet 2017-03-01 10:56 Napadł, pobił, okradł i poszedł do domu (wideo) 2017-03-01 10:04 Pijany rajd 2 2017-03-01 09:56 Strażacy dogaszają pustostan na Nowotarskiej. Podpalenie? 8 2017-03-01 09:22 Proces oskarżonego o morderstwo Michała Marka. Oskarżony przyznaje się do zabójstwa (zdjęcia) 3 2017-03-01 09:01 Dziurawa droga na Pardałówce 5 2017-03-01 06:00 Dziś Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 3 2017-02-28 23:00 Drewniany dom przy ul. Nowotarskiej stanął w ogniu jak pochodnia (wideo) 8 2017-02-28 18:05 Na placu budowy wielkiego hotelu praca wre (wideo) 12 2017-02-28 17:34 Filmowa relacja z Honor Winter Sport Festival 2017 powered by Huawei 1 2017-02-28 16:33 Dotacja do wymiany pieców 2017-02-28 15:52 Kierował pod wpływem środków odurzających 2017-02-28 15:51 Górale, poznajmy się 2017-02-28 14:59 Tricklandia w Starym Smokowcu 2017-02-28 13:37 Smog nas truje i zabija 2017-02-28 13:20 Lis polarny w Pieninach (wideo) 1 2017-02-28 13:06 Wichura zerwała kawałek dachu z budynku sądu 2017-02-28 11:35 Halny sieje spustoszenie pod Gubałówką 3 2017-02-28 11:19 Halny znowu przybiera na sile (wideo) 2017-02-28 09:17 Spędzili noc na Granatach. Zatrzymała ich wichura 3 2017-02-28 09:15 Amfetamina i marihuana w Grywałdzie 1 2017-02-28 09:05 W Zakopanem prawie 100 km na godz. Przewrócone drzewo, latające blachy 2 2017-02-28 08:00 Konkurs Jednego Wiersza im. J. Tawłowicza rozstrzygnięty 2017-02-27 19:02 Zaczyna wiać. Ostrzeżenie przed silnym wiatrem 1 2017-02-27 18:05 Zaparkował na środku ul. Nowotarskiej 12 2017-02-27 16:39 Noblista pod Tatrami 2 2017-02-27 16:34 IV Turniej Absolwentów w Załucznem 2017-02-27 15:53 Opłaty targowe wciąż po staremu 2017-02-27 14:13 Nadciąga silny halny. W Tatrach do 130 km na godz. 2017-02-27 13:49 Śmiertelny wypadek na Świnicy 3 2017-02-27 12:16 Dzień Górala w Maruszynie 2017-02-27 11:58 Zakaz chodzenia nocą po Tatrach 15 2017-02-27 10:15 Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku w Białce 3 2017-02-27 09:56 W Tatrach dziś słóńce, na Podhalu wiosna 1 2017-02-27 09:32 Operacje Chirurgiczne Dzieci i Dorosłych w ALLMEDICA 2017-02-27 08:01 Jemu też nie podoba się wycinka drzew 8
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2017-03-01 20:38 1. Rówień Krupowa po góralsku, po polsku Równia Krupowa, obie formy dopuszczalne 2017-03-01 20:33 2. Zranić psy ktore robia duzo kup To pieski lechalet A nocą disco pod chmurka 2017-03-01 20:14 3. Jestem za tym by administracja lokalna zajęła się sprawą pustostanów. Są to w większości walące się zabudowania, gospodarcze również. Nie wiadomo czy budynki są odpowiednio zabezpieczone. W większości są zostawione na pastwę losu. Stanowi to zagrożenie nie tylko pożarowe dla sąsiadów. Może zajmie odpowiednie stanowisko Pan wojewoda Józef Pilch. 2017-03-01 20:11 4. spotkania z dziesięcioma znajomymi znajomych bo swoich przecież nie ma - farsa i tyle. 2017-03-01 19:59 5. Rówień Krupowa drogi tygodniczku. 2017-03-01 19:52 6. Do DoDeszczu. W Zakopanem to jeszcze nic. W Krakowie dyrektor gimnazjum 1 goni dzieciarnie pod Krzyż Katyński co 10. Większość ma gdzieś naukę o patriotyzmie, co za dużo to niezdrowo. Teraz dyrektor walczy o liceum. 2017-03-01 19:43 7. Dwa lata kampanii wyborczej i żadnych realnych działań. 2017-03-01 19:20 8. @Anna Proszę niech Pani mi wyjaśni co jest śmiesznego w propozycji dla tego pana od zastraszania by złożył hołd ofiarom "ognia"? 2017-03-01 19:15 9. Co się dziwicie? Za komuny każdy miał pracę i wychodził z założenia, że mi dziury nie wysiedzi. Teraz ludzie chcą w miarę żyć, a roboty brak. Jak jest, to za parobka. Jest okazja by coś sprzedać, a kupcy są i dobrze płacą. Podobnie jak na z wycinką drzew. Więc działkę należy "oczyścić". Ile jest wszędzie takich pustostanów, ani nikt nie remontuje(brak środków, bieda), ani nikt nie mieszka. Wszystko się bierze z biedy i braku pracy. Każdy w tym kraju oszukuje od prawa do lewa i od czarnych do białych. Więc przykład idzie z góry, ile majątku wyprzedano po PRL. 2017-03-01 18:57 10. Pierwszy pana tekst z którym , po przeczytaniu zgadzam się całkowicie. P.S To nieistotny szczegół , że użył pan metody @ cobry, kopiuj - wklej ;-)
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Album TP

Pożegnania

Bojcorka